Ta Orla Perć mnie kusi tylko bo wszyscy mówią, ze najtrudniejsza. TAk samo było z Rysami, też spontan bez przygotowania i dało radę bez problemu. Jak zrobie to pewnie jeszcze Gerlach kiedyś i Tatry odhaczone.
Domek nr 10 (temat luźny)
- DDK
- Legenda Futbolu

- Posty: 16973
- Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
- Reputacja: 5285
- Kibicuję: Tylko WISŁA
Domek nr 10 (temat luźny)
ja mam problem, żeby wyciągnać kogoś na 26km a co dopiero na 40km 
Ta Orla Perć mnie kusi tylko bo wszyscy mówią, ze najtrudniejsza. TAk samo było z Rysami, też spontan bez przygotowania i dało radę bez problemu. Jak zrobie to pewnie jeszcze Gerlach kiedyś i Tatry odhaczone.
Ta Orla Perć mnie kusi tylko bo wszyscy mówią, ze najtrudniejsza. TAk samo było z Rysami, też spontan bez przygotowania i dało radę bez problemu. Jak zrobie to pewnie jeszcze Gerlach kiedyś i Tatry odhaczone.
- johny batonik
- Lider Drużyny

- Posty: 1432
- Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
- Reputacja: 318
Domek nr 10 (temat luźny)
Też tam byłem. Dałem się namówić dziewczynie. Nie jestem totalnie fanem koncertów, to był mój drugi w życiu. Jeszcze bym wytrzymał jakbym miał miejsce siedzące, ale ona kupiła na płytę. Chwile po 19 trzeba było tam być żeby nie utknąć w kolejkach, on zaczął o 20:45 chyba, do 23:30. 35 stopni w środku, plecy bolą od stania. Nie wiem, może ja jestem już mentalnie takim dziadem, ale czy to było jakieś wielkie show aby płacić za to kilkaset złotych? Nie wydaje mi się. Pierwszy i ostatni raz na czymś takim byłem, a szczególnie na tym Podsiadło bo dla mnie to plastuś jak każdy inny popowy artysta.
- wrogowie: matt_
- sekciarze: venomik
- neuroatypowi: BadBoy
- PietroBosman
- Gwiazda

- Posty: 7604
- Rejestracja: 06 wrz 2015, 11:12
- Reputacja: 944
Domek nr 10 (temat luźny)
A jak z dźwiękiem?johny batonik pisze: ↑30 cze 2026, 13:59Też tam byłem. Dałem się namówić dziewczynie. Nie jestem totalnie fanem koncertów, to był mój drugi w życiu. Jeszcze bym wytrzymał jakbym miał miejsce siedzące, ale ona kupiła na płytę. Chwile po 19 trzeba było tam być żeby nie utknąć w kolejkach, on zaczął o 20:45 chyba, do 23:30. 35 stopni w środku, plecy bolą od stania. Nie wiem, może ja jestem już mentalnie takim dziadem, ale czy to było jakieś wielkie show aby płacić za to kilkaset złotych? Nie wydaje mi się. Pierwszy i ostatni raz na czymś takim byłem, a szczególnie na tym Podsiadło bo dla mnie to plastuś jak każdy inny popowy artysta.
Trzy lata temu byłem na RHCP i pod tym kątem fatalnie z murawy to było (nie-) słychać.
Domek nr 10 (temat luźny)
Byłem na koncercie Podsiadły około 9 lat temu w Azoty/Netto/Enea Arenie. Największym plusem był fakt, że odkupiłem bilety na olxie w dniu koncertu za jakieś grosze. Z kolei ze Stadionem Narodowym mam już tylko złe skojarzenia, choć liczę, że w nadchodzącym sezonie zespół ze Szczecina to odczaruje.
Domek nr 10 (temat luźny)
Orla to całkiem inna liga niż Rysy. Naprawdę. Zrób sobie Zawrat - Świnica albo 1/2 Orlej żeby od razu nie pchać się na pełny odcinek bez przygotowania. Wczoraj 8 osób TOPR ściągał, bo nie dali rady. Czasowo, bez nocowania w Murowancu czy D5SP te 13 h wydaje się normalnym czasem. W sezonie jest dużo ludzi i w groźniejszych miejscach bywają zatory. W każdym momencie może byc załamanie pogody, a wtedy trzeba uciekać z grani.DDK pisze: ↑30 cze 2026, 12:44Nie no ja w tatrach to byłem raz na rysach, raz prawie na rysach (brakło z 200m może) i w sumie to z +2000 to chyba tyle, tak to tylko korona gór. Tylko, że własnie jak mam iść to już bym chciał coś porządnego i tak ostatnio patrzyłem na trasę bez noclegu Palenica-Zawrat-Krzyżne-Palenica. Mapy turystyczne pokazują 13h, ale to pewnie do zrobienia szybciej.Hannibal pisze: ↑29 cze 2026, 23:21 @DDK ja dziś zrobiłem fragment Kozi Wierch - Krzyżne. Trudność to trochę subiektywna rzecz. Kondycyjnie pewnie dla Ciebie na spokojnie do ogarnięcia, chociaż wiadomo, że sporo przewyższeń i szlak długi. Kwestia tylko jaką masz odporność na ekspozycje, bo momentami bywa dość ostro. Nie wiem, które szczyty już odwiedzileś i jak wygląda sprawa z Twoim doświadczeniem. Moim zdaniem nie ma u nas nic bardziej hardcorowego. Tutaj dobry materiał, odpal sobie i zobacz mniej więcej jak się sprawy mają:
- Keres
- Gwiazda

