Też już mam podeszły rok w grze, 2030. Dalej gram Histon FC, to już mój 5 sezon w Premier League, co sezon progres z pozycją odpowiednio 17, 14, 10, 6, a teraz po połowie sezonu jestem na 3 pozycji

Skład mam w miarę fajny ponieważ moje młode gwiazdki które pościągałem kiedyś tam w końcu podorastały i w końcu zaczynają sie spłacać.
Obiekty mam już prawie idealne, stadion mały bo na 14tys ( zapełniany prawie co mecz ), w przyszłości liczę na dalsze powiększanie.
Bardzo restrykcyjnie trzymam się budżetu i finansów, płacę najmniej w lidze, zwykle co sezon jestem na wielkim plusie. Klub przez to jest bogaty, na transfery w skarbcu mam blisko 40mln, ale... no i teraz minus, dalej nie chce nikt poważny do mnie przyjść

Już nawet nie liczę na europejskie gwiazdy, ale jacyś tam lepsi piłklarze Feyenoordu czy nawet jakiegoś Basel powinni być zainteresowanie do moją ofertą, a tutaj z góry nawet nie chcą gadać.
Wiem, reputacja klubu o dziwo dalej jest regionalna

W tym sezonie gram w Lidze Europy, idzie mi całkiem fajnie, wiem że z grupy już na pewno wyjdę z ładnymi wynikami jak 7-1 z Bragą czy 11-1 z Levadią

Liczę , że po grach w LE reputacja w końcu coś zacznie iśc w górę bo bez lepszych pilkarzy jeszcze długo nie uda mi się wygrać upragnionego mistrzostwa.
Kolejna denerwująca rzecz to to, że zarząd już w paru przypadkach sprzedaje za moimi plecami najlepszych piłkarzy. W każde okienko odrzucam dziesiątki ofert za moich podopiecznych, piłkarze często się burzą, chcą być wystawieni, chcą przejśc do większego klubu, ale zawsze im coś naobiecuje , że naściągam zawodników na miare ich ambicji i jak na razie to działa, wszyscy są zachwyceni, a karawana jedzie dalej.
