Wasze samochody

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16973
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5285
Kibicuję: Tylko WISŁA

Wasze samochody

Post autor: DDK »

To jest własnie dyskusja na poziomie. Gość pisze totalnie brednie, że jeżdzenie rowerem po ulicy, gdize obok jest ścieżka jest zgodne z przepisami. Napiszę mu, że pisze głupoty i zacytuje artykuł. Odpowiedz? "A Ty pewnie zawsze jeździsz zgodnie z przepisami".

Nie, nie jeżdzę. Ale przejeżdzająć na czerwonym nie twierdzę, że jadę zgodnie z przepisami to byłoby to zwykłe kłamstwo. I nie odnoszę się do tego czy łamiesz prawo czy nie, tylko czy je znasz. A tutaj ewidetnie pokazałeś, że wyjeżdzając na ulicę go nie znasz.
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5920
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Wasze samochody

Post autor: Berele Lewartow »

losiu03 pisze: 24 wrz 2020, 19:19
DDK pisze: 24 wrz 2020, 19:08
losiu03 pisze: 24 wrz 2020, 18:55 W Polsce często poruszam się po mieście na moim gravelku i irytują mnie kierowcy, którzy wymachują do mnie łapami jedynie dlatego, że jestem na jezdni, a nie na chodniku czy ścieżce, mimo że nie łamie żadnych przepisów.
A potem się dziwisz, że kierowcy mają cyklistów za idiotów, nieznających przepisów.
Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
https://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,cz ... 49692.html
Jeśli ścieżka rowerowa jest w dobrym stanie i można się po niej sprawnie poruszać, nie widzę powodów by wbijać na jezdnie. Jeśli natomiast ścieżka rowerowa wyglada jak zaorane pole, to jak najbardziej jestem za tym, by przenieść się na jezdnie, oczywiście dostosowując się do przepisów. Nie jestem wyjątkiem i też irytują mnie rowerzyści, którzy na drodze są egoistami i zachowują się jak idioci, ale nie można pchać wszystkich do jednego wora, bo czasami po prostu ścieżkami nie da się sprawnie poruszać. I nie, nie dziwie się, że cykliści są uznawani przez kierowców za idiotów. Zawsze tak było, jest i będzie.
Mam podobnie. Jeżeli droga jest dziurawa, to wpierdalam się samochodem na chodnik.
Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Wasze samochody

Post autor: Sesto Elemento »

Berele Lewartow pisze: 25 wrz 2020, 6:10 Jeśli natomiast ścieżka rowerowa wyglada jak zaorane pole, to jak najbardziej jestem za tym, by przenieść się na jezdnie, oczywiście dostosowując się do przepisów.
Tylko że polskie drogi też są zaorane jak pole bardzo często więc co to za różnica?

Dawać obowiązkowe OC/AC/NW dla rowerzystów :D
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Wasze samochody

Post autor: Bienias »

losiu03 pisze: 24 wrz 2020, 18:55
Bienias pisze: 24 wrz 2020, 11:25 Plagą jest też fakt poruszania się rowerzystów po jezdni mając obok ścieżkę rowerową.
Niestety nie jest to takie czarno białe jak opisujesz. Często zdarza się, że ścieżki rowerowe są w tragicznym stanie i nie da się po takiej jechać na rowerze szosowym, gravelowym czy każdym innym z cienką oponą. Dużo takich rowerów jest warta więcej niż 50% samochodów poruszających się po polskich drogach, wiec rozsądnym jest po prostu przerzucić się na jezdnie, by nie wracać do domu z rowerem na plecach.
To zmień opony albo rower. Bo wg. twojego toku rozumowania jak widzę dziurę na drodze to powinienem np. wjechać na chodnik albo trawnik żeby było mi wygodniej.

