Studia

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post autor: Goguś »

Są dwie uczelnie bo nie możemy wychodować stada dziennikarzy tak jak mamy stado psychologów. Kierunek napewno praktyczny, chociaż nie wiem jak to porównywać do dziennikarstwa ogólnego. A jakie są to studia? Licencjackie, magisterskie? Jak długo trwają i co tam jest takiego, czego nie ma na dziennikarstwie.
w Biblii o Zazie
Umenczon pod ponckim Piwusem, zbanowan, umarł i pogrzebion. Po 21 dniach zmartwychwstał, zstąpił z nieba i znów przyjdzie dręczyć żywych i umarłych, a królestwu jego nie będzie końca ...

Ewangelia Gogusia Rozdział 1
Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek »

Goguś pisze:A jakie są to studia? Licencjackie, magisterskie? Jak długo trwają i co tam jest takiego, czego nie ma na dziennikarstwie.
Jestem na Dolnośląskiej Szkole Wyższej Edukacji we Wrocławiu. To są studia licencjackie z możliwością kontynuowania na magisterskich. Można też zrobić doktorat, ale nie wiem ... nie bardzo chciałbym mieć doktorat z dziennikarstwa.

Sorry, bo chyba nie wszystko poprzenosiłem, ale dyskusje możecie kontynuowac dalej // Babel
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5921
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Post autor: Berele Lewartow »

O studia. W poniedziałek deklarcaje maturalną musze oddac, wiec trzeba sie na coś zdecydować. W sumie mam w planach politologie, wiem, ze na forum jest kliku studentów tego kierunku,przynjamniej dwoch (bellus, pisakk) więc mogliby coś wiecej powiedzic o nim. Warto, ciekawe są?
Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Post autor: Marco Van Basten »

Nie widziałem tego tematu wcześniej :wink: Zatem pochwalę się, że w poniedziałek mam egzamin ze Statystyki. Jako ambitny człowiek zamierzam dzisiaj zacząć się uczyć.
Berele Lewartow pisze:W sumie mam w planach politologie
Piotrku, a zdajesz sobie sprawę, że po tym kierunku jest najwięcej bezrobotnych ??
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5921
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Post autor: Berele Lewartow »

Marco_Van_Basten pisze:Piotrku, a zdajesz sobie sprawę, że po tym kierunku jest najwięcej bezrobotnych ??
Doskonale sobie zdaje Marcu Van Bastenie, lecz wychodze z załozenia,ze jesli juz mam cos studiowac, to lepiej zebyby było to cos co mnie interesuje. Po studiach ewentualnie bede sie martwił i pluł sobie w brode :)
Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post autor: Lakier »

Ma ktos jakies konkretne informacje o progach punktowych na polibude (jakakolwiek)?
:)
kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post autor: kostek »

Dajcie sobie spokój z wszelkimi studiami humanistycznymi (dziennikarstwa, politologie, stosunki itd.) Śmieszne studia, po ktorych perspektywy są gorsze niż po przeciętnych powiedzmy budowlankach :lol: No chyba, że będziesz prawdziwym orłem (biorąc pod uwagę fakt, że ww kierunki są obecne na każdej uczelni prywatnej w każdej małej mieścienie to taki orzeł np. z europeistyki zdarza się 1 na tysiąc - optymistyczna wersje).

Studenci kierunków humanistycznych mają mnóstwo czasu, więc dorabiają sobie w marketach, knajpach itd. Po studiach nagle się okazuje, że nigdzie indziej pracy znaleźć nie mogą... :lol:

Wybierajcie ciężkie kierunki na uczelniach technicznych, może być też prawo na renomowanych uczelniach lub najpopularniejsze filologie (choć na to może być już za późno, bo nim skończycie te studia będzie prawdopodobnie przesyt rynku pracy tego rodzaju specjalistami). Wtedy zrozumiecie co znaczy studiować... Bo niestety większość kierunków na większości uczelni to 3 badz 5-letnie wakacje, po których zakończeniu człowiek nie potrafi się odnaleźć w otaczającej go rzeczywistosci.

