Bols Lemon ->respect
Alkohole
-
mathiasek12
- Żenujący nabijacz :/
- Posty: 1776
- Rejestracja: 03 paź 2004, 18:05
- Reputacja: 0
- Bayer-Leverkusen
- Trampkarz

- Posty: 20
- Rejestracja: 15 lut 2005, 21:34
- Reputacja: 0
Widze muszę rozruchać temat.Wczoraj na urodziny wy...piłem z ziomkami najpierw litr Husarskiej na 4.Powiem Wam, że jest dobra, zmrożona.Później wyszliśmy na miasto i o,5 "Z czerwoną kartką".Jako, że byliśmy trochę po pijaku to nam wystarczyło.Ale ludzie, na litość Boską ... nigdy nie kupujcie tej wódki.Teraz jeszcze czuj ten odór w buzi
.A jako, że jestem przykładem typowego Polaka, to biba przedłuży się do niedzieli, choć urodziny były w czwartek ;d.Pozdro, opisujcie swoje ulubione vódethki.
"Nie rodzimy się żydami, katolikami czy muzułmanami, tylko przyłączamy się do nich i dajemy im pieniądze, po czym uzyskujemy w ten sposób usprawiedliwienie naszej niechęci do innych."
"Cerwona Kartka" nrany, jakie to jest obrzydliwe. Tego się pić nie da!! Nie ma to jak "Niagara"
. A tak na serio to moją ulubioną wódką jest "Absolwent" który wchodzi niesamowiciełatwo, w zasadzie można pić jak wode
. Bols jest dobry, też łatwo wchodzi, Pan Tadeusz i Maximus też ujdą...nie przepadam natomiast za Finlandią i Soplicą, które jakoś mi dziwnie smakują...ale na imprezach najczęściej jest Absolwent zdecydowanie moja ulubiona wódeczka
:D
Dżizas, ja mam dopiero 15 lat !!!!
Dżizas, ja mam dopiero 15 lat !!!!

Ooo, zapomniałem o Absolweńcie i Abstyneńcie.Bols lemon też jest klasą dla siebie.Starogardzka ? Hmm, tylko jak jesteś pijany i nie czujesz smaku.Nie martw się Bonso, znam gorszych od Ciebie (znaczy się młodszych)
.
"Nie rodzimy się żydami, katolikami czy muzułmanami, tylko przyłączamy się do nich i dajemy im pieniądze, po czym uzyskujemy w ten sposób usprawiedliwienie naszej niechęci do innych."
- Zaza
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8147
- Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
- Reputacja: 1
- Lokalizacja: Loża szyderców
Bogi solenizancie Ty nie pisz o wódeczkach tylko szykuj szykuj
Jak sie zlot rozganizuje to juz jest Was dwóch do "urodzinowej" Ty i Hunter do czasu popijawy jeszcze sie okaze ze kazdy bedzie pił za swoje zdrowie
Skandynawskie wódki są cool. Nazyw trudno mi napisać bo nawet nie pamiatem (zawsze stoi w sklepie w tym samym miejscu
)ale ma taki specywiczny smak.
Skandynawskie wódki są cool. Nazyw trudno mi napisać bo nawet nie pamiatem (zawsze stoi w sklepie w tym samym miejscu
Absolwent jest bardzo popularny ze względu na świetny współczynnik cena/jakość jeżeli można to tak określić
Za przyzwoitą cenę mamy dobrej jakości wódkę. Gorzka Żołądkowa też jest bardzo dobra. Z tych droższych to naturalnie Finlandia i Smirnoff. Po Bolsie mam złe wspomnienia i staram się go unikać. Wódek tańszych od Absolwenta (czyli około 18 zł) raczej nie pijam choć kiedyś miałem tą wątpliwą przyjemność picia takich markowych produktów jak Starogradzka czy Krakowska. Nie polecam mimo wszystko.

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
- Pisakk
- Wraca do meritum
- Posty: 3047
- Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa
Ja miałem raczej nieciekawe wspomniania po Smirnoff'ie. Już nie pamiętam co to była za okazja ale na pewnym melanżu z kumplami pojawiłem się z 0,7 (o ile dobrze pamiętam) właśnie Smirnoff'a. Do tego na miejscu były piwa. Na następny dzień pamiętałem z poprzedniego wieczoru jedno zdanie (rzekomo mojego autorstwa): "Pijemy tą wódkę jak wodę mineralną". Oczywiście skończyło się na bełtaniu i spaleniu kora...
Z drugiej strony lubię Absolwenta, ale wódkę pijam tylko od czasu do czasu - z jakiejś okazji. Wolę piwo. Amen.
Pozdrawiam
Z drugiej strony lubię Absolwenta, ale wódkę pijam tylko od czasu do czasu - z jakiejś okazji. Wolę piwo. Amen.
Pozdrawiam

Nuevo Mestalla Grand Opening - 2009/2010
- Krzysztof Jarzyna
- Lowelas

- Posty: 4670
- Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie
Jak juz napisalem w ktoryms tam temacie, kazda wodka powyzej 17zeta za 0,5l zmorozona jest dobra. tanszych nie polecam, chyba ze lubi ktos sporty ekstremalne
podobno kiedys byla sytuacja, w ktorej wlasnie w taki sposob ja spozywalismy
"podobno" bo gdybym napisal, ze pamietam, to byloby troche nagiecie prawdy
Nie polecam tez pic Zubrowki z gwinta, a jak juz to radze wczesniej usunac z niej ta slomke co sie paleta w srodku. pamietam sytuacje kiedy kolega jej nie usunal i prawie trzeba go bylo reanimowac
tylko nie z gwinta bez przepojkiNiggaz pisze:Gorzka Żołądkowa też jest bardzo dobra.
Nie polecam tez pic Zubrowki z gwinta, a jak juz to radze wczesniej usunac z niej ta slomke co sie paleta w srodku. pamietam sytuacje kiedy kolega jej nie usunal i prawie trzeba go bylo reanimowac
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Właśnie chciałem zapytać tutejszych wyczynowców o ten aspektKrzysztof Jarzyna pisze:Nie polecam tez pic Zubrowki z gwinta, a jak juz to radze wczesniej usunac z niej ta slomke co sie paleta w srodku. pamietam sytuacje kiedy kolega jej nie usunal i prawie trzeba go bylo reanimowac

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
- Krzysztof Jarzyna
- Lowelas

- Posty: 4670
- Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie
No wiec, co sie z nim dzialo tej nocy, to Ci nie powiem, z racji tego, ze... tez sie dobrze bawilemNiggaz pisze:Właśnie chciałem zapytać tutejszych wyczynowców o ten aspektJa osobiście słyszałem tylko z opowieście o tym, że źle się dzieje z człowiekiem po spożyciu tego ... źdźbła
![]()
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."





MY PRACA 
