Domek nr 10 (temat luźny)

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
 
Liczba głosów: 11

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7081
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2129

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: venomik »

Przedwczoraj też miałem okazję wypić, ale barwa nie była tak bursztynowa.
Dirty mind
Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14257
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3929

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: matt_ »

Eyesmon pisze: 27 maja 2026, 20:42 Karp po żydowsku
Właśnie nie do końca :)
Choć dziś gefilte fisz kojarzy się głównie z kuchnią aszkenazyjską Europy Wschodniej, jego receptury zmieniały się wraz z drogami diaspory.

W Polsce, na Litwie i w Rosji powstały dwie klasyczne szkoły. Styl polski – słodszy, z dodatkiem cukru i marchewki w wywarze. Gefilte fisz bywa jasne, delikatne, niemal deserowe w smaku. Styl litewski (litwak) bardziej wytrawny, pieprzny, z wyraźnym akcentem cebuli i białego pieprzu, bez słodzenia.

Ten podział był tak wyrazisty, że w żydowskich domach potrafił wywoływać prawdziwe kulinarne dyskusje.

Na terenach niemieckich i w Europie Zachodniej gefilte fisz bywało bardziej eleganckie, często nadziewano całe ryby, dodawano zioła, pietruszkę i czasem migdały.

W Izraelu gefilte fisz stało się daniem nostalgii, przywiezionym przez Żydów z Europy Wschodniej. Współcześnie często łączy się je z ostrym chrzanem, buraczkami albo podaje w nowoczesnej formie, jako terrinę lub delikatny mus.
https://mandragora.lublin.pl/blog/gefil ... ego-stolu/

Najpierw Żydzi mieli istotny wpływ na kulturę Polski, Litwy a dopiero powstało państwo Izrael, więc wszystko się zgadza.
Obrazek
Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17312
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4326
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Eyesmon »

No dobra ale pozostałe już nie :)
Life is an unexpected journey
Awatar użytkownika
czubatka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4349
Rejestracja: 13 gru 2013, 1:40
Reputacja: 1759
Kibicuję: ManU za Sheringhama xD

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: czubatka »

19B10 pisze: 27 maja 2026, 20:46 Legenda polskiego kraftu :beer:
Zaraz, zaraz - co to za etykieta? Wznowili stare, czy piwo faktycznie z okolic 2010? :D
Obrazek
Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14257
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3929

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: matt_ »

Eyesmon pisze: 27 maja 2026, 21:14 No dobra ale pozostałe już nie :)
Tak, z tym że spaghetti bolonese to danie znane wszędzie tylko nie we Włoszech, ale rozumiem że to była taka hiperbola z Twojej strony ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5434
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1782
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: 19B10 »

czubatka pisze: 27 maja 2026, 21:21
19B10 pisze: 27 maja 2026, 20:46 Legenda polskiego kraftu :beer:
Zaraz, zaraz - co to za etykieta? Wznowili stare, czy piwo faktycznie z okolic 2010? :D
Wznowili. W Lidlu za 34.99 wrzucili zestaw trzech piw ze starymi etykietami, pokalem i dwiema podkładkami.

Swoją drogą, fermentacja z 2010 roku mogłaby być ciekawym przeżyciem :smoke:
Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17312
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4326
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Eyesmon »

matt_ pisze: 27 maja 2026, 21:22
Eyesmon pisze: 27 maja 2026, 21:14 No dobra ale pozostałe już nie :)
Tak, z tym że spaghetti bolonese to danie znane wszędzie tylko nie we Włoszech, ale rozumiem że to była taka hiperbola z Twojej strony ;)
Jak w Boloni zapytasz o cos takiego to wielkie oczy zrobią