Loczek, kiedyś zastanawiałsię nad studiami na Twojej uczelni (naturalnie w formie drugiego kierunku), ale nie wybrałem Wrocławia tylko Kraków, więc ta opcja odpadła. Rozumiem, że studiujesz tam dziennikarstwo sportowe? (chyba jedyna uczelnia w polsce prowadząca ten kierunek)

PS. Co do Towaroznastwa na AE w Krakowie to chyba najsłabszy kierunek na tej uczelni. Nie polecam generalnie.
...
Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk »

Trudno się nie zgodzić z Kostkiem. Co do politologii o której chciał coś wiedzieć Piotrek to ja co prawda jestem dość zadowolony z tego kierunku gdyż zwyczajnie mnie to interesuje. Zdaję sobie co prawda sprawę, że po tym nie ma zbyt dużych perspektyw, ale mam zamiar jeszcze zrobić podyplomowe dziennikarskie i ew. jakiś inny kierunek zacząć (najbardziej mnie interesuje filologia angielska) i spróbować coś w tym kierunku. Jak uznam, że szukanie pracy w Polsce nie ma sensu to planuję wyjazd za granicę (najbardziej interesuje mnie Australia i do tego potrzebne mi jest wyższe wykształcenie).

Co do samego kierunku to jest on dość ciekawy, ale jest tak jak pisał Kostek - są to jakby to poetycko ująć "wakacje z dniami deszczowymi". Ogólnie roboty nie ma dużo, dopiero podczas i trochę przed sesją. Co będę robić później to za bardzo się nie przejmuję gdyż do życia podchodzę raczej lekko :) .
Obrazek
Nuevo Mestalla Grand Opening - 2009/2010
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5921
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Post autor: Berele Lewartow »

Pisakk pisze:Co do samego kierunku to jest on dość ciekawy, ale jest tak jak pisał Kostek - są to jakby to poetycko ująć "wakacje z dniami deszczowymi". Ogólnie roboty nie ma dużo, dopiero podczas i trochę przed sesją. Co będę robić później to za bardzo się nie przejmuję gdyż do życia podchodzę raczej lekko .
Czyli mówisz,ze dobrze celuje?
Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek »

kostek pisze:Loczek, kiedyś zastanawiałsię nad studiami na Twojej uczelni (naturalnie w formie drugiego kierunku), ale nie wybrałem Wrocławia tylko Kraków, więc ta opcja odpadła. Rozumiem, że studiujesz tam dziennikarstwo sportowe? (chyba jedyna uczelnia w polsce prowadząca ten kierunek)

Tak, studiuję dziennikarstwo sportowe. Jedna z dwóch uczelni w Polsce prowadząca ten kierunek :) Jako jedyna prywatna uczelnia mająca prawa nadania stopnia doktoranckiego. Zresztą, nie jest powiedziane, że w tym zawodzie będę musiał pracować. Będzie jak będzie. Równie dobrze po ekonomii nie znajdę zatrudnienia patrząc na liczbę osób kończącą ten kierunek.
Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post autor: limansky »

No to ładne perspektywy widzę przed sobą jak czytam Wasze optymistyczne wypowiedzi :lol:

Na maturę wybrałem same "humanistyczne" przedmioty (polski,angielski,historia,WOS - rozszerzone wszystko) i planuję składać papiery tylko na Uniwersytet Gdański. Myślałem o prawie, administracji, anglistyce, dziennikarstwie, chociaż to ostatnie chyba sobie odpuszczę. Do środy trzeba podać ostateczne deklarację i cały czas zastanawiam się nad polskim, czy pisać rozszerzony czy podstawowy, chociaż zdaję sobie z tego sprawę że na Uniwerku podstawa = 0 pkt z rozszerzonej... Co o tym myslicie?
Obrazek
Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus »

kostek pisze:Dajcie sobie spokój z wszelkimi studiami humanistycznymi (dziennikarstwa, politologie, stosunki itd.) Śmieszne studia, po ktorych perspektywy są gorsze niż po przeciętnych powiedzmy budowlankach :lol: No chyba, że będziesz prawdziwym orłem (biorąc pod uwagę fakt, że ww kierunki są obecne na każdej uczelni prywatnej w każdej małej mieścienie to taki orzeł np. z europeistyki zdarza się 1 na tysiąc - optymistyczna wersje).

Studenci kierunków humanistycznych mają mnóstwo czasu, więc dorabiają sobie w marketach, knajpach itd. Po studiach nagle się okazuje, że nigdzie indziej pracy znaleźć nie mogą... :lol:

Wybierajcie ciężkie kierunki na uczelniach technicznych, może być też prawo na renomowanych uczelniach lub najpopularniejsze filologie (choć na to może być już za późno, bo nim skończycie te studia będzie prawdopodobnie przesyt rynku pracy tego rodzaju specjalistami). Wtedy zrozumiecie co znaczy studiować... Bo niestety większość kierunków na większości uczelni to 3 badz 5-letnie wakacje, po których zakończeniu człowiek nie potrafi się odnaleźć w otaczającej go rzeczywistosci.

