Brawo Agnieszka, ciekawe co teraz ? Musi teraz być odpowiednio tylko prowadzona, przez umiejętnych trenerów i w dobrych warunków.Niech więc wyjedzie z Polski, ale nie wyrzeka się kraju
Tenis
Braaawo, chciałbym aby Ambroziak tego dożył, ale niestety
.
Brawo Agnieszka, ciekawe co teraz ? Musi teraz być odpowiednio tylko prowadzona, przez umiejętnych trenerów i w dobrych warunków.Niech więc wyjedzie z Polski, ale nie wyrzeka się kraju
.Naprawdę mamy wielki talent, bo ona dopiero 16 lat a juz ogrywa 18 latki
.I pomyślcie, że Szarapowa była starsza tylko o kilka miesięcy a wygrała wśród seniorek 
Brawo Agnieszka, ciekawe co teraz ? Musi teraz być odpowiednio tylko prowadzona, przez umiejętnych trenerów i w dobrych warunków.Niech więc wyjedzie z Polski, ale nie wyrzeka się kraju
"Nie rodzimy się żydami, katolikami czy muzułmanami, tylko przyłączamy się do nich i dajemy im pieniądze, po czym uzyskujemy w ten sposób usprawiedliwienie naszej niechęci do innych."
Amerykanka Venus Williams wygrała Wimbledon.
Rozstawiona z numerem 14. Williams w swoim piątym wimbledońskim finale pokonała 4:6, 7:6 (7-4), 9:7 rodaczkę Lindsay Davenport, triumfatorkę tej imprezy z 1999 roku. Mecz trawal prawie 3 godziny i byl najdlurzszym w histori tego turnieju.
Jutro odbedzie sie final panow, w ktorym zagrala Federer i Rodick. Nie mozna tego przegapic. To jest najlepszy final jaki mozna sobie bylo wyobrazic.
Rozstawiona z numerem 14. Williams w swoim piątym wimbledońskim finale pokonała 4:6, 7:6 (7-4), 9:7 rodaczkę Lindsay Davenport, triumfatorkę tej imprezy z 1999 roku. Mecz trawal prawie 3 godziny i byl najdlurzszym w histori tego turnieju.
Jutro odbedzie sie final panow, w ktorym zagrala Federer i Rodick. Nie mozna tego przegapic. To jest najlepszy final jaki mozna sobie bylo wyobrazic.
-
romantyk
Brawo Agnieszka !!! Cala Polska jest z Ciebie dumna !!!
Grala wspaniale, ale boje sie ze sie wypali bo tak wielkim sukcesie. Teraz potrzebny jest jej doswiadczony i dobry trener, ktory potrafilby umiejetnie zadbac o jej stan psychiczny i sprawic zeby ciagle szla do przodu.
Trzeba rowniez zwrocic uwage na jej siostre Ule. O rok mlodsza, ale dzisiaj bardzo dobrze zaprezentowala sie w deblu. a wlasnie, kto wygral w deblu, bo ja do konca nie ogladalem ???
Grala wspaniale, ale boje sie ze sie wypali bo tak wielkim sukcesie. Teraz potrzebny jest jej doswiadczony i dobry trener, ktory potrafilby umiejetnie zadbac o jej stan psychiczny i sprawic zeby ciagle szla do przodu.
Trzeba rowniez zwrocic uwage na jej siostre Ule. O rok mlodsza, ale dzisiaj bardzo dobrze zaprezentowala sie w deblu. a wlasnie, kto wygral w deblu, bo ja do konca nie ogladalem ???
Ja bardzo martwie sie z powodu odpadniecia z turnieju Johanssona ze Szwecji po przegranej z Roddickiem. Szwed grał moim zdaniem super, ale gdyby Roddick nie serwował tego dnia fenomenalnie to Johansson by to wygral spokojnie
Finał Federer - Roddick, jak przed rokiem
POZDRO
Finał Federer - Roddick, jak przed rokiem
POZDRO

RoRo - Najbardziej pomocny forumowicz sezonu 2004/2005
- kama_reda
- Rodowity Bawarczyk
- Posty: 1531
- Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Reda
Brawo dla Agnieszki za zwycięstwo. Coś pięknego
Oby taki talent się nie zmarnował, bo bedzie wielka szkoda. Poza Domachowską nie mamy narazie zadnej Polskiej tenisistki, która coś znaczy w turniejach WTA.
