Strona 10 z 19

: 09 lip 2006, 23:43
autor: ajaccien
coco pisze: wymieniłem ciebie ? jesli nie to sie nie odzywaj tylko przemilcz porazke z godnoscia , to jest tak samo jak ja sie czuem po finale LM gdzie Arsenal był lepszy od Barcy i to on cały czas atakował a na koncu i tak Barca wygrała .
Obraził Pan człowieka, który zwrócił uwagę na ważną sprawę. Obraża Pan cały naród, bo zdenerwował Pana jeden człowiek. Milczeć powinien Pan, bo już dawno miał Pan świętować i nie rozmawiać z kibicami Francji, bo oni zawsze swoje.

Arrvederci Żabojady. Forza Italia.

Miłego świętowania.

PS.
Za żabojady banować powinni takich jak Pan.


Nie rozmawiam już z tymi kibicami Włoch. Oni i tak swoje. Obraziłem się.

: 09 lip 2006, 23:43
autor: BartekTS
Premo pisze:Kur... czytaj ze zrozumieniem. Nie pisałem nigdzie o Zidanie. Tylko o nie podyktowanym karnym. Dzięki temu Włosi się cieszą. Nie uraziłeś mnie i też Cię przepraszam

Napisałes o pracy sędziego i niepodyktowanym rzucie karnym! Ja Ci pisze ze dla mnie sedziował b. dobrze a na przykład dałem Ci sytuację z Zizou!

: 09 lip 2006, 23:44
autor: cloner
FORZA ITALIA :!:
GRANDE MATRIX :!:

I Tyle :P


Niedawno pisalem, ze Zidane jest wielki, dzis moge napisac, ze Materazzi jest wielki 8)

Mistrzem jest ten, co prowokuje, a uczniem ten co daje sie sprowokowac :!:

FORZA ITALIA :!:

: 09 lip 2006, 23:45
autor: Kluchman
BartekTS pisze:A kto bedzie wiedzial co on powiedział?
Zwykle takie rzeczy jednak wychodzą. Tak jak wyszło co powiedział Carlos do sędziego w pamiętnym Gran Derby z tego sezonu. W jakiś sposób Zidane po przemyśleniach będzie chciał zetrzeć choć odrobinę plamę i powie co tam zaszło. A jakby co to są ludzie umiejący czytać z ust. Pewnie chociaż mniej więcej się dowiemy.

: 09 lip 2006, 23:45
autor: brylancik
Niestety Zidane popełnił największy błąd w życiu i to w ostatnim meczu. Teraz każdy kibic będzie o tym pamiętał. Nie zgadzam się jednak z tym że on już takich odchyłów nie miał (tak mówili na naszym kochanym TVP :P ). Jak grał w Juv to pare razy mu się zdażyło dostać głupią czerwoną kartkę i raz nawet dał podobnie komuś z główki (nie pamiętam dokładnie komu) jednak wtedy to był inny mecz, inna stawka, nawet zrobił to dyskretniej. Nie sądzę jednak żeby Matrix miał jakieś problemy z tym związane bo nikt nie udowodni co on tak naprawdę powiedział. Pozatym nie wiadomo czy Zidane będzie chciał o tym mówić. Mimo wszystko to nie chciał bym patrzeć na karierę tak wielkiego zawodnika przez pryzmat głupoty jaką popełnił w ostatnim meczu, nawet jeśli był to finał MŚ.

: 09 lip 2006, 23:46
autor: Mentor
:lol2: :lol2: :lol2:
Widzę, że niezła piaskownica :] Można wejść :> Macie wolne grabki :>

Generalnie to spodziewałem się, że będzie ostro na forum po meczu. Trudno zachować spokój, ale jednak apelowałbym o odrobinę rozsądku w wypowiedziach.

O czym bu tu napisać? Hmmmmmmmm...

W przekroju całego turnieju Włosi zasłużyli na tytuł IMO. Na pewno zagrali więcej dobrych spotkań niż Francuzi, którzy w fazie grupowej nie grali nic. Dzisiaj Azzurri byli gorsi, ale wygrali. Tak bywa niestety. Mecz dobry bo emocjonujący chociaż poziomem sportowym momentami rozczarowywał. Włosi mieli siły na niecałe 60 minut. Później stali na boisku i to chyba tylko dlatego, że wstyd im było się położyć. Oczywiście nie wszyscy, ale ogólnie tak to wyglądało. Francja nieźle, ale nie mogła strzelić gola.
Cannavaro wymiatacz. Zresztą wymiatacz to mało. Coś niesamowitego.

Materazzi wylansował się na gwiazdę wieczoru. Sprokurował ten baaaaaaardzo naciągany rzut karny. Potem bliski swojaka. Następnie wyrównująca bramka i bardzo dobra gra do końca spotkania. Prowokacja Zidane'a pod koniec to oczywiście zachowanie naganne, ale nie próbujcie usprawiedliwiać Zizy bo nie da się porównać słów, których nawet nie znami do tego co zrobił Ziza. Coż za nowatorskie zakończenie kariery. Ktoś tam napisał kilka stron wcześniej, że pierwszy raz widzi takie chamskie zachowanie Zidane'a. Ten ktoś mało spotkań oglądał widocznie bo to nie pierwszy raz Zidane'a się zachowuje nie odpowiednio, ale mniejsza o to. Słusznie wyleciał z boiska. Jeszcze miał jakieś wątpliwości do sędziego? To samo trener Francuzów. Parodia. Ahh ten Zizou. Zawiódł chyba bardzo niektórych.

Zwycięstwo Włoch mnie cieszy bo to im kibicowałem w finale. Z perspektywy całego turnieju zasłużyli na triumf chociaż dzisiaj zagrali padake straszną.