- Posty: 6543
- Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
- Reputacja: 1510
- Kibicuję: FC Barcelona
- Lokalizacja: Niezlokalizowany
Domek nr 10 (temat luźny)
Beznadzieja, akustyka taka, że lepiej jakbym puścił na telefonie i włożył go do betoniarki. Nie rozumiałem praktycznie 95% albo i więcej tego co śpiewa, poza znanymi z radia pojedynczymi wersami. O losie. Do tego ta duchota [']. Zrobiłem to tylko dla kobity, bo ja w ogóle go nie słucham. Co prawda to ona zapłaciła za bilety, ale mnie może ten wypad kosztować dużo więcej, bo na S7 nastawiali 4 pomiarowe odcinki, zagapiłem się i na jednym jechałem ok. 150 km/h, więc czekam na mandat.
Podobały mi się światła, nigdy nie byłem na koncercie, więc wrażenie zrobiło.
Po 21:00 zaczął na pewno, a mnie pośpieszali żebym jechał szybko bo koncert o 20:00 (nie doczytali, że miał się zacząć o 20:30 - [']).
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.
Hard work beats talent, but when talent works hard it’s game over. That’s Messi.
Hard work beats talent, but when talent works hard it’s game over. That’s Messi.
- Rezus
- Legenda Futbolu

- Posty: 16218
- Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
- Reputacja: 2866
- Lokalizacja: Piekło
Domek nr 10 (temat luźny)
Stadion narodowy to najgorsze miejsce żeby iść na koncert.
E: czy ktoś się wybiera w październiku na Amon Amarth w Gliwicach?
E: czy ktoś się wybiera w październiku na Amon Amarth w Gliwicach?
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań."
Domek nr 10 (temat luźny)
Dawaj na Manowar do Łodzi 
- Rezus
- Legenda Futbolu

- Posty: 16218
- Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
- Reputacja: 2866
- Lokalizacja: Piekło
Domek nr 10 (temat luźny)
Kiedyś słuchałem, teraz tak nie za bardzo 
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań."
- Rezus
- Legenda Futbolu

- Posty: 16218
- Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
- Reputacja: 2866
- Lokalizacja: Piekło
Domek nr 10 (temat luźny)
Ja ich lubię ale głównie dla tych panów jadę 
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań."
- Zygmunt-1
- Gwiazda

- Posty: 4630
- Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
- Reputacja: 1414
- Kibicuję: od czasu do czasu
Domek nr 10 (temat luźny)
Lubuskie. Sowite oberwanie chmury. Dawno takiej ulewy nie było. Już słychać w tle służby na sygnale. Naprzemiennie z grzmotami.
- futbolowa
- Czerwona Diablica
- Posty: 14398
- Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
- Reputacja: 2157
- Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
- Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
- Kontakt:
Domek nr 10 (temat luźny)
Chciałam Was o coś podpytać, bo może macie jakieś doświadczenia w tym temacie, jako że niektórzy sami grali w piłkę itd.
Czy to jest zgodne z regulaminem rozgrywek, żeby dorosły facet, trener ligowego rywala, przez kilka miesięcy pisał prywatnie na komunikatorze do dwunastoletniej-trzynastoletniej dziewczynki i namawiał ją na transfer do swojego klubu? Cytując jej ojca: „żebyś widziała, jakie on jej obietnice składa!". Mamy taką sytuację teraz w klubie i totalnie mnie to zniesmaczyło, mimo że jej rodzicom to nie przeszkadza. I, na moje niefachowe oko, takie coś nie powinno mieć miejsca na dwóch poziomach – i etycznym, i sportowym.
Czy to jest zgodne z regulaminem rozgrywek, żeby dorosły facet, trener ligowego rywala, przez kilka miesięcy pisał prywatnie na komunikatorze do dwunastoletniej-trzynastoletniej dziewczynki i namawiał ją na transfer do swojego klubu? Cytując jej ojca: „żebyś widziała, jakie on jej obietnice składa!". Mamy taką sytuację teraz w klubie i totalnie mnie to zniesmaczyło, mimo że jej rodzicom to nie przeszkadza. I, na moje niefachowe oko, takie coś nie powinno mieć miejsca na dwóch poziomach – i etycznym, i sportowym.
Domek nr 10 (temat luźny)
Chore czasy.futbolowa pisze: ↑01 lip 2026, 9:24 Chciałam Was o coś podpytać, bo może macie jakieś doświadczenia w tym temacie, jako że niektórzy sami grali w piłkę itd.
Czy to jest zgodne z regulaminem rozgrywek, żeby dorosły facet, trener ligowego rywala, przez kilka miesięcy pisał prywatnie na komunikatorze do dwunastoletniej-trzynastoletniej dziewczynki i namawiał ją na transfer do swojego klubu? Cytując jej ojca: „żebyś widziała, jakie on jej obietnice składa!". Mamy taką sytuację teraz w klubie i totalnie mnie to zniesmaczyło, mimo że jej rodzicom to nie przeszkadza. I, na moje niefachowe oko, takie coś nie powinno mieć miejsca na dwóch poziomach – i etycznym, i sportowym.
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8293
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
Domek nr 10 (temat luźny)
Nie grałem w piłkę, ale z ludzkiego punktu widzenia jest to nienormalne i niemoralne, żeby dorosły i obcy facet w jakiejkolwiek sprawie regularnie korespondował z niepełnoletnią dziewczynką. Takie rozmowy tylko w towarzystwie rodziców, już nawet niech to będzie przez internet i na czacie grupowym, ale nie prywatnie.futbolowa pisze: ↑01 lip 2026, 9:24 Chciałam Was o coś podpytać, bo może macie jakieś doświadczenia w tym temacie, jako że niektórzy sami grali w piłkę itd.
Czy to jest zgodne z regulaminem rozgrywek, żeby dorosły facet, trener ligowego rywala, przez kilka miesięcy pisał prywatnie na komunikatorze do dwunastoletniej-trzynastoletniej dziewczynki i namawiał ją na transfer do swojego klubu? Cytując jej ojca: „żebyś widziała, jakie on jej obietnice składa!". Mamy taką sytuację teraz w klubie i totalnie mnie to zniesmaczyło, mimo że jej rodzicom to nie przeszkadza. I, na moje niefachowe oko, takie coś nie powinno mieć miejsca na dwóch poziomach – i etycznym, i sportowym.






