Juventus cz.2 (zbiorczy)
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Środa, 17. września
Juventus - Zenit St. Petersburg
Real Madryt - BATE Borysow
Wtorek, 30. września
BATE Borysow - Juventus
Zenit St. Petersburg - Real Madryt
Wtorek, 21. października
Juventus - Real Madryt
Zenit St. Petersburg - BATE Borysow
Środa, 5. listopada
Real Madryt - Juventus
BATE Borysow - Zenit St. Petersburg
Wtorek, 25. listopada
Zenit St. Petersburg - Juventus
BATE Borysow - Real Madryt
Środa, 12. grudnia
Juventus - BATE Borysow
Real Madryt - Zenit St. Petersburg
Wyjazd do Rosji jest niestety w kiepskim terminie.
Juventus - Zenit St. Petersburg
Real Madryt - BATE Borysow
Wtorek, 30. września
BATE Borysow - Juventus
Zenit St. Petersburg - Real Madryt
Wtorek, 21. października
Juventus - Real Madryt
Zenit St. Petersburg - BATE Borysow
Środa, 5. listopada
Real Madryt - Juventus
BATE Borysow - Zenit St. Petersburg
Wtorek, 25. listopada
Zenit St. Petersburg - Juventus
BATE Borysow - Real Madryt
Środa, 12. grudnia
Juventus - BATE Borysow
Real Madryt - Zenit St. Petersburg
Wyjazd do Rosji jest niestety w kiepskim terminie.
Dirty mind
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Czyli bez Chielliniego zagramy z Zenitem u siebie i ewentualnie z BATE na wyjeździe. Czyli nie jest źle, oby na Real wrócił.
Szczerze? A ja jakoś nie przestraszyłem się tej grupy. Rzecz jasna Real to Real i w meczach z nimi może się wszystko zdarzyć, jednak i Zenit i BATE nie powinny stanowić dla nas większej przeszkody. Forma Rusków w tym sezonie nie jest już tak imponująca, 6 miejsce w lidze nie powinno odstraszać, a od końca Euro wygrali z FK Moskwa, a przegrali wysoko z Rubinem(1. miejsce) i Jaroslawem (przedostanie miejsce). Być może zwycięstwo w Pucharze UEFA i wygranie Premier Ligi to był jednoroczny wybryk i tak też wolę o nich myśleć. Co prawda ten termin w końcówce listopada jest dosyć niewygodny, ale niewykluczone, że pojedziemy już tam z awansem ;] Cieszyłem się, że wpadliśmy na Real, bo nie było wtedy szansy by wylosować z 4. koszyka zespół, który mógłby nam w zdobyciu promocji do 1/8 zagrozić - Atletico
Przy czwartym modliłem się o BATE, Cluj albo Aalborg i dostałem ;D Z trzeciego jedynie Fenerbahce rodziło we mnie pewne obawy. Nie ma co płakać, mogło być naprawdę dużo gorzej, a tak, to raz - pewnie Polska obejrzy sobie jeden z meczy Juventus - Real, jako szlagier, dwa - BATE to jest dla mnie biegające 6 punktów i trzy - Zenit, straszący jedynie sukcesami sprzed paru miesięcy.
Tiago podobnież ma iść do Monaco, a w jego miejsce Appiah albo Aquilani. Rzecz jasna, nie można dawać wiary tym plotkom, jednak:
- Tiago powodziło się we Francji dobrze, a to chyba u niego ważne kryterium, skoro bał się wracać do Anglii ze względu na to, jak mu się grało w Chelsea(o tym, że ma iść do Monaco to się chyba wypowiadał nawet Secco, więc tego jako plotki traktować nie trzeba);
- Roma wydała kolejne pieniądze, tym razem na Meneza, więc może coś na rzeczy będzie i w końcu zdecydują się sprzedać nam Alberto. W końcu 20 baniek piechotą nie chodzi, a jak kontraktu mu nie zapewnili, tak mu na razie nie zapewnią;
- agent Appiaha i sam Stephen pchają się do Juve drzwiami i oknami, a jeśli Tiago odejdzie, to prawdopodobnym jest, że perspektywa nie płacenia za dobrego piłkarza okaże się najbliższą sercu Secco.
Się zobaczy.
