Domek nr 10 (temat luźny)
Domek nr 10 (temat luźny)
W Olbrachcie ostatni raz byłem z 10 lat temu....
A może z Clonerem się tam widziałem?
A może z Clonerem się tam widziałem?
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM
Domek nr 10 (temat luźny)
Gdzieś na pewno ale chyba w innej lokalizacji, tak mi się wydaje.
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Domek nr 10 (temat luźny)
Mogła to być Jadwiga na rynku staromiejskim. Generalnie w ten weekend polecam knajpę pałac widokowy;) piękny widok na starówkę
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM
- Eyesmon
- Legenda Futbolu

- Posty: 17312
- Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
- Reputacja: 4328
- Kibicuję: AC Milan
Domek nr 10 (temat luźny)
@DDK byliśmy w tym Twoim Escape
Zajebiste przeżycie, fajna ekipa, dzieki za rabat i polecamy wszystkim:)
Zajebiste przeżycie, fajna ekipa, dzieki za rabat i polecamy wszystkim:)
Life is an unexpected journey
- sickstick
- Legenda Futbolu

- Posty: 23174
- Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
- Reputacja: 6222
- Kibicuję: 4rsenal
Domek nr 10 (temat luźny)
Zazdro panowie. Aa w swoim stylu w majówkę pracuję (dziś np stunknęło 10h klepania kodu, z krótką przerwą na rower xD ), a w góry na 4 dni z ziomkiem ruszam w środę, żeby ominąć te majówkowe tłumy.
Ogólnie to już u mnie tradycja. Tłusty czwartek obchodzę tydzień później, majówkę tydzień później, pewnie jeszcze jakieś inne okazje też się znajdą Dzięki byciu na JDG i co z tym idzie elastycznym czasem pracy, mogę tak cyrklować z wolnym żeby omijać tłumy.
Aprops tłumów to 2 tygodnie temu byliśmy z ziomkiem w Radzionkowie pod tym kebsem którego polecił Książulo, ale po 40 minut stania w kolejce sobie poszliśmy (na oko było jeszcze na kilka ładnych godzin stania - wyliczyłem że przed nami w kolejce stało ponad 60 osób, a kolejne 30 czekało na odbiór zamówienia). Wrócimy tam za 2-3 miesiące, może kolejki zelżeją
Naprawdę zastanawia mnie jak dobry musi być ten kebab, że ludzie stoją po niego po kilka godzin w kolejce.
Ogólnie to już u mnie tradycja. Tłusty czwartek obchodzę tydzień później, majówkę tydzień później, pewnie jeszcze jakieś inne okazje też się znajdą Dzięki byciu na JDG i co z tym idzie elastycznym czasem pracy, mogę tak cyrklować z wolnym żeby omijać tłumy.
Aprops tłumów to 2 tygodnie temu byliśmy z ziomkiem w Radzionkowie pod tym kebsem którego polecił Książulo, ale po 40 minut stania w kolejce sobie poszliśmy (na oko było jeszcze na kilka ładnych godzin stania - wyliczyłem że przed nami w kolejce stało ponad 60 osób, a kolejne 30 czekało na odbiór zamówienia). Wrócimy tam za 2-3 miesiące, może kolejki zelżeją
- Enjo
- Legenda Futbolu

- Posty: 18583
- Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
- Reputacja: 2240
- Kibicuję: AC Milan
Domek nr 10 (temat luźny)
Jadłem tam tydzień przed tymi kolejkami ale tego zwykłego w lawaszu - nie pamiętam kiedy jadłem tak dobrego kebaba bo nie był tłusty, ciężki, miał świeże warzywa.
Przy czym należy pamiętać że to tylko kebab.
Nie kumam fenomenu tego gościa co jeździ i ocenia knajpy, budy z kebabem - chłop chyba nie ma żadnego wykształcenia gastronomicznego, jedyne co mówi to że smakuje albo nie a na koniec może komuś zrujnować biznes.
Przy czym należy pamiętać że to tylko kebab.
Nie kumam fenomenu tego gościa co jeździ i ocenia knajpy, budy z kebabem - chłop chyba nie ma żadnego wykształcenia gastronomicznego, jedyne co mówi to że smakuje albo nie a na koniec może komuś zrujnować biznes.
Domek nr 10 (temat luźny)
Jak zrujnować? To moim zdaniem naciągane.
Jem kebab i mi smakuje, przyjeżdża Książulo i mówi że jest to słaba kula i co? Mam przestać tam chodzić? No bez sensu. Przecież mnie smakuje.
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- Enjo
- Legenda Futbolu

