1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZ

Do finału awansuje...

Manchester United
45
68%
FC Barcelona
21
32%
 
Liczba głosów: 66

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post autor: boskigonzo »

plinert pisze:ale system 4-4-2 coz

a gdzie ty miales tam 4-4-2 ? :| :rotfl4:
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post autor: Kamil232 »

http://rafalstec.blox.pl/2008/04/Boj-si ... rytem.html


Tutaj zgodzę się ze Stecem. To nie był zwykły mecz nasz jak na wyjeździe, tutaj oni mieli miażdżącą przewagę w posiadaniu piłki, my nie mogliśmy w ogóle jej poklepać. Nawet Fergie tam się wkurzał po którymś z dłuższych zagrań. Zagraliśmy po prostu słabo. Ostatnie dwa mecze na wyjazdach w Lidze równie przeciętnie z Arsenalem przeciętnie. Przed nami mecz z CFC i Barca...forma już nie ta...oj szykuję się niezwykły tydzień...dwie wtopy i cały trud sezonu poszedł się jbć...A na dziś jeśli miałbym postawić swoją rekę to prędzej bym postawił na dwie wtopy niż dwie wygrane...emocje rosną z dnia na dzień icon_mrgreen.gif
devil_d.a.m
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 31 gru 2007, 12:26
Reputacja: 0

Post autor: devil_d.a.m »

Kamil232 więcej wiary w swoją drużynę! Arsenal to nie byle kto, tylko dobra ofensywna drużyna, im bardziej zależało na tym by wygrać ten mecz na OT bo przegrana oznaczała dla nich, że zostaną bez niczego w tym sezonie. Blackburn drużyna aspirujaca o europejskie puchary. Więc łatwo być nie mogło, i do końca łatwo już nie będzie, ale przed rewanżem na OT to my jestesmy na lepszej pozycji, bo my gramy u siebie i wierzę, że jak United narzuci im swój styl gry to Barca nawet nie będzie umiała się tak dobrze obdonić jak my to robiliśmy wczoraj. Ja dostrzegam pozytywy z wczorajszego meczu, po pierwsze Fergie wyciągnął wnioski z meczu na San Siro i ustawił skład tak żeby się skutecznie bronił i robiliśmy to perfekcyjnie, a że przy wyprowadzaniu akcji ofensywnej, mam tu na myśli głównie kontry strasznie źle zagrywali Carrick, Sholes, Tevez to tylko dlatego nie mogliśmy wyjść z własnej połowy. Nie umniejszam tu również roli YAYA Toure, który badź co bądź był iście wyrózniającą się postacią w drużynie Barcelony, poza YAYA i Iniestą nie było nikogo u nich kto zainponował. A Cristiano zagrał jak na takie warunki jakie mu drużyna przysporzyła bardzo dobrze, więcej nie mógł zrobic, bo nie od dziś wiadomo, że piłka to gra zespołowa, a jak Cris nie dostawał piłek, to co mógł zrobić ? :)


Edit:

Chiałbym jeszcze dodać że boisko na OT nie jest tak wielkie jak na Camp Nou, a to dla Barcy może być bardzo męczące bo oni lubią duże boisko gdzie mogą rozrzucić przeciwnika.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post autor: fieldy »

Morrow pisze:Jestem zły. Manchester mnie dziś bardzo zawiódł. Tak, było widać, że chodziło tylko o to żeby nie stracić. Czerwone Diabły nawet nie próbowały udawać, że chcą strzelić bramkę. Szczerze mówiąc jak patrzyłem jak murowaliśmy bramkę to oprócz zawodu trochę się wstydziłem. Bo jak to tak, że drużyna przez wielu okrzyknięta na tę chwilę najlepszą Europie, słynąca z efektownej gry ofensywnej wychodzi na boisko jedynie po to by bronić zupełnie jakby miała przewagę 2 bramek
Widać są jeszcze kibice, którzy ślepo nie patrzą w Alexa i spółkę ;)

Po meczu wiele komentarzy, że taka była taktyka, żeby gola nie stracić, że mądrze się bronili. A przedwczoraj ? Te same osoby : Liverpool zakałą ligi, bo gra toporną piłkę, zabijają futbol, etc, etc.
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk »

Ferguson niedawno mowil, ze mogl trenowac Barcelone. Po dwoch takich meczach jak wczorajszy dostalby taka porcje gwizdow, ze chyba sam podalby sie do dymisji. (nie podwazam jego umiejetnosci trenerskich)

Tak jak mowilem wczesniej - wynik 0:0 jest dobry zarowno dla Manchesteru jak i Barcelony, bo nic nie jest rozstrzygniete. Nasze bramki licza sie odwojnie, a Man U bedzie musialo wygrac. Oby za tydzien widowisko bylo lepsze :)
Awatar użytkownika
plinert
Skład B
Skład B
Posty: 91
Rejestracja: 08 lut 2008, 15:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zamoyska Twierdza

Post autor: plinert »

boskigonzo pisze:
a gdzie ty miales tam 4-4-2 ?
takim wyszli i z zalozenia pewnie i mieli grac. inna sprawa ze raczej zmienil sie w bramkarza i 10 obroncow.....
Obrazek

Odważni nie żyją wiecznie, ostrożni nie żyją wcale.
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post autor: Bienias »

Ja rowniez ciesze sie z bezbramkowego remisu. Nie bede powtorzal wielu postow na temat gry obu zespolow. Napisze moze o odczuciach. MU gra piekna pilke ale ze slabiakami a z lepszymi nie pokazuje tego kunsztu. Barca sie zmobilizowala ale pamietajmy ze ta Barce moze pokonac kazdy z la liga. To ze Alex zagral strasznie zachowawczo to zncazy ze sie bal, bal slabej Barcy. Z drugiej strony przypomne cules ze my prawdopodbnie zagramy inaczej niz wczoraj w rewanzu na OT. Mysle ze Ryjek bedzie chcial zagrac rowniez defensywnie tyle ze nasza defensywa nie ma nic wspolnego z murowaniem bramki jak MU. W kazdym razie jak spojrzalem na statystyki to sie zastanawiam jak nie moglismy strzelic bramki?
Szkoda Rafy bo w powietrzu by sie przydal ale mamy Tarzana wiec zle nie bedzie. Za mecz mozna pochwalic Jajo i Xaviego. Podobala mi sie ich gra.
Co do wyjazdu to dodam ze nasze ostatnie wyniki w Anglii sa optymistyczne bo wygrane w Londynie z CFC 2;1 i Lpoolu 1:0 daja nam nadzieje na dobry wynik.

PS: CR7 strasznie mnie wkurzyl. Za szybko strzelal tego karnego. przez co nie zdazylem potwierdzic zakladu i wygrac kraty piwa
tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post autor: Kamil232 »

plinert pisze:
boskigonzo pisze:
a gdzie ty miales tam 4-4-2 ?
takim wyszli i z zalozenia pewnie i mieli grac. inna sprawa ze raczej zmienil sie w bramkarza i 10 obroncow.....
Oglądasz Ty w ogóle mecze? To, ze tak wynikało teoretycznie z zawodników którzy wyszli to nic nie znaczyło. Rooney grał na skrzydle, a toć to napastnika, Tevez grał w środku pola a toć to napastnik...Ferguson jakby chciał zagrać ofensywniej to by zagrał i nie dał Ronaldo na atak tylko na skrzydło, a zagraliśmy tak jak on chciał...no pewnie wyobrażał sobie, że w ataku będzie lepiej, ale ta taktyka ma ZERO wspólnego z 4-4-2.
Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik »

Wynik niesprawiedliwy,ale coz :wink: gra byla dobra(oprocz Bojana i Eto'o) wiec mozna byc zadowolonym. Co do Eto'o.....ale on mnie wkurza ostatnio. Schrzanil mecz z Espanyolem i teraz tez 2 setki :? zamiast gadac o odejsciu, to niech najpierw kopnie prosto pilke i dobrze ja poda( z czym mam wielkie problemy).

Nie ma sie co rozpisywac za bardzo. Mecz ciekawy i dobrze zagrany...tylko MU przypominalo Chelsea Mourinho i L'pool Beniteza :roll: Barcelona wygrala LM grajac caly czas ladny futbol 8)

PS: Zambrotta :o policzylbym na palcach jednej reki ilosc takich spotkan w barwach Blaugrana....
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor »

fieldy pisze:Szkoda, że Titi od początku nie zagrał, widać bardzo im chciał strzelić.
Dajcie spokój z tym Titim. Henry od początku sezonu niby mocno chce, ale co z tego. Gra słabo i na pierwszy skład nie zasługiwał. Rijkaard wystawił optymalną wyjściową jedenastkę.
guru pisze:Poza tym dla mnie było niezrozumiałe ściągnięcie Messiego i pozostawienie na boisku Eto'o.
Messi podobno sam chciał zmianę. Zresztą widać było, że jest mocno zmęczony. Nie wspominając już o tym, że jest po kontuzji. Eto'o to Eto'o. Ma siły na 120 minut jeżeli trzeba i w każdym momencie może coś strzelić nawet jak gra słabo.
cru pisze:Inna sprawa to geniusz taktyczny Rijkaarda... Dlaczego Henry nie zagral wczesniej? Dlaczego nie zostal wsprowadzony na srodek, ktory lubi, zamiast grajacego piach Eto'o? No i zdjecie Messiego ktory jako jedyny cos tworzyl, szkoda slow...
Geniusz taktyczny cru :lol2:

Rijkaard zły bo wystawił najsilniejszy skład i zdjął Leo, który jest po długiej kontuzji i być może nawet sam chciał zmianę :lol:


Wracając do meritum...

Nie takie Diabły straszne jak ich malują :] Takiej gry w wykonaniu MU się nie spodziewałem. Ja rozumiem, że byli nastawieni defensywie, ale bez przesady. W drugiej połowie ich gra piłką ograniczała się do wykopywania na aut. Poza tym skoro skupili się niemal wyłączenie na defensywie to po co w składzie i Rooney i Tevez? Nie rozumiem.

Barcelona zagrała nieźle. Niestety przy tak skomasowanej obronie trudno było dojść do naprawdę dobrej sytuacji strzeleckiej. Mieliśmy jakieś tam okazje, ale nic nie wpadło niestety. Nie mniej jednak jestem dość zadowolony bo przecież słaba Barcelona zdominowała mecz z wielkim MU :wink:

Nie wiem co napisać bo strasznie dużo myśli mam w głowie. Procenty chyba też jeszcze do końca nie wyparowały. Potrzeba mi jeszcze kilku godzin na ustabilizowanie się :P

Deco jednak zagrał i zagrał dobrze.

Yaya Toure :] Niesamowity jest.

Zambrotta :o Mógłby tak grać częściej. Abidal też nieźle.

AAA już wiem o czym jeszcze zapomniałem :lol: Wynik bezbramkowy nie jest taki zły. Z przebiegu gry zasługiwaliśmy IMO na zwycięstwo, ale skoro się nie udało strzelić bramki to przynajmniej dobre zero z tyłu. Wciąż mamy szanse na awans. W rewanżu będzie łatwiej jeśli chodzi o atak bo MU chyba nie będzie broniło się dziesięcioma zawodnikami przynajmniej do momentu kiedy strzelą (o ile strzelą) gola.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post autor: fieldy »

Mentor pisze:Dajcie spokój z tym Titim. Henry od początku sezonu niby mocno chce, ale co z tego. Gra słabo i na pierwszy skład nie zasługiwał. Rijkaard wystawił optymalną wyjściową jedenastkę.
Ale jednak trochę ożywienia wprowadził. Edwin po jego strzale miał spore kłopoty, Bo ten wolny to raczej uderzył tak, aby zaliczyć sobe celne uderzenie. Raczej zaprezentował sie lepiej niż Bojan (Krikić ? :D) ktory ponoć w lepszej formie był.
Mówisz, ze niby chce - no, ale to już coś.