Dobrze też się zaprezentował nasz dbel juniorek - Agnieszka i Urszula Radwańska. Niestety Polki przegrały z rozstawionymi z numerem 1 Azarenką i Szavay (czy jakos tak to sie pisze
). Pierwszy set wygrały 6:4, ale na nastepne nie starczyło już sił. Warto podkreslić, że młodsza siostra Agnieszki Urszula ma dopiero 14 lat (w grudniu bedzie 15).
Co do finału mężczyzn. Zdecydowany faworyt Roger Federer. Jeszcze dodatkowy atut to zmęczenie Roddicka po dzisiejszym ciężkim i długim meczu. Będe w finale za Roddickeim, ale nie wróże mu nic dobrego
Oby wygrał chcociaż jeden set.
Finał kobiet. Długi mecz jak na kobiece rozgrywki. Po niecałych 3 godzinach wygrała Venus Williams. Davenport miała wiele sznas na zwyciestwo, ale nie wykorzystała zadnej i ostatecznie wygrała młodsza Amerykanka.
Williams - Davenport 4:6, 7:6 (7-4), 9:7
Dobrze też się zaprezentował nasz dbel juniorek - Agnieszka i Urszula Radwańska. Niestety Polki przegrały z rozstawionymi z numerem 1 Azarenką i Szavay (czy jakos tak to sie pisze
Co do finału mężczyzn. Zdecydowany faworyt Roger Federer. Jeszcze dodatkowy atut to zmęczenie Roddicka po dzisiejszym ciężkim i długim meczu. Będe w finale za Roddickeim, ale nie wróże mu nic dobrego
Finał kobiet. Długi mecz jak na kobiece rozgrywki. Po niecałych 3 godzinach wygrała Venus Williams. Davenport miała wiele sznas na zwyciestwo, ale nie wykorzystała zadnej i ostatecznie wygrała młodsza Amerykanka.
Williams - Davenport 4:6, 7:6 (7-4), 9:7
Chciałem pozdrowić, Marylę Rodowicz.
- forzaROSSONERI
- Pierwszy Skład

- Posty: 425
- Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
- Reputacja: 0
hehe ten mecz Roddicka z Johanssonem fajny był, cały czas same asy serwisowe
w finale trzymam mocno kciuki za Roddicka.
co do finału kobiet, to Venus sie troche zdenerwowała po tym, jak prawie przegrała drugiego seta i sie wziela dziewczyna do roboty
aha no i oczywiście gratulacje dla Agnieszki, fajny pojedynek, prawie jak u seniorek, oby z niej cos dobrego wyroslo
pamietacie moze jak sie nazywala laska czy facet, teraz nie pamietam, co zabil kiedys wrobelka przez przypadek?
co do finału kobiet, to Venus sie troche zdenerwowała po tym, jak prawie przegrała drugiego seta i sie wziela dziewczyna do roboty
aha no i oczywiście gratulacje dla Agnieszki, fajny pojedynek, prawie jak u seniorek, oby z niej cos dobrego wyroslo
pamietacie moze jak sie nazywala laska czy facet, teraz nie pamietam, co zabil kiedys wrobelka przez przypadek?
Nie mogę się doczekać jutrzejszego finału ale pewnie znowu zawiodę się ponieważ wygra Szwajcar. Kiedy pomyślę jak dobrze grał z nim Hewitt a mimo to nie miał ostatecznie nic do powiedzenia, to szanse Roddicka nie wydają mi się zbyt duże. Oczywiście Federer to zdecydowany faworyt. Jeśli już miałbym marzyć to widzę ten mecz tak
Roddick świetnie serwuje nie dając Rogerowi okazji do przełamania i doprowadza do tie-breaków w których wygrywa
Amerykanin ma bardzo dobry bilans właśnie jeśli chodzi o tie-breaki więc może to jest szansa 

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
-
herdek
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1078
- Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Lublin
Ja jeszcze nie pogratulowałem Agnieszce po wczoraj nie miałem czasu. Bravo Agnieszka. Mam nadzieję, że nie spocznie na laurach i nadal będzie zdobywała trofea.
