Strona 7040 z 10676
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 8:54
autor: DDK
maciek_88 pisze: DDK pisze: Kolejny fachowiec mi mówi, że mam się nie oszczędzać. Wręcz przeciwnie, jeśli teraz zrobiłbym sobie np. miesiąc bez sportu, to więzadła, którę są pospinane i uszkodzone zastałyby się i z biegiem czasu coraz ciężej byłoby je z powrotem uelastycznić.
Chciałbym tylko zauważyć, że jest to kolejny fachowiec. Po korzystaniu z usług poprzednich znajdujesz się w stanie, w którym
DDK pisze: Myślałem, że się zesram z bólu.
Maćku, kto jak kto, ale Ty chyba zdajesz sobie sprawę, że rehabilitacja jest bardzo bolesna. Mam dwóch kumpli po zerwanych krzyżowych, kilku po innych kontuzjach, to mówili że po 1-2 wizytach po prostu bali się iść na następną, taki ból jest. Ja jak upadłem na rękę i zrobiłem sobie coś z nadgarstkiem i okolicami to było tak samo, w niektórych sytuacjach ból jest wręcz niewyobrażalny.
Futbolowa, po prostu zauważyć chciałem, że tutaj, mimo iż prawie nikt nie ma pojęcia o niektórych rzeczach, to każdy zgrywa fachowca. A ja nie lubię, jak ktoś się wymądrza.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 8:59
autor: League
DDK pisze: ca. A ja nie lubię, jak ktoś się wymądrza.
a jednak robisz to nagminnie jak z tą jazdą samochodem czy w temacie polscy kibice

ozdro/
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 9:08
autor: cloner
DDK pisze: Futbolowa, po prostu zauważyć chciałem, że tutaj, mimo iż prawie nikt nie ma pojęcia o niektórych rzeczach, to każdy zgrywa fachowca. A ja nie lubię, jak ktoś się wymądrza.
Jak to większość na tym forum mówi, nie trzeba chodzić na mecze, żeby wiedzieć co się dzieje na nim.

wystarczy że usłyszą, co im media powiedzą
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 9:12
autor: Kluchman
Obrazki czasami mówią same za siebie i są jednoznaczne.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 9:20
autor: Rojiblanco
DDK pisze: Futbolowa, po prostu zauważyć chciałem, że tutaj, mimo iż prawie nikt nie ma pojęcia o niektórych rzeczach, to każdy zgrywa fachowca. A ja nie lubię, jak ktoś się wymądrza.
Nie śledziłem dokładnie opisu historii twojej choroby, ale pragnę zauważyć, że ja już ze 2 lata temu pisałem Ci o fizjoterapeucie, więc w zasadzie można przyjąc, że akurat ja to się znam?

Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 13:10
autor: futbolowa
DDK pisze: Futbolowa, po prostu zauważyć chciałem, że tutaj, mimo iż prawie nikt nie ma pojęcia o niektórych rzeczach, to każdy zgrywa fachowca. A ja nie lubię, jak ktoś się wymądrza.
Myślisz, że to jest wymądrzanie się dla zasady? Wyraz złej woli? Akurat co najmniej połowa stałych bywalców domku uprawia jakieś sporty i nieraz narzeka na kontuzje różnego rodzaju.
Na Twoim miejscu już dawno zastanowiłabym się, czy ci "specjaliści" są cokolwiek warci, skoro sytuacja się nie poprawia. Jakoś profesjonalni sportowcy taką ścieżką nie podążają.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 13:24
autor: sickstick
Ja się od 10 lat męczę z wszelkimi kontuzjami kostki. Kości nigdy poprzestawianych nie miałem, ale więzadła miałem nawet pozrywane, achilles też swoje przeżył. W piłkę z tego powodu już w ogóle od dawna nie gram, bo jak sam DDK to niezwykle trafnie niedawno opisał - przestało sprawiać przyjemność kiedy w większości sytuacji trzeba było odstawiać nogę. Także jakieśtam myślę obszerne rozeznanie w temacie mam (btw nie podoba mi się te #clonermentality, że trzeba podpierać opinię obeznaniem). I o ile zgadzam się że odstawienie nogi na poduchę i nie używanie jej to najgorsze co można w tej sytuacji zrobić (ponieważ więzadła się zastaną - mnie właśnie to zrobiono 10 lat temu i stąd tak długo się to ciągnie), to nadmierna eksploatacja jest równie fatalnym pomysłem. Noga wymaga rehabilitacji, ćwiczeń, siłowni - owszem, ale nie zapierdzielania za piłką gdzie staw skokowy jest narażony na szarpane obciążenia (starty, zwroty), nadmierne obciążenia (lądowanie na jednej nodze w pełnym biegu), obciążenia szarpano-nadmierne (lądowanie na jednej nodze w pełnym biegu przy jednoczesnej zmianie stabilności przez kontakt z rywalem), nie mówiąc już o samym bezpośrednim kontakcie z rywalem. Ja tam zwyczajnie DDK nie wierzę kiedy pisze że lekarz kazał mu katować nogę jak gdyby nigdy nic, może lekarz powiedział coś w stylu "powinieneś utrzymywać ją w pełnej sprawności" a DDK sam sobie dodał " Hur hur ide grać mecz z meczem". Myślę że tak to prędzej wyglądało.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 13:26
autor: ozob
DDK pisze: Futbolowa, po prostu zauważyć chciałem, że tutaj, mimo iż prawie nikt nie ma pojęcia o niektórych rzeczach, to każdy zgrywa fachowca. A ja nie lubię, jak ktoś się wymądrza.
Stan przed lusterem i to powiedz.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 17:05
autor: Diamen23
genialny pomysł z tym albumem, skoro nawet niewiadomo, czy Jędrzejczyk pojedzie.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 17:07
autor: Tomusmc
Ja mam srebrną kartę Szczęsnego do wklejenia, a taką a'la kartę do gry mam właśnie Jędrzejczyka. Może oni go na siłę wszystkim wciskają?
Wziąłem karty bo zazwyczaj dzieciaki zbierają, ale w domu to było silniejsze ode mnie...
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 17:09
autor: cloner
Kuwa. Idę jutro do Biedry na zakupy

Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 17:10
autor: Tomusmc
cloner pisze: Kuwa. Idę jutro do Biedry na zakupy

Tam są jakieś dziwne zasady, musisz trochę wydać, a i tak nie zawsze dostaniesz. Nie kumam, ale też się nie upominam

Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 17:11
autor: RLG
Niestety mają karty tylko polskich piłkarzy

Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 17:35
autor: Delpiero14
Mogliby zrobić taką akcję jak ze świeżakami, tylko zamiast jakiejś truskawki Tosi, czy pomidora Patryka takie maskotki z podobiznami piłkarzy. Lepsze od jakichś kart.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 maja 2018, 17:45
autor: sickstick
Kalafior Krzyś wygląda jak Pazdan