Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
 
Liczba głosów: 25

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Rossi »

boskigonzo pisze:
red85 pisze:Tosić to lewoskrzydłowy. Jeśli mowa o prawym skrzydle, to może chodziło o Llajica?
A Ljajic to nie przypadkiem ofensywny pomocnik ?

Btw. co mozesz powiedziec red85 o Tosiciu ? Widziales go w rezerwach ? Bo te 3 mecze co wchodzil z lawki to dla mnie za malo zebym mogl o nim cos powiedziec i szczerze mowiac nie wiem na co sie szykowac . Na redcafe czytalem ze w 2 polowie sezonu nawet rade dawal

Widziałem jeden mecz Adema w w barwach Partizanu i grał na pozycji prawoskrzydłowego. Zagrał przeciętnie i wydaje mi się że jego naturalną pozycją jest środek pomocy. Jak by miał grać skrzydłowego to jego szybkość nie powala na kolana :roll: W reprezentacji do lat 19 gra właśnie na ofensywnym pomocniku i na tej pozycji ja go widzę w MU. 21 czerwca zaczynają się ME U19 gdzie gra Serbia z Ljajiciem w składzie więc można bedzię się mu bliżej przyjżeć, w eliminacjach grał bardzo dobrze strzelając chyba 4 bramki.

Tosić zagra jutro mecz w ME do lat 21 więc też bedzie można mu sie bliżej przyjżeć :)
Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Elfin »

Ja Douglasa z FMa znam:P Taki trochę... Hm... Niezbyt:P Chyba, że to nie ten sam:P

A co do Alexisa... Jak to nic nie pokazał? Jasne, że nie jest dla Udinese takim samym zawodnikiem, jakim był Cris dla MU - tj. nie rozstrzyga spotkań dwoma zagraniami, nie bierze ciężaru gry na siebie, gdy trzeba i ogólnie daleko mu do jakiegoś boiskowego boga, ale to, co pokazuje do tej pory - zarówno w reprezentacji, jak i w klubach, w których do tej pory grał, daje nadzieję, że przy właściwym managerze, do których Pasquale Marino raczej niespecjalnie się zalicza, a SAF owszem, takowym bogiem się stanie:P

Zresztą... Obejrzyjcie sobie na Youtube:P


A co do Downinga i tych wszystkich "liderów" w drużynach przeciętniaków... Skupowanie ich lepiej zostawić LFC.
So what if you can see the darkest side of me?
No one will ever change this animal I have become...
Help me believe it's not the real me...
Somebody help me tame this animal!
Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: boskigonzo »

Bardzo wazne pytanie - znany jest juz nasz oficjalny 1st kit na nowy sezon ?
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 »

A Ljajic to nie przypadkiem ofensywny pomocnik ?

Btw. co mozesz powiedziec red85 o Tosiciu ? Widziales go w rezerwach ? Bo te 3 mecze co wchodzil z lawki to dla mnie za malo zebym mogl o nim cos powiedziec i szczerze mowiac nie wiem na co sie szykowac . Na redcafe czytalem ze w 2 polowie sezonu nawet rade dawal
O Llajicu ktoś wyżej wspomniał. Z tego co mi wiadomo to w Partizanie grywa na prawej stronie, a w kadrze jako cofnięty napastnik.

Tosica widziałem co najmniej kilka razy w rezerwach (5-6?) i może tylko raz był lepszy niż chociażby Lee Martin.Nie mówię, że z Tosica nic nie będzie, coś na pewno potrafi (póki co podoba mi się w nim to jak krótko trzyma przy nodze piłkę), ale mam poważne wątpliwości, czy będzie mieli z niego jakiś pożytek w przyszłym sezonie.
Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Diamen23 »

Sanchez to liliput, 171 cm skazuje go od razu na klęskę w Anglii. On jest niezły, ale nie grał zaraz jakoś genialnie rok temu. Był stopniowo wprowadzany do zespołu i parę występów mu się udało, ale zbawicielem Manchesteru nie będzie raczej, szczerze to już Welbeck wydaje mi się pewniejszy od niego. Tacy zawodnicy jak Tosic, Sanchez czy Valencia raczej nie będą natychmiastowymi wzmocnieniami, SAF powinien rozejrzeć się za kimś pewniejszym.
Swoją drogą skoro Udinese ma taki wspaniały skład - Handanović, Zapata, Felipe, Inler, D'Agostino, Sanchez, Quagiarella, Di Natale to czemu są średniakiem włoskiej ligi, która podobno jest taka słaba ostatnio :P .
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy »

Diamen23 pisze:Sanchez to liliput, 171 cm skazuje go od razu na klęskę w Anglii.
Stereotyp [ten Sanchez to chyba nie bramkarz, czy stoper ? :D]
jest wielu niskich piłkarzy [tak, będę bronił niskich :lol: ] którzy jednak dają radę w Anglii. Lennon, Shaun W-P, Scholes, Tevez, Defoe, Insua, Baines, Walcott, Wilshere [no, powiedzmy że ma zadatki na dobrego grajka], Geovanni, Arshavin, bracia da Silva, Lassana Diarra dawał radę, Robinho, Bentley, Evra, Ireland, Modric, Osman, Owen i Fowler [swego czasu :P ] Elano, Bellamy, Clichy, Cesc, Robbie Keane, etc.

edit: a Ribery, który się wszystkim marzy, mierzy 170 chyba :lol:
Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Elfin »

No fakt, że w powietrzu nie poszaleje, ale 171 cm go jeszcze nie skreśla. Scholes ma 173, a jest jednym z najlepszych zawodników w Premiership.

