Zarząd komisaryczny w PZPN-ie?
- pietrek861
- Skład B

- Posty: 122
- Rejestracja: 21 cze 2006, 20:52
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Luboń
Giertych i Marcinkiewicz uzdrowicielami polskiej piłki?
Minister Giertych nawołuje Polaków do ogólnonarodowej debaty w celu uzdrowienia krajowej piłki. Jednoczesńie zamierza od przyszłego roku szkolnego ograniczyć liczbę godzin W-Fu z 3 do 2 tygodniowo. Paradoks czy tylko mi się tak wydaje?
jakby tego było mało, wielce szanowny premier Marcinkiewicz zapowiada ostrą interwencję w PZPN-e bo nie podobała mu się postawa naszych piłkarzy na Mundialu. UEFA, która nie zamierza tolerować wtrącania sie rządów w sprawy krajowych federacji piłkarskich ostrzega nas, że nasze kluby mogą zostać niedopuszczone do europejskich rozgrywek, a reprezentacja może nie zagrać w eliminacjach do EURO 2008.
Komu więc tak naprawde sprzyjają takie a nie inne działania naszych rządzących? Komu chcą w ten sposób pomóc? Klubom? Piłkarzom? Kibicom? A może chcą tylko żebyśmy podczas Mundialu nie zapomnieli o ich istnieniu?
Nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać...
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
jakby tego było mało, wielce szanowny premier Marcinkiewicz zapowiada ostrą interwencję w PZPN-e bo nie podobała mu się postawa naszych piłkarzy na Mundialu. UEFA, która nie zamierza tolerować wtrącania sie rządów w sprawy krajowych federacji piłkarskich ostrzega nas, że nasze kluby mogą zostać niedopuszczone do europejskich rozgrywek, a reprezentacja może nie zagrać w eliminacjach do EURO 2008.
Komu więc tak naprawde sprzyjają takie a nie inne działania naszych rządzących? Komu chcą w ten sposób pomóc? Klubom? Piłkarzom? Kibicom? A może chcą tylko żebyśmy podczas Mundialu nie zapomnieli o ich istnieniu?
Nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać...
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
W żyłach błękitna krew,
w sercu poznański Lech!
w sercu poznański Lech!- Yukasz
- Basket fan hooligan
- Posty: 6363
- Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo
Europa chyba by na tym nie ucierpiała bo wielkiej piłki to my w tych rozgrywkach nie pokazujemy i póki co na lepsze czasy się nie zanosipietrek861 pisze:UEFA, która nie zamierza tolerować wtrącania sie rządów w sprawy krajowych federacji piłkarskich ostrzega nas, że nasze kluby mogą zostać niedopuszczone do europejskich rozgrywek, a reprezentacja może nie zagrać w eliminacjach do EURO 2008.
Jak zwykle chodzi im o swoje brudne dupsko, jak zwykle gadaja aby gadać, obiecują aby obiecywać i denerwują wszystkich bo nic dobrego poza tym kłamaniem nie robiąpietrek861 pisze:Komu chcą w ten sposób pomóc?
Olać ten temat, nie denerwować się gadaniem polityków i zamiast tego wyjść na spacer lub na rybypietrek861 pisze:Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
PZPN Przemeblowanie...
Afera goni afere, wszyscy zaczynają sypać i powoli czyści się nam rynek piłkarski. W aferach biorą udział wielcy i mali futbolu lecz czyszczenie trzeba zacząc od nowych pomysłów i przepisów. Niby ma być zmiana Listkiewicza na Lato, wolał bym zmiane na Tomaszewskiego który ma pomysły i chce je realizować...
Pieniądze powinny być środkie, nie celem życia...
