1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona
Ciekawe czy to zasłona dymna Alexa, czy rzeczywiscie nie zagra.red85 pisze: PS. Występ Vidy pod znakiem zapytania. Wczoraj nie trenował...
Na wyjeździe [gdzie przeważnie United w LM grają dużo słabiej niż u siebie], w dodatku bez Vidicia, Barca z Messim.
Jeśli zabraknie Serba, to kto zagra na środku ? Pique ? Pewnie będzie chciał się pokazać z dobrej strony w meczu z Barcą, ale na pewno byłby to duży handicap dla Barcy.
Mam nadzieję, że Titi zagra. Może znów jakąś piękną bramkę im strzeli
-
red85
Co ma piernik do wiatraka? Ponoć zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie. A jak można najlepszą nazwać drużynę, która na swoim podwórku nie radzi sobie nawet z przeciętnym Realem? Już prędzej ten tytuł pasuje do Manchetseru. Przynajmniej tak mnie się wydajęTobik33 pisze:A co ma piernik do wiatraka ? Gramy obecnie w CL a nie w lidze więc nie rozumiem tego kompletnie. Jak by nie patrzeć Barcelona też bardzo dobrze gra w CL.
A w przypadku braku Vidy zagra prawdopodobnie Pique. To duża strata, która może mieć decydujący wpływ na losy rywalizacji. Rio łata dziury po Brownie, ale łatanie dziur po dwóch obrońcach nie jest łatwe...
A niech wystąpi Titi. Rio zawsze rozgrywał z nim świetne partie.
Nie zagrali świetnie. Zagrali po prostu najlepiej z wszystkich drużyn, które są obecnie w LM.A z kim tak swietnie zagrali w tej edycji? Z Lyonem? A moze z Roma?
- Tobik33
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 889
- Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Ślesin City
A rok temu jak można było mówić o Manchesterze jako najlepszej drużynie skoro przegrała z "przeciętnym" Milanem ? To rok temu która drużyna była lepsza Milan czy Manchester ? Champions League a liga to są różne rozgrywki i rządzą się swoimi prawami. Pamiętaj jednak że za zwycięstwo w lidze nikt nie da drużynie statusu najlepszej drużyny na świecie. Mi tam tytuł pasował by do Wisły Kraków a czemu ? bo ją lubię..red85 pisze:Co ma piernik do wiatraka? Ponoć zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie. A jak można najlepszą nazwać drużynę, która na swoim podwórku nie radzi sobie nawet z przeciętnym Realem? Już prędzej ten tytuł pasuje do Manchetseru.

-
red85
Ty patrzysz tylko i wyłącznie na wyniki, a ja nieco głębiej. Jak AFC odpadali z LM, a Premier League nie przegrali meczu grając przy tym piłkę nie z tej ziemii - to byli dla mnie najlepszą drużyną na świecie. Jak Liverpool dochodził do finału LM, a nawet go wygrał, a przy tym w lidze od kilkunastu lat nie jest w stanie nawet powalczyć o majstra, to w żaden sposób nie mogą być lepsi od United, AFC, czy CFC. Jak Milan może być uznawany za najlepszą drużynę na Starym Kontynencie, jak w lidze grał katastrofalnie?Bienias pisze:red85 a wiesz ile druzyn w historii wygralo w jednym sezonie LM i zdobylo ewentualnie obronila tytul mistrza kraju? MU do nich sie nie zalicza czyli idac twoim tokiem myslenia to te 2 druzyny jako jedyne w historii mozna uzanc za najlepsze w Europie.
Gdyby Barca grała piękny futbol, ale pechowo przegrali Mistrzostwo ze stratą +- jednego punktu, a do tego zwyciężyli LM,to nie omieszkałbym powiedzieć, że to oni w tym roku zasługują na tytuł najlepszych. Tak jednak nie jest. Te miano mnie osobiście pasuje tylko do United. I wydaje mi się, że o to właśnie chodziło userowi, którego ktoś wcześniej cytował.
Oczywiście, do końcu sezonu jest kilka tygodni, więc sporo się może zmienić, ale na tą chwilę ja to widzę tak
A to, że United nie zdobyli sezon wcześniej Mistrzostwo nie ma żadnego znaczenia. W sezonie 98/99 byli za to najlepsi.
