ossy pisze:Tak sie cloner zastanawiam co zdobyl Malysz za kadencji Kuttina, i wychodzi mi na to ze nic.
Nie ośmieszajmy sie nawzajem. W Austrii jak zawodnik robi taki postęp jak Stoch u Lepistoe to rezygnuje ze skokow i beirze sie za serwis. Postep Stocha za czasów Fina to kpina, o reszcie nie wspominam, bo takich nie ma.
Małysz sam sie potrafi przygotowac i tylko od niego zalezy jak bedzie skakał, tak było za czasów Tajnera, Kuttina i teraz. Mu zaden trener nie jest potrzebny, bo to juz pokazał Frycz.
Jesli chodzi o czasy Kuttina ząłozenie było jedno jest Małysz i ma byc takze druzyna nie było jej. Co ważne przez 2-3 lata kiedy rzadzli Horngacher i Kuttin nagle pojawiło sie masa juniorow, ktorzy deklasowali Austriakow, Fino, Niemców, gdzie sa oni teraz, a gdzie ci przegrani. Część z nich ma juz medal MŚ i IO, a nasi chyba zapomnieli jak sie skacze, szybko.
Praca Fina z młodzieża jest na poziomie śmieszności i jak Tajner jedzie na Małyszu. Tak nie ma w innych federacjach.