- Martinho
- Internetowy napinacz
- Posty: 4676
- Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
- Reputacja: 0
- Kibicuję: cloner
TOMASZEWSKI MA GOWNO A NIE POMYSLY. Duzo krzyczy tylko, a malo robi. Jak byl w zarzadzie PZPN to siedzial cicho a jak przestal pelnic jakas tam funkcje, to od razu zaczelo mu sie wszystko nie podobac. Nienawidze tego czlowieka. Ciekawe czy jest on jakas spokrewniony z Lepperem, czy to tylko konflikt charakterow...Kluiv pisze:wolał bym zmiane na Tomaszewskiego który ma pomysły i chce je realizować
Martinho absolutna racja. Tomaszewskiemu nigdy nic nie pasuje. We wszystkim widzi problemy i na każdy temat ma inne - odmienne zdanie.
Najczęściej jego pomysły na uzdorowienie polskiego futbolu albo są niewykonalne, albo po prostu śmieszne. Ja tego Pana uważam za osobę, która robi wiele szumu a tak na prawdę to nie ma na nic pomysłu.
Co do zmiany Listkiewicz - Lato to wątpię, że owa nastąpi. Listek ma na tyle mocną pozycję wśród działaczy (nie kibiców), że do czasu gdy sam wcześniej nie zrezygnuje to nikt go z "prezesowania" nie usunie.
Jedyną osobą, która chyba może to zrobić to minister sportu Tomasz Lipiec, ale to wiązało by się z surowymi karami od Uefy. Może warto jednak coś poświęcić...
Najczęściej jego pomysły na uzdorowienie polskiego futbolu albo są niewykonalne, albo po prostu śmieszne. Ja tego Pana uważam za osobę, która robi wiele szumu a tak na prawdę to nie ma na nic pomysłu.
Co do zmiany Listkiewicz - Lato to wątpię, że owa nastąpi. Listek ma na tyle mocną pozycję wśród działaczy (nie kibiców), że do czasu gdy sam wcześniej nie zrezygnuje to nikt go z "prezesowania" nie usunie.
Jedyną osobą, która chyba może to zrobić to minister sportu Tomasz Lipiec, ale to wiązało by się z surowymi karami od Uefy. Może warto jednak coś poświęcić...
a ja zacytuje swój komentarz z niusa z 1 strony:
Z deszczu pod rynnę :-/ Szkoda, że nie Engel, Kulesza czy inny Piechniczek. Towarzystwo wzajemnej adoracji. Polską piłkę ratują tylko dywanowe naloty i bombardowania Miodowej, zaorania pozostałości i rozpoczęcie wszystkiego od zera.
A Tomaszewski? No bez jaj proszę!
Z deszczu pod rynnę :-/ Szkoda, że nie Engel, Kulesza czy inny Piechniczek. Towarzystwo wzajemnej adoracji. Polską piłkę ratują tylko dywanowe naloty i bombardowania Miodowej, zaorania pozostałości i rozpoczęcie wszystkiego od zera.
A Tomaszewski? No bez jaj proszę!
-
ronaldinho_20
- Podawacz Piłek

- Posty: 3
- Rejestracja: 12 sie 2006, 17:58
- Reputacja: 0
Tomaszewski jest mądry w gadaniu. Podobnie zreszta jak Boniek. Oni kiedys byli wspanialymi pilkarzami, ale uwazam, ze zaden z nich nie nadaje sie do rzadzenia w polskiej pilce. Przypomnij sobie Bońka na stanowisku selekcjonera-nie zrobil nic, to samo bedzie w Pzp-nie. A co do pana Tomaszewskiego to jestem podobnego zdania. Osobiscie wolalbym za Listka kogos bardzie doswiadczonego niz Ci panowie.
artur 
- Bobohawk
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1249
- Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Echh dlaczego wszystko w naszym kraju musi mieć powiązania ze złodziejstwem i różnego rodzaju przestępstwem?
