Dzięki, ale dla mnie to hobby. Poza tym mam kontakt z kilkoma osobami na stałe relacjonującymi pnk w mediach (w PL i poza) i od czasu do czasu podsyłam im zasłyszane info oraz swoje spostrzeżenia.
O futbolu na luzie...
- 7lechus
- Gwiazda

- Posty: 5333
- Rejestracja: 04 sty 2020, 17:17
- Reputacja: 2556
- Kibicuję: INAC Kobe + Tokyo Verdy
O futbolu na luzie...
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8293
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
O futbolu na luzie...
W sumie to jakby nagrywać najniższe ligi mężczyzn (B czy C klasy), to też takie kompilki by się regularnie kręciło. Ok, częstotliwość mniejsza, ale takie akcje, to i w Ekstraklasie się zdarzają po kilka razy na kolejkę
zwłaszcza jak drużyna namiętnie próbuje rozgrywać od tyłu, z wykorzystaniem bramkarza.
O futbolu na luzie...
Od okręgówki mamy kanał kartofliska.Mr.Chris pisze: ↑06 lip 2026, 1:35 W sumie to jakby nagrywać najniższe ligi mężczyzn (B czy C klasy), to też takie kompilki by się regularnie kręciło. Ok, częstotliwość mniejsza, ale takie akcje, to i w Ekstraklasie się zdarzają po kilka razy na kolejkęzwłaszcza jak drużyna namiętnie próbuje rozgrywać od tyłu, z wykorzystaniem bramkarza.
Od ekstraklasy był pan Zdzichu ale c+ zaorało mu kanał a jeśli chodzi o poziom zagrań to czasem nie było większej różnicy między filmami z tych dwóch kanałów
- Zygmunt-1
- Gwiazda

- Posty: 4631
- Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
- Reputacja: 1414
- Kibicuję: od czasu do czasu
O futbolu na luzie...
Nie no, wiadomo że w niższych ligach też znajdziesz takie zagrania, ale chyba jednak częstotliwość jest ciut inna. Tutaj to tylko jeden mecz, a coś czuję w kościach, że więcej smaczków z pojedynku Jajników z Wojowniczkami można by było wyciągnąć
Moim faworytem pierwsza akcja i dwukrotne nietrafienie w piłkę oraz bramka, przy której bramkarka zachowała się jakby ktoś przytrzymał trójkąt na padzie
Kiedyś byłem na meczu sekcji kobiecej jak jeszcze taka w Głogowie działała. Chociaż nie mam pewności czy teraz ona jest czy nie, bo nie śledziłem dawno. No i już samo to, że grają razem 13-letnie dziewczynki i 30-letnie kobiety na starcie odbiera powagę tej odmianie futbolu. Poziom nie był za wysoki, jakieś śmieszne zagrania były, ale chyba nie aż tak śmieszne jak na tym filmiku. No ale z tamtej drużyny jakieś 2-3 zawodniczki się wybiły, wyjechały na studia do Wrocławia i grały na nieco lepszym poziomie, co zagwarantowało im, że nie trafiły do takich kompilacji
Kiedyś byłem na meczu sekcji kobiecej jak jeszcze taka w Głogowie działała. Chociaż nie mam pewności czy teraz ona jest czy nie, bo nie śledziłem dawno. No i już samo to, że grają razem 13-letnie dziewczynki i 30-letnie kobiety na starcie odbiera powagę tej odmianie futbolu. Poziom nie był za wysoki, jakieś śmieszne zagrania były, ale chyba nie aż tak śmieszne jak na tym filmiku. No ale z tamtej drużyny jakieś 2-3 zawodniczki się wybiły, wyjechały na studia do Wrocławia i grały na nieco lepszym poziomie, co zagwarantowało im, że nie trafiły do takich kompilacji
O futbolu na luzie...
Dzisiaj startują europejskie puchary

Akurat na Mundialu nie ma żadnego meczu w środku nocy. Zawsze można jednak polecieć na dwa ekrany, pamiętam że spotkanie Vikingur Reykjavik - Shamrock Rovers nie było wcale gorsze niż Francja - Hiszpania w półfinale Euro 2 lata temu