Szczerze? A ja jakoś nie przestraszyłem się tej grupy. Rzecz jasna Real to Real i w meczach z nimi może się wszystko zdarzyć, jednak i Zenit i BATE nie powinny stanowić dla nas większej przeszkody. Forma Rusków w tym sezonie nie jest już tak imponująca, 6 miejsce w lidze nie powinno odstraszać, a od końca Euro wygrali z FK Moskwa, a przegrali wysoko z Rubinem(1. miejsce) i Jaroslawem (przedostanie miejsce). Być może zwycięstwo w Pucharze UEFA i wygranie Premier Ligi to był jednoroczny wybryk i tak też wolę o nich myśleć. Co prawda ten termin w końcówce listopada jest dosyć niewygodny, ale niewykluczone, że pojedziemy już tam z awansem ;] Cieszyłem się, że wpadliśmy na Real, bo nie było wtedy szansy by wylosować z 4. koszyka zespół, który mógłby nam w zdobyciu promocji do 1/8 zagrozić - Atletico
Tiago podobnież ma iść do Monaco, a w jego miejsce Appiah albo Aquilani. Rzecz jasna, nie można dawać wiary tym plotkom, jednak:
- Tiago powodziło się we Francji dobrze, a to chyba u niego ważne kryterium, skoro bał się wracać do Anglii ze względu na to, jak mu się grało w Chelsea(o tym, że ma iść do Monaco to się chyba wypowiadał nawet Secco, więc tego jako plotki traktować nie trzeba);
- Roma wydała kolejne pieniądze, tym razem na Meneza, więc może coś na rzeczy będzie i w końcu zdecydują się sprzedać nam Alberto. W końcu 20 baniek piechotą nie chodzi, a jak kontraktu mu nie zapewnili, tak mu na razie nie zapewnią;
- agent Appiaha i sam Stephen pchają się do Juve drzwiami i oknami, a jeśli Tiago odejdzie, to prawdopodobnym jest, że perspektywa nie płacenia za dobrego piłkarza okaże się najbliższą sercu Secco.
Się zobaczy.

- (L)oczkerson
- O Captain! My Captain!
- Posty: 11675
- Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
- Reputacja: 621
- Lokalizacja: W-wa
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Sprawa ponoć pewna.Według hiszpańskich mediów, Juventus pozyskał kolejnego młodego zawodnika. Tym razem jest to Iago Falqué, który szkolił się w futbolowym fachu w słynnej szkółce Barcelony.
Na transfer młodego zawodnika nalegał ponoć sam trener Claudio Ranieri. Piłkarzem interesowały się takie kluby jak Ajax i Manchester United. Za sam transfer Falqué, Juventus nie zapłaci ani grosza, jednak później Barca otrzyma kwotę adekwatną do ilości rozegranych spotkań przez zawodnika w dorosłej kadrze Starej Damy.
Iago Falqué Silva urodził się 4 stycznia 1990 roku w Vigo. Gra na pozycji lewego, ofensywnego pomocnika. W młodzieżówce Barcelony był jednym z wyróżniających się zawodników, jednak z powodu niechęci trenera Luisa Enrique, Falqué zdecydował się odejść.
Jak ktos chce pooglądać co chłopak potrafi to proszę: http://www.iagofalque.com/iagovideos.htm
chłopak podobno bardzo utalentowany i kibice Barcelony nieźle zdenerwowani że klub wypuścił go z rąk, więc należy się cieszyć
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Winston Churchill
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Nie wiem czy aż tak mocno trzeba bać się wyjazdu do Rosji owszem zimno i w ogóle ale weźcie pod uwagę że w listopadzie w Rosji jest już koniec sezonu przez co kopacze Zenita będą (powinni być) mocno zmęczeni po sezonie zwłaszcza że nie idzie im obecnie najlepiej i będą musieli toczyć ciężki bój o mistrza... Dlatego uważam że z Zenitem nie przegramy... Real Madryt to zespól na który chciałem trafić i tak wyszło. Mam nadzieje na powtórkę sprzed kilku lat i złojenie im tyłka... Fajnie by było gdyby bramki strzelili Treze, Alex i Nedved... BATE nie jest zespołem którego powinniśmy się obawiać, pewne 6 pkt...

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
kto to jest? jakas rodzina z Sebastianem??Giuseppe Giovinco
- (L)oczkerson
- O Captain! My Captain!
- Posty: 11675
- Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
- Reputacja: 621
- Lokalizacja: W-wa
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
młodszy brat, też ofensywny pomocnik, ma teraz chyba 18 lat i Sebastian mówi że on tak dobry w tym wieku nie był i że chłopak jest super utalentowany, choć trzeba wziąść pod uwagę, że z tymi opiniami braci to często różnie bywa. Podobno ma lepsze warnuki fizyczne 
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Winston Churchill
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Iago jeszcze w Barcelonie
Zawodnik reprezentacji Hiszpanii od lat 19 stawił się na wczorajszym treningu Barçy Athletic w Ciutat Esportiva Joan Gamper. Galicyjczyk nadal negocjuje z klubem warunki swojego odejścia.
Wczoraj „Sport” twierdził, że Iago Falque będzie w nadchodzącym sezonie występował w Juventusie Turyn, dziś najwidoczniej zmienił zdanie. Według katalońskich dziennikarzy Stara Dama jest wprawdzie zainteresowana pozyskaniem młodego Hiszpana, jednak nie doszła jeszcze do porozumienia z Barceloną.
dzisiaj na stronie barcelony przeczytałem taki oto news. Mam nadzieję że jednak transfer dojdzie do skutku
Zawodnik reprezentacji Hiszpanii od lat 19 stawił się na wczorajszym treningu Barçy Athletic w Ciutat Esportiva Joan Gamper. Galicyjczyk nadal negocjuje z klubem warunki swojego odejścia.
Wczoraj „Sport” twierdził, że Iago Falque będzie w nadchodzącym sezonie występował w Juventusie Turyn, dziś najwidoczniej zmienił zdanie. Według katalońskich dziennikarzy Stara Dama jest wprawdzie zainteresowana pozyskaniem młodego Hiszpana, jednak nie doszła jeszcze do porozumienia z Barceloną.
dzisiaj na stronie barcelony przeczytałem taki oto news. Mam nadzieję że jednak transfer dojdzie do skutku
- (L)oczkerson
- O Captain! My Captain!
- Posty: 11675
- Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
- Reputacja: 621
- Lokalizacja: W-wa
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
No ja też, ale dramatu nie ma, mamy na lewej pomocy 17-letniego Fausto Rossiego, który w tym okresie pokazał w seniorskim JUVE żę naprawdę naprawdę bardzo dużo potrafi jak na swój wiek, więc wcale tak na dobrą sprawę Iago JUVE specjalnie potrzebny nie jest. Oczywiście im więcej zdolnych piłkarzy tym lepiej, ale jak on przyjdzie to na każdej z pozycji w ofensywnej pomocy w primaverze będzie 2 bardzo zdolnych graczy, jak Ekdal, Rossi, Esposito, którzy mimo 17 czy 18 lat już trenują z pierwszym zespołem i okazyjnie bo okazyjnie ale jednak dostają szanse na występy w pierwszym zespole. Są Doud i Giovinco, czyli kolejne gwiazdki primavery.
A tak swoją drogą jesli mowa o wychowankach to do rep. u21 powołanych na najbliższy sparing 5 juventinich, czyli Giovinco, Marchisio, De Ceglie, Criscito i Lanzafame, czyli kontunuujemy dobrą tradycję ostatnich lat co najmniej 4 graczy w kadrze młodzieżowej, gdzie większość, lub prawie każdy z młodych JUVE albo ma pewne miejsce w 11, albo jest niego stosunkowo blisko.
Teraz czekam, aż Pasquato wskoczy do U21
No i licze, że Lanzafame będzie rewelacją w Palermo
A tak swoją drogą jesli mowa o wychowankach to do rep. u21 powołanych na najbliższy sparing 5 juventinich, czyli Giovinco, Marchisio, De Ceglie, Criscito i Lanzafame, czyli kontunuujemy dobrą tradycję ostatnich lat co najmniej 4 graczy w kadrze młodzieżowej, gdzie większość, lub prawie każdy z młodych JUVE albo ma pewne miejsce w 11, albo jest niego stosunkowo blisko.
Teraz czekam, aż Pasquato wskoczy do U21
No i licze, że Lanzafame będzie rewelacją w Palermo
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Winston Churchill
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Ja też. Może dzięki niemu strata Amauriego w Palermo nie będzie taka duża(L)oczkerson pisze: No i licze, że Lanzafame będzie rewelacją w Palermo
- (L)oczkerson
- O Captain! My Captain!