Diamen23, masz pomysł na jakiegoś "pewnego" zawodnika? Bo kupowanie Ribery'ego za kosmiczne pieniądze jest bez sensu, Benzema jest zakochany w Realu i wg mnie srogo przereklamowany, a Silva z Valenci, wbrew wszystkim plotkom, nie pójdzie.

Wiem, że zaraz wszyscy mnie zjadą, ale ja bym widział Beckhama z powrotem w MU. Wierzę, że tutaj znowu zacząłby grać jak za dawnych lat i jeśli SAF sprowadzi jakiegoś dobrego napastnika (Hunter?) to przyszły sezon będzie dobry.
So what if you can see the darkest side of me?
No one will ever change this animal I have become...
Help me believe it's not the real me...
Somebody help me tame this animal!
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs »

Tylko zobacz na budowe nóg u Scholsa czy Teveza, Evra był poniewierany pół roku i musiał ostro posiedzieć na siłowni,Modric moim zdaniem wieksza kariere zrobiłby w Hiszpani bo często dobija sie jak piłeczka od pin ponga a technicznie jest wrecz znakomity. Fieldy wiekszosc z wymienionych to Angole grajacy od łebka tutaj, oni moga miec po 150 cm i beda mocni fizycznie bo inaczej by nie graliby w pilke.
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy »

WIlshere nie ma nogi jak Kolo Toure, a 2x więksi piłkarze Wigan odbijali się od niego aż miło :D
ale oczywiście zgadzam się ... nie o tym jednak chciałem pisać, a jedynie obalić tezę Diamen23, jakoby przez niski wzrost od razu był piłkarz skazany na klęskę ;)
Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: boskigonzo »

Arde pamietam z reprezentacji, calkiem niezle pocinal. Mowi sie o kwocie 13,5 mln funtow.

Stalo sie i zlozylismy oferte Bayernowi za Riberego, niestety mamy mocnych konkurentow - Chelsea, Barca, Real... Ciekaw jestem jaki kwoty wchodza w gre ...

Ostatnio ucichlo cos o tym ze jakis napastnik mialby dolaczyc ( oczywiscie wylaczajac ploty o Villi lub Torresie) . Moze nieglupim pomyslem byloby powrocic do Rossiego ?
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47569
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8366
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies »

Najlepszą opcją dla United byłby Ribery, ale wiadomo, że on nie przejdzie. Dobry byłby też Young. Co do Downinga, ktoś to dobrze podsumował, należy go zostawić dla L'poolu. Media piszą o tym Brazylijczyku, nie znam gościa, więc nie wiem, jak go oceniać. To samo Arda. Ligi Tureckiej nie oglądałem, spotkań Turcji niewiele, niby miał dobre recenzje, ale ja wolę kogoś najpierw zobaczyć, żeby oceniać przydatność. Za Ronaldo będzie tyle kasy, że Ferguson będzie w stanie kupić kogoś, kto sprawi, że strata CR7 nie będzie tak odczuwalna, bo niestety nie wierzę, że da się zastąpić Cristiano, tak aby zespół nie stracił na jakości, jedyny naprawdę godny następca Portugalczyka, Ribery, nie chce grać w Anglii i pewnie pójdzie do Realu.
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 »

Mówiłem już o tym w czasie sezonu :

Rossi > Tevez
Co do Downinga to uważam, że coś jeszcze może z niego być. Jedyni inni Brytole prezentujący odpowiedni poziom to chyba tylko Lennon i Young...
W tym problem, że Downing odpowiedniego poziomu nie prezentuje.
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kaczy »

Siemano, za tydzień wyruszam na 10-dniową podróż po Północno-Zachodniej Anglii.
W atrakcyjnych planach zwiedzania oczywiście nie zapomniałem o wizycie na kilku stadionach.

Teraz pytanie, czy kultura kibicowska w Anglii pozwoli mi paradować po centrum Manchesteru w białej koszulce, no wiecie ... czy przypadkiem w łeb nie można za to dostać. Oraz czy w takowej wpuszczą mnie na zwiedzanie Old Trafford i muzeum.
Z tego co wiem na Camp Nou nie wpuszczają w barwach Realu

Pozdrawiam
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 »

Byłem w Manchasterze w dniu meczu, kiedy to w centrum aż roiło się od czerwonych koszulek United, a znajdowali się również tacy paradujący w trykotach Newcastle, Arsenalu, czy o zgrozo Liverpoolu. Nie widziałem, aby ktokolwiek się ich czepiał.

O ile nie będziesz zapuszczał się na jakieś zadupia, nie powinieneś mieć żadnych kłopotów. W Anglii paradowanie w koszulkach klubowych to rzecz jak najbardziej powszednia.
Awatar użytkownika
rbortniczuk
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 448
Rejestracja: 23 lut 2006, 16:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: B-stok

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: rbortniczuk »

Dokładnie, chodzenie w koszulkach piłkarskich to rzecz powszechna, nie robi się z tego powodu problemu. obraz w the Hooligans to trochę przesada o ile sam nie szukasz mocnych wrażeń. Kultura kibicowania jest tam inna niż u nas, wbrew temu co twierdzi Cloner :P
ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”