Listkiewicz czuje się niezwykle pewny, bo wie że nie ma konkurenta a nawet gdyby był to chroni się UEFA i FIFA. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to jest tak ogromna sieć, iż nie można nikomu zaufać. Co z tego, że zmieniony zostanie prezes skoro się okaże, że on również siedzi w tym pouszy. Prawda jest taka, że nasza piłka jest tak skorumpowana, że musiałby stać się cud aby została oczyszczona. Te wszystkie aresztowania nastąpiły zbyt późno, to wszystko zaszło już za daleko. Ale mówi się lepiej późno niż wcale. Niby tak, ale to było widać gołym okiem już od bardzo dawna z tym, że nikt na to nie reagował. Wszyscy odwracali się do tego tyłem, aby wszyscy o wszystkim zapomnieli. Dziurowicza także chcieli uciszyć, jak najszybciej się dało. Ale on powiedział bardzo dużo i nawet jeżeli w większości nie była to prawda to trzeba przyznać, że wiele rzeczy które wypowiedział się zgadzają. Trenerzy i działacze bardzo dobrze znają arbitrów swoich lig. Wiedzą za ile i jaki mecz są w stanie sprzedać. Bardzo mnie boli również fakt, że korupcja sięga nawet piłki młodzieżowej poczynając na trampkarzach. Tracą na tym młodzi piłkarze, bo często nie mogą rozwinąć skrzydeł z powodu sędziów. Nie wiem jak wy, ale ja nie mam pomysłu na uzdrowienie polskiej piłki. Dla przykładu niech wszystkim w PZPN posłuży nasza kadra która w Niemczech była jedną z niewielu drużyn grających prymitywną piłkę. To jest efekt wielu lat. Teraz aby zamknąć na chwilę wszystkim usta sprowadzili Beenhakera, który zapowiadał szokujące zmiany, a tymczasem powołał w 85% kadrę Janasa. Nie wiem może zszokować miało nas powołanie Frankowskiego który nawet nie łapie się na ławę w drugiej lidze angielskiej. Aż żal bierze, że tak duży kraj jakim jest Polska w piłce nożnej odnosi tak mizerne sukcesy. Znów nam pozostało zachwycać się Wembley i marzyć o wysokim poziomie w polskiej lidze...
RealFan - jest już nawte takowy temat - wystarczu ttoche dobrej woli i mozna go znaleźć
Jak wiadomo dni Listkiewicza sa policzone, choć nie dokładnie ...
Sam prezes mówi, że sie nie nadaje do tej roli
zmiana jest oczywista i ... upragniona przez większość polskiego społeczeństwa interesującego sie piłką.
Czy Jerzy Engel byłby dobrym następcą ?
Obecnie juz działa w zwiazku i wiele osób nie jest z tego faktu zadowolonych, ponoć on odwołał trenera bramkarzy, choć Leo nic o tym nie wiedział, pociąga za sznurki - może lepiej byłoby gdyby pociagał za nie, sprawując funkcję prezesa zwiazku ? Wprowadzałby zmiany jawnie, a nie tak jak teraz [podobno] to czyni.
Co sadzicie ?
Jak wiadomo dni Listkiewicza sa policzone, choć nie dokładnie ...
Sam prezes mówi, że sie nie nadaje do tej roli
zmiana jest oczywista i ... upragniona przez większość polskiego społeczeństwa interesującego sie piłką.
Czy Jerzy Engel byłby dobrym następcą ?
Obecnie juz działa w zwiazku i wiele osób nie jest z tego faktu zadowolonych, ponoć on odwołał trenera bramkarzy, choć Leo nic o tym nie wiedział, pociąga za sznurki - może lepiej byłoby gdyby pociagał za nie, sprawując funkcję prezesa zwiazku ? Wprowadzałby zmiany jawnie, a nie tak jak teraz [podobno] to czyni.
Co sadzicie ?
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18514
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Wcześniej na niego nie natrafiłem więc uznałem, iż takowego być może nie ma
Szukać mi się nie chciało. Poprostu napisałem ot tak
Może zatem teraz krótko się sprecyzuję dlaczego na razie wolę pozostanie Listkiewicza niż kogoś nowego.
