No i jesteśmy po meczu
Dostaliśmy 4:1, wynik potworny, tak jak to co odstawiała obrona na czele z dziś poprostu nieprawdopodobnie słabym Grygerą, który miał udział przy każdej bramce Milanu. Najpierw wysiudał go Jankul, gdzie też zawalił Chimenti, czlowiek, który się nawet na Serie C nie nadaje. Potem 2x Seedorf w identycznych sytuacjach, gdzie Grygera stał jak kołek i w konsekwencji poszły dośrodkowania na drugi słupek, gdzie dziś Molinaro nie ubsługiwał, a na koniec nie zatrzymał Ambrosiniego
No poprostu jakiś dramat, ale dużo ważniejsze od tego jest to co z Chiellinim, bo na początku meczu doznał kontuzji (chyba lewego kolana) i musiał i z tego co widziałem to wyglądało to poważnie, bo Chiellini to kawał twardziela a tam zwijał się ostro i wiadać było że go bardzo boli. Oby to nie było jednak nic poważnego

, bo strata Chielliniego to było by coś potwornego.
No, ale w tym meczu nie grała tylko obrona (powystrzelać ją całą

) i tu jest już dużo lepiej, głównie w ataku, gdzie dziś kapitalne spotkanie zagrał Alex. Widać że jest w kapitalnej formie i to co dziś pokazywał to była czysta poezja. Swietnie też Amauri, który strzelił prawidłową bramkę, przy stanie 0:0 (nie ma najmniejszych wątpliwości że to był prawidłowy gol!) do tego pokazał kolejny raz że jest kapitalny technicznie, potwornie silny, szybki i pracowity. Miał parę bardzo ładnych okazji i ten mecz napawa mnie bardzo pozytywnymi przeczuciami w perspektywie jego gry w JUVE. Wielkim pozytywem są dla mnie też występy wprowadzonych po przerwie gwiazdek primavery, na czele ze strzelcem gola Pasquato, który trafił naprawdę pięknie, a był jeszcze raz bliski gola. Doskonale też Esposito, który zaliczył ładną asystę i jeszcze z 2 podania z najwyższej półki otwierające drogę prosto do bramki, dobry też Rossi, który kolejny raz pokazał swoją technikę, zwinność i dynamikę oraz Ekdal, który ogólnie gra naprawdę regularnie. Tym większe dla nich brawa że oni mają od 17 do 19 lat
Tak ogólnie to dobrze wyglądało pierwsze 20 minut, gdzie JUVE dominował i strzelił gola, potem 2 gole Milanu w 4 minuty i kontuzja Chielliniego zaraz potym totalnie rozbliły drużyne i ze strony JUVE mecz się skończył
Co do Milanu to zagrali bardzo dobre spotkanie, gracz meczu Ambrosini, też Seedorf prezentował się świetnie, w obronie wyrożniał się Bonera.