- Posty: 11675
- Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
- Reputacja: 621
- Lokalizacja: W-wa
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Jak to się ułoży to zobaczymy, już dziś Palermo gra z Udine i planuje ten mecz zobaczyć (jak się z nauką wyrobie), co by się rozeznać w sytuacji Lanzafame i zobaczyć jak tam się będzie układała rywalizacja w górnej połowie tabeli, ale narazie wygląda na to że podstawową 2 będzie Miccoli-Budan i Lanzafamę będzie zmiennikiem dla tego pierwszego a dla Budana młody Cavani.
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Winston Churchill
- 'Del Piero'
- Pierwszy Skład

- Posty: 409
- Rejestracja: 28 lip 2004, 12:57
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Stąd
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Palermo będzie grało systemem 4-3-3, więc znajdą się 2 miejsca dla cofniętych napastników/skrzydłowych. Jednym na być Miccoli, a drugim najprawdopodobniej właśnie nasz Davide. W sparingach również, probowany na tej pozycji był Jankovic.(L)oczkerson pisze:narazie wygląda na to że podstawową 2 będzie Miccoli-Budan i Lanzafamę będzie zmiennikiem dla tego pierwszego a dla Budana młody Cavani.
- Yukasz
- Basket fan hooligan
- Posty: 6363
- Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
No nie żartuj, ta telenowela się zakończyła zanim jeszcze weszła na ekrany TV. Albert już dawno temu powiedział że nigdzie się nie wybiera, wszyscy w Rzymie zapewniają że będą robili wszystko aby został bo jest wychowankiem i żaden Menez czy jakiś tam Ronaldinho do Romy by nie zawitał jakby w zamian miał odejść Aquilani - taka polityka klubu- Roma wydała kolejne pieniądze, tym razem na Meneza, więc może coś na rzeczy będzie i w końcu zdecydują się sprzedać nam Alberto. W końcu 20 baniek piechotą nie chodzi, a jak kontraktu mu nie zapewnili, tak mu na razie nie zapewnią;
- maestro
- Podwójne standardy
- Posty: 5063
- Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
- Reputacja: 174
- Lokalizacja: Białystok
- Kontakt:
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Yukasz spadaj, nie potrzeba nam tu takich pesymistów, jak Ty 
Trochę spóźniony, ale najpierw parę słów o losowaniu LM. Trafiła nam się cholernie ciężka grupa, nie ma co ukrywać. Cieszę się, że trafiliśmy na Real. W ostatnich latach jakoś sobie radziliśmy z Królewskimi, a mecze zawsze były piękne i dostarczały mnóstwo emocji. Nie chciałem angielskich drużyn i się udało, a Juve z Realem chyba się przyciągają
Bardzo trudnym rywalem będzie Zenit i tu już mina mi troszkę zrzedła, bo będziemy musieli się napocić, by awansować. Żirkow, Tymoszczuk, Pogrebniak, Arszawin (jeśli zostanie), o tych piłkarzach już usłyszał świat, do tego ten transferowy rekord Danny, o którym bardzo mało wiem
Tak czy inaczej Zenit obok Fenerbahce był teoretycznie najtrudniejszym rywalem z trzeciego koszyka. No ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Oby omijały nas kontuzje, to powinniśmy sobie poradzić. BATA większych szans na awans nie ma i chociażby jeden zdobyty punkt przez Białorusinów będzie dla mnie niespodzianką. no ale do LM jeszcze będzie czas wrócić.
Jutro, w zasadzie dziś, zmierzymy się z Violą. Ciężki mecz na początek, do tego bez Kielona. Nie zagra też Trezeguet i paru innych 'połamańców', których brak już nikogo nie dziwi. Momo zawieszony. Trezegueta może spokojnie zastąpić Amauri, Francuz nie powalał formą w meczach przedsezonowych więc jakoś nie specjalnie martwi mnie jego nieobecność. Największym osłabieniem jest brak Chielliniego. Pewnie odczuwalny będzie też brak Sissoko ale jest Poulsen, który pewnie zagra w środku z Marchisio. Wielka chwila dla naszego młodzika, mam nadzieję, że zagra nie gorzej, niż z Artmedią, bo wtedy duet Poulsen-Marchisio w miarę dawał radę, a ten drugi pokazał się naprawdę z dobrej strony. Na szczęście wykurował się Nedved
Martwię się tradycyjnie o boki obrony, bo Zdenek w ostatnich spotkaniach przechodził sam siebie i to w negatywnym tych słów znaczeniu. Wyjściowa jedenastka jednak nie powinna być zaskoczeniem. IMO Gigi/ Grygera-Mellberg-Legro-Molinaro/ Camor-Poulsen-Marchisio-Nedved/ Alex-Amauri.
Viola zagra bez Mutu i Montolivo, czyli dwa ogromne osłabienia Fioletowych. Trzeba to wykorzystać i rozpocząć sezon ligowy od mocnego uderzenia. Inter zgubił dziś punkty, a jeśli chcemy myśleć o wyprzedzeniu Nerazzurrich, to musimy wykorzystywać ich potknięcia. Liczę na ciekawy mecz, bo pojedynki Juve-Viola zawsze dostarczają mnóstwo emocji. Mam nadzieję, że tym razem z happy endem
Ponoć Tiago odrzucił również ofertę Monaco [*] Tottenham, Everton, Porto, Monaco... do rezerw z nim
Trochę spóźniony, ale najpierw parę słów o losowaniu LM. Trafiła nam się cholernie ciężka grupa, nie ma co ukrywać. Cieszę się, że trafiliśmy na Real. W ostatnich latach jakoś sobie radziliśmy z Królewskimi, a mecze zawsze były piękne i dostarczały mnóstwo emocji. Nie chciałem angielskich drużyn i się udało, a Juve z Realem chyba się przyciągają
Jutro, w zasadzie dziś, zmierzymy się z Violą. Ciężki mecz na początek, do tego bez Kielona. Nie zagra też Trezeguet i paru innych 'połamańców', których brak już nikogo nie dziwi. Momo zawieszony. Trezegueta może spokojnie zastąpić Amauri, Francuz nie powalał formą w meczach przedsezonowych więc jakoś nie specjalnie martwi mnie jego nieobecność. Największym osłabieniem jest brak Chielliniego. Pewnie odczuwalny będzie też brak Sissoko ale jest Poulsen, który pewnie zagra w środku z Marchisio. Wielka chwila dla naszego młodzika, mam nadzieję, że zagra nie gorzej, niż z Artmedią, bo wtedy duet Poulsen-Marchisio w miarę dawał radę, a ten drugi pokazał się naprawdę z dobrej strony. Na szczęście wykurował się Nedved
Viola zagra bez Mutu i Montolivo, czyli dwa ogromne osłabienia Fioletowych. Trzeba to wykorzystać i rozpocząć sezon ligowy od mocnego uderzenia. Inter zgubił dziś punkty, a jeśli chcemy myśleć o wyprzedzeniu Nerazzurrich, to musimy wykorzystywać ich potknięcia. Liczę na ciekawy mecz, bo pojedynki Juve-Viola zawsze dostarczają mnóstwo emocji. Mam nadzieję, że tym razem z happy endem
Ponoć Tiago odrzucił również ofertę Monaco [*] Tottenham, Everton, Porto, Monaco... do rezerw z nim
'I am only a small part of a huge black and white flag that grows with the passing of the years and if each one of you looks closely at it, you will find your own name written on it.' Alessandro Del Piero
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Tak niestety nie będzie i Tiago wcale nie czuje presji - bo przecież dobra duszyczka Tinkerman mówi, że nikomu drogi do pierwszego składu nie zamyka i Tiago otrzyma swoje szanse. Wydaje mi się, że to pierwszy powód dla którego Portugalczyk tak wybrzydza. Sprawa chyba tylko raz została postawiona jasno, ale przez Gigliego bodajże, a Claudio załagadza sytuację, a wczoraj wręcz przeszedł siebie. Rozumiem, że nie można powiedzieć, że nikogo nie wyganiamy, jednak jeśli trener by rzekł: Nie będę stawiał na Tiago, więc lepiej niech szuka nowego klubu z większą determinacją, to i sam Portugalczyk mniej wybrednie patrzył na oferty czy z Porto czy z Monaco. Ale nieeee. Claudio jest przecież taki kochanymaestro pisze:Ponoć Tiago odrzucił również ofertę Monaco [*] Tottenham, Everton, Porto, Monaco... do rezerw z nim
Co do Zenitu... Początkowo trochę lekceważąco do nich podchodziłem, bo cóż... walnęli mi dwa kupony na STSach Raz z Rubinem, gdzie postawiłem z podpórką, a drugi z Szinnikiem. Myślę sobie - pewnie podupadli, Arszawiny miały odchodzić, forma też była jednodniowa z rozpędu, chłopacy nie zmęczeni, bo u nich dopiero kawałek sezonu. Po potyczce Zenitu z Manchesterem nabrałem do nich trochę więcej szacunku, jednak są argumenty - Zenit jest w trakcie sezonu, Manchester dopiero w niego wchodzi, w dodatku jest osłabiony. My jak zagramy z Zenitem u siebie, to co prawda jeszcze będzie początek sezonu, ale takich osłabień mieć nie powinniśmy, to raz, a dwa - gramy jednak u siebie, gdzie motywacja będzie większa - w końcu pierwszy mecz Ligi Mistrzów po takiej przerwie. Musimy się po prostu po Ruskach przejechać. A jak pojedziemy z wypadem na tą piździawę, to Zenit będzie kończył sezon, a to i świeżość nie ta sama, i forma może podupaść. No i, co najważniejsze, możemy tam już jechać z awansem - powiedzmy po zwycięstwach z Realem, Zenitem u siebie i z Bate i Realem na wyjeździe.
Viola na początek - sweeeet

- (L)oczkerson
- O Captain! My Captain!
- Posty: 11675
- Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
- Reputacja: 621
- Lokalizacja: W-wa
Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)
Pora zacząć ligę
Na pierwszy ogień rywal odrazu bardzo mocny i to jeszcze na swoim stadionie, ale jak zaczynać sezon to z butem
JUVE z poważnymi brakami kadrowymi bo brakuje: Davida Trezeguet, Cristiano Zanettiego, Giorgio Chielliniego, Marco Marchionniego, Janathana Zebiny, Jorge'a Andrade oraz zdyskwalifikowanego Mohameda Sissoko, mimo tego kadra powinna wyglądać dobrze, może nie rewelacyjnie, ale dobrze, co jest najlepszym dowodem na to że JUVE jednak wykonał dobrą pracę w mercato i że kadra jest o niebo mocniejsza a przedewszystkim szersza od tej z zeszłego sezonu(pomyślcie tylko jak wyglądałby JUVE w zeszył sezonie przy takich brakach
).
Jesli mowa o wyjściową 11, to wątpliwości nie ma: Buffon-Grygera,Legro,Mellberg,Molinaro-Camoranesi,Poulsen,Marchisio,Nedved-Amauri,Del Piero i ja osobiście najbardziej obawiam się nie o środek pola gdzie brakuje Sissoko, bo jakoś mam zaufanie do Marchisio, który prezentował się dobrze w meczu z Artmedią a o boki obrony, gdzie naszą największą słabością aktualnie jest Grygera. Na naszę sczęście nie ma na jego stronie Mutu bo by Zdenek został zjedzony z butami i naprawdę byśmy mieli wielkie problemy. Nie ma też kapitana Violi Montolivo (nie robie sobie jaj
Montolivo teraz będzie kapitanem Violi z wyjątkiem europeiskich pucharów, gdzie opska należeć będzie do Mutu), co też nam wybitnie na rękę.
Będzie dobrze
Jesli mowa o wyjściową 11, to wątpliwości nie ma: Buffon-Grygera,Legro,Mellberg,Molinaro-Camoranesi,Poulsen,Marchisio,Nedved-Amauri,Del Piero i ja osobiście najbardziej obawiam się nie o środek pola gdzie brakuje Sissoko, bo jakoś mam zaufanie do Marchisio, który prezentował się dobrze w meczu z Artmedią a o boki obrony, gdzie naszą największą słabością aktualnie jest Grygera. Na naszę sczęście nie ma na jego stronie Mutu bo by Zdenek został zjedzony z butami i naprawdę byśmy mieli wielkie problemy. Nie ma też kapitana Violi Montolivo (nie robie sobie jaj
Będzie dobrze
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Winston Churchill








