Ciekawe ile takie matki kurki czy inne antki emigranty dostaja za swoje wypociny od swoich mocodawcow? Bo nie wydaje mi sie, zeby tak regularnie uprawiali propagande jedynie dla hecy, przyjemnosci i zdobycia popularnosci. Jezeli jednak tak jest to jeszcze gorzej: to oznaczaloby, iz sa to fanatycy

Szczegolnie ze merytorycznosci w tego typu wpisach jak zwykle jest bardzo malo, a przewazaja paszkwilanckie ataki. No ale polactwo to lubi. Wiadomo. Najbardziej smieszy to, ze te persony sie uwazaja za wyjatkowe. A poza grupka onetowcow zadnych walenia w okropnych Kaczorow badz podlego Tuska ich zdanie jest malo istotne dla dziennikarzy czy nawet politykierow. Powazne wpisy to sa na przyklad na
http://salon24.pl
Co do wpisu, jest tam tyle jadu, agresji i bredni, ze ciezko sie do tego jakos calosciowo odnosic. Teza, ze jedna z partii powstala przede wszystkim po to, zeby jej lider obrazany przez byla glowe panstwa po tym wszystkim nie wstawal i nie bil jej ostentacyjnie braw, przekracza granice absurdu. Oprocz tego tradycyjnie oczywiscie: posadzanie wszystkich tych, ktorzy jak dotychczas nie potepiali jednoznacznie wszystkich posuniec Kaczorow o prorzadowosc w stosunku do PiS, co biorac pod uwage, ze Ziemkiewicz w 2005 roku glosowal na PO jest wierutnym klamstwem. A dlaczegoz to? Dlatego, ze jemu i nie tylko jemu nie podobala sie polska samozwanczych, odgornie narzuconych "autorytetow moralnych"? Ze nie podobala mu sie Polska kolesi? Polska skorumpowana? Polska instytucjonalnie postkomunistyczna? Polska niesprawiedliwa, w ktorej kat jest wiecej wart ideologicznie i materialnie od ofiary i jest nazywany czlowiekiem honoru? Polska monopolu na prawde jednej jedynie sluszej gazety? Polska, w ktorej premier rzadu RP spotyka sie z redaktorem naczelnym najwiekszej polskiej gazety na grillu i debatuja wspolnie nad ksztaltem ustawy medialnej? Polska, w ktorej Duzy Palac laczy sie z Malym Palacem? Polska, w ktorej zalatwia sie uczciwych biznesmenow i politykow na zleceniu sluzb specjalnych? Etc., etc. Jezeli kazdy, ktoremu nie podobala sie taka Polska musi byc od razu prorzadowy do nowej wladzy, ktora z tamtym MIALA (jedynie miala) skonczyc, to ja rowniez jest prorzadowym kaczysta. A nie jestem. Szczegolnie, ze Ziemkiewicz akurat byl bardzo mocno krytyczny do wladzy Kaczorow i po nich jezdzil niemilosiernie. No ale zapewne winien to robic tak jak Urban, Michnik, Zakowski i to towarzystwo. Zawsze. Dla zasady. Wtedy bylby obiektywny.
Przez caly czas ta cala matka kurka pisze o propagandzie i jednoczesnie sama non stop ja uprawia. W sposob wyjatkowo jasny i otwarty. I do tego paszkwilancki. I znowu: o paszkwil oskarzany jest Ziemkiewicz za swoja ksiazke "Michnikowszczyzna: zapis choroby". Kazdy, kto to czytal wie ze nie jest to w zadnym wypadku paszkwil. Paszkwilem to byl na przyklad "Salon" Lysiaka, dziwnie tu wspomnianego jako ze w vademecum czytelnikow GW z tego co wiem jest punkt o tym, ze o Lysiaku wspominac NIE WOLNO. Pod zadnym pozorem. Jest to punkt jeden z pierwszych. Ale mniejsza z tym. Otoz owa ksiazka Ziemkiewicza jest bardzo wywazona, spokojna, umiarkowana w sadach, w ktorej obrywa wielu bylych i obecnych politykow, a jest to rzetelna analiza tego jak GW i jej naczelny od 89 roku sobie poczynali. I polemika z ich pogladami. Nie ma tam inwektyw, ktore notorycznie pojawiaja sie w tym wpisie matki kurki. Nie przypominam sobie tez, kiedy przed dojsciem do wladzy PiS Ziemkiewicz tak bardzo wychwalal Jaroslawa Kaczynskiego. Ciekawym bardzo. Imputowanie redaktorom, ktorzy nieprzychylnie patrzyli na Trzecia RP ze stroja sie w piorka "prawdziwych Polakow" utwierdza mnie w przekonaniu, ze niektorych kaczystow (RM) i antykaczystow (GW) rozni jedynie wektor durnoty. Ziemkiewicz w swojej ksiazce "Polactwo" kpil sobie z "prawdziwych Polakow", motlochu obrazajacego Balcerowicza i winiacego go za wszystkie polskie nieszczescia i odnosil sie do nich z pogarda. Kolejna bzdura wiec. Co do "Wprost" matka kurka ma racje: ten tygodnik lize zawsze, konsekwentnie dupe wladzy bez wzgledu na to, jaka ona jest. Teraz beda zapewne popierac PO, do niedawna PiS, a wczesniej SLD. Zenada.
Zobaczymy jak bedzie wygladala "prorzadowosc" tych zurnalistow, ktorzy walili przez ostatnie dwa lata w PiS, teraz, po dojsciu do wladzy PO. Czy GW nadal bedzie "gazeta opozycyjna, ktora zawsze patrzy na rece wladzy"

No i, oczywiscie, jak sobie poradza cudacy z Platformy. Ja im zycze jak najlepiej.
P.S. Jeszcze co do Walesy, bo widze ze byla dyskusja o nim: tego czy byl TW "Bolkiem" byc moze sie nigdy nie bowiemy, choc rzeczywiscie wiele jego zachowan szczegolnie po 89 roku moze wskazywac na to, iz tak bylo. Jezeli ktos uwaza, ze on sam obalil komunizm, i ze trzeba mu dozgonnie oddawac za to czesc, to mowiac eufemistycznie, nie mowi prawdy. System komunistyczny sam sie obalil poprzez niewydolny system ekonomiczny, czego konsekwencja bylo podjecie rozmow przez Gorbaczowa z Zachodem i upadek ZSRR. W zwiazku z tym komunizm w Polsce by sie skonczyl i bez Okraglego Stolu. Ale jest to zasluga takze oczywiscie milionow czlonkow "Solidarnosci", czesto bezimiennych bohaterow a nie jednego polanalfabety na jego czele. Natomiast za dzialalnosc Walesy w latach 80. nawet jego najwieksi przeciwnicy winni darzyc go wielkim szacunkim. Jego odwaga byla wowczas dla mnie niezaprzeczalna. Bez wzgledu na to co robil wczesniej i pozniej. I bez wzgledu na to, czy winnismy poznac prawde o jego przeszlosci. Prawde o legendzie. A z pewnoscia powinnismy.