Filmy

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post autor: kostek »

BUNCH pisze:Le Parkour
Bunch, poźniej dziwisz się, że ludzie porównują Cię do matyjaska (czy jak mu tam było)... :roll:

Czekamy na jakieś informacje o tym filmie...
...
zed
Skład C
Skład C
Posty: 45
Rejestracja: 29 maja 2005, 21:29
Reputacja: 0

Post autor: zed »

Film jest dobry, ale zachwychać się nie ma czym naprawdę. nie równa się do starej trylogii i sądze, że lepsza są wojny klonów:) u mnie jest na 5 miejscu w zastawieniu STAR WARS...
Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski »

Ja jeszcze nie oglądałem, ale co się zialem , gdy babka z polsatu zamiast przeczytać "Sitów" przeczytała "Sithów" :lol: :lol:
Obrazek
SIARKA-Jadachy 6:0
zed
Skład C
Skład C
Posty: 45
Rejestracja: 29 maja 2005, 21:29
Reputacja: 0

Post autor: zed »

zeby mnie moderator nie wywalił napisze jak sie czyta:D SZITÓW
Awatar użytkownika
Jesus;p
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 04 paź 2004, 21:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Beznadzieja

Post autor: Jesus;p »

Co do filmu to w porównaniu do pierwszego i drugiego epizodu jest świetny. Efekty są powalające. Pierwsze minuty filmu przytłaczają. Przejście Anakina na ciemną stronę mocy jest zrobione naprawde fantastycznie. Fakt film nie jest może tak dobry jak części wyprodukowane ok 30 latek temu, to jednak jeśli jest się fanem Star Wars to film na 1000% się spodoba. Jeśli ktoś nie lubi SW to myśle ze dla samych walk na miecze warto obejrzeć film. Poza tym w przeciwieństwie do Mrocznego widma czy Ataku Klonów nie ma tutaj już tylu przedłużających się gadek. Caly czas praktycznie jest jakaś akcja. Ja jako, że od kiedy pamiętam bardzo lubie gwiezdne wojny to w kinie oglądałem film z ogromnym zadowoleniem. Oceniam film na 8,5/10.
Awatar użytkownika
bartekjaniak87
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 03 kwie 2005, 23:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Post autor: bartekjaniak87 »

A mi sie podobał film ;p Rzeczywiście trochę przesadzili z tymi efektami specjalnymi, ale moim zdanie ogólnie filmik całkiem klimatyczny. Niektóre scenki były humorystyczne, np jak taki droid, czy co to było - mniejsza z tym, sprzedał buta R2-D2 :). Moja ocena - pozytywna
Forza Barca
Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post autor: snake »

Genialne walki na miecze świetlne, niesamowite efekty specjalne... Ale czy o to chodziło? Fabuła lepsza od niż w części I i II, ale trylogii klasycznej nie dorównuje (niestety). Trzeba jednak przyznać, że to najlepsza część od czasów Imperium Konktratakuje :) . Szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś lepszego. To koniec sagi, ten epizod miał być najważniejszy - mial pokazac przejscie Anakina na Ciemna Srone Mocy... Tymczasem ten najwazniejszy watek wypadl bardzo blado... Lucas stworzyl niesamowite dzielo pod wzgledem technicznym :) (co nie trudno z takimi mozliwosciami), ale fabula siada. To juz nie to samo... Niestety. Sorry, ale aktorzy takze nie zachwycili. Uwielbiam Natalie Portman, ale jej: "Anakin, you're breaking my heart!" było żałosne :( . O Haydenie Christensenie nie wspomne. Świetny jest jednak Ewan McGregor (jak zawsze). Szkoda, ze to juz koniec. Skonczylo sie cos pieknego, cos co uksztaltowalo 2 pokolenia ludzi. :)
Obrazek

Obrazek
BUNCH

Post autor: BUNCH »

Ja się ciesze, ze już skończył George Lucas tę "Zemstę Shit'ów", bo teraz zacznie prace na Indiana Jones 4
Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post autor: snake »

BUNCH pisze:Ja się ciesze, ze już skończył George Lucas tę "Zemstę Shit'ów", bo teraz zacznie prace na Indiana Jones 4
Na serio, czy tylko Ci sie tak wydaje. Ja nic o tym nie slyszalem.
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk »

No to i ja może podziele się wrażeniami.

Byłem wczoraj w kinie i muszę przynać, że film nawet fajny, ale jednak nie aż tak jak te części nakręcone 20-30 lat temu. Zgadzam się z poprzednikami w 100% - przejście Anakina na "Dark side of the Force" zrealizowano kapitalnie! Wszystkie efekty specjalne wyglądają okazale, ale w kinie to nawet reklama Twix'a wygląda okazale... :lol: Ogólnie film polecam.

PS. Dla mnie ten film miał "najdłuższą" końcówkę ze wszystkich w historii. Gdzieś po połowie po wypiciu całej Coli zachciało mi się pójść do toalety. Przy końcówce modliłem się, aby się w miare szybko skończył...Niestety muszę Was od razu zawieść - do toalety zdążyłem... :lol: :lol: 8)
Obrazek
Nuevo Mestalla Grand Opening - 2009/2010
Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski »

Film w ogóle fajny, znakomity nie jst na pewno.