Loczek, kiedyś zastanawiałsię nad studiami na Twojej uczelni (naturalnie w formie drugiego kierunku), ale nie wybrałem Wrocławia tylko Kraków, więc ta opcja odpadła. Rozumiem, że studiujesz tam dziennikarstwo sportowe? (chyba jedyna uczelnia w polsce prowadząca ten kierunek)

PS. Co do Towaroznastwa na AE w Krakowie to chyba najsłabszy kierunek na tej uczelni. Nie polecam generalnie.
Powiem szczerze Kostek, że jak przeczytałem twój post to tak jakby mnie ktoś w morde strzelił. Wychodzi z niego, że jestem idiotą i najpewniej skończe w supermarkecie na kasie, podczas gdy byle idiota z politechniki będzie jeździł Mercedesem.

Ty wiesz, jak ze mną było bo rozmawialiśmy na gadu o tym, ale żeby innych wtajemniczyć. Ja w LO byłem w bardzo mocnej klasie mat-fiz i mimo to poszedłem na studia humanistyczne - wspomniana i jakże tutaj wyśmiewaną politologię.
Aktulanie dobijam do sesji po pierwszym semestrze.

Móglbym poszatkowąć twoją wypowiedz na pojedyncze zdanie i się z nimi rozpawić tak prymitywnie, ale nie o to w tym chodzi.
Ja wybierając studia nie zrobiłem tego na zasadzie "bo nie miałem mozliwości ani pomysłu na inne" albo bo tylko tam sie dostąłem. W pełni świadomy i wbrew opini niektórych poszedłem na Uniwersytet Wrocławski na politologię.
Mówicie o statystyce dostanie pracy, tylko że taka statystyka nie wyodrebnia ludzi, którzy poszli tam bo łatwo i nie mieli innego pomyslu. tacy przypadkowi studenci są na kazdym kierunku, siłą rzeczy na kierunku typu politologia moze jest ich więcej, ale nalezało by rozpatrywać tych którzy naprawde wybrali te studia świadomie.
Na politologii wybiera się specjalizację np. markieting polityczny.

Czy po politechnice ma się gwarancje pracy? Da się studiować kierunke którego się nie lubi i być z niego dobrym?
Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void »

kostek pisze:Wybierajcie ciężkie kierunki na uczelniach technicznych, może być też prawo na renomowanych uczelniach lub najpopularniejsze filologie (choć na to może być już za późno, bo nim skończycie te studia będzie prawdopodobnie przesyt rynku pracy tego rodzaju specjalistami). Wtedy zrozumiecie co znaczy studiować...
Hmmm... Nie wiem czy słusznie ale odebrałem to jako napinkę :roll: Ciężki kierunek powiadasz? To idź na wydział okrętownictwa Politechniki Gdańskiej - z 220 kandydatów magisterkę robi 15... Czy jest sens w czymś takim żeby wylecieć po semestrze tylko po to żeby się lansować chodzeniem na taką uczelnię? Bo moim zdaniem nie. Ja sam zamierzam iść na politechnikę, ale na pewno nie uważam uczelni humanistycznych za gorsze, a wręcz przeciwnie - IMO są tam ludzie z pasją a nie jakieś maszynki do liczenia zadań jak to jest na uczelniach technicznych... Poza tym w obecnej sytuacji na to czy osiągniesz sukces w życiu wykształcenie nie ma aż takiego wpływu jak zwykłe cwaniactwo...
Obrazek
Lista promowanych sigmakerów: Diamen 23, K@li :wink:

"Kokodżambo i do przodu" - to moje motto :D
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post autor: Bienias »

Void pisze: Poza tym w obecnej sytuacji na to czy osiągniesz sukces w życiu wykształcenie nie ma aż takiego wpływu jak zwykłe cwaniactwo...
Dokladnie. Szczegolnie na kierunkach humanistycznych ma ono moim zdaniem glowne znaczenie. Studentow jest teraz od pyty a byle idiota moze miec mgra
tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy
Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post autor: brylancik »

bellus pisze: Powiem szczerze Kostek, że jak przeczytałem twój post to tak jakby mnie ktoś w morde strzelił.
Powiedz mi może gdzie będziesz pracował jak już skończysz studia (zakładam oczywiście że masz zamiar pracować w zawodzie, bo tak to studia by nie miały większego sensu).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”