AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
- MazurXIII
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 9945
- Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
- Reputacja: 1372
- Kibicuję: AC Milan
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Tak Kamil...tylko ci staruszkowie w 2007r zrobili MU mały pokaz na San Siro...Należy także zauważyć,ze Galliani nie notuje takich wtop jak Berbatow (30 mln funtów...masakra patrząc na to co dał MU i np. w kontekście Zlatana) czy Bebe (tu musiał być jakiś przekręt...),a czy Young etc. będą wzmocnieniami to przekonamy się w nadchodzącym sezonie.Dla mnie lepszą inwestycją jest sprawdzony Mexes za free niż Phil Jones za kilkanaście mln funcików...

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Wszystko pięknie, ale to nie ja zacząłem ten temat w tym temacie.Wszystko ładnie, ale temat pomyliłeś
Hmm o jakim analogicznym czasie mówimy?Osobiście wolę 5 zwycięstw w najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach na świecie niż 2 w analogicznym czasie
Owszem był, ale nie przypominam sobie takiego zbierania odpadów.Przypomnę tylko, że Manchester też nie zawsze był na topie, też nie zawsze kupował najlepszych graczy.
Ja się nie naśmiewam z transferów Milanu. Ja się naśmiewam z reakcji na te transfery. Sprowadza Aqulianiego, którego w LFC wypychają od 2 lat i nie ma chętnych, który jak czytam w Juventusie się nie sprowadził, oho wzmocnienie! Wielkie wzmocnienie Milanu. Litości.Fajnie się z innych naśmiewać gdy się jest na topie nie? Natomiast wtedy szybko się zapomina, że miało się też słabsze okresy.
Podejrzewam, że każdy z tych graczy był wypychany ze swojego poprzedniego klubu i jakoś kolejki chętnych na niego nie było. Zlatan klasa piłkarska wielka, ale charakter zjebany i nikt nie zdesperowany jakoś po jego cyrkach w Barcie nie chcia, a przede wszystkim nie był skory mu płacić takiej pensji. Robinho to samo w City spalony, to jakoś nikt go przygarnąc nie był skory, i musiał wracać do Brazylii, bo tam tylko wielbią swoje gwiazdki. Z Ronaldinho było to samo. Cassano kolejny z wielkim potencjałem piłkarskim i zjebanym charakteremi i się tłukł po jakieś sredniej Sampdorii, dopóki wy go nie przygarneliśćie. Kolejny odpad Aquiliani. Każdy z tych zawodników był dostępny do kupienia, był na liście transferowej i nie przypominam sobie wielkiej walki wielkich tej Europy o ich zatrudnienie.Podejrzewam że każdy wielki europejski klub (może poza Barcą, Realem, MU czy MC) z pocałowaniem ręki by wziął odpady takie jak Ibra, Robson, Cassano czy Taiwo.
Owszem Milan jak i całe Calcio jest na zakręcie i pewnie wolałby zamiast zbierać takie odpady kupować graczy jakich chcę i jacy pasują do koncepcji trenera(vide. Ancelotti chciał silnego napastnika dostał Dinho etc.), ale na Boga nie róbmy z tej zbieraniny odpadów jakiegoś wielkiego geniuszu i przemyślanego planu. Milan 7 lat czekał na Mistrzostwo, w między czasie wypadając nawet z LM jeśli to ma być przykład idealnego zarządzanie topowym klubem światowym to ja wysiadam.
Mhm polecam jego ostatni występ ze Spursami. 19 lat i taka gra, no ale jeśli wolisz sprowadzanie odpadów po innych klubach niż kupowanie perspektywicznych graczy, którzy za parę lat staną się topowymi graczami, to cóż jak pisałem każdy lubi to co ma. Gdyby był rok 2004 to pewnie byś pisał, że wolisz staruszka Rivaldo niż jakieś Ronaldo za paręnaście milionów funtów. Brawo z takim podejściem z pewnością wrócicie na szczytDla mnie lepszą inwestycją jest sprawdzony Mexes za free niż Phil Jones za kilkanaście mln funcików...
Edit: Osobiście, zamiast zbierać te wszystkie odpady wg. mnie MIlan powinien zrobić to co zrobił Fergie np. w 95 roku, posprowadzać młodych perspektywnicznych grajków i na nich postawić, zamiast parę lat meczyć się ze staruszkami i tak nic nie wygrywając i nawet wypadająć z LM, można było ten czas przeznaczyć na to, żeby ogrywać graczy z potencjałem którzy zdobywali by doświadczenie dokładając do tego pary doświadczonych graczy, których u was nie brakowało jak np. Seedorf, a tak nie dość że sukcesów nie było to i żadnego pożytku na przyszłość. A teraz to takie łatanie dziur w stylu liczy się Tu i Teraz Tuska, bez myślenia o przyszłości. Zamiast sprowadzać jakiegoś Aquilianiego i inny odpad było postawić na pespektywycznych np. Defoura czy Witsela. Taki sposób z pewnością w dłużej perspektywie byłby bardziej efektywny w powrocie na szczyt niż zbierania odpadów. Ale cóż to to tylko moje zdanie.

- MazurXIII
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 9945
- Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
- Reputacja: 1372
- Kibicuję: AC Milan
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Z takim podejściem Milan zdobył w XXIw. 2x LM (EDT - 2005 r zaliczyłem jako triumf,niezłe
)...ile w tym czasie zdobyło MU?Kamil lubię cię,ale nie pisz BZDUR,że przepłacony nastolatek (tylko dlatego,że jest Anglikiem) jest lepszy od czołowego obrońcy Serie A ostatnich lat (w pierwszej 5-ce środkowych raczej się mieści)...to tak jakbym ja napisał El Sharawyy > Lampard
Kurczę,aż mam nadzieję na MU w grupie
EDIT - Milan zainwestował w sektor młodzieżowy w ostatnich latach masę forsy.O takiego Fossatiego pyta np. Barcelona
,a Ely jest kreowany na Silvę bis.Poza tym młody Maldini dorasta,więc nr 3 czeka
Hmmm...a taki Abate wyrósł nam na najlepszego prawego obrońcę Serie A
Kurczę,aż mam nadzieję na MU w grupie
EDIT - Milan zainwestował w sektor młodzieżowy w ostatnich latach masę forsy.O takiego Fossatiego pyta np. Barcelona
Hmmm...a taki Abate wyrósł nam na najlepszego prawego obrońcę Serie A
Ostatnio zmieniony 25 sie 2011, 14:56 przez MazurXIII, łącznie zmieniany 3 razy.

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Blanc? Saha? Owen? Tak z głowy w pierwszej chwiliKamil232 pisze: Owszem był, ale nie przypominam sobie takiego zbierania odpadów.
Zlatana to nawet Mourinho chciał, Robinho był po mundialu na którym imponował dojrzałością i na pewno ktoś by go wziął mówiło sie o Interze trafił chwała bogu do nas, a Cassano w Sampdorii był kluczowym piłkarzem i nazwanie jego pobytu w Genui "tłuczeniem się" jest ignorancją. Jeśli chodzi o Aquilaniego nawet go nie wymieniłem, więc nie wiem po co z nim wyskakujesz, sam jestem sceptycznie nastawiony do tego transferu.Kamil232 pisze: Podejrzewam, że każdy z tych graczy był wypychany ze swojego poprzedniego klubu i jakoś kolejki chętnych na niego nie było. Zlatan klasa piłkarska wielka, ale charakter zjebany i nikt nie zdesperowany jakoś po jego cyrkach w Barcie nie chcia, a przede wszystkim nie był skory mu płacić takiej pensji. Robinho to samo w City spalony, to jakoś nikt go przygarnąc nie był skory, i musiał wracać do Brazylii, bo tam tylko wielbią swoje gwiazdki. Z Ronaldinho było to samo. Cassano kolejny z wielkim potencjałem piłkarskim i zjebanym charakteremi i się tłukł po jakieś sredniej Sampdorii, dopóki wy go nie przygarneliśćie. Kolejny odpad Aquiliani. Każdy z tych zawodników był dostępny do kupienia, był na liście transferowej i nie przypominam sobie wielkiej walki wielkich tej Europy o ich zatrudnienie.
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Ani żaden z fanów Milanu. Osobiście bardzo mi się podobają transfery Fergusona i się zdziwiłem dlaczego fan United ma takie a nie inne zdanie.Wszystko pięknie, ale to nie ja zacząłem ten temat w tym temacie.
Berlusconi z Gallianim trafili do Milanu w podobnym czasie co Ferguson do Manchesteru. Jeżeli popatrzymy całościowo na historie to jeszcze troszeczkę United do Milanu brakuje.Hmm o jakim analogicznym czasie mówimy?
Kogoś by uczył czytania ze zrozumieniem a sam tego nie potrafi. Czytałeś opinie fanów Milanu na temat tego transferu? Widziałeś gdzieś post, że Aquilani jest wielkim wzmocnieniem? Nie, bo nikt takiego czegoś nie pisał. Ale oczywiście na własne potrzeby trzeba coś stworzyć z niczego. Zresztą akurat po Tobie można było się tego spodziewać.Ja się nie naśmiewam z transferów Milanu. Ja się naśmiewam z reakcji na te transfery. Sprowadza Aqulianiego, którego w LFC wypychają od 2 lat i nie ma chętnych, który jak czytam w Juventusie się nie sprowadził, oho wzmocnienie! Wielkie wzmocnienie Milanu. Litości.
Nie wiem co jest gorsze - potencjalny transfer Kaki do Milanu czy Twoja obecność w tym temacie.
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
W Stambule przegraliście, wiem, że do dziś cieżko w to uwierzyć, ale jednak. Tak więc tych LM było dwie.Z takim podejściem Milan zdobył w XXIw. 3x LM...
Poza tym chyba wcześniej jednak takiego zbierania odpadów nie było co? Kaka świetny transfer, jak mówie młody perspektywiczny, Szewa też sprowadzony gwiazdor, Inzaghi sprowadzony czołowy graczy Serie A, Cafu etc. etc. można wymieniać, więc nie porównuj budowania tamtych zespołów z tym co się u was dzieje teraz. Ja mówie o tym co się u was dzieje właśnie po wygraniu ostatnie LM.
Taki Ganso np. to dobry transfer i właśnie takich graczy powinniście szukać, czy wspomaniany Witsel, Defour nie wiem jeszcze paru takich graczy z potencjałem by się znalazało. I w ten sposób budować zespół. Jak Fergie budował ten ostatni wielki zespół. Van Der Sar 3 mln funtów, Vidic 7 mln, Evra 5 mln, Park koło 3, Ronaldo 12, Carrick 16 no i za wielki hajs Roo. Do tego dołożono to co było w klubie Giggs, Scholes, Rio i mieliśmy zespół na lata. Nie opowiadaj mi, że takich kwot nie macie, bo sami przecież nawet mówicie, ze macie tylko Silvio chce mistrzów i tylko na nich chce wydawać. Nawet jeśli to są już upadli Mistrzowie. Tak więc z odpowiednią koncepcją przy wcale nie tak gigantycznych kwotach można zbudować wielki zespół. Trzeba tylko to zrobić z głową. Wy mieliśćie dobrą podstawę Seedorf wszak w 2007 roku to co zagrał z nami to był Kosmos, był Pirlo, był Kaka, Nesta. Z głową można było to całkiem dobrze od nowa ułożyć odmłodzić nieco skład i dalej śmigac po trofea a nie babrać się po Pucharach Uefa. Ale cóż jest jak jest, i nazywanie tego geniuszem jest lekko mówiąc zabawne.
Proponowałbym, żebyś nie zaczynał się bawić w Wilmore'a bo to chyba nie zbyt dobrze się skończy.Widziałeś gdzieś post, że Aquilani jest wielkim wzmocnieniem? Nie, bo nikt takiego czegoś nie pisał. Ale oczywiście na własne potrzeby trzeba coś stworzyć z niczego. Zresztą akurat po Tobie można było się tego spodziewać.
Mete pisze:Boromir zrozum wreszcie, że Aquilani będzie wzmocnieniem Milanu
Ja wiem o tym, że prawda boli, ale czasami lepsze to niż babranie się w gównie pt. jakich to genialnych ruchów dokonujemy.Nie wiem co jest gorsze - potencjalny transfer Kaki do Milanu czy Twoja obecność w tym temacie.

- Łukasz_
- Kapitan

- Posty: 3563
- Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Ależ infantylność i do tego czytanie ze zrozumieniem na najwyższym poziomie. Mete pisał o wzmocnieniu Aquilanim w kontekście Pirlo. Nie chce mi się reszty komentować bo nie chce robić syfu a ty idź rozpieprzać temat gdzie indziej jak przeważnie to robisz.
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Jak taki spec od czytania ze zrozumieniem nie wyczytał, że chodziło o to, że Aquilani będzie wzmocnieniem w stosunku do tego co nam oferował Pirlo przez 4 ostatnie lata? Cała tamta dyskusja właśnie kręciła się wokół tych dwóch graczy. Chyba jednak za nim będziesz innych uczył należy samemu sobie zagwarantować korepetycje.
Sam transfer Ibry nie był genialnym ruchem. Genialne było to na jakich warunkach do nas przybył kontrastując to do tego jakie kwoty płaci się za graczy, którzy mu do pięt nie dorastają.
Manchester w temacie Milanu z domieszką Tuska. Jeszcze tylko brakuje Smoleńska, Barcelony i pederastów, więcej emotikonek i będziemy mieli komplet!
Sam transfer Ibry nie był genialnym ruchem. Genialne było to na jakich warunkach do nas przybył kontrastując to do tego jakie kwoty płaci się za graczy, którzy mu do pięt nie dorastają.
Manchester w temacie Milanu z domieszką Tuska. Jeszcze tylko brakuje Smoleńska, Barcelony i pederastów, więcej emotikonek i będziemy mieli komplet!
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Mów do mnie więcej, skoro trzeba odwoływać się do stereotypów na mój temat, to jasna sprawa argumentów brak i trzeba czymś sie podeprzeć.Manchester w temacie Milanu z domieszką Tuska. Jeszcze tylko brakuje Smoleńska, Barcelony i pederastów, więcej emotikonek i będziemy mieli komplet!
Ja tutaj jasno nakreśliłem co myślę na temat polityki transferowej Milanu ostatnich lat, jak ja bym tą politykę widział, podałem przykład innych klubów jak za wcale nie gigantyczne pieniądze da się zbudować dobry zespół, który następnie przez parę lat jest na topie. W zamian za to dostałem obelgi i stereotypy. I to ja nie potrafię dyskutować i jestem infatylny
Cudowonie, to forum jest jedyne w swoim rodzaju

- Łukasz_
- Kapitan

- Posty: 3563
- Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Ostatni OT.
Infantylność nie dotyczyła twojej opinii o Łysym, możesz myśleć co chcesz. Dotyczyło to po prostu ciebie. Czytam twoje posty od kilku miesięcy i przychodzi mi na myśl jedno porównanie. Jarosław.
Infantylność nie dotyczyła twojej opinii o Łysym, możesz myśleć co chcesz. Dotyczyło to po prostu ciebie. Czytam twoje posty od kilku miesięcy i przychodzi mi na myśl jedno porównanie. Jarosław.
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
O matko. Tylko Jarosław?! Nie Macierewicz, albo Rydzyk? Ej to gościu słaaabo, chociaż pewnie dla Ciebie to takie zajebiste, porównać go do największego Pisiora ale mu dopiekłem 
Ale cóż przykro mi, ze nie doceniam tej znakomitej klasy Gallianiego, nie zazdroszcze tych 7 lat bez majstra, nie zazdroszczę przejścia w ciągu 2 lat z ze zdobywcy LM do gry w Uefie. No cóż pewnie inaczej rozumiem świetne zarządzanie klubem i udane transfery. Bywa taki już ze mnie Jarosław.
Ale cóż przykro mi, ze nie doceniam tej znakomitej klasy Gallianiego, nie zazdroszcze tych 7 lat bez majstra, nie zazdroszczę przejścia w ciągu 2 lat z ze zdobywcy LM do gry w Uefie. No cóż pewnie inaczej rozumiem świetne zarządzanie klubem i udane transfery. Bywa taki już ze mnie Jarosław.

