Strona 69 z 119
: 05 maja 2008, 16:24
autor: Kluchman
Łukasz_ - Wiem, stwierdzam tylko, ze zupelnie inaczej do tego podszedlem. Juz na pierwszy rzut oka zdziwilem sie co to jest takie krotkie... moje jest dwa razy dluzsze (nawet musialem napisac, ze dokonczenie w brudnopisie

- mam nadzieje, ze zalicza, bo w innym wypadku bede mial wypracowanie bez zakonczenia

). Sam skupilem sie bardziej na kazdym tekscie z osobna, analiza wers po wersie, natomiast podsumowanie tego razem troche krocej. Tu jest to zrobione delikatnie mowiac - inaczej (na odwrot)
Sam nie wiem, czy bede chcial patrzec do klucza - w sumie wole poczekac na wyniki. Choc jak znam zycie rodzina mi na to nie pozwoli
Jutro angielski, ktorego generalnie (w przeciwienstwie do Ciebie) najbardziej sie obawiam, ale chyba nie bedzie tak zle

: 05 maja 2008, 16:28
autor: bellus
boskigonzo pisze:
Btw. Mozna isc np. na uczelnie prywatna, zaliczyc 1 rok i na 2 po poprawieniu matury przeniesc sie na uniwerek ?
Można tyle, że nie jest to "automat". Musisz zaliczać różnice programowe.
: 05 maja 2008, 16:30
autor: Łukasz_
Jak masz zakończenie napisane w brudnopisie to Ci nie zaliczą

Pisze wyraźnie że brudnopis nie podlega ocenie.
Ja miałem coś 420 słów i stwierdziłem że wody lać nie warto.
Co do ang to żeby tylko część słuchana była wyraźna... napisze odpowiedzi na karteczce a w domu sprawdzę i już będę miał wynik

: 05 maja 2008, 16:31
autor: Marq
Czytanie trudne nie było. Mam źle 3 zadania. Trzecie i te dwa co trza było wybrac a,b,c...
Wypracowanie to.. hmmm kiepsko chyba. Coś tam się wybazgrałem, ale na więcej niż 40% z całej matury nie mam co liczyc. Zamiarem z polaka było miec 30 i gitara będzie.

: 05 maja 2008, 16:32
autor: Kluchman
Nie bylo wyjscia, przywolalem kogos z komisji, kazali mi skreslic brudnopis, napisac czystopis (

), a na poprzedniej stronie napisalem jeszcze, ze "dokonczenie w brudnopisie". Rzekomo powinni uznac. Nie bardzo mialem jak sie zmiescic przez tego Mickiewicza, to on zajal mi za duzo miejsca

A niestety zawsze mialem tendencje do pisania dluuuugoooo, zamiast sie strescic.
: 05 maja 2008, 16:35
autor: Lakier
Łukasz_ pisze:
Co do ang to żeby tylko część słuchana była wyraźna... napisze odpowiedzi na karteczce a w domu sprawdzę i już będę miał wynik

