Studia
Są dwie uczelnie bo nie możemy wychodować stada dziennikarzy tak jak mamy stado psychologów. Kierunek napewno praktyczny, chociaż nie wiem jak to porównywać do dziennikarstwa ogólnego. A jakie są to studia? Licencjackie, magisterskie? Jak długo trwają i co tam jest takiego, czego nie ma na dziennikarstwie.
w Biblii o Zazie
Umenczon pod ponckim Piwusem, zbanowan, umarł i pogrzebion. Po 21 dniach zmartwychwstał, zstąpił z nieba i znów przyjdzie dręczyć żywych i umarłych, a królestwu jego nie będzie końca ...
Ewangelia Gogusia Rozdział 1
Umenczon pod ponckim Piwusem, zbanowan, umarł i pogrzebion. Po 21 dniach zmartwychwstał, zstąpił z nieba i znów przyjdzie dręczyć żywych i umarłych, a królestwu jego nie będzie końca ...
Ewangelia Gogusia Rozdział 1
Jestem na Dolnośląskiej Szkole Wyższej Edukacji we Wrocławiu. To są studia licencjackie z możliwością kontynuowania na magisterskich. Można też zrobić doktorat, ale nie wiem ... nie bardzo chciałbym mieć doktorat z dziennikarstwa.Goguś pisze:A jakie są to studia? Licencjackie, magisterskie? Jak długo trwają i co tam jest takiego, czego nie ma na dziennikarstwie.
Sorry, bo chyba nie wszystko poprzenosiłem, ale dyskusje możecie kontynuowac dalej // Babel
- Berele Lewartow
- Gwiazda

- Posty: 5921
- Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
- Reputacja: 700
- Lokalizacja: zza Firewalla
- Marco Van Basten
- Gwiazda

- Posty: 6969
- Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
- Reputacja: 31
- Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd
- Berele Lewartow
- Gwiazda

- Posty: 5921
- Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
- Reputacja: 700
- Lokalizacja: zza Firewalla
Doskonale sobie zdaje Marcu Van Bastenie, lecz wychodze z załozenia,ze jesli juz mam cos studiowac, to lepiej zebyby było to cos co mnie interesuje. Po studiach ewentualnie bede sie martwił i pluł sobie w brodeMarco_Van_Basten pisze:Piotrku, a zdajesz sobie sprawę, że po tym kierunku jest najwięcej bezrobotnych ??
Dajcie sobie spokój z wszelkimi studiami humanistycznymi (dziennikarstwa, politologie, stosunki itd.) Śmieszne studia, po ktorych perspektywy są gorsze niż po przeciętnych powiedzmy budowlankach
No chyba, że będziesz prawdziwym orłem (biorąc pod uwagę fakt, że ww kierunki są obecne na każdej uczelni prywatnej w każdej małej mieścienie to taki orzeł np. z europeistyki zdarza się 1 na tysiąc - optymistyczna wersje).
Studenci kierunków humanistycznych mają mnóstwo czasu, więc dorabiają sobie w marketach, knajpach itd. Po studiach nagle się okazuje, że nigdzie indziej pracy znaleźć nie mogą...
Wybierajcie ciężkie kierunki na uczelniach technicznych, może być też prawo na renomowanych uczelniach lub najpopularniejsze filologie (choć na to może być już za późno, bo nim skończycie te studia będzie prawdopodobnie przesyt rynku pracy tego rodzaju specjalistami). Wtedy zrozumiecie co znaczy studiować... Bo niestety większość kierunków na większości uczelni to 3 badz 5-letnie wakacje, po których zakończeniu człowiek nie potrafi się odnaleźć w otaczającej go rzeczywistosci.
Loczek, kiedyś zastanawiałsię nad studiami na Twojej uczelni (naturalnie w formie drugiego kierunku), ale nie wybrałem Wrocławia tylko Kraków, więc ta opcja odpadła. Rozumiem, że studiujesz tam dziennikarstwo sportowe? (chyba jedyna uczelnia w polsce prowadząca ten kierunek)
PS. Co do Towaroznastwa na AE w Krakowie to chyba najsłabszy kierunek na tej uczelni. Nie polecam generalnie.
Studenci kierunków humanistycznych mają mnóstwo czasu, więc dorabiają sobie w marketach, knajpach itd. Po studiach nagle się okazuje, że nigdzie indziej pracy znaleźć nie mogą...
Wybierajcie ciężkie kierunki na uczelniach technicznych, może być też prawo na renomowanych uczelniach lub najpopularniejsze filologie (choć na to może być już za późno, bo nim skończycie te studia będzie prawdopodobnie przesyt rynku pracy tego rodzaju specjalistami). Wtedy zrozumiecie co znaczy studiować... Bo niestety większość kierunków na większości uczelni to 3 badz 5-letnie wakacje, po których zakończeniu człowiek nie potrafi się odnaleźć w otaczającej go rzeczywistosci.
Loczek, kiedyś zastanawiałsię nad studiami na Twojej uczelni (naturalnie w formie drugiego kierunku), ale nie wybrałem Wrocławia tylko Kraków, więc ta opcja odpadła. Rozumiem, że studiujesz tam dziennikarstwo sportowe? (chyba jedyna uczelnia w polsce prowadząca ten kierunek)
PS. Co do Towaroznastwa na AE w Krakowie to chyba najsłabszy kierunek na tej uczelni. Nie polecam generalnie.
...
- Pisakk
- Wraca do meritum
- Posty: 3047
- Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa
Trudno się nie zgodzić z Kostkiem. Co do politologii o której chciał coś wiedzieć Piotrek to ja co prawda jestem dość zadowolony z tego kierunku gdyż zwyczajnie mnie to interesuje. Zdaję sobie co prawda sprawę, że po tym nie ma zbyt dużych perspektyw, ale mam zamiar jeszcze zrobić podyplomowe dziennikarskie i ew. jakiś inny kierunek zacząć (najbardziej mnie interesuje filologia angielska) i spróbować coś w tym kierunku. Jak uznam, że szukanie pracy w Polsce nie ma sensu to planuję wyjazd za granicę (najbardziej interesuje mnie Australia i do tego potrzebne mi jest wyższe wykształcenie).
Co do samego kierunku to jest on dość ciekawy, ale jest tak jak pisał Kostek - są to jakby to poetycko ująć "wakacje z dniami deszczowymi". Ogólnie roboty nie ma dużo, dopiero podczas i trochę przed sesją. Co będę robić później to za bardzo się nie przejmuję gdyż do życia podchodzę raczej lekko
.
Co do samego kierunku to jest on dość ciekawy, ale jest tak jak pisał Kostek - są to jakby to poetycko ująć "wakacje z dniami deszczowymi". Ogólnie roboty nie ma dużo, dopiero podczas i trochę przed sesją. Co będę robić później to za bardzo się nie przejmuję gdyż do życia podchodzę raczej lekko

Nuevo Mestalla Grand Opening - 2009/2010
- Berele Lewartow
- Gwiazda

- Posty: 5921
- Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
- Reputacja: 700
- Lokalizacja: zza Firewalla
Czyli mówisz,ze dobrze celuje?Pisakk pisze:Co do samego kierunku to jest on dość ciekawy, ale jest tak jak pisał Kostek - są to jakby to poetycko ująć "wakacje z dniami deszczowymi". Ogólnie roboty nie ma dużo, dopiero podczas i trochę przed sesją. Co będę robić później to za bardzo się nie przejmuję gdyż do życia podchodzę raczej lekko .
kostek pisze:Loczek, kiedyś zastanawiałsię nad studiami na Twojej uczelni (naturalnie w formie drugiego kierunku), ale nie wybrałem Wrocławia tylko Kraków, więc ta opcja odpadła. Rozumiem, że studiujesz tam dziennikarstwo sportowe? (chyba jedyna uczelnia w polsce prowadząca ten kierunek)
Tak, studiuję dziennikarstwo sportowe. Jedna z dwóch uczelni w Polsce prowadząca ten kierunek
- limansky
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1003
- Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Miasteczko Bogów
No to ładne perspektywy widzę przed sobą jak czytam Wasze optymistyczne wypowiedzi
Na maturę wybrałem same "humanistyczne" przedmioty (polski,angielski,historia,WOS - rozszerzone wszystko) i planuję składać papiery tylko na Uniwersytet Gdański. Myślałem o prawie, administracji, anglistyce, dziennikarstwie, chociaż to ostatnie chyba sobie odpuszczę. Do środy trzeba podać ostateczne deklarację i cały czas zastanawiam się nad polskim, czy pisać rozszerzony czy podstawowy, chociaż zdaję sobie z tego sprawę że na Uniwerku podstawa = 0 pkt z rozszerzonej... Co o tym myslicie?
Na maturę wybrałem same "humanistyczne" przedmioty (polski,angielski,historia,WOS - rozszerzone wszystko) i planuję składać papiery tylko na Uniwersytet Gdański. Myślałem o prawie, administracji, anglistyce, dziennikarstwie, chociaż to ostatnie chyba sobie odpuszczę. Do środy trzeba podać ostateczne deklarację i cały czas zastanawiam się nad polskim, czy pisać rozszerzony czy podstawowy, chociaż zdaję sobie z tego sprawę że na Uniwerku podstawa = 0 pkt z rozszerzonej... Co o tym myslicie?

- bellus
- Lider Drużyny

- Posty: 1534
- Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Powiem szczerze Kostek, że jak przeczytałem twój post to tak jakby mnie ktoś w morde strzelił. Wychodzi z niego, że jestem idiotą i najpewniej skończe w supermarkecie na kasie, podczas gdy byle idiota z politechniki będzie jeździł Mercedesem.kostek pisze:Dajcie sobie spokój z wszelkimi studiami humanistycznymi (dziennikarstwa, politologie, stosunki itd.) Śmieszne studia, po ktorych perspektywy są gorsze niż po przeciętnych powiedzmy budowlankachNo chyba, że będziesz prawdziwym orłem (biorąc pod uwagę fakt, że ww kierunki są obecne na każdej uczelni prywatnej w każdej małej mieścienie to taki orzeł np. z europeistyki zdarza się 1 na tysiąc - optymistyczna wersje).
Studenci kierunków humanistycznych mają mnóstwo czasu, więc dorabiają sobie w marketach, knajpach itd. Po studiach nagle się okazuje, że nigdzie indziej pracy znaleźć nie mogą...![]()
Wybierajcie ciężkie kierunki na uczelniach technicznych, może być też prawo na renomowanych uczelniach lub najpopularniejsze filologie (choć na to może być już za późno, bo nim skończycie te studia będzie prawdopodobnie przesyt rynku pracy tego rodzaju specjalistami). Wtedy zrozumiecie co znaczy studiować... Bo niestety większość kierunków na większości uczelni to 3 badz 5-letnie wakacje, po których zakończeniu człowiek nie potrafi się odnaleźć w otaczającej go rzeczywistosci.
Loczek, kiedyś zastanawiałsię nad studiami na Twojej uczelni (naturalnie w formie drugiego kierunku), ale nie wybrałem Wrocławia tylko Kraków, więc ta opcja odpadła. Rozumiem, że studiujesz tam dziennikarstwo sportowe? (chyba jedyna uczelnia w polsce prowadząca ten kierunek)
PS. Co do Towaroznastwa na AE w Krakowie to chyba najsłabszy kierunek na tej uczelni. Nie polecam generalnie.
Ty wiesz, jak ze mną było bo rozmawialiśmy na gadu o tym, ale żeby innych wtajemniczyć. Ja w LO byłem w bardzo mocnej klasie mat-fiz i mimo to poszedłem na studia humanistyczne - wspomniana i jakże tutaj wyśmiewaną politologię.
Aktulanie dobijam do sesji po pierwszym semestrze.
Móglbym poszatkowąć twoją wypowiedz na pojedyncze zdanie i się z nimi rozpawić tak prymitywnie, ale nie o to w tym chodzi.
Ja wybierając studia nie zrobiłem tego na zasadzie "bo nie miałem mozliwości ani pomysłu na inne" albo bo tylko tam sie dostąłem. W pełni świadomy i wbrew opini niektórych poszedłem na Uniwersytet Wrocławski na politologię.
Mówicie o statystyce dostanie pracy, tylko że taka statystyka nie wyodrebnia ludzi, którzy poszli tam bo łatwo i nie mieli innego pomyslu. tacy przypadkowi studenci są na kazdym kierunku, siłą rzeczy na kierunku typu politologia moze jest ich więcej, ale nalezało by rozpatrywać tych którzy naprawde wybrali te studia świadomie.
Na politologii wybiera się specjalizację np. markieting polityczny.
Czy po politechnice ma się gwarancje pracy? Da się studiować kierunke którego się nie lubi i być z niego dobrym?
- Void
- Don Corleone
- Posty: 1160
- Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?
Hmmm... Nie wiem czy słusznie ale odebrałem to jako napinkękostek pisze:Wybierajcie ciężkie kierunki na uczelniach technicznych, może być też prawo na renomowanych uczelniach lub najpopularniejsze filologie (choć na to może być już za późno, bo nim skończycie te studia będzie prawdopodobnie przesyt rynku pracy tego rodzaju specjalistami). Wtedy zrozumiecie co znaczy studiować...
- Bienias
- Vamos Blaugrana
- Posty: 10284
- Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
- Reputacja: 677
- Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis
Dokladnie. Szczegolnie na kierunkach humanistycznych ma ono moim zdaniem glowne znaczenie. Studentow jest teraz od pyty a byle idiota moze miec mgraVoid pisze: Poza tym w obecnej sytuacji na to czy osiągniesz sukces w życiu wykształcenie nie ma aż takiego wpływu jak zwykłe cwaniactwo...
tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy





