Chelsea FC (zbiorczy)
- pablisso
- Pierwszy Skład

- Posty: 594
- Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Chelsea FC
Bardzo dobrze ja oceniam te wypożyczenia. Mając Hazarda, Oscara, Mate miejsca dla Mosesa nie było, a tak sobie chłopak w dobrym teamie pogra, rozwinie się jak Sturridge (oby tylko wrócił). Za to Lukaku.. Po dobrym sezonie wielu widziało go jako Drogbe u szczytu formy, a chłopak pokazał jednym karnym jak wiele mu jeszcze brakuje z ogrania, umiejętności i doświadczenia by móc o nim tak mówić. a tak szansa na kolejny sezon w dobrej ekipie. Oba wypożyczenia nie uszczuplają mocy ławki w Chelsea.
- Bassu
- Gwiazda

- Posty: 7165
- Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
- Reputacja: 679
- Kibicuję: Manchester United
- Lokalizacja: Mexico
Re: Chelsea FC
Osobiście mimo tego feralnego karnego, myślałem że Lukaku dostanie szansę gry w pierwszym zespole. Ale Everton to dla niego idealny klub.

Take me home, United Road,
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United Road.
Re: Chelsea FC
Z tym Lukaku to spokojnie. Jeden karny wiele nie zmienia - zdarza się. W poprzedniej edycji LM pudłowali Ronaldo, Ramos, Kroos, Schweinsteiger a nikt ich nie przekreśla.pablisso pisze:Bardzo dobrze ja oceniam te wypożyczenia. Mając Hazarda, Oscara, Mate miejsca dla Mosesa nie było, a tak sobie chłopak w dobrym teamie pogra, rozwinie się jak Sturridge (oby tylko wrócił). Za to Lukaku.. Po dobrym sezonie wielu widziało go jako Drogbe u szczytu formy, a chłopak pokazał jednym karnym jak wiele mu jeszcze brakuje z ogrania, umiejętności i doświadczenia by móc o nim tak mówić. a tak szansa na kolejny sezon w dobrej ekipie. Oba wypożyczenia nie uszczuplają mocy ławki w Chelsea.


- pablisso
- Pierwszy Skład

- Posty: 594
- Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Chelsea FC
Ale nie masz wrażenia że to był dobry pretekst? Ja chłopaka nie skreślam, ale opinie wychwalały go niesamowicie, dużo nad wymiar. A tak będzie miał szansę się ograć i wrócić mocniejszy. Jasne że 1 karny nie przesądza, ale jest dobrym pretekstem i Mourinho wolał puścić młodzika, niż Torresa (też oferty za niego były)..
Re: Chelsea FC
Pretekst do wypożyczenia? Wiesz, to trochę dziwne, że po jednym strzale zaraz by go skreślili (na ten sezon) tym bardziej, że chłopak mocno przeżywał. A przed serią jedenastek widać jak Mou się pytał Lukaku czy da radę strzelać.pablisso pisze:Ale nie masz wrażenia że to był dobry pretekst? Ja chłopaka nie skreślam, ale opinie wychwalały go niesamowicie, dużo nad wymiar. A tak będzie miał szansę się ograć i wrócić mocniejszy. Jasne że 1 karny nie przesądza, ale jest dobrym pretekstem i Mourinho wolał puścić młodzika, niż Torresa (też oferty za niego były)..


- pablisso
- Pierwszy Skład

- Posty: 594
- Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Chelsea FC
Ja jednak odnoszę takie wrażenie że w ataku jest już zbyt tłoczno i coś trzeba było z tym zrobić i to było chyba najprostsze wyjście. Tak samo jak z pomocą. Od dawna pisano o tym że Mou nie przepada za Matą. Sam zapewniał że to nie prawda, że będzie miał szansę gry i co? Na razie ława dla najlepszego gracza zeszłego sezonu..
Re: Chelsea FC
Luiz przyznał, że Barca złożyła za niego ofertę, nawet wysłali Neymara i Alvesa by przekonać go do przejścia, ale wolał zostać w Chelsea.
- pablisso
- Pierwszy Skład

- Posty: 594
- Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Chelsea FC
Mikel strzela dzisiaj swojego pierwszego gola od sezonu 2006/2007. Długo mu zeszło.. 
- ryba_82
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8558
- Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
- Reputacja: 805
- Lokalizacja: Blue Moon
Re: Chelsea FC
Mam nadzieję iż po wczorajszym spotkania Mourinho w końcu przekona się do Maty i zacznie na niego stawiać,bo Chelsea i cała Premier League wydają się trochę uboższe bez tego piłkarza.
Torres w akcji

Torres w akcji


- sickstick
- Legenda Futbolu

- Posty: 23174
- Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
- Reputacja: 6222
- Kibicuję: 4rsenal
Re: Chelsea FC
A ja Metę uwielbiam na tyle, że chętnie zobaczyłbym go za rok w innym klubie... tym bardziej kosztem nieoglądania go za często w tym sezonie 
Re: Chelsea FC
Cisza tu od dłuższego czasu
Skład na mecz ze Steaua:
Schwarzer, Ivanovic, D Luiz, Terry (c), Cole, Mikel, Lampard, Willian, Oscar, Hazard, Ba
Subs: Cech, Cahill, Ramires, De Bruyne, Mata, Schurrle, Torres
Skład na mecz ze Steaua:
Schwarzer, Ivanovic, D Luiz, Terry (c), Cole, Mikel, Lampard, Willian, Oscar, Hazard, Ba
Subs: Cech, Cahill, Ramires, De Bruyne, Mata, Schurrle, Torres
Mogę nie mieć racji
Re: Chelsea FC
Skromna wygrana 1:0 i pierwsze miejsce w grupie, niby jest się z czego cieszyć, ale pozostaje ten niedosyt związany z naszą grą...
Sam mecz był jednym z nudniejszych w tym sezonie, bramka strzelona trochę szczęśliwie, potem gra na stojąco. Zastrzeżenia można mieć do gry Demby, Oscara i Mikela, reszta dość przyzwoicie. Jednak największe pretensje mam do Mourinho, który jak stwierdził w wywiadzie pomeczowym w drugiej połowie powiedział swoim piłkarzom o wyniku w Gelsenkirchen i kazał nie forsować tempa [sick!]. W ogóle postawa Jose dziwi mnie w tym sezonie, mówi o mocnej kadrze i częstej rotacji, a co mecz widzimy Ivanovica (opuścił tylko jedno spotkanie w CC z Arsenalem w tym sezonie
), Terrego, Cahilla, Lamparda, Oscara i Hazarda. Nie czepiałbym się, gdyby gra i wyniki wyglądały przyzwoicie, ale tak nie jest, a Mourinho zwala winę a to na zmęczenie po meczach reprezentacji, a to na zbyt długą przerwę między meczami... Dobieranie składu wygląda trochę tak, jakby Jose chciał udowodnić Benitezowi że ten się mylił - pomijanie Azpilicuety na PO (Benitez zrobił z niego jednego z najlepszych PO w lidze), brak miejsca dla Luiza, częste stawianie na Oscara czy przede wszystkim brak zaufania Macie jako typowej 10.
Wracając do wczorajszego meczu: cieszy również pierwszy występ Schwarzera w LM, jak się okazuje jest to najstarszy debiutant w historii LM (41 lat, 2 miesiące, 5 dni)
Sam mecz był jednym z nudniejszych w tym sezonie, bramka strzelona trochę szczęśliwie, potem gra na stojąco. Zastrzeżenia można mieć do gry Demby, Oscara i Mikela, reszta dość przyzwoicie. Jednak największe pretensje mam do Mourinho, który jak stwierdził w wywiadzie pomeczowym w drugiej połowie powiedział swoim piłkarzom o wyniku w Gelsenkirchen i kazał nie forsować tempa [sick!]. W ogóle postawa Jose dziwi mnie w tym sezonie, mówi o mocnej kadrze i częstej rotacji, a co mecz widzimy Ivanovica (opuścił tylko jedno spotkanie w CC z Arsenalem w tym sezonie
Wracając do wczorajszego meczu: cieszy również pierwszy występ Schwarzera w LM, jak się okazuje jest to najstarszy debiutant w historii LM (41 lat, 2 miesiące, 5 dni)
Mogę nie mieć racji
Re: Chelsea FC
ja rozumiem, że można odpadać z Pucharu Ligi Angielskiej, ale żeby takim składem? I z Sunderlandem? Ja wiem, że to nie najsilniejsza jedenastka, ale te Hazardy, Mikele, Luizy, Lampardy Williany zobowiązują do minimum przyzwoitości.
W ogóle ta Chelsea Mourinho 2.0 to jakieś popłuczyny
Myslałem, że będa wymiatać jak za pierwszej kadencji a tymczasem ze świecą szukać naprawdę dobrego meczu w tym sezonie (choć Chelsea lubi grać defensywny piach a potem wygrywać vide LM 2012) dlaatego nie traktujcie tej wypowiedzi jako prztyczek, ale luźną reflekcję - pamiętam wcześniejszych The Blues i dwa misie Anglii z rzędu. To był walec.
W ogóle ta Chelsea Mourinho 2.0 to jakieś popłuczyny


Re: Chelsea FC
Ogladalem tylko pierwsze 90 minut, ale CFC jest sama sobie winna, swoj minimalizm przeplacili dogrywka co spowoduje zmeczenie przed nastepna kolejka ligowa i zarazem odpadnieciem z pucharu ligi. Zamiast tworzyc akcje, zabawiali sie w mala Barcelone i tikitakowali cala druga polowe, probujac osmieszac druga linie rywala klepaniem i gra w dziadka, jedna grozna kontra i wszystko odwrocilo sie o 90 stopni...

Re: Chelsea FC
Nie sposób się z Tobą nie zgodzić, nad czym sam osobiście bardzo ubolewamEbi pisze:ja rozumiem, że można odpadać z Pucharu Ligi Angielskiej, ale żeby takim składem? I z Sunderlandem? Ja wiem, że to nie najsilniejsza jedenastka, ale te Hazardy, Mikele, Luizy, Lampardy Williany zobowiązują do minimum przyzwoitości.
W ogóle ta Chelsea Mourinho 2.0 to jakieś popłuczynyMyslałem, że będa wymiatać jak za pierwszej kadencji a tymczasem ze świecą szukać naprawdę dobrego meczu w tym sezonie (choć Chelsea lubi grać defensywny piach a potem wygrywać vide LM 2012) dlaatego nie traktujcie tej wypowiedzi jako prztyczek, ale luźną reflekcję - pamiętam wcześniejszych The Blues i dwa misie Anglii z rzędu. To był walec.
W tym momencie Chelsea nie ma żadnego stylu, ni to gra z kontry, bo tę trzeba rozpoczynać od skutecznej obrony, konstruowanie ataku też nam nie idzie, brakuje kogoś kto by posłał to ostatnie podanie do wychodzącego napastnika (a no właśnie i nie ma takiego napastnika który by do takich podań wychodził). Pressing owszem jest, ale tylko na własnej połowie, który za dużo nie daje, bo rywal zdąży się poustawiać nim podejdziemy po jego pole karne. Najsmutniejsze jest to, że każdy widzi problem, ale nie widzi go sam Mourinho, który powtarza, że gra go satysfakcjonuje, wciąż jest parę rzeczy do poprawy, ale ogólnie jest ok. A i znowu "zabrakło skuteczności".
Wrócę do gola straconego w 90 minucie, która pokazuje popis nieskutecznych wybić piłki przez naszą obronę i siatkę Luiza jako wisienkę na torcie. Obrońcy nie mogą grać w ten sposób i nie jest to pierwszy mecz kiedy nie radzimy sobie z atakami, coby nie mówić, nie najlepszych rywali. Jeśli David opuści nas wkrótce to jakoś szczególnie za nim nie będę płakał, jego miejsce jest na DM, jak słusznie zauważył Benitez i jeśli Jose tego nie zrozumie, to Barcelona może go spokojnie zabierać.
Mam wrażenie, że futbol trochę poszedł do przodu, a nasz manager ciągle stoi w miejscu i razem z nim w ciągu najbliższych 2-3 lat za dużo nie wygramy. Było już to widoczne za jego kadencji w Realu. W tym momencie potrzeba trochę pokory ze strony Jose, przyznania że co do niektórych aspektów się mylił i wprowadzenia paru nowych pomysłów. Mając tak szeroką kadrę, za każdą niewykorzystaną sytuację, każdy stracony gol czy gorszą dyspozycje w meczu, któryś z zawodników powinien odpokutować ławką, prosta zasada kija i marchewki. Tymczasem w zespole Mourinho są osoby nie do ruszenia, bez względu na dyspozycję jaką prezentują.
Jesteśmy w kryzysie, który trwa od paru dobrych kolejek i tylko ogrom szczęścia sprawia, że wyniki nie są takie tragiczne. W najbliższych dwóch spotkaniach zmierzymy się z liderem i wiceliderem, i proszę Boga o chociaż jeden punkt w tych meczach
Mogę nie mieć racji





