Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Maradona też nie
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Raczej chodziło o to, że za środkowego pomocnika zgarnie więcej hajsu przy podpisaniu umowy.
#MioduskiWon
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Tak w sumie jak teraz o tym myślę to nie wiem czy nie było odwrotnie, że to był nominalny środkowy pomocnik ale chcieli go spieniężyć jako bocznego obrońcę 

Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Fakt, zapomniałem o tym.
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8295
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Pompowanie balonika... chciałoby się powiedzieć, że to najgorsze co może spotkać młodego Polaka, ale prawda taka, że tyczy się to wielu (jak nie wszystkich) narodowości. W Anglii też jest masa takich na których jest hype za małolata, a później przepadają. Szybki pieniądz, szybkie samochody, szybkie kobiety, wszystko to pojawia się zbyt szybko i kończy się szybkim zmarnowaniem potencjału. SAF i David Gill umieli przed tym chronić dzieciaków (część szła do nich, część do rodziców, ale większość czekała aż osiągną umówiony wiek, 22, czy 24 lata), ale to też były inne czasy. Teraz managerowie piłkarscy i piłkarze żądają szybkiego zysku albo idą grać tam gdzie zostanie im on zapewniony.
Zgarnie tyle ile warty jest piłkarz, ale trochę prawdy może w tym być, bo pomocnicy po prostu mają większą wartość. W każdym razie, tacy managerowie są rakiem footballu. Przy czym nie oceniam tu tego konkretnego przypadku, bo go po prostu nie znam.
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
A tam, teraz dla młodego piłkarza łatwiej wejść na topowy pozom niż kiedyś (w porównaniu do czasów z limitami dla obcokrajowców 30 lat temu to już w ogóle), raz, że kluby z topu więcej realnie muszą stawiać na młodych graczy, bo uznani piłkarze okazują się zbyt drodzy, dwa, że wypożyczenia, kluby z współpracami - tego jest od groma, nawet jak gdzieś się nie sprawdzisz, to dostaniesz gdzieś indziej szansę, trzy - generalnie profesjonalizm w piłce jest dużo większy niż kiedyś, cztery - dla tych klubów z drugiej ligi jak Porto, Lipsk, Benfica, Lille, i tak dalej, stawianie na młodych graczy to stał się model biznesowy (którego nie było jeszcze w takim stopniu 20 lat temu gdy transferów było mniej, i były one za mniejsze pieniądze), więc jak masz 20 lat i grasz 80% tego co 27-latek w Twoim klubie, to często dostaniesz szansę za to, że jesteś dużo młodszy i cię mogą sprzedać 3 razy drożej. Pietuszewskiemu też nie zaszkodzi hype, bo jak Porto wyczuje pieniądz jaki będzie mogło za niego zarobić to jeszcze łatwiej mu będzie o regularne występy.Mr.Chris pisze: ↑11 mar 2026, 13:15Pompowanie balonika... chciałoby się powiedzieć, że to najgorsze co może spotkać młodego Polaka, ale prawda taka, że tyczy się to wielu (jak nie wszystkich) narodowości. W Anglii też jest masa takich na których jest hype za małolata, a później przepadają. Szybki pieniądz, szybkie samochody, szybkie kobiety, wszystko to pojawia się zbyt szybko i kończy się szybkim zmarnowaniem potencjału. SAF i David Gill umieli przed tym chronić dzieciaków (część szła do nich, część do rodziców, ale większość czekała aż osiągną umówiony wiek, 22, czy 24 lata), ale to też były inne czasy. Teraz managerowie piłkarscy i piłkarze żądają szybkiego zysku albo idą grać tam gdzie zostanie im on zapewniony.
Tak że gość jest na tyle dobry na tyle szybko, że absolutnie wszystko ma w swoich nogach, 20 lat temu w Porto był jeden Europejczyk-obcokrajowiec, teraz jest kilkunastu, więc taką szansę byłoby mu dostać dużo ciężej. A jak mu odwali, pomimo tych pięknych warunków, to znak, że i tak nic z tego by nie było.
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8295
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Każdy medal ma dwie strony. Ty wypisałeś pozytywy, ja pokusy. Jedno i drugie było w przeszłości - i używki oraz szybkie życie i kluby stawiające na młodzież. Teraz po prostu jest to bardziej uwypuklone.Bernabeu2 pisze: ↑11 mar 2026, 16:26A tam, teraz dla młodego piłkarza łatwiej wejść na topowy pozom niż kiedyś (w porównaniu do czasów z limitami dla obcokrajowców 30 lat temu to już w ogóle), raz, że kluby z topu więcej realnie muszą stawiać na młodych graczy, bo uznani piłkarze okazują się zbyt drodzy, dwa, że wypożyczenia, kluby z współpracami - tego jest od groma, nawet jak gdzieś się nie sprawdzisz, to dostaniesz gdzieś indziej szansę, trzy - generalnie profesjonalizm w piłce jest dużo większy niż kiedyś, cztery - dla tych klubów z drugiej ligi jak Porto, Lipsk, Benfica, Lille, i tak dalej, stawianie na młodych graczy to stał się model biznesowy (którego nie było jeszcze w takim stopniu 20 lat temu gdy transferów było mniej, i były one za mniejsze pieniądze), więc jak masz 20 lat i grasz 80% tego co 27-latek w Twoim klubie, to często dostaniesz szansę za to, że jesteś dużo młodszy i cię mogą sprzedać 3 razy drożej. Pietuszewskiemu też nie zaszkodzi hype, bo jak Porto wyczuje pieniądz jaki będzie mogło za niego zarobić to jeszcze łatwiej mu będzie o regularne występy.Mr.Chris pisze: ↑11 mar 2026, 13:15Pompowanie balonika... chciałoby się powiedzieć, że to najgorsze co może spotkać młodego Polaka, ale prawda taka, że tyczy się to wielu (jak nie wszystkich) narodowości. W Anglii też jest masa takich na których jest hype za małolata, a później przepadają. Szybki pieniądz, szybkie samochody, szybkie kobiety, wszystko to pojawia się zbyt szybko i kończy się szybkim zmarnowaniem potencjału. SAF i David Gill umieli przed tym chronić dzieciaków (część szła do nich, część do rodziców, ale większość czekała aż osiągną umówiony wiek, 22, czy 24 lata), ale to też były inne czasy. Teraz managerowie piłkarscy i piłkarze żądają szybkiego zysku albo idą grać tam gdzie zostanie im on zapewniony.
Tak że gość jest na tyle dobry na tyle szybko, że absolutnie wszystko ma w swoich nogach, 20 lat temu w Porto był jeden Europejczyk-obcokrajowiec, teraz jest kilkunastu, więc taką szansę byłoby mu dostać dużo ciężej. A jak mu odwali, pomimo tych pięknych warunków, to znak, że i tak nic z tego by nie było.
Koniec końców wszystko i tak rozchodzi się o otoczenie piłkarza i jego mental. Jak dadzą mu się skupić na footballu i agent będzie miał na uwadze przede wszystkim dobro piłkarza, a sam piłkarz będzie chciał się rozwijać, to mu się uda. Jak tego nie będzie, to zostanie co najwyżej średniakiem.
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Nom, wiadomo, że są zagrożenia, ale przed 18. urodzinami trafić z Polski do Porto od razu do rotacji to jest jakiś kosmos pod względem skali szansy, w przeszłości byłoby o to nieporównywalnie ciężej.Mr.Chris pisze: ↑11 mar 2026, 18:05 Każdy medal ma dwie strony. Ty wypisałeś pozytywy, ja pokusy. Jedno i drugie było w przeszłości - i używki oraz szybkie życie i kluby stawiające na młodzież. Teraz po prostu jest to bardziej uwypuklone.
Koniec końców wszystko i tak rozchodzi się o otoczenie piłkarza i jego mental. Jak dadzą mu się skupić na footballu i agent będzie miał na uwadze przede wszystkim dobro piłkarza, a sam piłkarz będzie chciał się rozwijać, to mu się uda. Jak tego nie będzie, to zostanie co najwyżej średniakiem.
Ale ja generalnie uważam za mit tą całą narrację o zbyt szybko wyjeżdżających Polakach, którzy dlatego nie radzą sobie na Zachodzie, więc też nie będę przesadnie głaskać po głowie gościa, który ma realny talent na bardzo dużą karierę, tak jakbym tego nie robił z Norwegiem czy innym Czechem gdyby akurat trafili do Realku (a jednak granie w Portku to dużo mniejsza presja). Jak chcemy mieć graczy na poziomie chociaż szerokiej czołówki, to musimy ich traktować jak traktowani są inni gracze z szerokiej czołówki z innych krajów.
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8295
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Często faktycznie te decyzje są niezbyt przemyślane albo brakuje szczęścia i większość gdzieś się gubi, stąd mit. Niektórym też po prostu brakuje ugruntowania pozycji przed wyjazdem, który mógłby okazać się skuteczny dopiero parę lat później. No i oczywiście też my sami jako Polacy uważamy, że komuś nie wyszło - tylko dlatego, że nie gra w klubie walczącym o mistrzostwo, bo według nas miał potencjał na bycie drugim Lewandowskim. Ale to trochę głupie myślenie, bo sukcesem często jest sama gra w klubie będącym w najwyższej lidze. W końcu ilu jest takich ludzi na świecie? Są to liczby liczone w tysiącach albo i setkach. Nie wszyscy muszą grać w Realach czy Manchesterach tego świata.Bernabeu2 pisze: ↑11 mar 2026, 18:30 Ale ja generalnie uważam za mit tą całą narrację o zbyt szybko wyjeżdżających Polakach, którzy dlatego nie radzą sobie na Zachodzie, więc też nie będę przesadnie głaskać po głowie gościa, który ma realny talent na bardzo dużą karierę, tak jakbym tego nie robił z Norwegiem czy innym Czechem gdyby akurat trafili do Realku (a jednak granie w Portku to dużo mniejsza presja). Jak chcemy mieć graczy na poziomie chociaż szerokiej czołówki, to musimy ich traktować jak traktowani są inni gracze z szerokiej czołówki z innych krajów.
W każdym razie, ja też uważam, że wyjazd zagranicę nawet w młodym wieku, może pomóc w karierze zawodnika i realizacji potencjału. Przede wszystkim jednak konieczny jest tu mental, odpowiedni agent mający na uwadze dobro zawodnika i kupa szczęścia.
- 10
- Gwiazda

- Posty: 4455
- Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
- Reputacja: 615
- Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
- Kontakt:
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
W młodzieżówkach grał w środku pomocy, w seniorskiej piłce dostał szansę na boku obrony i mu tam w Legii bardzo żarło.
Ale, Alex; Alessandro. DEL PIERO!
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Ciekawe czy powoła Bielika. Jak nie ma kontuzji to gra regularnie i nieźle, chyba że znowu coś złapał bo ostatnio go nie było w kadrze meczowej.
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Teraz kluczowy jest następny mecz, a nie budowanie kadry na przyszłość.
Reprezentacja Polski (zbiorczy)
Miał swoją szansę. Niczym w tej kadrze się nie wyróżnił, żeby go rozważać. To za wysokie progi. I mówię to lekkim niedosytem, bo to przeciez b. gracz Legii, choć niewiele sobie w Legii pograł.
#MioduskiWon