Co do gry United to się chyba nikt nie spodziewał, ze wybiorą taktykę Beniteza :D pewnie także kibice United, choć niektórzy po meczu pisali : 'a czego się spodziewaliście ? ' podczas, gdy sami sie nie spodziewali obrony Częstochowy.

W rewanżu na pewno United ruszą do przodu, w tym sezonie w lidze stracili u siebie chyba 6 goli. Ale mieli Vidica, teraz Serb nie zagra chyba z Chelsea i kto wie, czy na rewanż bedzie gotowy.
Może Messi już będzie w stanie zagrać dłuzej.
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor »

fieldy pisze:Ale jednak trochę ożywienia wprowadził.
Oczywiście. Zmiana była dobra. To nie znaczy jednak, że gdyby grał od pierwszej minuty grałby cały czas tak dobrze czyż nie :>
fieldy pisze:Raczej zaprezentował sie lepiej niż Bojan
Zgoda. Bojan nic nie zagrał. Może się spalił a może forma zaczyna lekko opadać, ale mniejsza o to. W tym sezonie Krkić i tak prezentuje się dużo lepiej od Francuza tak więc na występ zasługiwał nie mniej od niego.
fieldy pisze:Mówisz, ze niby chce - no, ale to już coś.
Chcieć to za mało niestety. Chcemy majstra a nie mamy go jak widać :wink:

PS:
http://www.d1g.com/video/show/?id=1952029

Iniesta :spoko:
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Post autor: klopx »

fieldy pisze:W rewanżu na pewno United ruszą do przodu, w tym sezonie w lidze stracili u siebie chyba 6 goli. Ale mieli Vidica, teraz Serb nie zagra chyba z Chelsea i kto wie, czy na rewanż bedzie gotowy.
Może Messi już będzie w stanie zagrać dłuzej.

Właśnie dlatego że ManU zagra ofensywniej jest szansa dla Barcy. Gdyby Katalończycy byli w formie sprzed 2 lat to na wymiane ciosów nie było sensu wychodzić:) Zobaczymy co pokażą w takiej... Licze że gdy nie będzie już nic do stracenia Barca się rzuci na Diabłów i ostatecznie wyruszy do Moskwy;)
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post autor: fieldy »

Wiem, ze chęci to za mało, ale dobry poczatek. Nie twierdzę, że reszcie się nie chciało. I też nie twierdzę, ze cały mecz zagrałby dobrze i strzeliłby ze 2 gole. Być może Bojan bradziej zasługiwał na występ, nie zmienia to jednak faktu, że chciałbym Francuza widzieć dłużej na boisku ;)
klopx pisze:Właśnie dlatego że ManU zagra ofensywniej jest szansa dla Barcy.
Oczywiście, jednak z drugiej strony, wczoraj United zagrali tylko defensywnie, Barca atakowała i nie mogła strzelić. Na OT będzie wiecej miejsca do ataku, ale nie jest powiedziane, że gracze Barcy nagle zagrają dużo skuteczniej. A United skupi się na atakach, a to potrafią.

Jak Ronaldo zagra na skrzydle, a Roo w ataku, z Tevezem to pewnie postawie na United. Choć wolałbym Barce w finale.
Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Post autor: klopx »

fieldy pisze:ak Ronaldo zagra na skrzydle, a Roo w ataku, z Tevezem to pewnie postawie na United. Choć wolałbym Barce w finale.
Lepiej postaw na powtórkę z 99 roku:P 3:3 i awans FCB:)

Przyznam że chociaż Ronaldo ogólnie sam nie miał prawa coś w przodzie zagrać to kiedy widziałem jak biegnie na 4 obrońców to lekkie poty były:P Szybki jest strasznie:/ No chyba że obok niego gra Zambrotta;d wtedy szybkość schodzi na dalszy plan:P
Puyol wraca + boczni obrońcy zagrają tak jak wczoraj + Yaya znowu bedzie czyścił środek pola = bardzo ciekawy mecz! tylko ten Milito wydaje mi się że tak chaotycznie gra...:/
ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”