Barcelona - AC Milan
Re: Barcelona - AC Milan
Właśnie cofam się w pamięci i nie mogę sobie przypomnieć, kiedy Barcelona była aż tak bezradna w ostatnim czasie... Nieźle, Milan pokazał wszystkie braki jakie mają Katalończycy w drużynie.
- Michał M
- Bawarski Krzyżak
- Posty: 4537
- Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
- Reputacja: 168
- Lokalizacja: Toruń
Re: Barcelona - AC Milan
[/quote]wloski pisze:to samo było z Niemcami, tylko Włochy dali im radę, dlatego Bayern dla mnie wcale nie jest taki groźny, a nawet z miłą chęcią zobaczyłbym spotkanie z Juventusem, nie mówię, że Stara Dama wygra, nie mówię, że awans jest rozstrzygnięty przed meczem, ale Włosi w LM, ME czy MŚ jak wychodzili z grupy zawsze mocno się sprężali.
Niemcy nie dali radę Włochom, bo Loew nie umie grać w defensywie (najlepszy przykład mecz ze Szwecja). Bayern nie gra takiej samej piłki jak reprezentacja - choćby kwestia DM, gdzie Loew gra często para Schweini -Kroos, co w Monachium praktycznie nie ma miejsca, bo zawsze jest albo Martinez albo Gustavo, czy nawet Tymoszczuk, czyli prawdziwy DM.. Chętnie zreszta zobaczę w losowaniu Juve czy nawet Milan (mimo, ze z tym ostatnim najlepszej historii delikatnie mówiąc nie mamy

Re: Barcelona - AC Milan
To dobrze
Ja sie Milanu do wczoraj też nie bałem i jedyne zdarzenie, które wywołało mój uśmiech, to tańczący na trybunie zawodnicy Milanu.
A co do meczu? No cóż, wszystko zostało napisane. Nie ma co płakać bo my też nieraz, nie dwa wygrywaliśmy w dość wątpliwy sposób. Taki urok tego sportu, gdybysmy nie grali jak dzieci we mgle to nawet ręka Nianga by nic nie zmieniła. A tak zostają nerwowe trzy tygodnie w oczekiwaniu na rewanż.
Najgorsze jest to, że nigdy nie mamy opcji awaryjnej. Zawsze ślepo wierzymy w tiki-takę i klepiemy nawet do 95 minuty bezgranicznie wierząc, że może jednak, tym razem, te osiemset dziewięćdziesiąte czwarte podanie przyniesie skutek. A gówno przynosi, zawsze w takich meczach walimy głową w mur a jak juz coś nas ratuje to jakiś pojedynczy przebłysk któregoś zawodnika.
A co do meczu? No cóż, wszystko zostało napisane. Nie ma co płakać bo my też nieraz, nie dwa wygrywaliśmy w dość wątpliwy sposób. Taki urok tego sportu, gdybysmy nie grali jak dzieci we mgle to nawet ręka Nianga by nic nie zmieniła. A tak zostają nerwowe trzy tygodnie w oczekiwaniu na rewanż.
Najgorsze jest to, że nigdy nie mamy opcji awaryjnej. Zawsze ślepo wierzymy w tiki-takę i klepiemy nawet do 95 minuty bezgranicznie wierząc, że może jednak, tym razem, te osiemset dziewięćdziesiąte czwarte podanie przyniesie skutek. A gówno przynosi, zawsze w takich meczach walimy głową w mur a jak juz coś nas ratuje to jakiś pojedynczy przebłysk któregoś zawodnika.
Mentor 'Zagra R.E.M.I.X + Dj Deco'
- Zaza
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8147
- Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
- Reputacja: 1
- Lokalizacja: Loża szyderców
Re: Barcelona - AC Milan
Zgadzam się w 100% z Moofasa - dodam jeszcze swoim skromnym zdaniem że w tym meczu rażący był brak takiego Villi, bo Pazzini mimo ze mało piłkę powąchał i nic nie strzelał to swoje zrobił, a przy takiej przewadze Barcy w ataku pozycyjnym tylko raz Perdo wybiegł za plecy chyba Mexesa. Nie miał raz że kto się tam rozpychać, dwa że nawet próbować ich absorbować bo większość piłkarzy wchodziła ze skrzydła.