Pewnie dlugo myslales nad tym przebiegłym i diabelnie inteligentnym planem.
Polskim sie nie przejmujcie, nie znam osoby ktora by polaka nie zdala.
To, ze ktos napisal cos w brudnopisie, to nic nie szkodzi, wystarczy napisac, ze ciag dalszy tam i tam, i juz.
: 05 maja 2008, 16:49
autor: boskigonzo
bellus pisze:Można tyle, że nie jest to "automat". Musisz zaliczać różnice programowe.
Tzn ? Bede musial 1 rok tak jak u nich zaliczac ?
: 05 maja 2008, 16:54
autor: bellus
Przedstawisz na uniwersytecie program studiów z tej prywatnej szkoły, oni to porównają do swojego programu i dostaniesz listę różnic programowych. Czyli zwykle przedmioty których nie miałeś na prywatnej. Czas zaliczenia tego jest chyba taki, że masz zaliczyć przedmiot w najbliższej sesji kiedy jest z niego egzamin w takim zakresie jaki Cię obowiązuje.
Oczywiście musisz zebrać pkt ECDL na prywatnej (chyba też to tam obowiązuje), ale to raczej formalność. No i mój wywód nie zawiera w sobie upierdliwego kogoś na stanowisku dyrektora do spraw studiów stacjonarnych. Ktoś taki musi wyrazić zgodę.
: 05 maja 2008, 17:11
autor: madriano
Lakier napisał:
Polskim sie nie przejmujcie, nie znam osoby ktora by polaka nie zdala.
to poznasz:D ja z testu to mam pewne 6 pkt na 20 a reszta to zalezy jak mi uznaja odpowiedzi, w sumie byl latwy ale popelnilem pare banalnych bledow i mam do siebie wielkie zastrzezenia, czesc pisemna wg mnie trudna. 1 temat to wogole ominalem, a 2 ... Lalka sama w sobie nie jest trudna lektura, ale interpretacja jakiegos zjeba***o snu Izabeli byla trudna, wiekszosc mojej pracy odnosila sie do samej ksiazki a nie do podanego tekstu. niemialem pojecia jak mam zinterpretowac jadaca na jakims powozie Izabele albo wyjawiajacego sie z mgly Wokulskiego... jak przeczytalem przykladowe wypracowanie to sie zalamalem, niby w 3,4 momentach mam dosc mocne powiazanie z kluczem ale niewiem czy bedzie dobrze... biore pod uwage to ze niezdam. A matura rozszerzona byla podobna prostsza niz podstawa, tak mi mowil kumpel ktory zdawal. Probna podstawa tez byla trudniejsza niz rozszezona tak podobna mowila moja polonistka. Ogolnie licze na jakis cud, a teraz sie biore za Wos i niemca:D
: 05 maja 2008, 17:47
autor: MaWiK
Po pierwsze matura rozszerzona jest prostsza jeśli nie czytasz lektur
Bo podstawa jest w zasadzie na wiedzę o lekturach,
a rozszerzenie na inteligencję i interpretację tekstu
Oj nie martwcie się, nie taki diabeł straszny, teraz będzie tylko lepiej

: 05 maja 2008, 19:47
autor: petru
Widzę, że na pilka.pl prawie sami yntelektualiści z tematem pierwszym

. Też wziąłem się za to jako jako jedyny ze znajomych, bo "Lalki" nie chciało mi się głębiej przerabiać, a sen dla mnie był za mało konkretny:P.
Orientuje się ktoś, czy na rozszerzonym wosie jest minimalny limit słów na wypracowaniu?
: 05 maja 2008, 20:44
autor: boskigonzo
piwus pisze:Orientuje się ktoś, czy na rozszerzonym wosie jest minimalny limit słów na wypracowaniu?
jak zawsze

w kazdym tak jest

pewnie kolo 250....
A swoja droga trudno zeby opisac np. problem globalizacji albo glowne kierunki polskiej polityki zagranicznej w 100 slowach

: 05 maja 2008, 21:18
autor: PubuśBubuś
piwus pisze:Orientuje się ktoś, czy na rozszerzonym wosie jest minimalny limit słów na wypracowaniu?
A jak było na próbnej? Może sam jesteś w stanie sobie odpowiedzieć.
: 05 maja 2008, 21:32
autor: SpY
Wydaje mi sie ze jest okolo 150 slow. Pamietam ze jak ja pisalem prace to cos kolo tego chyba.
Ozesz w morde! Czy jak nie napisalem numeru pracy to nie zdalem matury...?Bo nie jestem co do tego pewny

: 05 maja 2008, 21:54
autor: klopx
SpY pisze:Ozesz w morde! Czy jak nie napisalem numeru pracy to nie zdalem matury...?Bo nie jestem co do tego pewny

Codzi Ci o numer tematu który wybrałeś?
Bo jeżeli tego nie podałeś to prawdopodobnie Twoja praca nie będzie sprawdzana...