Fajny temat również poruszyłeś. W Warszawie wymieniają kostkę na asfalt na tych ścieżkach a na łatanie dziur na jezdniach nie ma kasy. Już pomijam fakt o masakrycznie krzywych chodnikach. Ja spacerując z wózkiem mam wielokrotnie gorszą drogę aniżeli rowerzyści. Też powinienem zacząć spacerować po ścieżce rowerowej?
Dawać obowiązkowe OC/AC/NW dla rowerzystów :D
To jest podstawa. Dodatkowo rejestracja i obowiązkowe oświetlenie roweru oraz kask na głowie, uprawnienia dla rowerzysty.
tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy
Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Wasze samochody

Post autor: Sesto Elemento »

Bienias pisze: 25 wrz 2020, 8:22 To jest podstawa. Dodatkowo rejestracja i obowiązkowe oświetlenie roweru oraz kask na głowie, uprawnienia dla rowerzysty.
Polać mu :beer:

Chcesz jeździć na rowerze po ulicy znaj przepisy, mniej ubezpieczenie i zadbaj o swoje bezpieczeństwo.

Później problem bo rowerzysta wymusi pierwszeństwo i nie ma za co zapłacić za naprawę.
Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Wasze samochody

Post autor: Sawyer »

Robie rocznie rowerem 8-10K - często i gęsto jest tak, że jazda drogą jest po prostu bezpieczniejsza, jesli ścieżka rowerowa biegnie wzdłuż np. domków/blokowisk itp. i jest najeżona wyjazdami to wolę takie miejsca omijać. Kierowcy nie patrzą, ze wyjazd przecina DDR, wiele razy miałem niebezpieczną sytuację, dlatego wole takie miejsca omijać.

Pomijam też takie absurdy jak - ścieżka idzie lewą stroną 500m, pozniej prawą stroną 1000m a dalej 2000m znowu lewa stroną. To są dwa przejazdy przez drogę. Dziękuje serdecznie :) Wole sobie bezpiecznie jechać cały czas drogą.

Oczywiście jesli ścieżka jest fajnie pomyślana, z nawierzchnia asfaltową, a nie bitumiczną to zawsze chętnie korzystam :)
Juventus & Widzew
Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Wasze samochody

Post autor: Sesto Elemento »

Sawyer pisze: 25 wrz 2020, 8:58 Wole sobie bezpiecznie jechać cały czas drogą.
Ja bym wolał pierdolnąć takiego rowerzystę który korkuje 50 samochodów bo nie ma możliwości go wyprzedzić i jedzie ulicą zamiast ścieżką rowerową która biegnie obok.
Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Wasze samochody

Post autor: Sawyer »

Sesto Elemento pisze: 25 wrz 2020, 9:01 Ja bym wolał pierdolnąć takiego rowerzystę który korkuje 50 samochodów bo nie ma możliwości go wyprzedzić i jedzie ulicą zamiast ścieżką rowerową która biegnie obok.
Pierdolnąć to mozesz siebie, w łeb.

Piszecie tak jakby tylko rowerzyści stwarzali niebezpieczeństwo. Pojezdzijcie troche to zobaczycie co sie dzieje. Wyprzedzanie na gazete, wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na czolowke - takie sytuacje sa na porządku dziennym. Ja juz kilka razy musiałem ratować sie ucieczka na pobocze/do rowu, czy ucieczka przed autem na przejeździe rowerowym. Łatwo jest pierdolic jak sie dupa wiezie Passatem, rusz dupe i pojezdzij rowerem, ale nie po piwo do żabki, tylko tak z 300 razy w roku to zaczniesz zauważać tez blędy drugiej strony...
Juventus & Widzew
Awatar użytkownika
losiu03
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 05 lip 2019, 14:06
Reputacja: 213
Kibicuję: Manchester United

Wasze samochody

Post autor: losiu03 »

[quote=DDK post_id=<a href="tel:1460813">1460813</a> time=<a href="tel:1600977557">1600977557</a> user_id=50198]
To jest własnie dyskusja na poziomie. Gość pisze totalnie brednie, że jeżdzenie rowerem po ulicy, gdize obok jest ścieżka jest zgodne z przepisami. Napiszę mu, że pisze głupoty i zacytuje artykuł. Odpowiedz? "A Ty pewnie zawsze jeździsz zgodnie z przepisami".

Nie, nie jeżdzę. Ale przejeżdzająć na czerwonym nie twierdzę, że jadę zgodnie z przepisami to byłoby to zwykłe kłamstwo. I nie odnoszę się do tego czy łamiesz prawo czy nie, tylko czy je znasz. A tutaj ewidetnie pokazałeś, że wyjeżdzając na ulicę go nie znasz.
[/quote]

Nigdzie nie napisałem, że jazda po drodze ze ścieżka rowerowa obok jest zgodne z przepisami. Napisałem po prostu, że używam jezdni, gdy ścieżka wyglada jak zaorane pole, a będąc na jezdni stosuje się do podstawowych przepisów i do sytuacji wokół mnie, aby nie stwarzać niebezpieczeństwa. Fakt, że z automatu jest to łamaniem przepisów drogowych, o czym wspomniałeś, oczywiście jest prawdą, ale wolę rozsądnie złamać przepisy niż rozjebać rower. Myśle, że skoro sam nie jeździsz według przepisów nie powinieneś mnie o nich pouczać. Czy naprawdę rowerzysta na jezdni, który trzyma się prawej strony, nikomu nie przeszkadza i stosuje się do przepisów tak jak kierowcy samochodów to taki problem dla Ciebie? W moim przypadku mowa tutaj o skrajnych sytuacjach, bo jak wspomniano wyżej większość ścieżek rowerowych jest asfaltowa i w lepszej kondycji niż drogi. Wiadomo, że zdarzają się hity takie jakie zamieścił Bienias w video, ale to dotyczy również kierowców samochodów, dlatego apeluje o nie generalizowanie :wink:

Nie chce mi się już cytować Berele Lewatowa czy jak mu tam, bo to co napisał jest tak głupie, że szkoda czasu na skrolowanie. Podpowiem tylko, że jest różnica gdy wjedziesz w dziurę czterokołowym samochodem, a szosowym rowerem. Zaraz zaczniesz obwiniać rowerzystów za to, że polskie drogi są jakie są, a niektóre ścieżki rowerowe nie nadają się do użytku. Pewnie, że tak - śmiało!

Ehh człowiek stara się być kulturalny, rozwinąć nieco dyskusje, a tu wejdzie taki Bienias, odpisze jednym chamskim zdaniem i trzeba znowu opuścić temat na jakiś czas. Klasyk tego forum :D

Dzięki @Sawyer, że wspomniałeś tez o wjazdach na posiadłości, mostkach i zmienianiu strony, bo pewnie nikt by na to tutaj nie wpadł ;)
Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Wasze samochody

Post autor: Sesto Elemento »

Sawyer pisze: 25 wrz 2020, 9:07 Łatwo jest pierdolic jak sie dupa wiezie Passatem
Nie mam nowego passata niestety, a całkiem fajne są te nowe. Robie znacznie więcej kilometrów niż przeciętny janusz na drodze i z moich obserwacji wynika, że często rowerzyści stwarzają większe zagrożenie dla samych siebie niż kierowcy dla nich. Kierowcy aut nie są bez winy oczywiście ale nie o nich jest dyskusja.
Sawyer pisze: 25 wrz 2020, 9:07 Pierdolnąć to mozesz siebie, w łeb.
Mogę i pewnie bym to zrobił jak bym jeździł tak jak niektórzy cykliści.

Nie spinaj się tylko pomyśl logicznie. Masz drogę szybkiego ruchu, a obo ścieżkę rowerową. Gdzie jest bezpieczniej? Patrzysz przez pryzmat tego jak Ty jedziesz na rowerze, a może warto spojrzeć jak inni jadą, to samo tyczy się kierowców aut.