Ale Barcelona żyje i żyć będzie, wiadomo rewanż będzie wyznacznikiem sezonu. Bo jak odpadną to mistrzostwo będzie małym pocieszenie. Na Camp Nou będzie dopiero jadka i gra z kontry ! Tam będzie najważniejsze przetrwać początek na spokoju. My gramy derby, gdzie Inter ma teraz kurs Rumunia potem rewanż z Barca która w między czasie ma Real. Całe szczęście
Ale Barcelona żyje i żyć będzie, wiadomo rewanż będzie wyznacznikiem sezonu. Bo jak odpadną to mistrzostwo będzie małym pocieszenie. Na Camp Nou będzie dopiero jadka i gra z kontry ! Tam będzie najważniejsze przetrwać początek na spokoju. My gramy derby, gdzie Inter ma teraz kurs Rumunia potem rewanż z Barca która w między czasie ma Real. Całe szczęście
- DREWNIANY SRACZ
- Pierwszy Skład

- Posty: 528
- Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
- Reputacja: 0
Re: Barcelona - AC Milan
z 2-0 raczej sie juz nie wychodzi. Nie przy tak wyrownanym poziomie. Wydaje sie ze jest pozamiatane.
Były Ateny, pozniej kilka zwyciestw-awansow Barcelony, teraz chyba czas znowu na Milan.
Coz Taki jest sport, problemem Barcelony moze byc przesycenie, albo tez troche niepotrzebne skierowanie systemu gry w kierunku "hiszpanskiej tiki taki bez napastnika". Licze ze od przyszlego sezonu Barca wroci do gry z "9".
Były Ateny, pozniej kilka zwyciestw-awansow Barcelony, teraz chyba czas znowu na Milan.
Coz Taki jest sport, problemem Barcelony moze byc przesycenie, albo tez troche niepotrzebne skierowanie systemu gry w kierunku "hiszpanskiej tiki taki bez napastnika". Licze ze od przyszlego sezonu Barca wroci do gry z "9".
Re: Barcelona - AC Milan
A kto wg ciebie zostanie tą 9? Wg mediów Villa i Sanchez(9 to nie jest wiem;p) są na wylocie. Trzeba by było znaleźć kogoś jak Etoo bo on stylem do Barcelony pasował świetnie.W hiszpanii nie widzę kogoś takiego,może Soldado ale ja go specjalnie nie cenię.DREWNIANY SRACZ pisze:. Licze ze od przyszlego sezonu Barca wroci do gry z "9".
Aguero by pasował wg mnie.
Re: Barcelona - AC Milan
Gdyby ktoś miał zostać sprowadzony na tą pozycję to raczej typ Cavaniego czy Falcao, ze wskazaniem na tego drugiego, bo pisząc "9" chyba mają na myśli prawdziwą "9" a nie taką jak Messi (czyli coś w stylu Aguero).League pisze:A kto wg ciebie zostanie tą 9? Wg mediów Villa i Sanchez(9 to nie jest wiem;p) są na wylocie. Trzeba by było znaleźć kogoś jak Etoo bo on stylem do Barcelony pasował świetnie.W hiszpanii nie widzę kogoś takiego,może Soldado ale ja go specjalnie nie cenię.
Aguero by pasował wg mnie.
Ja tam natomiast nie uważam, żeby to było rozwiązanie bo Messiego na skrzydło nikt nie przesunie a systemu z 4-3-3 nikt nie zmieni (mam nadzieję, że nikomu to do głowy nie strzeli...)
Pojawiam sie i znikam
taka rola magika
Visca el BARCA!

taka rola magika
Visca el BARCA!