: 09 lip 2006, 23:48
autor: Berele Lewartow
Nie od dziś było wiadomo,ze Zidane znakomicie gra główą.

A ja się ciesze,ze Włosi wygrali, należało się całemu pokoleniu piłkarzy takich jak Cannavaro,Del Piero,Totti czy Buffon. Nie udało się 6 lat temu podczas Euro, udało się teraz podczas MŚ.

Zidane i tak zapamiętamy jako fantastycznego piłkarza. Pięknych chwil w jego karierze było zbyt wiele by mógł je przysłonić dzisiejszy incydent.

Ale ogólnie całe mistrzostwa raczej zawiodły.

: 09 lip 2006, 23:48
autor: driv
Void pisze:
driv pisze:NY napisał:
Premo napisał:
Cham i tyle

co powiesz o C.Ronaldo??????

To samo ?
Sorry, ale czy mnie coś ominęło na tych mistrzostwach :?: :>
Może i nie ale Ronaldo po tmy mundialu zapamiętam jako jednego z największych symulantów i za to co zrobił w meczu 1/4 finału przeciwko swojemu koledze z klubu to świadczy o jego chamstwie... (Takie jest moje zdanie)

: 09 lip 2006, 23:55
autor: coco
driv pisze:i za to co zrobił w meczu 1/4 finału przeciwko swojemu koledze z klubu to świadczy o jego chamstwie...
co takiego zrobił ? poprostu Rooney chamsko zagrał bo stanał na krocze Carvalho a on jedynie domagał sie pokazania kartki , w tego typu meczach podczas przebywania na boisku nie istnieje przyjazn kazdy walczy o swoje

: 09 lip 2006, 23:57
autor: ossy
A ja mam pytanie do wszystkich panow zajebistych, skad wiecie że Matrix prowokował? I skąd wiecie co mu powiedzial?


Niggaz pisze:Macie wolne grabki
Masz moje, bo ja wychodze.

: 09 lip 2006, 23:59
autor: Kluchman
driv pisze:za to co zrobił w meczu 1/4 finału przeciwko swojemu koledze z klubu to świadczy o jego chamstwie...
Tylko co on zrobił bo nie rozumiem. Rooney zasłużył na czerwoną kartkę po tym jak nadepnął na krocze Carwlho. Udział Ronaldo przy tej karze to tylko domysły angielskiej prasy, która musiała jakoś zdjąć opinię publiczną z ich ukochanego Wayne'a.

: 10 lip 2006, 0:01
autor: Corinthians
ossy pisze:A ja mam pytanie do wszystkich panow zajebistych, skad wiecie że Matrix prowokował? I skąd wiecie co mu powiedzial?
Tez mysle, ze Zidane chcial sie popisac, albo wytrzec pot :roll:

: 10 lip 2006, 0:02
autor: girlfromipanema
łza mi popłynęła kiedy Zizou otrzymywał czerwoną kartkę- czegoby nie usłyszał, nic go nie tłumaczyło. był przywódcą, siłą scalającą zespół i ciążyła na nim tak wielka odpowiedzialność, że mimo wszystko powinien się opanować. bo nawet jeśli Materazzi zachował się jeszcze gorzej (nie wiemy co powiedział) posuwając się do rasistowskich obelg wobec czarnych kolegów Zidane'a- napewno bardziej by im pomógł, gdyby udało mu się resztkę zimnej krwi zachować.
nie potępiam go do końca i nie uważam, że to zachowanie jest w stanie przekreślić jego niesamowitą karierę. ale bardzo mi tego szkoda, bo jednak plamę to zostawia. przez swoją karierę Zizou nie zawsze był świetny, ale mimo wszystko często był przykładem- a teraz chociaż zawsze to co on robił na boisku pozostanie wzorem, jego zachowanie nie do końca.
ale zdarza się.

za to z Mistrzostwa dla Włochów mimo wszystko się cieszę. chociaż dzisiaj jakby trochę zawiedli, liczy się wynik (o ile zachwycili w meczu z Niemcami, Francja jedyne zachwycające spotkanie miała szansę rozegrać dziś, ale trochę im to kapitan popsuł). najlepszym piłkarzem MŚ jak dla mnie, obojętnie kto to ostatecznie będzie, powinien zostać Cannavaro, to jakiś symbol tego jaki Mundial w Niemczech był- nie zachwycali napastnicy, ew. od czasu do czasu pomocnicy i często obrońcy czy bramkarze.
no i chociaż w pewnym momencie emocje negatywne wobec tego co kiedyś prezentowali Włosi, wobec Materazziego się skumulowały, kiedy Toni strzelił karnego zaczęłam się drzeć z radości. edit: ofkz Grosso- emocje :)

Mistrzostwa kiepskie, ale ostateczny triumf Italii mnie zadowala.

: 10 lip 2006, 0:04
autor: BartekTS
Corinthians pisze:Tez mysle, ze Zidane chcial sie popisac, albo wytrzec pot

Ja Ci powiem jeszcze co innego! A moze On Chcial przez to wyrazic miłosc do Matrixa? :lol: Albo za duzo "Małpen Dju" w przerwie za duzo wypił i mu palma do głowy odbiła. :wink:

Obrazek

Ta wyzej osóbka napisała... Mistrzostwa Kiepskie? Dla mnie jakos tak przkro ze sie skonczyło cos sie działo a tak będą nudy co wieczór. Jak dla mnie było LUX.

: 10 lip 2006, 0:04
autor: coco
girlfromipanema pisze:kiedy Toni strzelił karnego zaczęłam się drzeć z radości.
strzelał Grosso a nie Toni :P :wink: