Po 11 latach pracy w Histon w końcu jeden z wyznaczonych celów sie spełnia

Wielkie nerwy w całym meczu, ale liczy sie fakt, że Puchar Mistrzów zdobyty!
Na razie brak mi jeszcze wygranej ligi do pełni sukcesu, w poprzednim sezonie byłem 3, w obecnym zakończonym już 2 chociaż przy odrobinie szczęscia było by zwycięstwo, ale zawaliłem 3 ostatnie mecze na rzecz własnie LM.
A w LM mój zespoł zaskoczył nawet mnie, eliminując w fazie pucharowej odpowiednio Real Madryt, Liverpool ( mistrza z obecnego sezonu ) i w półfinale Barcelonę.
Obecnie prawie przy każdym zawodniku mam ikonkę zainteresowania z innych klubów, niestety nie do końca dane będzie mi współpracować ze wszytskimi w następnym sezonie ponieważ mój prezes często przy dobrej ofercie sam godzi mi się na sprzedaż najlepszych zawodników. Jednak nie zraża mnie to, w under-18 mam kopalnię diamentów i z miejsca mogę każdego z pierwszego składu zamienić jakimś młodzianem.
Z ciekawych rzeczy to dwukrotne zwycięstwo w lidze z MU.. ale nie to jest tutaj zadziwiające, bo te zwycięstwa dwukrotnie kończyły sie w stosunku 8-0 dla mnie
Jak pod koniec kariery w Romie, znów strzelam mase bramek, tracę też sporo, ale zwykle strzelam więcej od rywali i to dla mnie ważniejsze

Z resztą nie lubię koncentrowania sie na obronie i zamiast wygrać 2-0 wolę 5-3
Nie wiem jak długo będę jeszcze prowadził FC Histon bo gra w lidze angielskiej po tylu latach zaczyna mnie nużyć, a zapewne w niedalekiej przyszłości kiedy wygram ligę i nie będzie już nic do osiągnięcia ta rozgrywka mi się znudzi. Juz teraz rozmyślam gdzie by w przyszłości sie usadowić, najlepsza była by liga Włoska bo tam nie ma limitów na obcokrajowców wiec jakaś SERIE C była by kusząca, ale znów budowa przez tyle sezonów kolejnego zespołu od podstaw... nie wiem czy mi sie bedzie chciało ;]
Druga opcja to liga holenderska i jakaś Breda czy inny Nijmegen. Zależy jaki zespół by był akurat bez trenera.
Ale to przyszłość. Na razie jestem w Anglii, a tutaj skład prawie kompletny, musze tylko wzmocnić prawe skrzydło jakimś mutantem i jazda Histon po mistrzostwo
