Strona 925 z 928
Czy coś ci to movie?
: 30 sie 2020, 20:56
autor: Cement
piotrcies pisze: ↑30 sie 2020, 20:09
Popiol i Diamen?
Nie, lata 60 - kapitalna rola Janusza Warneckiego.
piotrcies pisze: ↑30 sie 2020, 18:28
A tak apropo horrorów - jeśli lubicie takie filmy... Jaki typ najbardziej wam podchodzi? Masakry jak w Piątku 13-ego, Domu woskowych ciał, Wzgórzach mają oczy, tj. jakieś dziwolągi w głuszy atakujące grupę nieświadomych niczego ludzi; horrory typu właśnie BRP - czyli te "amatorskie" filmy dając poczucie, że oglądamy coś autentycznego; te japońskie horrory bez krwi typu Ring czy może jeszcze inne - jak filmy Wesa Cravena? Szczerze mówiąc ja np. nigdy nie rozumiałem fenomenu tych japońskich czy koreańskich, niby one mają jakiś niepowatarzalny klimat, a tak naprawdę mnie zawsze nużyły. Ja z filmów grozy lubiłem np. Ducha - to już zupełnie inny rodzaj horroru, ale trzymający w napięciu do końca i mający specyficzny klimat. No i za dzieciaka nie mogłem spać po Omenie.
A jak wy?
Kiedyś oglądałem bardzo dużo horrorów, praktycznie wszystkiego - od niskobudżetowych amerykańskich filmów gore, po produkcje azjatyckie. Najbardziej lubiałem produkcje włoskie, mistrzów takich jak Dario Argento (Suspiria, Inferno, Głęboka czerwień) czy Lucio Fulci (Miasto żywych trupów, Siedem bram piekieł, Dom przy cmentarzu), gdyż łączą one fantastyczne zdjęcia, grę kolorem i innymi elementami wizualnymi z doskonałą muzyką i nieco teatralną, ale efektowną brutalnością. Sporo oglądałem też azjatyckich horrorów, które prezentują wysoki poziom artystyczny, zwłaszcza jak na ten gatunek.
Czy coś ci to movie?
: 30 sie 2020, 21:07
autor: piotrcies
No ja swego czasu byłem wielkim miłośnikiem gatunku, też oglądałem, co się dało, ale do tych azjatyckich się nie przekonałem.
Swoją drogą ciekawe, że ten gatunek nie przyjął się na naszym gruncie. Jak próbuję sobie przypomnieć rodzime horrory, to mam duży problem, jedyny, który kojarzę i oglądałem, to taki film, którego akcja dzieje się nad morzem, hipnotyczny taki, stary - ze 40-letni. Poza tym jakoś nie przypominam sobie, by rzuciły mi się w oczy polskie filmy grozy - potrafiliśmy implementować komedie romantyczne, mieliśmy okres w latach 90., w którym królowały komedie "gangsterskie", filmy sensacyjne, sporo dramatów - ale horrorów jakoś nie kojarzę.
Czy coś ci to movie?
: 30 sie 2020, 21:18
autor: Cement
piotrcies pisze: ↑30 sie 2020, 21:07
Swoją drogą ciekawe, że ten gatunek nie przyjął się na naszym gruncie. Jak próbuję sobie przypomnieć rodzime horrory, to mam duży problem, jedyny, który kojarzę i oglądałem, to taki film, którego akcja dzieje się nad morzem, hipnotyczny taki, stary - ze 40-letni. Poza tym jakoś nie przypominam sobie, by rzuciły mi się w oczy polskie filmy grozy - potrafiliśmy implementować komedie romantyczne, mieliśmy okres w latach 90., w którym królowały komedie "gangsterskie", filmy sensacyjne, sporo dramatów - ale horrorów jakoś nie kojarzę.
Trochę tego było - niezła moim zdaniem "Wilczyca" (1982) Marka Piestraka i mniej udany sequel "Powrót wilczycy", "Widziadło" (1984) Marka Nowickiego, z nowszych "Pora mroku" (film został zjechany przez krytykę, ale podobał mi się za fajne wykorzystanie lokalizacji Dolnego Śląska).
Czy coś ci to movie?
: 20 lis 2020, 21:00
autor: WKB
zgaduje ktos?

Czy coś ci to movie?
: 20 lis 2020, 21:46
autor: Diamen23
zadawaj ziąą
Czy coś ci to movie?
: 20 lis 2020, 22:52
autor: WKB
Czy coś ci to movie?
: 20 lis 2020, 22:55
autor: Delpiero14
Sinister
Czy coś ci to movie?
: 20 lis 2020, 23:08
autor: WKB
Czy coś ci to movie?
: 20 lis 2020, 23:33
autor: Delpiero14
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Czy coś ci to movie?
: 20 lis 2020, 23:35
autor: piotrcies
Czas apokalipsy?
Czy coś ci to movie?
: 20 lis 2020, 23:46
autor: Delpiero14
Tak
Re: Czy coś ci to movie?
: 21 lis 2020, 0:02
autor: piotrcies
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Czy coś ci to movie?
: 21 lis 2020, 0:18
autor: piotrcies
Podpowiem: ten na podłodze to duchowny.
Czy coś ci to movie?
: 21 lis 2020, 1:58
autor: NoName1989
Lęk pierwotny?
Czy coś ci to movie?
: 21 lis 2020, 9:03
autor: sci
American psycho