Wisła Kraków (zbiorczy)

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
 
Liczba głosów: 25

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: No_Name »

ulynif pisze:Nie będziesz się wdawał w dyskusje z tego powodu, że On nie rozróżnia flagi od transparentu? No to żeś się popisał argumentacją :haha: Lepiej byś się nie ośmieszał i ustosunkował do sensu zdania o którym wspomniał.
A no nie będę :D Mam prawo do tego ? Mam ! :D
I nie odpisuj, nie odpiszę ;)
Obrazek
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Wilmore »

Piwus kolejny raz popisuje się wątpliwą inwencją. Cóż, sygnaturkę mam nie bez powodu taką, a nie inną.
[quote=piwus]Mamy zdecydowanie lepszych piłkarzy, ale o awans powinno być ciężko przy niższym potencjale piłkarskim Wisły w porównaniu do Levadii. Jeśli tylko błyśnie Żurawski z Kmiecikiem w ataku, to na pewno defensywa Levadii nie będzie miała nic do gadania, a o tyły przy dobrych interwencjach Hughuesa jestem zupełnie spokojny, mimo nienajpewniejszej gry w ostatnich tygodniach Szymanowskiego.[/quote]
Ach, jak fajnie przypisywać komuś słowa, których nie napisał, prawda, piwus? Bo tak to wygląda w Twojej pożal się boże odpowiedzi na moje słowa. :roll:
Twórz dalej swój mały świat wyimaginowanych odpowiedzi na niepowstałe posty, to się robi zabawne. :lol:
Z nadzieją, że choć raz zrozumiesz słowo pisane - czy dla Ciebie słowa użytkownika internetowego są wyznacznikiem tego, jak wygląda rzeczywistość? W takim razie żal mi Cię. Wisła miała przejść rywala, bo piłkarzy miała lepszych, ale potencjał futbolowy Polski w europejskich pucharach pokazują właśnie takie mecze, gdy nieprzygotowana drużyna do sezonu bez kluczowych piłkarzy i nieumotywowana (albo z winy trenera, albo własnej, czego się nigdy nie dowiemy) podejmuje zespół walczący o życie i z rywalem w pełni sezonu. Wydaje mi się, co stwierdzam na podstawie oceny Wisły w ubiegłym sezonie i na podstawie indywidualnych możliwości piłkarzy, że mecz Wisła - Levadia w pełni sezonu obu ekip zakończyłby się zwycięstwem Wisły na poziomie Polonii z San Marino. Gdzieś zostały jednak popełnione błędy.

Szacunek do Skorży, który zawiódł oczekiwania fanów jego talentu i popełnił niewątpliwe błędy, co było widać w Sosnowcu gołym okiem, choć nie on jedyny jest odpowiedzialny za ten wynik (nikt Ćwielongowi strzelać nie zabraniał) - jego podanie się do dymisji jest zupełnie zrozumiałe, choć mam nadzieję, że RN Wisły go wyśmieje i pozwoli przez ten sezon zbudować drużynę na mistrza. Jeśli dojdą zdrowi piłkarze, to będzie w lidze na pewno dobrze.
Gorzej, że grając w przyszłym sezonie od pierwszej rundy eliminacji mistrz Polski osiągnie być może jeszcze gorszy wynik, bo pewnie przygotowania znów będą olane przez 2/3 drużyn grających w pucharach (w tym sezonie Polonia i Wisła, które fizycznie prezentowały się źle).
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: petru »

Dziwne, że piszesz coś o przypisywaniu komuś słów, skoro w poprzednim poście wykazałem, że było odwrotnie. Pominę wycieczki osobiste, tylko wytłumaczę ci go punkt po punkcie, jak sześciolatkowi.

1. Ty imputowałeś, że "piwus, spokojnie podchodził do meczu z ogórkami", gdy tymczasem było odwrotnie. Ja pisałem, że "wg mnie nie będzie łatwo", "Wisła gra słabo na wyjazdach", "myślę, że będzie nerwowo", podczas gdy ty: "gdyby trenował ich [...], to spodziewałbym się naprawdę ciężkich bojów, ale dzięki postaci Skorży, który to wszystko trzyma w kupie w Wiśle, jestem w miarę spokojny".
2. Ty pisałeś o "Skorży, że potrafi świetnie taktycznie poukładać zespół i jest dobrze świadom, że słowa o walce z zespołem pokroju Levadii to nie czczy frazes", "jeśli nawet zlekceważą rywali, to Skorża postara się o motywację", a po meczu "zespół wyglądał chaotycznie pod względem taktycznym" i "nieprzygotowana drużyna do sezonu bez kluczowych piłkarzy i nieumotywowana".
3. Najpierw piszesz, że "na warunki piłki klubowej ciągle jesteśmy lepsi od mistrza Słowacji czy Estonii, problemy wynikają tylko z motywacji lub jej braku", po drugim meczu piszesz, że "wczorajszy mecz chciałbym podać jako przykład (który to już z kolei :roll: ) możliwości piłkarskich polskich piłkarzy" i wciskasz, ze nie masz na myśli "możliwości piłkarskich", lecz w dalszym ciągu motywację i przygotowanie.

Gloryfikować Skorży za złożenie dymisji nie mam zamiaru, zrobił jedyną rzecz, którą mógł zrobić w tej sytuacji. To czyni go bohaterem? Raczej można się zastanowić, czemu nie wziął tych kilkunastu godzin na przemyślenia i nie zrobił tego wczoraj.
Wilmore pisze:Gorzej, że grając w przyszłym sezonie od pierwszej rundy eliminacji mistrz Polski osiągnie być może jeszcze gorszy wynik
Wisła, w przypadku zdobycia mistrzostwa, prawdopodobnie znowu zacznie od drugiej rundy.
Wilmore pisze:Wydaje mi się, co stwierdzam na podstawie oceny Wisły w ubiegłym sezonie i na podstawie indywidualnych możliwości piłkarzy, że mecz Wisła - Levadia w pełni sezonu obu ekip zakończyłby się zwycięstwem Wisły na poziomie Polonii z San Marino.
Piszesz jakbyś dokonał wiekopomnego odkrycia, a taką obserwację już zdążyli chyba wszyscy przed tobą przeprowadzić. Musiałeś to przeanalizować, jak Skorża dymisję, przez dwa dni?



PS. :lol:
Józef Stalin - Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64793
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8599
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: cloner »

Wisła! co? Tallin :lol:
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: No_Name »

A coś bardziej konstruktywnego umiesz napisać ?
Obrazek
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64793
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8599
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: cloner »

Nie.
Byłem na wakacjach, więc około północy przeczytałem wyniki :rotfl:
Szacun. Była Norwegia, Gruzja, to może być i Estonia :rotfl:
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: No_Name »

cloner,
"Kibice, którzy dziś - słusznie - śmieją się z Wisły, muszą mimo wszystko pamiętać o jednym: sami kibicują drużynom jeszcze gorszym"
Pozdro :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Mentor »

Nie to żebym stawał między wódką a zakąską, ale ten tekst jest do dupy. Nie chodzi przecież o to, aby kibicować drużynom najlepszym więc co to za ujma, że przykładowa Polonia Bytom jest słabsza od Wisły? Śmiejemy się z Wisły bo się skompromitowała i tyle. Jak się skompromituje Polonia to też się będę śmiał.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26508
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6561

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Boromir »

Nie chodzi przecież o to, aby kibicować drużynom najlepszym więc co to za ujma, że przykładowa Polonia Bytom jest słabsza od Wisły? Śmiejemy się z Wisły bo się skompromitowała i tyle. Jak się skompromituje Polonia to też się będę śmiał
I tyle w temacie. Fani Wisły niestety muszą przeboleć docinki, bo są one zasłużone. Kompromitacja na całego, wstyd i jakie tam sobie jeszcze epitety wymyślicie - wszystko będzie prawdą. Czy wam się to podoba, czy nie...
Obrazek
Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: No_Name »

Szczerze to ja mam w dupie wszystkie wasze docinki.
Tylko jakoś mam przeczucie że 90% tego kraju chciało porażki Wisły.

Ale:
"Jest jedna rzecz dla której warto żyć. WISŁA. I NIE ZMIENIA SIĘ NIC."
Obrazek
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Yukasz »

Idąc tokiem rozumowania paka nie wolno mu skrytykować choćby Leppera bo z paka żaden polityk itp
A Mentor kibicujący Barcelonie może się już śmiać z Wisły czy też nie. Bo jednak nie musi pamiętać że kibicuje słabszej drużynie niż Wisła.
paku pisze:"Kibice, którzy dziś - słusznie - śmieją się z Wisły, muszą mimo wszystko pamiętać o jednym: sami kibicują drużynom jeszcze gorszym"
Lech - Wisła 1:0 (9')


Poza tym widzę że Lord nie próżnował podczas okresu przygotowawczego i świetnie przygotował się do nowego sezonu na pilka.pl o czym świadczy obecna bardzo wysoka jego forma... wypowiedzi :spoko: Pozostaje mieć nadzieję że on rozumie to co sam 'nagrywa' w swoim czeskim filmie.
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Wilmore »

Świetny wywiad z Petrescu został zamieszczony na wislakrakow.com - 100% poparcia.
Żal tylko, że Cupiał w swoim czasie ugiął się pod żądaniami zawodników i zwolnił najlepszego bodaj trenera, jaki pracował w Polsce w ostatnich co najmniej 10 latach. Wisła mogła naprawdę z nim coś osiągnąć, ba, nawet w trakcie jednej rundy osiągnęłaby sporo, gdyby nie cudowne (w sensie okoliczności, nie jakości) wolne i karne ówczesnego mistrza, tudzież inne wyczyny w polskiej lidze.
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: No_Name »

Krytykować będę kogo zechce. Doskonale wiem że odpadnięcie z Levadią jest powodem do wstydu, oraz do szydzenia z Wisły. Śmiejcie się, nie zabronie wam. Po meczu o SuperPuchar z Amicą jestem pełen optymizmu. Mimo że mecz przegrany widać parę pozytywów. Jednak należy pamiętać że wszystkie mecze rozgrywamy na wyjeździe. Mam nadzieję że nie osłabimy się, takim składem co jest obecnie jesteśmy głównym kandydatem do Mistrzostwa Polski, jako obrońca tegoż trofeum ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: OstatniSkaut »

paku pisze: Po meczu o SuperPuchar z Amicą jestem pełen optymizmu.

:shock: :shock: jak to ? :shock: :shock:
to wisla przegrała nawet z nieistniejącą amicą ? :boje się:
Estonczycy to ok , bo klub istnieje , ale z Amicą ? :D no no , ładnie :twisted:
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Wilmore »

Estonczycy to ok , bo klub istnieje , ale z Amicą ?
No przecież Amica to Amica, po zeszłorocznych meczach z Feyenoordem, Austrią Wiedeń czy zdobyciu Pucharu Polski było o niej nawet głośno.

Bednarz odlatuje, czego ni w ząb nie rozumiem, jak można go zwalniać po tym, jak robiło się bardzo wiele, by zmusić go do popełniania błędów? :shock:
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”