Do Martinho.
Kliknij ignore jak nie pasuje Kostek.
Dobra rada

No i nie odpisuj, bo jestes ignore, tak sie lepiej forum przegląda, bez zbednych userow
Do ddemona.
Pfff, robię to, co lubię, zarabiam dobry hajs (jak na początek), mogę sobie jeździć na mecze do woli. Ale wiadomo, wiesz lepiej.
IGNORE.
O League.
Takie bzdury mógł tylko league napisać, od dawna mam go w ignore, nie da się czytać jego wypocin.
Przecież to tylko League, od dawna ignore, poziom gimbazy
Do rekinho.
Obraziłem się, idzie ignore.
O Drewnianym Sraczu/Fryderyku Szopenie/innych jego nickach.
Takich napinaczy jak sracz już dawno powinniście dodać do ignore'a.
Pff, kolejny ignore poszedł. Ja niepełnosprawnych umysłowo dzieci czytać nie będę.
Do petra.
idzie ignore, więc nie pisz więcej w moim kierunku
Do bebada.
Kolejny ignore, co za dziecko.
Do Slima/Mirka.
Ciesz sie że to internet to sobie możesz popisać, bo już dawno byś miał mordę obitą. Ku*wa, skąd te barany się biorą. Ignore.
Do Ebiego.
Oj niestety trafiasz na moją listę ignore. Zwykle trafiali tam ludzie co się napinali, ty jesteś pierwszy co wypisuje bzdury.
O Sędzi.
A Sędzią nie ma się co przejmować, dodajesz takiego patafiana do ignore'a i nie musisz czytać jego bzdur.
O fan_r10.
Dajcie do ignore'a dzieciaka i po problemie.
O samaelu.
Kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, że to co zrobiłem chyba rok temu (ignore) było bardzo mądrym posunięciem. Takie dzieci jak samael nie powinny mieć prawa w ogóle się rejestrować.
O ozobie.
jesteś ozob po prostu jebnietym leniwym lewakiem, na dodatek w [ch**] zakłamanym. na zywo pewnie dostajesz dziennie wpierdol od życia i musisz sobie to rekompensować tutaj na forum, żal mi takich tępych dzieciaków. Ignore.
Do Kamila.
To twoj fetysz. I uwazaj, bo w ryja mozesz dostac.
eot z mojej strony, ignore.
Po czym 5 WP od Maćka.
Niestety to z tobą się tu większość musi użerać. Skorzystaj z opcji sicksticka, zrób sobie wolne w sobotę.
Ignore.
Do yca
Ciebie ciężko skumać, bo z kłamcami tak jest. Nawet jeśli żartowałeś to było to żenująco kiepskie przedstawienie. Lata mi koło [ch**] pogoda w Gdańsku, a ty coś pierdolisz że się z niej wczoraj śmiałem. I masz rację: IGNORE.
DO Mazura.
O [k****], ty masz 35 lat

to już wiem dlaczego nic ci się przetłumaczyć nie da

z mojej strony koniec tematu, ta rozmowa nie ma sensu, bo i tak nic nie zrozumiesz. ignore.
Do ubeka.
Dobra, nie mam siły na grażynkę. Ignore.
Ignore na stałe, nie pisz już do mnie dziecko. Jak dorośniesz, daj znać.
Do wloskiego.
Ale ja nie żartowałem. I bez odbioru.
Ignore.