Długo czekaliśmy, ale w końcu Wisła strzeliła sobie w kolano
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktualnos ... owym_wisly . Łysy już nie jest dyrektorem sportowym. Nagroda dla Skorży za dobra postawę z Levadią, kowal zawinił, cygana powiesili itd. Szkoda, Bednarz prezentował się, poprzez wyniki, o dwie klasy solidniej od swoich poprzedników. Zastanawiałem się, czy nie napisać, ze się pomyliłem po Levadii i wyjątkowo głowy nie polecą, nikt nie został sprzedany itp. ale tradycyjnie w Wiśle o pewnych sprawach się nie zapomina

. Największy ubaw ma pewnie Jacek Kaźmierski, który miał być pewniakiem do wylotu, a jest dalej przyspawany do stołka.
Już w Wiśle był taki trener, któremu dano kompetencje menadżerskie. Myślę, że teraz będzie podobnie i Skorża nakładając sobie większą odpowiedzialność, przybliża się do końca pracy w Wiśle. Przynajmniej Wisła nie pcha się tym razem w oddawanie wszystkiego jednemu człowiekowi. Będzie podział obowiązków, więc mam nadzieję, że nie skończy się to kryzysem, tylko będzie jak do tej pory. Niesmak jednak zostaje.