- Bienias
- Vamos Blaugrana
- Posty: 10284
- Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
- Reputacja: 677
- Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis
Re: Barcelona - AC Milan
Ale zmiany sa konieczne co pokazuje ten sezon i poprzednie pojedyncze mecze o stawke. Messi cofajacy sie do rozgrywania pilki przy indolencji strzeleckiej Pedro, Sancheza, Iniesty to juz podcinanie sobie skrzydel.Ja tam natomiast nie uważam, żeby to było rozwiązanie bo Messiego na skrzydło nikt nie przesunie a systemu z 4-3-3 nikt nie zmieni (mam nadzieję, że nikomu to do głowy nie strzeli...)
tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy
Re: Barcelona - AC Milan
Oczywiście, że zmiany są konieczne ale moim zdaniem problemem nie jest brak "9", tym bardziej, że nie ma na nią miejsca. Jak już mówiłem moim zdaniem Messi na skrzydło nie wróci a zmiana systemu nie wchodzi w grę. Moim zdaniem problem jest w środku i w dynamice, bo to dominacja środka i zmiana tempa gry są tym co w wykonaniu Barcy niszczy(ło) przeciwników. Ja bym stawiał mocniej na Thiago w środku. Nie wiem jak mi to przez klawiaturę przechodzi, ale moim zdaniem Xavi już nie daje rady.Bienias pisze:Ale zmiany sa konieczne co pokazuje ten sezon i poprzednie pojedyncze mecze o stawke. Messi cofajacy sie do rozgrywania pilki przy indolencji strzeleckiej Pedro, Sancheza, Iniesty to juz podcinanie sobie skrzydel.
No i właśnie Messi do rozgrywania nie powinien się cofać bo to robota dla Iniesty i Xaviego/Thiago.
Pojawiam sie i znikam
taka rola magika
Visca el BARCA!

taka rola magika
Visca el BARCA!

- Zaza
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8147
- Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
- Reputacja: 1
- Lokalizacja: Loża szyderców
Re: Barcelona - AC Milan
Już dziś wszyscy antyfani Dumy Katalonii łącza się w Armie Rossonerich
dziękujemy poradzimy sobie sami 
A tak na poważnie, dzisiaj największe śmiech bez buchów wywołuje u mnie hiszpańska prasa... Co więcej gdyby La Gazzetta pisała że "Inter zagra 1-2-4-4 by upokorzyć Tottenham 7:0" to z Włochów drwiła by cała Europa, pewne analizy, wypowiedzi oraz cytaty Hiszpańskiej pracy są jak autoprezentacja Jarosława Kaczyńskiego nawet bez tableta, chyba tylko z tabletkami.
Do meczu - niestety Milan bez będącego w gazie Pazziniego, prawdopodobnie z Niagiem na szpicy ale myślę że to był by większy problem z spotkaniu z Catania niż z Barceloną, gdzie nawet wręcz wskazane jest by Milan grając 4-3-Zobaczymy miał z przodu pędziwiatry w osobach Faraona - Nianga oraz Boatenga bo tu jedna kontra może być zabójcza. Linia defensywna chyba będzie taka sama jak w pierwszym meczu Abate - Zapata - Mexes - Costant, w drugiej linii Rysiek i reszta ... różne są opinie, wiele zależy od tego czy Boa zagra od początku, wcale się nie zdziwię jak obok Ryska wybiegnie duet Flamini - Ambrosini. Brak Pazziniego ma jeszcze inny wymiar, bo przy zakazie dla Balo Milan dziś na ławce nie ma napastnika "9" z prawdziwego zdarzenia, musimy ten mecz wygrać pomocą i obroną czyli 0:0 biorę w ciemno
Bo Robinho czy Bojanek mogą się przełamać na Camp Nou ? Swoją drogą to były by jaja gdyby Allegri dał szanse Bojankowi który by ukąsił Barce na 1:0
marzenie
Ale to będzie ciężki i trudny mecz który 70% czasu będzie toczył się na połowie Milanu, ale to nic nowego i nic na co Milan nie jest przygotowany. Media Hiszpańskie sugeruje 4-5-1 ale to nawet będzie 4-5 gdzie każdy z pędziwiatrów będzie pełnił role skrzydłowych. Bronimy 5 w pomocy z wracającymi skrzydłowymi atakujemy przechodząc w 4-3-3. Nic nowego i nie nie wykonalnego.
Najważniejsze dobrze wejść w ten mecz, postraszyć Barcelonę na od początku, pressing i szybka konta, wiadomo każda minuta z 0:0 przybliża nas do awansu więc nie wierze za bardzo w jakiś mega atak od początku, chociaż pamiętając że mamy 2 bramki w zanadrzu to mogła by być zagrywka vabank na awans. Zaryzykować od pierwszych minut grę wysoko pressing i otwarcie. Bo tego się Barcelona może nie spodziewać. Ale skoro Allegri i tak tego nie czyta
Fajnie że Milan nie ma takiego ciśnienia jadąc na Camp Nou, dzieciaki Allegriego ukąsili Barce na San Siro dwa razy, poprzednia kolejka ligowa ułożyła się miodzio, już nie tylko najgroźniejsi rywale za plecami ale i Napoli widoczne.
Plan jaki klub zakładał przed sezonem jest naprawdę realizowany punkt po punkcie, to co im teraz wisi zagrać swoje na 100% - zwłaszcza że za tydzień Palermo w kryzysie na które Milan może wystawić inny skład typu Bojan - Balotellego - Robinho.
Liczę na fajny mecz w którym oba kluby zagrają swoje. Milan potwierdzi dobrą formę, a Barcelona pokaże że żyje. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest awans rossonerich jednak czas pokaże.
Życzę Dumie Katalonii jak najlepiej w lidze oby tylko nie odpalili dzisiaj z formą
Niech awansuje lepszy ! Bo takie spotkania to klasyka klasyk i tak jak oba kluby łączy przyjaźń to i szacunek !
A tak na poważnie, dzisiaj największe śmiech bez buchów wywołuje u mnie hiszpańska prasa... Co więcej gdyby La Gazzetta pisała że "Inter zagra 1-2-4-4 by upokorzyć Tottenham 7:0" to z Włochów drwiła by cała Europa, pewne analizy, wypowiedzi oraz cytaty Hiszpańskiej pracy są jak autoprezentacja Jarosława Kaczyńskiego nawet bez tableta, chyba tylko z tabletkami.
Do meczu - niestety Milan bez będącego w gazie Pazziniego, prawdopodobnie z Niagiem na szpicy ale myślę że to był by większy problem z spotkaniu z Catania niż z Barceloną, gdzie nawet wręcz wskazane jest by Milan grając 4-3-Zobaczymy miał z przodu pędziwiatry w osobach Faraona - Nianga oraz Boatenga bo tu jedna kontra może być zabójcza. Linia defensywna chyba będzie taka sama jak w pierwszym meczu Abate - Zapata - Mexes - Costant, w drugiej linii Rysiek i reszta ... różne są opinie, wiele zależy od tego czy Boa zagra od początku, wcale się nie zdziwię jak obok Ryska wybiegnie duet Flamini - Ambrosini. Brak Pazziniego ma jeszcze inny wymiar, bo przy zakazie dla Balo Milan dziś na ławce nie ma napastnika "9" z prawdziwego zdarzenia, musimy ten mecz wygrać pomocą i obroną czyli 0:0 biorę w ciemno
Ale to będzie ciężki i trudny mecz który 70% czasu będzie toczył się na połowie Milanu, ale to nic nowego i nic na co Milan nie jest przygotowany. Media Hiszpańskie sugeruje 4-5-1 ale to nawet będzie 4-5 gdzie każdy z pędziwiatrów będzie pełnił role skrzydłowych. Bronimy 5 w pomocy z wracającymi skrzydłowymi atakujemy przechodząc w 4-3-3. Nic nowego i nie nie wykonalnego.
Najważniejsze dobrze wejść w ten mecz, postraszyć Barcelonę na od początku, pressing i szybka konta, wiadomo każda minuta z 0:0 przybliża nas do awansu więc nie wierze za bardzo w jakiś mega atak od początku, chociaż pamiętając że mamy 2 bramki w zanadrzu to mogła by być zagrywka vabank na awans. Zaryzykować od pierwszych minut grę wysoko pressing i otwarcie. Bo tego się Barcelona może nie spodziewać. Ale skoro Allegri i tak tego nie czyta
Fajnie że Milan nie ma takiego ciśnienia jadąc na Camp Nou, dzieciaki Allegriego ukąsili Barce na San Siro dwa razy, poprzednia kolejka ligowa ułożyła się miodzio, już nie tylko najgroźniejsi rywale za plecami ale i Napoli widoczne.
Plan jaki klub zakładał przed sezonem jest naprawdę realizowany punkt po punkcie, to co im teraz wisi zagrać swoje na 100% - zwłaszcza że za tydzień Palermo w kryzysie na które Milan może wystawić inny skład typu Bojan - Balotellego - Robinho.
Liczę na fajny mecz w którym oba kluby zagrają swoje. Milan potwierdzi dobrą formę, a Barcelona pokaże że żyje. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest awans rossonerich jednak czas pokaże.
Życzę Dumie Katalonii jak najlepiej w lidze oby tylko nie odpalili dzisiaj z formą
Niech awansuje lepszy ! Bo takie spotkania to klasyka klasyk i tak jak oba kluby łączy przyjaźń to i szacunek !
- Bienias
- Vamos Blaugrana
- Posty: 10284
- Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
- Reputacja: 677
- Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis
Re: Barcelona - AC Milan
i Bunga Bunga za czasow Laporty i Silvio.Bo takie spotkania to klasyka klasyk i tak jak oba kluby łączy przyjaźń to i szacunek !
Kibice Barcy wierza bo co nam pozostalo? Tak jak wczesniej pisalem w 80% Milan ma awans w kieszeni a Barca podchodzi do meczu w stylu a moze sie uda. Faktem jest ze Barca gra o cos wiecej niz tylko mecz 1/8 LM. Ta druzyna musi pokazac ze nie jest skonczona i dalej bedzie kontynuowac pasmo sukcesow w Europie. Mecz prawdy oraz byc lub nie byc dla kilku zawodnikow. Nie wierze ze w przypadku odpadniecia juz teraz nasza kadra pozostanie bez rewolucji. Nalezy dodac ze trenerzy szykuja zmiane taktyczna. Sam jestem ciekawy jak dzis wybiegnie Barcelona. Moze ultraofensywnie 1-3-3-1-3 z 4 napastnikami? Jestem pewien ze Milan bedzie sie bunkrowal wiec nie ma sensu zabezpieczac az nadto bramki. Trzeba po prostu strzelic 4 gole i stracic maksymalnie 1. Przeciez zerowe konto jest u nas tak samo niemozliwe jak awans.
tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy
- gilardino11
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 11095
- Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
- Reputacja: 1295
- Lokalizacja: CURVA SUD
Re: Barcelona - AC Milan
Dokładnie, JA również widziałbym obok Monto Ambro i Flaminiego ale czuję w kościach że Max postawi jednak na Suleya. Flamini może przydać się na 2 połowę gdzie będzie trzeba zapieprzać i bronić wyniku a jego mega wydolne płuca mogą w tym pomóc. Podobnie zresztą jest z Nocerino, to zawodnik o końskim zdrowiu i w końcowych fragmentach meczu może biegać za dwóch.w drugiej linii Rysiek i reszta ... różne są opinie, wiele zależy od tego czy Boa zagra od początku, wcale się nie zdziwię jak obok Ryska wybiegnie duet Flamini - Ambrosini
Jak zwykle hiszpańska prasa prowokuje i wypisuję bzdury. Dla mnie to są największe szmatławce w Europie i w ogóle ich artykułów nie biorę pod uwagę. Żerują na skandalach i swoich prowokacjach.
Re: Barcelona - AC Milan
Milan na pewno będzie się bronił, ale jak wyjedziecie mega ofensywnie, to szybko mogą wam wybić ochotę jedna, czy drugą kontrą. W SerieA tylko Udinese ma więcej bramek po kontrach od Milanu.Bienias pisze: Moze ultraofensywnie 1-3-3-1-3 z 4 napastnikami? Jestem pewien ze Milan bedzie sie bunkrowal wiec nie ma sensu zabezpieczac az nadto bramki
- Enjo
- Legenda Futbolu

- Posty: 18583
- Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
- Reputacja: 2241
- Kibicuję: AC Milan
Re: Barcelona - AC Milan
Tym bardziej szkoda Pazzo bo mimo, że Niang jest od niego szybszy to jeszcze gorąca głowa a i gola dla Milanu jeszcze nie strzelił.
Ale śmiałbym się jakby gola na awans dla Milanu strzelił Bojan
.
//Miałem na myśli poważne mecze w Serie A i LM
.
Ale śmiałbym się jakby gola na awans dla Milanu strzelił Bojan
//Miałem na myśli poważne mecze w Serie A i LM
Ostatnio zmieniony 12 mar 2013, 12:29 przez Enjo, łącznie zmieniany 1 raz.