Akurat na Mundialu nie ma żadnego meczu w środku nocy. Zawsze można jednak polecieć na dwa ekrany, pamiętam że spotkanie Vikingur Reykjavik - Shamrock Rovers nie było wcale gorsze niż Francja - Hiszpania w półfinale Euro 2 lata temu

- sickstick
- Legenda Futbolu

- Posty: 23173
- Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
- Reputacja: 6222
- Kibicuję: 4rsenal
O futbolu na luzie...
To raczej nie temat do zwały a tematu piłkarskiego i to nie Norwegowie to wymyślili.
Tutaj gol z Bundesligi sprzed zdaje się 2 sezonów, którry wszedzie w necie jest zatytuowany "Tapsoba 1000 iQ "
O futbolu na luzie...
Ipswich kupiło niejakiego Emersonna z Tuluzy za około 30 baniek. Ziomek jest napastnikiem, w ostatnim sezonie strzelił całe sześć bramek. W każdym razie beniaminki na teraz coś się obijają, myślę że wszystkie trzy polecą z hukiem 
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8293
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
O futbolu na luzie...
6 bramek jako zawodnik ocierający się o wyjściową jedenastkę (55min/mecz i 27 meczów), to nie jest okropny wynik jak na drużynę środka tabeli. Typ ma 193cm, więc pewnie kupiono najlepszego o określonym profilu, który w ogóle chciał przyjść i był na tyle młody, żeby dało się na nim coś jeszcze zarobić.
Edit: ale, żeby nie było, też nie wróżę Ipswich świetlanej przyszłości.
- Zygmunt-1
- Gwiazda

- Posty: 4631
- Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
- Reputacja: 1414
- Kibicuję: od czasu do czasu
O futbolu na luzie...
Ostatnio gdzieś widziałem wzmiankę o tym, ale sprawdziłem i faktycznie. Charisteas grał sobie w średnim Werderze i zgarnął z nim mistrzostwo + puchar w jednym sezonie. A po sezonie zagrał na Euro i zdobył złoto z Grecją + wylądował w drużynie turnieju. Niezła historia.
O futbolu na luzie...
Pozwolę sobie trochę zburzyć Twoją historię.
Tamten Werder nie był ani trochę średni, oni już sezon, a nawet dwa przed mistrzostwem byli silną ekipą. Mistrzostwo było zwieńczeniem budowania świetnej drużyny, która narodziła się dużo wcześniej, potem dołożyli jedynie kilka ważnych elementów, takich jak Francuz Micoud.
Swoją drogą Johan Micoud to totalnie zapomniana postać, a w tamtych latach był fenomenalny coś jak Zidane do którego był zresztą porównywany. Kapitalny piłkarz.
Tamten Werder nie był ani trochę średni, oni już sezon, a nawet dwa przed mistrzostwem byli silną ekipą. Mistrzostwo było zwieńczeniem budowania świetnej drużyny, która narodziła się dużo wcześniej, potem dołożyli jedynie kilka ważnych elementów, takich jak Francuz Micoud.
Swoją drogą Johan Micoud to totalnie zapomniana postać, a w tamtych latach był fenomenalny coś jak Zidane do którego był zresztą porównywany. Kapitalny piłkarz.
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8293
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
O futbolu na luzie...
Imo tu wszystko się rozbija o stabilność formy na wysokim poziomie. Co odróżnia Zidane'ów, Ronaldów, czy Messich od Rashfordów, Hazardów, czy Di Marii tego świata? To, że jak już się rozwinęli piłkarsko, to gdzie nie poszli tam robili ogromną różnicę i może nawet miewali gorsze okresy, ale to były okresy krótkie przeplatane wieloma trofeami i rekordami. Micoud mógł być kapitalnym piłkarzem i nawet któregoś dnia mógł być najlepszym zawodnikiem świata (pozdro @Hersk), ale tu trzeba się na takim poziomie utrzymać przez wiele lat i dodatkowo wygrać wiele trofeów. Albo przynajmniej zostać legendą danego klubu jak Gerrard, czy Totti.
Btw. Też Wam od paru dni tak beznadziejnie chodzi Transfermarkt?
Przestałem czytać jak zobaczyłem Kakę nad Ronaldo
O futbolu na luzie...
On przede wszystkim zaczął wymiatać po 30-tce. Ale tak jak zawsze piszę - właśnie z perspektywy bycia zapamiętanym to bycie legendą klubu pokroju Werderu to akurat fajna sprawa, bo zanotował tam kilka topowych sezonów, wygrał mistrzostwo, fajna ciekawostka i na polskim forum o piłce po 20-paru latach ktoś go w ogóle wspomina, a widzę, że np. od Serie A się odbił. Jak jesteś z kolei najemnikiem nawet na top poziomie, to często w świadomości kibica po paru latach już nie istniejesz.Mr.Chris pisze: ↑11 lip 2026, 14:39 Imo tu wszystko się rozbija o stabilność formy na wysokim poziomie. Co odróżnia Zidane'ów, Ronaldów, czy Messich od Rashfordów, Hazardów, czy Di Marii tego świata? To, że jak już się rozwinęli piłkarsko, to gdzie nie poszli tam robili ogromną różnicę i może nawet miewali gorsze okresy, ale to były okresy krótkie przeplatane wieloma trofeami i rekordami. Micoud mógł być kapitalnym piłkarzem i nawet któregoś dnia mógł być najlepszym zawodnikiem świata (pozdro @Hersk), ale tu trzeba się na takim poziomie utrzymać przez wiele lat i dodatkowo wygrać wiele trofeów. Albo przynajmniej zostać legendą danego klubu jak Gerrard, czy Totti.
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8293
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
O futbolu na luzie...
Zależy od tego jak definiujemy top poziom. Nikt nie powie o takim Zlatanie lub Ronaldo, że byli przywiązani do danego klubu, ale świat zapamięta ich na wiele pokoleń. Chyba, że mówimy o takich co spędzili w jednym miejscu maksymalnie 2-3 lata, ale pula takich zawodników co by latali aż tak po klubach oraz byli na moim top poziomie, wynosi według mojej wiedzy zero.
O futbolu na luzie...
Teraz mam na myśli głównie ludzi pokroju Micoud właśnie, dla mnie tacy ludzie, którzy zrobili coś wielkiego z klubem z drugiego szeregu są często lepiej pamiętani od najemników, którzy obskoczyli kilka topowych klubów, ale nigdy nie byli tam wiodącymi postaciami. Taki Iago Aspas gdyby chciał to pewnie pograłby w jakiejś Aston Villi, West Hamie i Dortmundzie, ale jakoś myślę, że za te 150-200 bramek dla Celty będzie pamiętany bardziej niż byłby z najemniczą karierą w top5 ligach.Mr.Chris pisze: ↑11 lip 2026, 15:00 Zależy od tego jak definiujemy top poziom. Nikt nie powie o takim Zlatanie lub Ronaldo, że byli przywiązani do danego klubu, ale świat zapamięta ich na wiele pokoleń. Chyba, że mówimy o takich co spędzili w jednym miejscu maksymalnie 2-3 lata, ale pula takich zawodników co by latali aż tak po klubach oraz byli na moim top poziomie, wynosi według mojej wiedzy zero.
To też dziala, półkę wyżej, w przypadku np. Zlatana, tj. jakoś nie sądzę, że za 20-30 lat on będzie tak żywy w świadomości kibiców, skoro w sumie ani niczego poważnego nie wygrał, ani w jednym klubie nie jest prawdziwą legendą. Kibice Milanu, Interu, Juventusu, Barcelony czy PSG jak będą wspominać 'stare, dobre czasy', to raczej te niezlatanowe. Taki Lautaro to słabszy piłkarz, ale też dla Interu powoli postać pomnikowa. Wiadomo, pieniądze, ale jak mówimy o samej pamięci to już trochę inaczej wygląda.