Mi chodziło tylko o moment gdzie jest droga, a obok ścieżka rowerowa. Zwykła prosta nic więcej. Kto jest głupi rowerzysta który ma obo ścieżkę i jedzie drogą czy kierowca? Jak byś nazwał kierowcę który jedzie ścieżką rowerową(zdarzają się tacy) mając obok jezdnię?
Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Wasze samochody

Post autor: Delpiero14 »

Szczerze mówiąc będąc rowerzysta tez bym się bał jeździć ścieżka rowerowa która przecina się z jezdnia mając świadomość, że dla wielu kierowców taka ścieżka jest jak przejście dla pieszych i wielu kierowców zwyczajnie przejeżdża taka ścieżkę bez ustąpienia pierwszeństwa rowerzyście. Niejednokrotnie byłem świadkiem podobnego typu sytuacji, gdzie mogło się to skończyć nieciekawie (no i wiadomo, w takiej sytuacji jeszcze kierowca trąbi i oburzony, że jak to rowerzysta mógł tak po prostu wjechać na jezdnie)
Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5434
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1782
Kibicuję: WRE

Wasze samochody

Post autor: 19B10 »

W tej dyskusji nigdy nie będzie porozumienia, nie ma na to szans.
Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Wasze samochody

Post autor: Sawyer »

Sesto Elemento pisze: 25 wrz 2020, 9:31 Masz drogę szybkiego ruchu, a obo ścieżkę rowerową. Gdzie jest bezpieczniej?
Droge szybkiego ruchu? a moze od razu autostradę? Na palcach jednej reki mozna policzyć kolarzy (w skali kraju), którzy jada droga szybkiego ruchu w ogóle, nie mówiąc juz o ścieżce obok....
Sesto Elemento pisze: 25 wrz 2020, 9:31 Patrzysz przez pryzmat tego jak Ty jedziesz na rowerze, a może warto spojrzeć jak inni jadą, to samo tyczy się kierowców aut.
Patrze przez pryzmat mojego bezpieczeństwa. Mam zrobione na rowerze ponad 70 tys kilometrów i uwierz mi potrafi ocenić co jest dla mnie i dla innych bezpieczne. Ale to zawsze moje bezpieczeństwo bede stawial ponad wszystko, bo nie mam stref zgniotu, dachu i drzwi, ani nawet kombinezonu motocyklowego...
Juventus & Widzew
Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Wasze samochody

Post autor: Sesto Elemento »

Sawyer pisze: 25 wrz 2020, 9:47 Na palcach jednej reki mozna policzyć kolarzy (w skali kraju), którzy jada droga szybkiego ruchu w ogóle, nie mówiąc juz o ścieżce obok....
Hehe no fakt odpisałeś jakby kolarze widząc ścieżkę rowerową z niej uciekali :D dobra wiem, czepiam się.

Mi kompletnie nie o to chodzi i możemy zrobić sobie dwu osobową dyskusję na kilkanaście stron jak @piotrcies z @delpiero w temacie Przyjaciół.

Dbaj o bezpieczeństwo, noś kask i uważaj na drodze. Szerokości...

Podsumuję to cytując klasyka:
19B10 pisze: 25 wrz 2020, 9:40 W tej dyskusji nigdy nie będzie porozumienia, nie ma na to szans.
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Wasze samochody

Post autor: futbolowa »

DDK pisze: 04 wrz 2020, 14:07 Zgłaszał tutaj ktoś swoje prywatne osobowe auto do działalności?
Tak. I te stare, które już miałam i dopisałam do DG i teraz to nowe - tutaj w ogóle brałam je na firmę, ale używane (i rozliczane) jest 50/50.
Sesto Elemento pisze: 25 wrz 2020, 9:01 Ja bym wolał pierdolnąć takiego rowerzystę który korkuje 50 samochodów bo nie ma możliwości go wyprzedzić i jedzie ulicą zamiast ścieżką rowerową która biegnie obok.
To czemu tego nie zrobisz, jak taki jesteś mądry? :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”