- Posty: 18583
- Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
- Reputacja: 2240
- Kibicuję: AC Milan
Domek nr 10 (temat luźny)
Ale mimo wszystko spójrz jak ludziom odpierdala kiedy powie że kebab jest spoko, albo pizza dobra.
Nie wydaje mi się aby to można by to logicznie wytłumaczyć
Nie wydaje mi się aby to można by to logicznie wytłumaczyć
Domek nr 10 (temat luźny)
Ale to przecież nic złego. Tak działają też pozytywne opinie, tripadvisor np.
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- Zygmunt-1
- Gwiazda

- Posty: 4642
- Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
- Reputacja: 1417
- Kibicuję: od czasu do czasu
Domek nr 10 (temat luźny)
Kilka dni temu jadłem kebab z nowego punktu w Zielonej Górze. To znaczy punkt ma już chyba kilka miesięcy, a może i rok, ale ja pierwszy raz tam jadłem. 40 zł za lawasz to może nie jest jakaś super cena, ale patrząc na jakość to zdecydowanie warto. Jeden z lepszych jakie jadłem. Dobre mięso, świeże surówki, spoko sosy. Nie wiem jak to opisać, ale czuć było dobrą jakość i smakowało inaczej niż większość kebsów. Nie jadam jakoś przesadnie dużo fast foodów w ostatnim czasie, ale jak będę następnym razem to też chętnie zjem 
- myhalek_acm
- Kapitan

- Posty: 3197
- Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
- Reputacja: 102
- Lokalizacja: B-stok
Domek nr 10 (temat luźny)
Jak dla mnie taki sposob oceniania jedzenia przez księżula jest ogolnie skierowany do idiomów, juz argumentuje, chlop niejednokrotnie zamawia po kilka kilkanaście potraw, jedząc duże ilości jedzenia.
Nikt mi nie powie ze jedzenie smakuje tak samo, kiedy jesteś glodny lub kiedy jesteś objedzony i ze to wtedy jest miarodajne.
To samo tyczy sie kwestii np jedzenia na wynos, np po godzinie czy dwóch po ugotowaniu. Wiele potraw wtedy traci swoją forme i smak.
A te jego opinie traktują jak wyrocznie, w sumie tego typu fenomen spoleczny, moze chlop wykorzystać aby kreować lub niszczyć biznesy a gawiedzi sie cieszy. Smutne jest to ze ludzie potrzebują aby ktoś im powiedział jakie maja mieć zdanie lub smak...
Nikt mi nie powie ze jedzenie smakuje tak samo, kiedy jesteś glodny lub kiedy jesteś objedzony i ze to wtedy jest miarodajne.
To samo tyczy sie kwestii np jedzenia na wynos, np po godzinie czy dwóch po ugotowaniu. Wiele potraw wtedy traci swoją forme i smak.
A te jego opinie traktują jak wyrocznie, w sumie tego typu fenomen spoleczny, moze chlop wykorzystać aby kreować lub niszczyć biznesy a gawiedzi sie cieszy. Smutne jest to ze ludzie potrzebują aby ktoś im powiedział jakie maja mieć zdanie lub smak...
Noi del Milan siamo qua e per voi non c'e pieta 
Domek nr 10 (temat luźny)
Mam nadzieję że nie kierowałeś się nigdy opiniami w internecie, gdy wybierałeś hotel na wakacje. Przecież wiesz samemu, jaki masz gust.myhalek_acm pisze: ↑01 maja 2026, 22:17 Smutne jest to ze ludzie potrzebują aby ktoś im powiedział jakie maja mieć zdanie lub smak
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- myhalek_acm
- Kapitan

- Posty: 3197
- Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
- Reputacja: 102
- Lokalizacja: B-stok
Domek nr 10 (temat luźny)
Co innego hotel, czy atrakcją turystyczna, gdzie mozna obiektywnie ocenić pewne aspekty, a co innego gusta kulinarne.... przeciez on nie ocenia na zasadzie ze hmmm dobre nie dobre. Tylko wypowiada sie często bez zadnej wiedzy o danej kuchnia, daniu badz historii. Taki np Robert Makłowicz, którego cenie tysiąckroć więcej oceniając jedzenie chociaz wie o czym mówi, i jaka historia np za danym daniem stoi, lub wie jak powinno smakować. A Księżulka ocenia na zasadzie aaaa kurde, wczoraj byliśmy tu i jedliśmy 18 kebabow to pojedziemy do baru mlecznego zamowimy kotleta, schabowego , naleśniki A potem pojdziemy na zapiekanki A potem jeszcze zjemy spaghetti i zagryziemy bigosem... to nie ma sensu.
Noi del Milan siamo qua e per voi non c'e pieta 






