Podpisanie kontraktu Favalliego na kolejny rok - wszystkie działania sztabu były wyraźne - zostajesz, ale jako kolejny Digao.McSuchy pisze: Skąd ta pewność że trzecim? Jakaś wypowiedź Carlo/Galianiego?
Trudno się dziwić takiemu nieprzeciętnemu piłkarzowi, jak Grimi, że rzucił takie układy w cholerę.
McSuchy pisze:Nikt nie powinien mieć zagwarantowanego miejsca w składzie czy jaki pierwszy zmiennik.
Dokładnie. Skoro nie powinien dostać takich gwarancji, to czemu Brocchi i Favalli grają niezależnie od formy i rywala? Zrozumiałbym taką politykę wobec gwiazdy, nie wobec boiskowych miernot.McSuchy pisze:Ale pewnie zaraz napiszesz że nie miał szans bo Carlo "lubi" Favalliego i dyskusja będzie się kręcić w kółko.
W sytuacji, gdy klub ma do wyboru pozostawienie nieprzeciętnego młodego piłkarza na pozycji OL (dość słabo obstawionej na świecie) lub przedłużenie kontraktu z piłkarską miernotą, rozwiązanie wybrane przez Milan jest dramatem. Po sezonie powinni byli na równi z Digao, Serginho czy Cafu pogonić Favalliego i dać szansę Grimiemu. Widziałem go w Portugalii i możesz mi wierzyć - w walce z Jankulovskim o miejsce nie stał na straconej pozycji.McSuchy pisze: A według mnie nie ma dramatu że został.
Późna pora. Miałem na myśli to, że w kategoriach sportowych nijak nie udowodnisz, że Favalli jest od nich lepszy, ale oczywiście się pomyliłem. Tak to jest, jak się pracuje nocami i jednocześnie pisze w sieci.McSuchy pisze: O popatrz- jednak sam uważasz że trudno udowodnić że wymieniona trójka jest lepsza niż Favalli, czyżbym zaczynał cię przekonywać? Wink
Kontynuuję porównywanie sytuacji Favalliego i Brocchiego, miałem tam dopisać nazwisko tej drugiej miernoty. Także... To zdanie miało tak wyglądać:McSuchy pisze:A co Gourcuff ma wspólnego z Favallim? Też ma grać w obronie że znalazł się w tym zestawieniu?
Wilmore pisze: Bo kryteriami sportowymi nijak nie udowodnisz, że Gourcuff, Grimi czy nawet Digao nie są lepszymi piłkarzami od Favalliego (w przypadku Brazylijczyka chodzi mi o testowanie Favalliego na OŚ) czy Brocchiego.
Tak czy tak nie dojdziemy do consensusu, więc nie odpowiadam nawet na wszystkie zarzuty, bo już kiedyś to robiłem, a i tak jedna drugiej stronie nie udowodni, że Favalli i Brocchi są przydatni Milanowi i na odwrót.
EoT