Mam pytanie. Jak się powinno wymawiać "Zesta Sithów" czy "zemsta SZITÓW".
Obrazek
SIARKA-Jadachy 6:0
BUNCH

Post autor: BUNCH »

snake pisze:
BUNCH pisze:Ja się ciesze, ze już skończył George Lucas tę "Zemstę Shit'ów", bo teraz zacznie prace na Indiana Jones 4
Na serio, czy tylko Ci sie tak wydaje. Ja nic o tym nie slyszalem.
Z księżyca spadłeś?
www.filmweb.pl www.indianajones.terramail.pl www.comingsoon.com

(Silent Hill tez wychodzi)
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru »

Wczoraj umęczyłem Sin City. Film całkiem niezły, okazuje się, że można zrobić coś podstawie bardziej ambitnego komiksu niz Daredevil. Film to 3 nowele spiete klamrą pewnej zwyrodniałej rodziny i nierzadko dziejące się równolegle. wszystko utrzymane w rysunkowej konwencji, przesiąknięte przemocą tak, ze po 10 min. człowiek się przyzwyczaja. Nic dziwnego, ze pod ten projekt podpiął się Tarantino, w końcu nie codzień ma się okazję sygnować swoim nazwiskiem dzieło, w którym bohater z lekkim grymasem przyjmuje w siebie 2 serie z karabinu maszynowego. Nazwiska robia wrażenie, ale widać, ze były dobierane starannie. Bruce Willis ma okazję jeszcze raz porobić miny znane ze "Szklanej Pułapki", dawno nie widziany Mickey Rourke zrobiony na "ludzką bestię" wraca do korzeni :twisted: (zanim został aktorem, był bokserem), a Clive Owen rozgrywa strasznie łzawy romans ( w pewnym momencie, któraś z pań mówi mu, że nie musi odgrywać Lancelota- jego przedostatnią kinową rola był "Król Artur" :twisted:). Jest jeszce jeden z moich ulubionych aktorów Michael Madsen, który jak zwykle pomrukuje coś do siebie i nic nie wnosi do filmu (ciekawe kto go tam upchnął? Czyżby ręka Tarantino?). Elijaah Wood, czyli Frodo, wygląda rewelacyjnie w roli okularnego wybryku natury (przynajmniej raz nie musiałem słuchać jego histerycznego głosu :roll:). Oprócz tempa filmu przyzwoity jest również humor. W Mieście Grzechu ludzie siedzący na krześle elektrycznym mówią: "Pośpiesz się, nie mam całego dnia" :lol:, uwięzione kobiety w jednej chwili machają kikutem dłoni i opowiadają jak Frodo żywcem ją zjadł, a zaraz potem spokojnie proszą o fajkę. Ogólnie to przyjemnie się to ogląda, jak się kończy zostaje żal, że nikt nie zajął się senatorem i to koniec, ale w sumie to nic nowego. Mickey Rourke, ciągle w tym swoim amoku, powtarzający sobie, że "W jego stanie mogło mu się coś pomylić, ale przecież to nie ważne", przypomina mi bohatera "Memento". Z kolei koniec opowieści o Starym Mieście przypomina mi Casablancę, tylko że tutaj zabójca całuje prostytutkę :lol:.

Sorry za zdania wielokrotnie złożone, troche się beznadziejnie to będzie czytać, ale chyba inaczej nie potrafię pisać :|. Ktoś jeszcze oglądał, ma jakies opinie o tym filmie?

W tym momencie mam bezsenność a'la Will Dormer i czekam na ściągnięcie drugiej płytki 25 godziny. Jak ktoś nie oglądał to polecam. Kapitalny film z Edwardem Nortonem w roli handlarza narkotyków, który następnego dnia, będzie odbywał odsiadkę. Nie wiem jak druga, ale pierwsza połowa była rewelacyjna.


Z nowych filmów ostrzę sobie zęby na nowego Batmana. Całą serię bardzo lubię (no nie całą dwa ostatnie filmy były beznadziejne), a nowy reżyser (Christopher Nolan), już przy "Bezsenności" pokazał, że potrafi czytać czyjąś wizję ("Bezsenność" to w oryginale film norweski). Poza tym jak ktoś oglądał "American Psycho" to juz wie czego mozna się spodziewać po odtwórcy głównej roli, jeśli chodzi o pokręconych psychopatów, sprawiających na co dzień normalne wrażenie. Wie ktoś kiedy to wyjdzie?
Józef Stalin - Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej
Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk »

piwus pisze: W tym momencie mam bezsenność a'la Will Dormer i czekam na ściągnięcie drugiej płytki 25 godziny. Jak ktoś nie oglądał to polecam. Kapitalny film z Edwardem Nortonem w roli handlarza narkotyków, który następnego dnia, będzie odbywał odsiadkę. Nie wiem jak druga, ale pierwsza połowa była rewelacyjna.
A można wiedzieć czym ściągasz te filmy? Bo ja "25. godzinę" ściągam już od paru miesięcy przez Kaze i lipa. Nie chce nawet ruszyć... :?
Obrazek
Nuevo Mestalla Grand Opening - 2009/2010
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post autor: futbolowa »

piwus pisze:Wczoraj umęczyłem Sin City. (...) Ktoś jeszcze oglądał, ma jakies opinie o tym filmie?
Widziałam 'Sin City' w poniedziałek. Początkowo mnie przerażała 'dziwność' tego filmu. Bo niby jak można przeżyć właśnie serię strzałów, albo poodcinanie wszystkich części ciała :roll: Potem jednak dało się przyzwyczaić do specyfiki tego filmu...
Ogólnie film bardzo ciekawy i nie żałuję, że poszłam do kina zamiast do szkoły ;). Wątek miłosny, wątek komediowy [wspomniane krzesło elektryczne :lol:] no i cała seria dramatów.
Wydaje mi się jednak, że aby zrozumieć całkowicie ten film, trzeba go obejrzeć przynajmniej dwa razy, dlatego nastawiam się jeszcze na DVD ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”