Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
 
Liczba głosów: 25

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Wilmore »

Trudno lubić ten klub. Przychodzi Perez rzuca kasą na lewo i prawo i rozkupuje największe gwiazdy z najlepszych klubów.
Jako fan Milanu rozumiem fanów Manchesteru bardzo dobrze, ale krytykowanie Pereza za to, że robi to samo, co kluby angielskie - czyli dominuje pod względem finansowym - podpada pod "Kali ukraść krowa - dobrze, Kaliemu ukraść krowa - źle"... :wink:
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow »

Wilmore pisze:
Trudno lubić ten klub. Przychodzi Perez rzuca kasą na lewo i prawo i rozkupuje największe gwiazdy z najlepszych klubów.
Jako fan Milanu rozumiem fanów Manchesteru bardzo dobrze, ale krytykowanie Pereza za to, że robi to samo, co kluby angielskie - czyli dominuje pod względem finansowym - podpada pod "Kali ukraść krowa - dobrze, Kaliemu ukraść krowa - źle"... :wink:
Nie mówię, że to tylko wina Pereza. Jakby Ronaldo chcial zostac, a MU nie chcialoby go sprzedac zapewne do transferu by nie doszlo. IMO taki Rooney jest nie do wyciągnięcia. Dominacja pod względem finansowym - tak, ale nawet Chelsea w swych początkach nie kupiłaby moim zdaniem Kaki, Ronaldo, Villi i Bóg wie kogo w jednym okienku. Real to trochę inna skala. MU, Milan, Liverpool zabierają kogo można, Real zabiera kogo chce. Normalna, ludzka reakcja - frustracja w klubach gdzie tracą gwiazdy, radość kibiców Realu. W Tottenhamie też mogli się wkurzyć, że przyszedł MU i zabrał im Berbatova. Oj, będzie teraz dużo nowych kibiców Realu w nowym sezonie.
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 »

A ja nie rozumiem skąd ta panika. Ronaldo w tym sezonie to nie był zawodnik, który decydował o naszym obliczu. Był to zawodnik, który bardziej był egzekutorem, a takiego zdecydowanie łatwiej zastąpić. Dużo bardziej martwiłoby mnie odejście Rona po sezonie 06/07.

To świetny, wybitny zawodnik, pewnie najlepszy piłkarz jakiego kiedykolwiek mogłem oglądać w koszulce United, ale nie mam wątpliwości, że sobie poradzimy. Najbardziej ciekawi mnie natomiast ustawienie jakim będziemy grali. Ciekawość, to jedyne uczucie, które mi obecnie towarzyszy. O żadnej frustracji nie mam mowy.

Do Ronaldo żadnych pretensji nie mam. Życzę mu jak najlepiej i dziękuję za wspaniałe chwile :)
Jako fan Milanu rozumiem fanów Manchesteru bardzo dobrze, ale krytykowanie Pereza za to, że robi to samo, co kluby angielskie - czyli dominuje pod względem finansowym - podpada pod "Kali ukraść krowa - dobrze, Kaliemu ukraść krowa - źle"..
Ja też nie rozumiem w czym problem. To była nasza decyzja - jeśli nie chcielibyśmy go sprzedać,t o dalej grałby u nas. Podobnie jak Becks.
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs »

Ronaldo wyszedł na pajaca, pisanie że chce być dla nas 2 Giggsem,Legenda klubu, że chce być w drużynie Sir Alexa bardzo slugo i wie gdzie mu dobrze. Nagle sam poprosił o transfer.
Ten klub pokochalem dla wychowanków i walczaków a nie zmanierowanie gwiazdki machajace nogami nad piłką. Rok temu mówił że Ronaldo to 1 klasy najemnik i tak się z nim żegnam.
Perez niedawno mówił ze nie da 70 mln euro na Ronaldo a sam dal grubo 90. Teraz jest pytanie czy za tym nie stał też Glazer ktory chce spalcic dlugi?
Bardziej płakalem za Becksem- wychowanek legenda ikona, Ronaldo w zeszłym roku pokazał co potrafi
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 »

Nie wiemy jak było. Becks też według wielu doniesień sprzed kilku lat sam chciał odejść, a wszystko wskazuje na to, że to byłą decyzja Fergiego.

Ronaldo na pewno gdyby został nie narzekałby i grałby dalej - jak już kiedyś pisałem, to profesjonalista pełną gębą. Po doświadczeniach z zeszłych lat, jego słowa brałem z przymrużeniem oka i dziwi mnie to, że inni nie potrafią do tego podejść z takim dystansem. Jestem przekonany, że jemu faktycznie w United było bardzo dobrze, ale Madryt to zawsze był dla niego punkt docelowy.
Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: OstatniSkaut »

MGiggs pisze: Bardziej płakalem za Becksem- wychowanek legenda ikona, Ronaldo w zeszłym roku pokazał co potrafi
z tym ze obawiam sie ze sportowo klub zapłacze bardziej za CR...
strasznie sie obawiam tego co bedzie . Jakby nie bylo wg mnie Ronaldo byl tym mozgiem druzyny i motorem napędowym... Ktos wczesniej pisal ze byl tylko egzekutorem , ja powiem ze byl mozgiem i egzekutorem w jednej osobie , i obecnie nie ma takiego grajka na swiecie . oj bedzie ciezko , oj bedzie.... :?

