: 16 sty 2006, 16:45
gumowe lalki i sztuczne maciceRotnok pisze:Ogólnie dziewczyny to niepojęte dla mnie istoty, czasami wogóle nie da rady się z nimi dogadać/zrozumieć. Z drugiej strony co byśmy bez nich zrobili?
gumowe lalki i sztuczne maciceRotnok pisze:Ogólnie dziewczyny to niepojęte dla mnie istoty, czasami wogóle nie da rady się z nimi dogadać/zrozumieć. Z drugiej strony co byśmy bez nich zrobili?
Sugerujesz, ze trzeba z siebie robić clowna? Lansować się, trzeba umieć i mieć w tym jakiś umiar. Inaczej wychodzisz na debila.FcB pisze:moj kumpel mial tak ze byl normalnym chlopakiem i wszystko bylo zle zadna na niego nie zwracala uwagi... i zaczal sie ubierac inaczej niz inni. zakladal sztuksy czarne z krokiem nizej niz normalnie( )czarna koszulke i chuste naciagal na nadgarstek albo na czolo byl bardzo komunikatywny i humor mial swietny i od tamtego czasu moze miec praktycznie kazda wszystkie leca na niego ... ja uwazam ze cos w tym jest trzeba byc oryginalnym i wyrozniac sie
jakby z siebie robil clowna by laski za nim nie ganialy ... zastanow sie'Piotrek' pisze: Sugerujesz, ze trzeba z siebie robić clowna? Lansować się, trzeba umieć i mieć w tym jakiś umiar. Inaczej wychodzisz na debila.
To akurat nie ma nic do rzeczy. Pełno debil i różnych innych 'wyjątkowych' osób ma swoje ukochane osoby. Ty pewnie tez.FcB pisze:jakby z siebie robil clowna by laski za nim nie ganialy ... zastanow sie
Numerek dostaniesz na PrivaTomachos pisze:Podaj numer, proszeeee :*Pussycat dolls pisze:1.Zdobądź numer kom. do dziewczyny i pisz jej miłe sms-y
Co do komplementów to wiadomo że musi byc ich multum, jest tylko jeden problempowiesz dziewczynie: ładnie dzis wyglądasz, a ona na to : nie musisz mi dokuczać
![]()
I zrozum tu chłopie baby
ale to nie bylo dla nikogo zalosne ... on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.'Piotrek' pisze: Inna sprawa, że to, co dla jednych jest ciekawe i intrygujące dla innych jest żałosne.
Wracając do przypadku twojego kolegi. Dla mnie takie przebieranie się i zmienianie stylu za dnia na dzień jest dość dziwne i troche niezrozumiałe. Dobrze jest mieć swój styl, ale sztuczne tworzenie go na potrzeby otoczenia jest chu.., przynajmniej w moim odczuciu.
Sztuczna macica nigdy nie zastąpi prawdziwej. Musiałbyś mieć całą sztuczną kobietę, która dodatkowo umiałaby wykarmić płód itd. itd. /to tak ażeby dzieci się rodziłyTomachos pisze:gumowe lalki i sztuczne macice
Myślę, że nie do końca o to chodzi. Najważniejszą zmianą było to, że był bardziej komunikatywny i tryskał humorem. Wygląd to tylko otoczka, a na charakterze drugiej osoby się bazuje /jeśli chodzi o związek/. Można udawać kogoś innego, ale nie przez dłuższy okres...FcB pisze:ja uwazam ze cos w tym jest trzeba byc oryginalnym i wyrozniac sie
Szacunek za ubranie?FcB pisze:on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.
Niestety. Sam wygląd nie wystarczyPrOtEcToR pisze:A ja myslę że by poderwac dziewczyne to trzeba mieć wyglad ( wiem nieodkryłem Ameryki )
PrOtEcToR pisze:oczywiście paszteta to nawet nietrzeba wyrywac bo daje przykład dyskoteka: Brzydkich dziewczyn zwykle pełno... i zwykle same podchodza by tylko je złapac zaciągnąć do samochodu i ... ! ( bez obrazy dziołuszki Very Happy )
Albo jesteś nie ten-tegez?PrOtEcToR pisze:jesli nic, zero reakcij to znaczy że ma chłopaka lub jest lezbą!
Akurat w dyskotece. Gdzie indziej wypada mieć trochę rozumuPrOtEcToR pisze:Tylko oczywiście powtarzam trza mieć wygląd
PrOtEcToR pisze:jeśli sie uśmiechnie lub podejdzie itp. to jest moja... jesli nic, zero reakcij to znaczy że ma chłopaka lub jest lezbą!
Śmiem twierdzić, że taki szacunek jest gówno warty. Budowanie autorytetu poprzez udawanie kogoś/czegoś innego to mierny sposób. No chyba, że jest w tym cholernie dobry, ale tak czy inaczej nie sądzę, aby na dłuższą metę to podziałało.FcB pisze:on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.
Ciekawe dlaczego pominąłeś opcję, że jej się nie podobaszPrOtEcToR pisze:jesli nic, zero reakcij to znaczy że ma chłopaka lub jest lezbą!
TY wiesz co Ty mowisz wogole. No i co tzn, ze sprzedał dupe zeby miec nowych znajomych itp zeby panny sie za nim uganiały. To dla mnie jest burak jakis. Kazdy na swój styl pracuje całe życie a nie jak Ty piszesz ze on sobie zmienił w 3 miesiące. To co przebrał sie w jakies smieszne ciuchy i jest gangsterem i wszyscy go szanują?? To nie ubrania mowia o Tobie jakim jestes, tylko jak sie zachowujesz i co ze sobą reprezentujesz. To znaczy, że nei ma swojego stylu. Dla mnie to jest smieszneFcB pisze:ale to nie bylo dla nikogo zalosne ... on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.'Piotrek' pisze: Inna sprawa, że to, co dla jednych jest ciekawe i intrygujące dla innych jest żałosne.
Wracając do przypadku twojego kolegi. Dla mnie takie przebieranie się i zmienianie stylu za dnia na dzień jest dość dziwne i troche niezrozumiałe. Dobrze jest mieć swój styl, ale sztuczne tworzenie go na potrzeby otoczenia jest chu.., przynajmniej w moim odczuciu.
on nie zmienil stylu z dnia na dzien to trwalo jakis czas z okolo 3 miesiace ... i on sie upodabnial na kogos ale niewazne kogo
on ten styl mial i na potrzeby otoczenia ale i na swoje. wczesniej siedzial w domu i byl zamkniety i widac wkurwialo go to troche ... i zrobil cos za co go wszyscy beda szanowac ...
Szacunek za ubranie?FcB pisze:on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.
futbolowa pisze:Niestety. Sam wygląd nie wystarczy Confused Confused
futbolowa pisze:Zastanawiam się skąd tacy ludzie się biorą
futbolowa pisze:Albo jesteś nie ten-tegez?
futbolowa pisze:Gdzie indziej wypada mieć trochę rozumu
lol czy ja gdzies napisałem cos takiego??Lakier pisze:narcyz sie nazywam, lalalala.
Właśnie ja nieszukam dziewczyny, na dyskotece... pozatym nielubie miec jednei stałej...Niggaz pisze:jeżeli chłopak musi poszukiwać na dyskotece pijanej/naćpanej laski żeby się zabawić no to ... każdy orze jak może Rolling Eyes