Cieszę, się że wygrała Venus w Wimbledonie kobiet. Niewiem czemu, ale ją dość lubię. Daveneport też fajnie gra, jednak wolę Williams.
Ja będę chyba za Roddickiem i mam nadzieje, że to on wygra.
Cieszę, się że wygrała Venus w Wimbledonie kobiet. Niewiem czemu, ale ją dość lubię. Daveneport też fajnie gra, jednak wolę Williams.
Ja będę chyba za Roddickiem i mam nadzieje, że to on wygra.
Finał kobiet, zasługiwał na miano bycia finałem.Wspaniały mecz Venus, która udowodniła, że nie jest jeszcze wypalona dla kobiecego tenisa.Najdłuższy finał w historii, bo trwał 2 h 45 minut.Kilka było kontrowersyjnych piłek i niektórzy twierdzą, że Williams wygrała dzięki sędziemu, no ale mimo wszystko finał raczej piękny.
"Nie rodzimy się żydami, katolikami czy muzułmanami, tylko przyłączamy się do nich i dajemy im pieniądze, po czym uzyskujemy w ten sposób usprawiedliwienie naszej niechęci do innych."
- wazi
- Bundesliga? To co najlepsze.
- Posty: 1940
- Rejestracja: 02 sty 2005, 12:37
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Z domu tego bobaska... u góry
Ja mam nadzieje ze dzisiejszy final nie popsuje pogoda. Bede bardzo kibicowal Roddickowi, lubie go bardzo, napewno bardziej niz Federrera... Coś mi sie wydaje ze to bedzie dlugi mecz, obstawiam wynik 3-2 dla Szwajcara. Roger to mistrz gry na trawie i nie zanosi sie na to zeby ktoś z nim w niedalekiej przyszlosci wygral. Chcialbym zeby wreszcie Andy Roddick wygrał z nim, bo już za duzo ma tych zwyciestw. Już nie umie sie doczekać finalu.... GO, GO ANDY
No i po finale
Czekałem długo na to spotkanie no ale niestety sprawdził się najbardziej prawdopodobny scenariusz. Pokłony dla Federera - mistrza ostatnich i pewnie przyszłych lat. Oglądałem już wiele jego spotkań i po prostu nie widzę na niego siły. Czy z nim można wygrać? Wydaje się, że takie rzeczy się zdarzały ale musiał mieć wtedy ewidentnie fatalny dzień. Dziś zagarł jak zwykle bardzo dobrze. W charakterystyczny dla siebie sposób pokazał dokładnie tyli ile potrzeba na zwycięstwo i nic poza tym. Kiedy gra widać w każdym zagraniu jakąś chłodną kalkulację no ale on może sobie na to pozwolić. Jest najlepszy po prostu mimo, że za nim nie przepadam. Roddick natomiast nie zagrał może źle ale napewno nie na 100% swoich możliwości (poza tym 100% nie wystarczyło by na Rogera). Zawiódł nieco podstawowy atut czyli serwis (albo to Szwajcar tak kapitalnie wszystko odbierał?). Czasem owszem ratował go z opresji ale to za mało. Wygrać swoje podanie to podstawa a miał w tym meczu z tym duże problemy. Poza tym akcje przy siatce były conajwyżej przeciętnej jakości. Na Federera to za mało. Andy nie bał się ryzykować tych wypadów do przodu no ale skutki były bardzo mizerne i wiedział, że nie może się to dobrze skończyć. Jak dla mnie to był dziwny finał - jakiś taki bez historii. Po raz kolejny w ostatecznym rozrachunku od początku do końca liczył się tylko Roger Federer. Gratulacje dla zwycięzcy i dla pokonanego bo robił co mógł chyba.

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart









