Re: Formula 1
: 27 maja 2012, 15:26
GP Monaco nudne jak nigdy. Nieźle się nagrzałem na śietne emocje, jeszcze podjarali mnie informacjami o deszczu, a tutaj procesja. Tylko cwany Vettel coś namieszał, ale tylko dzięki PS.
Kara surowa ale nie przez przypadek Grosjean ma 4 nie ukończone wyścigi na 1 okrążeniu w tym sezonie a ten wypadek wyglądał bardzo groźne i całe szczęście że nikomu się nic nie stałoGrosjean zawieszony na jeden wyścig
Romian Grosjean po dzisiejszym wyścigu został dotkliwie, aczkolwiek zasłużenie ukarany przez sędziów zawodów, którzy postanowili zawiesić go na jeden wyścig oraz nałożyć na niego karę grzywny w wysokości 50.000 euro.
Kierowca Lotusa tym samym został uznany winnym spowodowania groźnie wyglądającego karambolu na starcie dzisiejszego GP Belgii.
Grosjean dojeżdżając do zakrętu La Source doprowadził do kontaktu z Hamiltonem, po czy oba bolidy bezwładnie staranowały stawkę, wykluczając z wyścigu także Fernando Alonso i Sergio Pereza.
„Sędziwie postrzegają ten incydent jako niezwykle poważne naruszenie regulaminów, które mogło doprowadzić do kontuzji innych kierowców” napisano w oświadczeniu FIA. „Wyeliminowało ono czołowych kierowców mistrzostw z wyścigu.”
Zespół Lotus i sam zainteresowany nie kwestionowali decyzji sędziów. Ekipa Lotusa podczas przyszłotygodniowego GP Włoch na torze Monza najprawdopodobniej skorzysta z usług swojego rezerwowego kierowcy, Jerome d’Ambrosio.
Fajnie się tłumaczyMaldonado na Monzy zostanie cofnięty o 10 pól
"I made a slight mistake at the start because the clutch slipped out of my hands before the red light switched off."
Popełniłem drobny błąd na starcie, ponieważ sprzęgło wyślizgnęło mi się z rąk zanim zgasły światła.
I odrazu SubaruOrganizatorzy rajdu Rally Lana Storico e Ronde Gomitolo di Lana potwierdzili za pośrednictwem profilu imprezy na Facebooku, że w ten weekend wystartuje w niej Robert Kubica, były kierowca Formuły 1. Pilotem 27-letniego Polaka będzie Włoch Giuliano Manfredi.
Kubica wystartuje w imprezie rozgrywanej w okolicach miejscowości Biella autem Subaru Impreza. Pierwsze spekulacje na ten temat pojawiły się w czwartek wieczorem na włoskich portalach internetowych.
Szykuje się ciekawy wyścig choć wydaje się że McLaren ma spore szanse na dublet....Szkoda Alonso który przez cały weekend jechał genialnie a w Q3 jakaś usterka w bolidzie i coś nie działało - szkoda bo być może stracił szansę na jutrzejsze zwycięstwoWyniki kwalifikacji GP Monzy
Poz. Kierowca Zespół Czas
1 L.Hamilton McLaren 1:24.010
2 J.Button McLaren 1:24.133
3 F.Massa Ferrari 1:24.247
4 P. di Resta Force India 1:24.304
5 M.Schumacher Mercedes 1:24.540
6 S.Vettel Red Bull 1:24.802
7 N.Rosberg Mercedes 1:24.833
8 K.Raikkonen Lotus 1:24.855
9 K.Kobayashi Sauber 1:25.109
10 F.Alonso Ferrari 1:25.678
11 M.Webber Red Bull 1:24.809
12 P.Maldonado Williams 1:24.820
13 S.Perez Sauber 1:24.901
14 B.Senna Williams 1:25.042
15 D.Ricciardo Toro Rosso 1:25.312
16 J.d'Ambrosio Lotus 1:25.408
17 J.E.Vergne Toro Rosso 1:25.441
18 H.Kovalainen Caterham 1:26.382
19 W.Pietrow Caterham 1:26.887
20 T.Glock Marussia 1:27.039
21 C.Pic Marussia 1:27.073
22 N.Karthikeyan HRT F1 1:27.441
23 P.de la Rosa HRT F1 1:27.629
24 N.Hulkenberg Force India -:--.---
Wróciłem późno w nocy, jestem mega zmęczony, ale jeszcze w szoku.
Tak jak rozmawialiśmy między sobą; dla nas wystarczyłoby spotkanie z Robertem z piątku rano, kiedy przed rajdem na luzie z nami pogadał, jak z kolegami... Dla samych tych paru minut warto było jechaćwszystko co było potem to już megabonus; niesamowity rajd, świetna atmosfera, strefy serwisowe gdzie Robert i rajdówka byli na wyciągnięcie ręki, no i na sam koniec kolacja.. po prostu bajka
Ciężko mi powiedzieć o poziomie przeciwników, ale było "parę" mocnych aut i nazwisk. Na testowym byliśmy pod wrażeniem kilku zawodników. Wydawało nam się, że gdyby było sucho przez cały rajd to Robert by tak nie odjechał. Na mokrym Włosi jakby się kompletnie pogubili.
Pierwszy odcinek rajdu to piątek wieczór. Krótki, ale bardzo kręty i wąski (przejechaliśmy go wcześniej) i po ciemku. Przy okazji świetny pomysł organizatorów z oświetleniem na najciekawszych nawrotach
Tam gdzie staliśmy Robert pojechał zupełnie innym torem niż reszta i wygrał odcinek o 2s
Drugi dzień zaczął się od nerwówki. Tak jak pisał carfit, na pierwszej pętli w sobotę Robert jechał na slikach, najbliższa konkurencja miała przynajmniej dwie medie, więc pierwsze dwa odcinki wygrywają inni, ale na 3 oesie Robert już wygrała padało na odcinku nieźle.
Serwis po pierwszej pętli był trochę nerwowy, mechanicy wymieniali sprężyny w całym zawiasie, rollbar'a z tyłu i płyn hamulcowy (te czynności zauważyliśmy), a Robert właściwie całe pół godziny doglądał docinania opon. Wtedy też dostało się pierwszy raz "gwiazdorskiej" ekipie TVNChyba nie bardzo mogli zrozumieć, że jak to Robert nie może zamienić paru słów
![]()
przecież sama Magda M. przyleciała
![]()
![]()
Druga pętla, gdy Robert miał już mocno dociętą oponę, to już była formalność; Robert regularnie dokładał konkurencji ponad sekundę na kilometrze, a na ostatnim odcinku tej pętli wyszło prawie dwie sekundy![]()
Drugi serwis już znacznie spokojniejszy; mechanicy zrobili tylko spokojny przeglądzik i wymienili mechanizm wycieraczek (byliśmy w szoku, że nawet taką część mają na zapasie). Robert w spokoju sobie poszedł na catering i po raz drugi "kopnął w d..." TVN![]()
Dwa przejazdy ostatniego odcinka już były po przesychającej nawierzchni. Robert ciągle miał mocno dociętą oponę, więc może dlatego przewaga nie była tak wyraźna. Ale to tylko nasze gdybanie.
Na mecie rajdu Robert dostał ogromną owację. Widać było jak jest popularny i jak bardzo lubiany we Włoszech. Konkurenci podkreślali, że przegrać z nim to dla nich żaden wstyd i szczerze mu gratulowali. Na koniec spiker spytał Roberta, czy przyjedzie do nich za rok, bo wtedy będzie jubileuszowa, 30 edycja tego rajdu. Robert odpowiedział, że bardzo mu się ten rajd podoba, że dziękuje za super atmosferę i kibiców, ale "w przyszłym roku planuje być gdzie indziej...". Za to zdanie dostał duże brawawszyscy mają nadzieję, że miał na myśli F1.