- Bienias
- Vamos Blaugrana
- Posty: 10284
- Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
- Reputacja: 677
- Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis
Wiele druzyn gra pieknie i odpada. Taki np. Lyon swego czasu rowniez gral pieknie a w Europie nic wielkiego nie osiaga. To ze MU gra teraz ladny futbol to nie znaczy ze jest najlepszy bo za tydzien moze byc poza LM i na 2 miejscu w lidze. Wyniki ida w parze bo jakby tak nie bylo to dzis Barca miala by wiecej pucharow mistrzow w gablocie niz Milan
tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy
Hello?:P A Liverpool??? Ostatnio coś często triumfuje w LM a na swoim podwórku coś mu nie wychodzi... Chcesz powiedzieć że dlatego właśnie w/g Ciebie nie zasłużył na te ostatnie tytuły mistrza europy?:/red85 pisze: Co ma piernik do wiatraka? Ponoć zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie. A jak można najlepszą nazwać drużynę, która na swoim podwórku nie radzi sobie nawet z przeciętnym Realem? Już prędzej ten tytuł pasuje do Manchetseru. Przynajmniej tak mnie się wydajęTo jednak moje subiektywne zdanie i pewnie kibice Barcy mają inne
Właśnie otóż to, z Romą zagrali padake a jeżeli chodzi o Lyon... Przypomnę że Barca też grała w tej edycji LM z Lyonem...A z kim tak swietnie zagrali w tej edycji? Z Lyonem? A moze z Roma?
Wyniki ManU: 1:0 u siebie i 1:1 na wyjeździe
Wyniki Barcy: 3:0 u siebie i 2:2 na wyjeździe
I teraz patrząc na to co napisali koledzy wyżej (że niby wyniki idą w parze z grą) śmiem twierdzić że Barca wygra 2:0:P
A tak wogóle śniło mi się że będzie 2:1 dla Barcy:) Tevez wszedł z ławki i nam kulnoł na 2:1:P
-
Wilmore
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8191
- Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
- Reputacja: 108
- Lokalizacja: Niepołomice
Nie ponoć, tylko faktycznie zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie. I choćby United woziło w lidze wszystko 4:0 i wygrało 38 kolejnych meczów, a przegrało w półfinale LM, nadal nie będzie najlepszą ekipą w Europie.red85 pisze: Co ma piernik do wiatraka? Ponoć zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie.
To tylko świadczy o tym, że PL była wtedy słaba na tyle, że w innych ligach były zespoły lepsze od Arsenalu.red85 pisze: Ty patrzysz tylko i wyłącznie na wyniki, a ja nieco głębiej. Jak AFC odpadali z LM, a Premier League nie przegrali meczu grając przy tym piłkę nie z tej ziemii
I Arsenal nie był najlepszy nawet w Europie, co tu mówić o świecie.
Kompleksy biją od Ciebie niczym Gołota w okresie amatorki. Jak United wygra LM - na co wszystko wskazuje, i oby tak było - to kuper podniesiesz jeszcze wyżej i będziesz twierdził, że tytuł najlepszej drużyny w Europie dała Wam właśnie LM, po pokonaniu megamocnej w tym sezonie Barcelony, która przegrała tylko z Realem przeżywającym renesans.
Mam dziwne wrażenie, że tak będzie zaraz po tym, jak Twoja ekipa coś osiągnie. Póki tak nie będzie, to na siłę i ku uciesze gawiedzi będziesz wyszukiwał argumentów na udowodnienie tezy, że United jest najmocniejsze i basta.
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Hermann Hesse
-
red85
Żeby choć Barca taki mecz rozegrała z gorszym co najmniej o klasę (od Romy)Schalke...Właśnie otóż to, z Romą zagrali padake a jeżeli chodzi o Lyon... Przypomnę że Barca też grała w tej edycji LM z Lyonem...
Radzę oglądnąć sobie konfrontację z Romą raz jeszcze.
I tak wmawianie mnie najbardziej śmieszy. Od kilku lat to mówię - wyznacznikiem klasy drużyny nie są jej występy w LM, gdzie wielokrotnie o sukcesie decyduje duże szczęście, a jej występy na przestrzeni CAŁEGO SEZONU. Ty twierdzisz inaczej - Twoja sprawa. Na całe szczęście mogę mieć swoje zdanie i nie odmówisz mi tego prawa, choć zapewne bardzo byś chciał.Kompleksy biją od Ciebie niczym Gołota w okresie amatorki. Jak United wygra LM - na co wszystko wskazuje, i oby tak było - to kuper podniesiesz jeszcze wyżej i będziesz twierdził, że tytuł najlepszej drużyny w Europie dała Wam właśnie LM, po pokonaniu megamocnej w tym sezonie Barcelony, która przegrała tylko z Realem przeżywającym renesans.
Wyobraź sobie jednak, że na zachodzie LM nie jest wcale czymś naj. Są to oczywiście ważne rozgrywki, ale w wielu miejscach stawiane co najwyżej na równi z ligą. Może u nas w kraju jest tendencja do przereklamowywania tych rozgrywek, bo rodzima liga stoi na żałosnym poziomie...Nie wiem. Ja patrzę na cały sezon i wtedy zabieram głos. Kilka meczów w LM nie są w stanie zmienić mojego zdania. Bądź jednak na tyle tolerancyjny i przyjmij do swojej świadomości fakt, że są istoty na tej ziemii, dla których najważniejszymi nie są rozgrywki, w których można rozegrać 2-3 dobre mecze i osiągnąć sukces.
To Twoja opinia. Są bowiem tacy, którzy już teraz mówią (ot Spaletti), że United są najlepsi w Europie. Myślisz, że dwumecz z Barcą może zmienić zdanie człowieka, który pewnie swoją opinię budował na bazie wielomiesięcznej obserwacji? Ja się nieśmiało, bo nieśmiało, ale zgadzam z trenerem Romy. Wybacz, ale tak jestNie ponoć, tylko faktycznie zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie. I choćby United woziło w lidze wszystko 4:0 i wygrało 38 kolejnych meczów, a przegrało w półfinale LM, nadal nie będzie najlepszą ekipą w Europie.
PS Ciekaw jestem, czy faktycznie ktoś 4 lata temu uważał, że Grecy są najlepszą drużyną w Europie...
-
Wilmore
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8191
- Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
- Reputacja: 108
- Lokalizacja: Niepołomice
To Cię zmartwię, bo mnie śmieszą takie opinie. Masz prawo do własnej opinii, jasne.red85 pisze: I tak wmawianie mnie najbardziej śmieszy.
Nie będę Ci przecież odbierał prawa do wypowiadania się, choćby ze względu na radość, jaki wzbudzasz takimi teoriami.
I wyobraź sobie, że są ligi, gdzie te rozgrywki są czymś naj.red85 pisze: Wyobraź sobie jednak, że na zachodzie LM nie jest wcale czymś naj.
To, że paru kibiców klubu, który tego nie wygrał od lat, twierdzi inaczej, mnie nie dziwi. Ciekaw tylko jestem - a raczej nie ciekaw, tylko oczekuję zmiany gwałtownej frontu tychże fanów, którzy po wygraniu WRESZCIE tych rozgrywek zaczną twierdzić inaczej. Kompleksy, nic innego, jak kompleksy.
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Hermann Hesse
Wilmore weś się człowieku uspokój...
pare cytatów:
Czemu w Liverpoolu głosno chce się zwolnić Beniteza? bo gówno gra w lidze. Więc wpój sobie do głowy, że są kraje gdzie Liga równa się LM, a nawet jest stawiana wyżej.
A co do tego, że to LM daje tytuł najlepszej drużyny świata.
Rozumiem, że w zeszłym sezonie Inter który w lidze dwa razy wygrał z Milanem i miał nad nimi 30 pkt przewagi był gorszy od Milanu bo ten zaszedł dalej w LM ?:lol:
Rozumiem, że w zeszłym sezonie Liverpool który dwa razy przegrał w lidze z United i był za nimi 30 pkt w lidze był lepszy od United bo dalej zaszedł w LM ?
pare cytatów:
P. Vieira grajac jeszcze w Arsenalu, powiedzial w jednym z wywiadow, ze kibicow angielskich odpadniecie z LM boli tylko jeden wieczor a niepowodzenie w Premiership caly nastepny sezon
I takich cytatów mogę jeszcze kilka znaleść Terry'ego, Lamparda...Ale dla mnie, jako osoby, która dorastała oglądając Premier League, te właśnie rozgrywki to absolutny priorytet - zapewnia Rooney.
Czemu w Liverpoolu głosno chce się zwolnić Beniteza? bo gówno gra w lidze. Więc wpój sobie do głowy, że są kraje gdzie Liga równa się LM, a nawet jest stawiana wyżej.
A co do tego, że to LM daje tytuł najlepszej drużyny świata.
Rozumiem, że w zeszłym sezonie Inter który w lidze dwa razy wygrał z Milanem i miał nad nimi 30 pkt przewagi był gorszy od Milanu bo ten zaszedł dalej w LM ?:lol:
Rozumiem, że w zeszłym sezonie Liverpool który dwa razy przegrał w lidze z United i był za nimi 30 pkt w lidze był lepszy od United bo dalej zaszedł w LM ?
I w tym momencie nasza pogawędka się kończy gdyż nie mamy ani Ty ani pojecia jak ManU zagrało by z Schalke:) Bo równie dobrze mogę napisać że gdyby Schalke zagrało z Romą tak jak zagrało z Barcą to Rzymianie nie mieliby czego szukać:)Żeby choć Barca taki mecz rozegrała z gorszym co najmniej o klasę (od Romy)Schalke...
Radzę oglądnąć sobie konfrontację z Romą raz jeszcze.
(czyt. to nie Barca zagrała słabo z Schalke, to Schalke nie miało nic do stracenia i zagrało ku zdziwieniu wszystkim bardzo ofensywnie)







