Tym razem stanę w obronie dziadka. Kobieta, przy której mam się budzić każdego dnia do śmierci ma mi się podobać z twarzy, Lewandowska też mi się nie podoba.Kluchman pisze: ↑18 maja 2026, 10:33 A co Ty taki wyrywny ostatnio do komentowania urody pań, które Ci się nie podobają? Ellen Page przed swoimi zmianami Ci się nie podobała, Lewandowska Ci się nie podoba. Serio, w wyborze kobiety, z którą chcesz się ożenić i mieć dzieci, są ważniejsze rzeczy niż rozmiar cycków. R
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- johny batonik
- Lider Drużyny

- Posty: 1447
- Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
- Reputacja: 319
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Eyesmon organizuje zloty dla singli, to chyba jest odpowiednią osobą do komentowania urody kobiet. Z niejednego pieca chleb jadł.
- wrogowie: matt_
- sekciarze: venomik
- neuroatypowi: BadBoy
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Pożegnanie mu robią jakby tam z 20 lat spędził a on jest w swoim klubie krócej jak Vlahović xD

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Jakby Vlaho załadował ponad 100 bramek to nawet mogliby mu pomnik postawić.
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Jestem ciekaw, jakie zdanie o Lewym ma lokalny kibic Barcelony – taki urodzony Katalończyk. Czy rzeczywiście nazywałby go legendą? I tu kluczowe słowo: Barcelony.
Wygodnie naszym mediom i polskim kibicom nazywać Roberta legendą klubu z Katalonii. Chyba jednak jako społeczeństwo postrzegamy go po prostu jako legendę polskiej piłki. Ja np. sobie nie wyobrażam, żeby kluby z Serie A nazywały piłkarza po czterech sezonach gry legendą swojego klubu. Poprzeczka w Barcelonie mam wrażenie jakoś nisko zawieszona.
Wygodnie naszym mediom i polskim kibicom nazywać Roberta legendą klubu z Katalonii. Chyba jednak jako społeczeństwo postrzegamy go po prostu jako legendę polskiej piłki. Ja np. sobie nie wyobrażam, żeby kluby z Serie A nazywały piłkarza po czterech sezonach gry legendą swojego klubu. Poprzeczka w Barcelonie mam wrażenie jakoś nisko zawieszona.
- Michał M
- Bawarski Krzyżak
- Posty: 4537
- Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
- Reputacja: 168
- Lokalizacja: Toruń
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Prędzej Lewy jest legendą Bayernu, zważywszy jakie tam pobił rekordy i odniósł sukcesy
No, ale Polacy zawsze byli zajarani na punkcie Barcelony, Darek Szpakowski przykładowo najlepiej się czuł, jak tam jeździł na mecze i mógł się ekscytować grą "Barcy".

- Michał M
- Bawarski Krzyżak
- Posty: 4537
- Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
- Reputacja: 168
- Lokalizacja: Toruń
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Różni piłkarze odchodzili z Bayernu w różny sposób, nawet taki Effenberg czy Elber, a mimo to są uznawani za niekwestionowane legendy i zapraszani na wszelkie możliwe okazje. Ale sporo zależy też od drugiej strony - i tu trochę Lewy sam dorzucił
Ale wielu kibiców go wspomina przy różnych okazjach i nawet niekoniecznie życzono Kane'owi, żeby pobił rekord Roberta

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Podobnie jest zreszta w Dortmundzie. Przy okazji bycia na jakims meczu wdalem sie tam w dyskusje z kibicami pod stadionem to zgodnie twierdzili, ze pilkarz top, ale na taki szacunek jak Piszczek czy Kuba to nie zasluzyl ze wzgledu na sposob odejscia. Mozna powiedziec, ze w cywilizowany sposob to dopiero sie zegna z Barcelona, bo nawet w Poznaniu zdaje sie jakies kwasy byly. Przyszla kryska na matyska mozna powiedziec, bo to tez pierwsza sytuacja od lat gdy zdaje sie, ze RL9 chcial zostac a nie bylo mu dane z roznych powodow i nie musial wymuszac zgody na transfer czy konkretny kierunek.
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Ja pierdole panowie. Przestańcie z tą kobietą Roberta, bo aż się ciężko czyta takie rzeczy.
Normalna babka, żaden glonojad, nie jest jakaś lansiarą, super wygląda, ma swoje zajawki od lat uprawia sport, gdzie tam są jakieś skandale? codziennie życie przy tak gigantycznej postaci sportu jaką Robert też wymaga pewnej sztuki. Nikt tam nie odleciał przez tyle lat, przechodzą całą zapewne nie łatwą drogę. Kurde dookoła tyle dziwactwa, a tutaj normalni ludzie. Jeszcze to kretyńskie pisanie, że ona wypłynęła na jego plecach, a co ma się schować do jaskini? bo związała się z mężczyzną pare ładny lat temu który osiągnął po czasie gigantyczny sukces, taa na pewno najbliżsi nie mają wpływu na życie wielkich sportowców.
Normalna babka, żaden glonojad, nie jest jakaś lansiarą, super wygląda, ma swoje zajawki od lat uprawia sport, gdzie tam są jakieś skandale? codziennie życie przy tak gigantycznej postaci sportu jaką Robert też wymaga pewnej sztuki. Nikt tam nie odleciał przez tyle lat, przechodzą całą zapewne nie łatwą drogę. Kurde dookoła tyle dziwactwa, a tutaj normalni ludzie. Jeszcze to kretyńskie pisanie, że ona wypłynęła na jego plecach, a co ma się schować do jaskini? bo związała się z mężczyzną pare ładny lat temu który osiągnął po czasie gigantyczny sukces, taa na pewno najbliżsi nie mają wpływu na życie wielkich sportowców.
- Michał M
- Bawarski Krzyżak
- Posty: 4537
- Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
- Reputacja: 168
- Lokalizacja: Toruń
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
+ 1Tennessee pisze: ↑18 maja 2026, 15:37 Ja pierdole panowie. Przestańcie z tą kobietą Roberta, bo aż się ciężko czyta takie rzeczy.
Normalna babka, żaden glonojad, nie jest jakaś lansiarą, super wygląda, ma swoje zajawki od lat uprawia sport, gdzie tam są jakieś skandale? codziennie życie przy tak gigantycznej postaci sportu jaką Robert też wymaga pewnej sztuki. Nikt tam nie odleciał przez tyle lat, przechodzą całą zapewne nie łatwą drogę. Kurde dookoła tyle dziwactwa, a tutaj normalni ludzie. Jeszcze to kretyńskie pisanie, że ona wypłynęła na jego plecach, a co ma się schować do jaskini? bo związała się z mężczyzną pare ładny lat temu który osiągnął po czasie gigantyczny sukces, taa na pewno najbliżsi nie mają wpływu na życie wielkich sportowców.
A trochę bardziej zorientowani w karierze Lewego powinni wiedzieć, że trening i dieta pod jej okiem naprawdę miały na niego pozytywny wpływ. Choćby na fakt, że przeturbowany przez tylu obrońców przez tyle lat naprawdę był "terminatorem", który nie ulegał poważnym kontuzjom i na którym można było polegać. Tak w klubie jak i reprezentacji.