- MazurXIII
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 9945
- Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
- Reputacja: 1372
- Kibicuję: AC Milan
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
No cóż...a ja nie zazdroszczę właścicieli zastawiających klub pod poczet długów
Czy nie zazdroszczę 2x wpierniczy w finale LM od zespołu,który według zanfców poległby ze Stoke
A wiesz czego najbardziej nie zazdroszczę?Mourinho jako potencjalnego następcy Szkota
Dalej mam wymieniać? (typu inwalida Owen H.,Berba,postawa C.Ronaldo,życie prywatne Ryana G. - dymanie żony brata
).
Ehhh...zapomniał wół jak cielęciem był.
Ehhh...zapomniał wół jak cielęciem był.

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Nie wspominając o tym, ze Milanowi wypomina 7 lat bez mistrzostwa a Ferguson pierwszego majstra wygrał w w 1993 roku, czyli około 7 lat od objęcia posady i ponad 30 lat od wcześniejszego mistrzostwa. No ale cóż jak się wysoko zajdzie to się zapomina o przeszłości.
Lepiej żeby mecze ligowe się odbyły to będzie można zmienić temat rozmów na lepszy.
Lepiej żeby mecze ligowe się odbyły to będzie można zmienić temat rozmów na lepszy.
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
Giggs opamiętaj się, to że MU teraz wygrywa to nie czyni , że masz w głupi sposób Milan obrażać bo chcąc nie chcąc to nie jest mniejszy klub.To że teraz Włoskie ekipy mają problemy? To się zmieni jestem pewien.nie zazdroszcze tych 7 lat bez majstra, nie zazdroszczę przejścia w ciągu 2 lat z ze zdobywcy LM do gry w Uefie.
Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)
OMG, ja podaje argumenty za tym, że wcale Galliani nie jest takim geniuszem i co się stało w ostatnich latach z klubem który był na szczycie, a Ci zaczynają się licytowac na dymanie. Ja pierdu co mnie to obchodzi kogo dyma Giggs? Dla mnie liczy się boisko. Ale cóż wejdźmy w tą konwencję rzeczywiście porażka w finale LM z Barca to jest taki wstyd jak zbieranie batów w Uefie od Werderu
Dyskusja zaczęła się od tego, że ktoś śmiał powiedzieć, że wcale to co robi Galliani z Milanem nie jest takie genialne i podał na to parę argumentów, a skończyła się na tym kogo dyma Giggs. Brawo rzeczywiście kolejne potwierdzenie, że to ja nie potrafię dyskutować!
Eot. Serdecznie pozdrawiam.
No właśnie właśnie 30 lat bez Mistrzostwa. Ferguson nie przyszedł do klubu który był na topie, tylko klubu który był średniakiem, ba nawet bronił się przed spadkiem. Znakomite porównanie znalazłeś.Nie wspominając o tym, ze Milanowi wypomina 7 lat bez mistrzostwa a Ferguson pierwszego majstra wygrał w w 1993 roku, czyli około 7 lat od objęcia posady i ponad 30 lat od wcześniejszego mistrzostwa. No ale cóż jak się wysoko zajdzie to się zapomina o przeszłości.
Dyskusja zaczęła się od tego, że ktoś śmiał powiedzieć, że wcale to co robi Galliani z Milanem nie jest takie genialne i podał na to parę argumentów, a skończyła się na tym kogo dyma Giggs. Brawo rzeczywiście kolejne potwierdzenie, że to ja nie potrafię dyskutować!
Eot. Serdecznie pozdrawiam.