Ale generalnie o to mi chodziło. Nazywanie jakichś potraw "po ...." często nie ma nic wspólnego z danym krajem po którym je nazywamy
Life is an unexpected journey
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47569
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8366
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: piotrcies »

venomik pisze: 27 maja 2026, 20:25
matt_ pisze: 27 maja 2026, 20:03 Tłumaczcie to ludziom, którym rusofobia oraz kultura wykluczenia wyżarły mózg
Niechęć do kraju morderców to nie jest fobia.
w tym przypadku pełna zgoda z Mattem. Nawet jeśli w nazwie byłyby rosyjskie, a nie ruskie, i faktycznie pochodziły z Rosji, to nie widziałbym powodu, żeby zmieniać nazwę czy przestać je jeść. Tak jakby dziś przestano jeść soliankę czy bliny na znak protestu. Nikomu to życia nie uratuje, a są to tylko takie puste symbole bez znaczenia.
Eyesmon pisze: 27 maja 2026, 20:42 makaron spagetti bolognese
przecież spaghetti bolognese to nie jest polski wymysł, lol. W takiej komercyjnej formie to pewnie bardziej amerykański wynalazek, ale sos boloński jest faktycznie boloński, a nie polski xd
Spytaj włocha, czy zna ragu alla bolognese, to ci każdy powie, że tak.
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26502
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6558

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Boromir »

Z Bolonii tylko dziady bolońskie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17312
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4326
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Eyesmon »

piotrcies pisze: 28 maja 2026, 2:31
venomik pisze: 27 maja 2026, 20:25
matt_ pisze: 27 maja 2026, 20:03 Tłumaczcie to ludziom, którym rusofobia oraz kultura wykluczenia wyżarły mózg
Niechęć do kraju morderców to nie jest fobia.
w tym przypadku pełna zgoda z Mattem. Nawet jeśli w nazwie byłyby rosyjskie, a nie ruskie, i faktycznie pochodziły z Rosji, to nie widziałbym powodu, żeby zmieniać nazwę czy przestać je jeść. Tak jakby dziś przestano jeść soliankę czy bliny na znak protestu. Nikomu to życia nie uratuje, a są to tylko takie puste symbole bez znaczenia.
Eyesmon pisze: 27 maja 2026, 20:42 makaron spagetti bolognese
przecież spaghetti bolognese to nie jest polski wymysł, lol. W takiej komercyjnej formie to pewnie bardziej amerykański wynalazek, ale sos boloński jest faktycznie boloński, a nie polski xd
Spytaj włocha, czy zna ragu alla bolognese, to ci każdy powie, że tak.
A przeczytaj mój poprzedni post najpierw:)

W Boloni jest sos ragu i nie stosuje sie do niego makaronu typu spaghetti
I tak, nie myśmy wymyślili spaghetti bolognese ale to jest takie samo danie jak śledź po japońsku- w tym sensie ze tam skąd niby pochodzi ludzie robią oczy jak o nie pytasz :)
Life is an unexpected journey
Chandlerr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 341
Rejestracja: 24 mar 2023, 21:43
Reputacja: 113
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Chandlerr »

venomik pisze: 27 maja 2026, 20:25
matt_ pisze: 27 maja 2026, 20:03 Tłumaczcie to ludziom, którym rusofobia oraz kultura wykluczenia wyżarły mózg
Niechęć do kraju morderców to nie jest fobia.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, powinieneś mieć niechęć do jakichś 3/4 państw na świecie, bo na przestrzeni wieków praktycznie każdy kraj najeżdżał jakiś inny. Rozumiem, więc że masz ogromną niechęć do niemców czy nawet ukraincow (ktorzy mordowali nam kobiety i dzieci w najbardziej okrutny i bestialski sposob, czy to juz bylo dawno, albo masz inne wytlumaczenie?). Tak samo powinienes nienawidzic Turków, ktorzy podbijali pol Europy. A co z koloniami? Wiekszosc zachodu tworzyla kolonie w Afryce, mordując i wykorzystując przy tym ludzi.
A może takie rzeczy się przedawniają i juz jest ok?

Czy również masz niechęć do Izraela, którzy mordują bez żadnych skrupułów ciapate, ale niewinne dzieci?

Niechęć do ruskich powinnismy przede wszystkim czuć dlatego ze to są jebane dzikusy, ktore nas probowaly jebac przez wieki. NAS. Niechęć powinnismy czuć też do Wielkiej Brytanii i USA, ktorzy nas sprzedali jebany ruskim kurwom w Jałcie. A nie dlatego ze ruscy zaczeli wojne z ukraincami. Ukraincy powinni być tu najmniej istotnym powodem dlaczego powinnismy te czerwone kurwy nienawidzic.
forzamilan
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa »

cloner pisze: 27 maja 2026, 19:03 Na początku wojny takie bzdury były, w Bytomiu w kilku msc widziałem właśnie pierogi ukraińskie :lol2: Dobrze że nie lubię.
Też nie lubię, absolutny top to dla mnie kapusta-grzyby i owocowe.

A tak swoją drogą – jak się u Was mówi na jeden ze składników ruskich?
Bo u mnie w rejonie zawsze nazywało się to „białym serem”, a z rok temu dowiedziałam się, że w innych rejonach mówi się „twaróg”. I ja oczywiście nazwę „twaróg” znam, ale nigdy nie była dla mnie powszechna :D
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner »

futbolowa pisze: 28 maja 2026, 9:37 Bo u mnie w rejonie zawsze nazywało się to „białym serem”, a z rok temu dowiedziałam się, że w innych rejonach mówi się „twaróg”.
No to są synonimy. Twaróg to nazwa słownikowa, biały ser potoczna. Łatwiej pewnie dziecku powiedziec że to biały ser, a to żółty ser, a nie uczyć go słowa twaróg :mrgreen:
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5742
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 771

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: j1mmy »

Chandlerr pisze: 28 maja 2026, 9:27 Czy również masz niechęć do Izraela, którzy mordują bez żadnych skrupułów ciapate, ale niewinne dzieci?
Oczywiście, każde ludobójstwo i dehumanizacja innych ludzi zasługuje na potępienie.
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM
Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8295
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2002
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris »

Chandlerr pisze: 28 maja 2026, 9:27
venomik pisze: 27 maja 2026, 20:25
matt_ pisze: 27 maja 2026, 20:03 Tłumaczcie to ludziom, którym rusofobia oraz kultura wykluczenia wyżarły mózg
Niechęć do kraju morderców to nie jest fobia.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, powinieneś mieć niechęć do jakichś 3/4 państw na świecie, bo na przestrzeni wieków praktycznie każdy kraj najeżdżał jakiś inny. Rozumiem, więc że masz ogromną niechęć do niemców czy nawet ukraincow (ktorzy mordowali nam kobiety i dzieci w najbardziej okrutny i bestialski sposob, czy to juz bylo dawno, albo masz inne wytlumaczenie?). Tak samo powinienes nienawidzic Turków, ktorzy podbijali pol Europy. A co z koloniami? Wiekszosc zachodu tworzyla kolonie w Afryce, mordując i wykorzystując przy tym ludzi.
A może takie rzeczy się przedawniają i juz jest ok?

Czy również masz niechęć do Izraela, którzy mordują bez żadnych skrupułów ciapate, ale niewinne dzieci?

Niechęć do ruskich powinnismy przede wszystkim czuć dlatego ze to są jebane dzikusy, ktore nas probowaly jebac przez wieki. NAS. Niechęć powinnismy czuć też do Wielkiej Brytanii i USA, ktorzy nas sprzedali jebany ruskim kurwom w Jałcie. A nie dlatego ze ruscy zaczeli wojne z ukraincami. Ukraincy powinni być tu najmniej istotnym powodem dlaczego powinnismy te czerwone kurwy nienawidzic.
Fobia = nieuzasadniona obawa przed czymś. Gdybyśmy się obawiali Filipińczyków i zachowywali się względem nich tak jak względem Rosjan, to by można było powiedzieć, że jesteśmy Filipinofobami. Rosja za mojego 36letniego życia dała mi kilka powodów do obaw i niechęci oraz ciągle daje (wojna hybrydowa, agresja terytorialna na sąsiada), więc jako Polak nie ma nikt podstaw do nazywania mojej niechęci do nich fobią.
futbolowa pisze: 28 maja 2026, 9:37 A tak swoją drogą – jak się u Was mówi na jeden ze składników ruskich?
Bo u mnie w rejonie zawsze nazywało się to „białym serem”, a z rok temu dowiedziałam się, że w innych rejonach mówi się „twaróg”. I ja oczywiście nazwę „twaróg” znam, ale nigdy nie była dla mnie powszechna :D
Jeżeli jem coś na słodko lub jest to składnik czegoś to zwykle biały ser. Twaróg niemal tylko nazywam to w formie białego sera ze szczypiorkiem, rzodkiewką i przyprawami. Chociaż zdaję sobie sprawę, że to synonimy i czasami nazwę biały ser twarogiem, to robię to bardzo rzadko i raczej mam to zarezerwowane dla tej potrawy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”