i wg mnie tak jak defensywa opierała sie na Vidicu i Rio , tak Roo i CR byli szkieletem ofensywy... i wg nich moim zdaniem powinna byc budowana druzyna , a tu nam sie fundament wykrusza
Ostatnio zmieniony 11 cze 2009, 13:11 przez OstatniSkaut, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow »

red85 pisze:Ronaldo na pewno gdyby został nie narzekałby i grałby dalej - jak już kiedyś pisałem, to profesjonalista pełną gębą. Po doświadczeniach z zeszłych lat, jego słowa brałem z przymrużeniem oka i dziwi mnie to, że inni nie potrafią do tego podejść z takim dystansem. Jestem przekonany, że jemu faktycznie w United było bardzo dobrze, ale Madryt to zawsze był dla niego punkt docelowy.
100% zgody.
Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: KajoFC »

Trudno sie mówi i nie płacze nad rozlanym mlekiem przy odejsciu Beckhama to samo sie mówiło co teraz jak taki ktoś odchodzi itd. Zawsze się znajdzie następca. Jak dla mnie MU powinno odrazu uderzać na Silve , jak już fieldy pisał Ribery powiedział że pogoda nie tegest i niechce na wyspy ale Silva jak najbardziej w waszym zasięgu bo Valencia z problemami finansowymi nie pogardziła by kasą. Jest też możliwość że Nani może się przebudzić :) ktoś taki jak Ronaldo odchodzi więc teraz on moze się postarać o status tego "magicznego" który czaruję z piłką ale nic nie wiadomo.
Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: boskigonzo »

Szkoda... teraz w sumie jestesmy w dupie jezeli chodzi o skrzydla i atak . Szkoda bo ta dziure trudno bedzie zalatac, przynajmniej patrzac na pilkarzy na rynku transferowym
gilardino
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 28 lip 2006, 21:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: gilardino »

Bez kitu śmieszne to wasze gadanie "straciliśmy najlepszego piłkarza" Podejrzewam że 95% kibiców z tego forum nigdy nie było na meczu MANU a uważacie się za fanów. Jesteście zwykłymi kibicami sukcesu, bo jak można być fanem drużyny z którą się nie ma nic wspólnego. Dlaczego nikt nie kibicuje Hull,Portsmouth czy Middelsbrough?
www.freekick.org - najlepszy manager piłkarski w sieci!
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy »

gilardino pisze:Dlaczego nikt nie kibicuje Hull,Portsmouth czy Middelsbrough?
przecież te kluby mają swoich kibiców, także w Polsce o czym świadczą choćby portale tym klubom poświęcone.
portsmouthfc.pl
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 18 maja 2009, 12:34
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: portsmouthfc.pl »

gilardino pisze:Bez kitu śmieszne to wasze gadanie "straciliśmy najlepszego piłkarza" Podejrzewam że 95% kibiców z tego forum nigdy nie było na meczu MANU a uważacie się za fanów. Jesteście zwykłymi kibicami sukcesu, bo jak można być fanem drużyny z którą się nie ma nic wspólnego. Dlaczego nikt nie kibicuje Hull,Portsmouth czy Middelsbrough?

Nie rozumiem Twojego gadania. To, że ktoś nie był na meczu to znaczy, że nie jest fanem? Dam tutaj swój przykład. Nigdy nie byłem na meczu Portsmouth, ba nigdy nawet nie byłem w Anglii, a kibicuję temu zespołowi od 2005 roku i zawsze staram się oglądać ich mecze. Czy w moim kibicowaniu temu klubowi zmieniło by coś teraz gdybym pojechał na jakiś mecz? Wtedy zacząłbyś mnie uważać za fana? Wiadomo są sezonowi kibice, ale nie możesz zakładać, że wszyscy co wypowiadają się na tym forum to sezonowcy.
Obrazek

www.PortsmouthFC.pl - Polski serwis fanów Pompey - Zapraszam!
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: mistyk »

Gilardino mial chyba po prostu ciezka noc.

Odnosnie Ronaldo - ciesze sie, ze bede mogl go ogladac w akcji jeszcze czesciej. Swietny zawodnik i jesli trener sensownie ustawi Real to da sobie rade, ale jestem pewny, ze chusteczek bedzie potrzebowal duzo wiecej niz w Anglii. Mam tylko nadzieje, ze Ribery do was nie trafi.
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman »

mistyk pisze:jestem pewny, ze chusteczek bedzie potrzebowal duzo wiecej niz w Anglii.
az tak czesto bedzie plakal ze szczescia? :mrgreen:
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias »

RealFan pisze:
mistyk pisze:jestem pewny, ze chusteczek bedzie potrzebowal duzo wiecej niz w Anglii.
az tak czesto bedzie plakal ze szczescia? :mrgreen:
a to by trzeba zapytac zone Raula :boruta:
tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy
ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”