Powiem Ci Cris,ze ten Wiliam,ktorego wstawilem jest dosyc mocny tzn. czuc tego lyskacza. Sa inne badziewia jak Bacardi czy Eristoff,ale to raczej oranzadki dla nastolatkow. Teraz kupilem 6 takich (+ dwa dzisiaj w pociagu) i za jakas godzine powinienem byc w naprawde dobrym humorzeA takie puszki z colą są, ale przecież tego nie warto kupować w ogóle. Więcej tam coli niż whisky rzecz jasna.











