Strona 914 z 10744
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 02 kwie 2011, 18:31
autor: Salas11
czeher pisze:ja tam widzialem na ten mecz kursy po 1,35...
Aż takich to nie widziałem

Swoją drogą coś wcześnie w tym sezonie zaczęli

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 02 kwie 2011, 18:44
autor: Arwin
Ale jajca, w kablówce zamiast Eurosport 2 dostałem Nsport

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 02 kwie 2011, 19:42
autor: Salas11
Passa Mourinho bez domowych porażek chyba dobiega końca

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 02 kwie 2011, 20:13
autor: maestro
cloner pisze:Dotarłem do słowa "dyslektyk" i zrezygnowałem. Możecie się ze mną nie zgadzać, ale ja twierdzę, że wszystkiego się można nauczyć, jak się poświęci temu odpowiednio dużo czasu.
Dysponujesz może jakimiś wiarygodnymi badaniami dotyczącymi tej kwestii? Odnośnie dysleksji oczywiście. Wiesz, mam wadę wzroku. Z roku na rok się powiększa, zamiast się pomniejszać. Dziwne, przecież dużo patrzę

Najpierw musiałbyś sie zagłębić w jakieś konkretne badania, ich wyniki, by stwierdzić na ile ćwiczenia są w stanie skorygować dysleksję, w ilu przypadkach usunąć ją w 100%. Twoje twierdzenie jest ok, ale nie w każdej dziedzinie się sprawdza. Artykuł miał rzucić inne światło na( nazwijmy to) schorzenie dysleksji ale skoro kontynuujesz rozmowę nawet go nie czytając, to inna sprawa.
Zrozum, że dysleksja, to choroba. Nie jest kwestią nieuctwa, ignorancji, braku kultury czy szacunku. Trzeba odróżnić 'nie umiem, bo mi się nie chciało', od 'nie umiem, bo w moim przypadku nie da sie tego nauczyć". Trzeba odróżnić lenistwo od choroby. Nie nauczysz kulawego normalnie chodzić, każąc mu więcej chodzić. Niektóre schorzenia można wyleczyc całkowicie, inne można wyleczyć w małym stopniu, a jeszcze innych nie można wyleczyć wcale i to nie jest kwestia wyćwiczenia.
"Dysleksja jest rodzajem inwalidztwa (...) Wytykanie mi tego podobne jest więc do wytykania kulawemu, że kuśtyka i szura nogą, kiedy idzie do komunii – NIE SZANUJESZ BOGA, KUTERNOGO?!
Praca nad dysleksją to pot, a czasem nawet łzy – potwierdza prof. Marta Bogdanowicz, która od ponad 40 lat zajmuje się tym problemem. (...) Ćwiczenia polegające na odnajdywaniu podobnych słów, tworzeniu rymów, dzieleniu wyrazów na głoski i sylaby czy wyszukiwaniu wyrazów różniących się głoską rodzice powinni powtarzać z dziećmi codziennie. Jakie efekty może przynieść tak mozolna praca? Zwykle są one dobre. Ale nie na tyle, by w dorosłym życiu kompletnie zapomnieć o problemie, szczególnie z ortografią.
Gdy piszemy takie wyrazy, jak ból, nikt z nas się nie zastanawia, jak je napisać, ręka sama pisze. Bo słowo wywołuje cały system motoryczny, wzrokowo-ruchowy, który się uruchamia i automatycznie zapisuje wyraz. Deficyty związane z budową móżdżka dają zaburzenia automatyzacji. Profesor uważa, że dotknięci nim przez całe życie powinny nosić ze sobą słownik ortograficzny.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 02 kwie 2011, 20:15
autor: cloner
maestro pisze:Gdy piszemy takie wyrazy, jak ból, nikt z nas się nie zastanawia, jak je napisać, ręka sama pisze.
Dokładnie, nie zastanawiam się, w podstawówce się nauczyłem, że "ó" wymienia się na "o" i po kłopocie.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 02 kwie 2011, 20:34
autor: maestro
Gdy piszemy takie wyrazy, jak ból, nikt z nas się nie zastanawia, jak je napisać, ręka sama pisze. Bo słowo wywołuje cały system motoryczny, wzrokowo-ruchowy, który się uruchamia i automatycznie zapisuje wyraz. Deficyty związane z budową móżdżka dają
zaburzenia automatyzacji.
Grunt to wyrwać coś z kontekstu

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 02 kwie 2011, 23:55
autor: (L)oczkerson
Dopowiadając do dysleksji to mogę od siebie dodać, że to nie jest żadna ignorancja czy lenistwo. Czasem mi się tak zdarza, że przeglądarka czy Word poprawia mi jakieś słowo, ja jak ten debil mówię sobie literka po literce jak powinno być i dalej błędu nie widzę. Kończy się tym, że pisze to słowo jeszcze raz, w moim przekonaniu dokładnie tak samo jak za pierwszym razem i wszystko jest tym razem ok.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 kwie 2011, 0:28
autor: piotrcies
Też się na temat ortografii wypowiem. Kilka osób pisało, że przeglądarki mają narzędzia do wychwytywania błędów, ok. Jednakże niektórzy nie używają znaków diakrytycznych, co też jest uważane za takowe narzędzia za błąd. Jeśli ktoś machinalnie coś źle napisze, a będzie miał podkreślone pół tekstu, to trudno jest to wychwycić. Poza tym uważam identycznie jak arek_ahig, błędy ortograficzne nie są tym, co najbardziej drażni, jest wiele innych, poważniejszych, które nieporównywalnie gorzej świadczą o osobach je popełniających.
Dodam tylko, że choć uważam się za człowieka dobrze ukształtowanego pod względem języka (ortografii, interpunkcji, składni), zdarza mi się podczas rozmowy online zrobić jakiś błąd i to wysłać, więc nie wyśmiewałbym każdego potknięcia. Atakowanie za tego typu pomyłki świadczy o tym, że nie można się przyczepić do niczego innego. Zresztą, jak patrzę kto jest tu najagresywniejszy, to mi się śmiać chce.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 kwie 2011, 0:38
autor: arek_ahig
Tragedia te walki Wlodarczyka. Zarowno ta dzisiejsza jak i ta ostatnia z Robinsonem meczyly oczy od samego ogladania. Dosyc czesto ogladam boks, ale takiej pasywnosci dawno nie widzialem.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 kwie 2011, 13:01
autor: Shlubb
Nie ma już zwały ?
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 kwie 2011, 13:12
autor: Enjo
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 kwie 2011, 13:21
autor: czeher
Ty zawsze wprowadzasz zamieszanie...

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 kwie 2011, 14:28
autor: majer13
Napoli i ich końcówki

Miałem ich na kuponie i już byłem pewny że wtopa a tu 8 minut i dwie brameczki

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 kwie 2011, 16:23
autor: Sergek
Udinese...

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 kwie 2011, 16:24
autor: Pawel875
Sergek pisze:Udinese...

... które oczywiście poniesie pierwszą porażkę w tej rundzie dlatego, że mam ich w pewniaku