Nie będą to powalające argumenty tylko krótkie spojrzenie swoim okiem na pewne sprawy
Osobiście wydaje mi się, że obecny prezes użył stwierdzenia
Zmienić się musi cały związek i to nie tylko personalnie
Co polskiej piłce da dymisja Michała L.
Na pewno poprawienie pinii o PZPNie wśród społeczeństwa, ale naprawdę na krótko, Potrzebni są ludzie "z zewnątrz", którzy do tej pory nie mieli nic wspólnego z tym związkiem. Poleci jedna czy kilka głów ze stołków, a ich miejsce zajmą inne wcale nie lepsze
Jak dla mnie nie ma w PZPNie zbyt wielu odpowiednich ludzi, a i tak większość z nich pozostanie tam gdzie jest albo też "awansują" wyżej w wyniku odejścia Listka i być może jeszcze iluś tam osób
Zupełnie inną sprawą jest to, że jeśli pan prezes łamie prawo w tym także ma ziązek z korupcją powinien ponieść odpowiedzialność karną. Na proces się nie zanosi więc co
Oznacza to w pewien sposób, że jest niewinny
Prezydent FIFA zwrócił już na to jakiś czas temu uwagę. "Jeśli Listkiewicz jest winny to go aresztujcie, a jeśli nie to dajcie mu spokój". A tu co
Jest zupełnie inaczej. Prezes dobrowolnie (moim zdaniem nie do końca) odchodzi, ale procesu nie ma. I co ma sobie pomyśleć pan Blatter
Jeszcze inną sprawą jest fakt, iż startujemy w wyścigu po Euro 2012, w którym Listkiewicz był jakąś zaletą ze względu na osobistą sympatię do niego prezydenta FIFA, ale to już nie ten wątek. Po odejściu Listkiewicza w związku powstanie na jakiś czas jeszcze większy "burdel" więc o czym my mówimy
Jakie Euro jak sami sobie utrudniamy życie 
Może zatem teraz krótko się sprecyzuję dlaczego na razie wolę pozostanie Listkiewicza niż kogoś nowego.
Nie będą to powalające argumenty tylko krótkie spojrzenie swoim okiem na pewne sprawy
Osobiście wydaje mi się, że obecny prezes użył stwierdzenia
nie tyle z tego powodu, ażeby naprawdę tak uważał, tylko dlatego aby jakoś uzasadnić ogłoszenie swojej dymisji. Do tego skłoniła go nagonka mediów, której prawdopodobnie ma już dosyć i temu się nie dziwię. Której gazety nie otworzysz to widzisz "Listkiewicz musi odejść". Problem w tym, że odejście samego prezesa nic nie zmienifieldy pisze:nie nadaje do tej roli
Co polskiej piłce da dymisja Michała L.
Zupełnie inną sprawą jest to, że jeśli pan prezes łamie prawo w tym także ma ziązek z korupcją powinien ponieść odpowiedzialność karną. Na proces się nie zanosi więc co
Jeszcze inną sprawą jest fakt, iż startujemy w wyścigu po Euro 2012, w którym Listkiewicz był jakąś zaletą ze względu na osobistą sympatię do niego prezydenta FIFA, ale to już nie ten wątek. Po odejściu Listkiewicza w związku powstanie na jakiś czas jeszcze większy "burdel" więc o czym my mówimy
a zacząć by wypadało od prezesa, który tym wszytskim rzadziRealFan pisze:Problem w tym, że odejście samego prezesa nic nie zmieni Zmienić się musi cały związek i to nie tylko personalnie
nepotyzm, korupcja, machlojki, a na końcu matactwo - od niego trzeba zacząć robić porzadki
decyzja w sparwie euro zapadnie chyba w grudniu - wiec do tego czasu może przecież siedzieć na stołku - później zmiana, ja też nie jestem zwolennikiem wyrzucania go w tym momencieRealFan pisze:Po odejściu Listkiewicza w związku powstanie na jakiś czas jeszcze większy "burdel" więc o czym my mówimy Jakie Euro jak sami sobie utrudniamy życie
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18514
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Możemy wyrzucić prezesa, ba jego odejście jest pewne, tylko co z tego jak pozostanie cała reszta
Trzeba się wszystkim "dobrać do dupy", ale to nie jest odpowiedni moment. W przyszłym roku ewentualnie. Na pewno wyszłoby na to, iż kreskówka mediów o Listku to kropla w morzu. Korupca "tam na górze" jest chyba wbrew pozorom najmniejsza. Kolegium sędziów i te inne "organy"... o tym się mówiło... fryzjer i te inne klocki
A jeszcze jakby wziąć pod lupę wojewódzkie i okręgowe ZPNy to dopiero by się rozkręciło
Też się fajnie zaczyna robić bo chcemy Euro, tylko kto w tym całym "burdelu" będzie nadzorował ewentualne przygotowania 
pozostaniefieldy pisze:nepotyzm, korupcja, machlojki, a na końcu matactwo
Według jego zapowiedzi wtedy odejdzie. Rząd chce wprowadzić kuratora co by było idiotyzmemfieldy pisze:decyzja w sparwie euro zapadnie chyba w grudniu
ale ja nie chce, aby tylko Listek odszedł, inne Aposlete, czy Kolatory musza odejsc razem z nim i odejdą - bo to jego ludzie, nie wiem czy Engel by sie nadawał, ale czy ktoś z zewnątrz byłby dobry ?RealFan pisze:Możemy wyrzucić prezesa, ba jego odejście jest pewne, tylko co z tego jak pozostanie cała reszta
Musiałby sie orientowac w sprawach polskiej piłki ...
jedno jest pewne - Listek musi odejść, a z nim wszyscy "jego" ludzie.
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18514
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Widzisz fieldy Ty nie chcesz reszty, ja ich nie chcę i wielu innych też. Na dobrą sprawę jednak może się okazać, że odejdzie tylko Listkiewicz
Wszyscy się przykleili do stołków i nie będzie ich łatwo zdjąć
Mówisz, że odejdą bo to "jego ludzie", jednak jak dotychczas o nich jest raczej cicho
Ja bym zaryzykował 
Hmmm...Ktoś z zewnątrz, ze świeżym spojrzeniem, nowymi pomysłami. Tego mimo wszystko potrzeba bo ci ludzie co są już niczego twórczego nie wymyślą. Ich pomysły i zapał powoli gasną. Co do "orientacji w sprawach polskiej piłki" to akurat najmniejszy problem. Każdy nowy nie był do końca zorientowany, w tym także Listkiewicz mimo, że z piłką już wcześniej miał wiele wspólnego to o działaniu związku nie wiedział jakoś masakrycznie dużofieldy pisze:czy ktoś z zewnątrz byłby dobry ?
Musiałby sie orientowac w sprawach polskiej piłki ...
- petru
- Administrator

- Posty: 11826
- Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
- Reputacja: 680
- Kibicuję: Konstytucja
- Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule
Zarząd komisaryczny w PZPN-ie?
Lepiej późno niż później z takim tematem
.
Polska już nie Winkelriedem narodów, a czarnuchem Europy. "Grają Polacy na maksimum swoich mozliwości, więc o co im chodzi"? Kpina. Wprowadzanie w takiej sytuacji komisarza, który nie gwarantuje niczego, to pomysł jeszcze zły, czy już fatalny? Zapraszam do dyskusji.Jerome Champagne, doradca szefa FIFA Seppa Blattera: Polska wygrała niedawno 1:0 z Belgią, 2:1 z Portugalią, Wisła może awansować w Pucharze UEFA, dwa razy z rzędu graliście w finałach MŚ. O co wam chodzi? - mówił Champagne. - W Kenii, Iranie, czy Etiopii też znaleźli się politycy, którzy mieszali się do futbolu. Etiopię zawiesiliśmy na 15 miesięcy, odwiesiliśmy dopiero, gdy przywrócono poprzednie władze - ostrzegał.
Józef Stalin - Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej






