Domek nr 10 (temat luźny)

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
 
Liczba głosów: 11

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8295
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2002
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris »

Rezus pisze: 09 cze 2026, 7:44 Ja normalnie swój plecak wrzuciłem do luku, jak jest miejsce to dlaczego nie? :) Do tego jeszcze samolot nie był pełen.
Różnie to z tym bywa. Ja zwykle podręczny mam taki, że na lajcie idzie pod siedzenie i nie muszę się szarpać. Ale niemal za każdym razem jak lecę z/do Norwegii to się z tym spotykam, pomimo względnie niewielkiej regularności. Tylko tutaj samoloty niemal zawsze wypchane po brzegi.
Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16218
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2866
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Rezus »

Obrazek
Pozdro, dobrego dnia!
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań."
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5920
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Berele Lewartow »

venomik pisze: 08 cze 2026, 19:06 Jak wczoraj z Wrocławia wracałem pociągiem to ludzie wstali jak było jeszcze z 25 km od Poznania.
W samolocie przynajmniej mogę zrozumieć, że ludziom się wydaje że zaraz drzwi otworzą i wyjdą 15 minut przed tymi co są na końcu. A w pociągu, który ma konkretną godzinę wjazdu na peron i można co najwyżej z minutę zaoszczędzić wysiadając szybciej - dziwne to.
Wydaje mi się, że w pociągu jednak działa strach, że "przegapię swoją stację", a nie kwestia urwania 30 sekund, chyba że ktoś ma rzeczywiście przesiadkę na styk.
Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7081
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2129

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: venomik »

Berele Lewartow pisze: 09 cze 2026, 11:33 Wydaje mi się, że w pociągu jednak działa strach, że "przegapię swoją stację"
Tylko jak można przegapić stację, od której jest się 30 kilometrów. I do której wg rozkładu jedzie się 25 minut, to samo info na bilecie, to samo info na wyświetlaczu. Na której to stacji pociag i tak stoi przez 5 minut.
Dirty mind
Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4632
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1414
Kibicuję: od czasu do czasu

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Zygmunt-1 »

Ludzie generalnie nie ogarniają bazy. Widać to na dworcach jak nie mogą znaleźć peronu albo nie wiedzą, do którego pociągu mają wsiąść. I czasem faktycznie jest to lekko skomplikowane, bo zdarza się, że jest zmiana peronu, ale też wydaje mi się, że ludzie nie czytają tabliczek i kluczowych informacji typu numer pociągu. Nie sprawdzają też o której godzinie pociąg powinien być na ich stacji i kojarzą, że np. Legnica jest niby niedaleko Głogowa to pewnie zaraz będzie wysiadka. Inna sprawa, że jak wspomniałem wcześniej, czasem organizacja na dworcu nie jest łatwa. Ja sam przeklinałem pod nosem bodajże w Szczecinie, jak jakieś perony były tak jakby z drugiej strony dworca. W sumie nie jestem pewien czy to Szczecin, ale tak coś mi się kojarzy. Później już bawiło mnie jak inni ludzie mieli ten sam problem co ja wcześniej :witam:
:witam:
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64775
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner »

Ludzie po prostu są debilami, w styczniu gdy wracalem z Zakopanego przez Kraków to miałem komiczną sytuację, stoję przed tablicą i czytam z którego peronu mój pociąg odjeżdża, wszystko ogarnąłem i podchodzi do mnie kobieta w wieku ok 50-55 lat i pyta się mnie gdzie "gdzie jest peron x", a obok tej dupnej tabliczki strzałki lewo i prawo i jej pokazuję że metr przed panią jest strzałka, ona dalej, no ale w którą stronę mam iść. No i [ch**].
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8449
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1492
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: NoName1989 »

Raz mnie pociąg w [ch**] zrobił, jak staliśmy na peronie i czekamy sobie na nasz pociąg a tu nagle się okazuje, że go nie ma na wyświetlaczu nawet mimo, że za 2 minuty powinien podjechać. Czas odjazdu minął, a tu ani widu ani słychu ani żadnej informacji. Na portalu pasażera na podglądzie wyglądało, że w zasadzie to już odjechał z Widzewa :lol2:
Pytam kobitki w kasie czy wie coś może o tym pociągu, a ona mówi że jej się wyświetla, że był o czasie :whistle:
Sporo ludzi już poddenerwowanych ale koniec końców odezwała się Pani z głośnika, że przyjedzie za 5 minut
Bez kiboli nie ma goli.
Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4978
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1852

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: 1234 »

Zygmunt-1 pisze: 09 cze 2026, 17:52 Ja sam przeklinałem pod nosem bodajże w Szczecinie, jak jakieś perony były tak jakby z drugiej strony dworca. W sumie nie jestem pewien czy to Szczecin, ale tak coś mi się kojarzy.
W Szczecinie to jest mały dworzec, 4 perony. A czwarty peron jest po prostu najkrótszy i jest najdalej od głównego budynku, stąd może takie wrażenie :mrgreen:

Najgorzej jest w Poznaniu, tam jak pociąg ma wjechać na inny peron niż pierwotnie planowano to trzeba sporo się nachodzić. Nie dość, że duży obiekt, to część pociągów jeździ po nowych peronach zbudowanych kilkanaście lat temu, a część jeździ po starej części dworca.
Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14252
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3929

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: matt_ »

1234 pisze: 09 cze 2026, 22:23 Najgorzej jest w Poznaniu, tam jak pociąg ma wjechać na inny peron niż pierwotnie planowano to trzeba sporo się nachodzić. Nie dość, że duży obiekt, to część pociągów jeździ po nowych peronach zbudowanych kilkanaście lat temu, a część jeździ po starej części dworca.
Współczuję ludziom, którzy rzadko jeżdżą przez Poznań. Nie mają się kiedy nauczyć tego molocha.
Obrazek
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64775
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner »

Polecam Zabrze, 1 peron, tylko 2 tory.
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4632
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1414
Kibicuję: od czasu do czasu

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Zygmunt-1 »

1234 pisze: 09 cze 2026, 22:23 W Szczecinie to jest mały dworzec, 4 perony. A czwarty peron jest po prostu najkrótszy i jest najdalej od głównego budynku, stąd może takie wrażenie
Pewnie tak. Kilka razy byłem w Szczecinie i dworzec łatwy do ogarnięcia, ale ten jeden raz pamiętam, że trochę się wkurwiałem :P
:witam:
Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8295
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2002
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris »

Dzień dobry

Obrazek
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26498
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6554

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Boromir »

W Poznaniu ciągle są te perony a i b ulokowane po skrajnych stronach właściwego peronu gdzieś z 500 metrów od reszty?
Obrazek
Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14252
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3929

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: matt_ »

Boromir pisze: 10 cze 2026, 7:40 W Poznaniu ciągle są te perony a i b ulokowane po skrajnych stronach właściwego peronu gdzieś z 500 metrów od reszty?
Nie pamiętam tego dworca przed remontem, ale teraz jest pewnie weselej niż wtedy. Masz 11 peronów.
Spoiler:
Trochę łażenia jest a jeszcze do tego takie atrakcje jak ruchome schody, które działają tylko trochę częściej niż te na Bydgoszczy Głównej. Masz obok zwykłe schody, ale tak wąskie że przy tym obłożeniu ludzie się tam tratują.
Obrazek
Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5742
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 771

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: j1mmy »

cloner pisze: 09 cze 2026, 23:35 Polecam Zabrze, 1 peron, tylko 2 tory.
Jak pierwszy raz wysiadłem w Zabrzu na tym dworcu w 2007 i zobaczyłem budynek(dentystyki zdaje sie?) to byłem lekko zszokowany.
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”