Domek nr 10 (temat luźny)

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
 
Liczba głosów: 11

Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2456
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1085

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Hannibal »

Eyesmon porównuje sport zawodowy do rekreacyjnego, wysiadam :rydzyk:
Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7081
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2129

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: venomik »

Eyesmon pisze: 25 maja 2023, 17:41 że coś się może z tym stać.
Coś może się stać nawet jak człowiek idzie po bułki do sklepu. Poza tym od 'coś moze się z tym stać' do 'zostać kaleką' to dość daleka droga.
Generalnie próbuję w jakiś sposób dowiedzieć się czy Twoje dość ostre epitety w stronę zawodnika są poparte czymś więcej niż 'wydaje mi się' i widzę, że nie. Więc może nie wprost, ale odpowiedziałeś jednoznacznie na moje pytanie.
Być może podejmuje za duże ryzyko. Być może jakiegokolwiek ryzyka praktycznie w ogóle nie ma. Póki tego nie można określić to ja wolę nie mieszać kogoś z błotem.
Dirty mind
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47569
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8363
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: piotrcies »

Dziadek jest w takim wieku, ze wstanie z łóżka to niezłe wyzwanie, wiec takie wyczyny są nie do pomyślenia.
Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2456
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1085

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Hannibal »

Przecież jak nie będzie wyników sponsorzy uciekną, a on zarabia setki tysięcy z tego tytułu. Nie możesz spaść z topu jeśli chcesz godnie żyć ze sportu. Poza tym kariera sportowca nie jest długa i trzeba wycisnąć z niej maksa.
Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17286
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4322
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Eyesmon »

Ja przynajmniej nie dubluje posta pod postem. Na tyle jeszcze ogarniam :)

@venomik
Dla mnie po prostu wypowiedzi gościa, cała otoczka, szum medialny to jest cyrk. To nie jest żaden sport ani wielki wyczyn. Takim jest dla mnie np to co robił Doba. Samotna walka z naturą i sobą. Przełamywanie jakiś barier. Karaś ma tam sztab ludzi wokół siebie. Jak już pisałem dla mnie to coś ala wejście Martyny na Everest. I to jest tylko jego widzimisie bo on ma jakiś cel pobić rekord. No spoko ale ta cała szopka medialna 24h na dobę jest w tym niepotrzebna. Jeszcze brakuje relacji jak mu ten lód przykładają :)

I to w połączeniu z tym że odnowiła mu się kontuzja sprawia że gość jest dla mnie skrajnie antypatycznym egoistą. Bo on MUSI. A że w ost czasie mamy historię Tekielego (też zostawiającego male dziecko w domu) to mam jakieś deja vu. Tyle. Jeśli ktoś uważa Karasia za bohatera - proszę bardzo. Ja przecież nie nazywam Was kretynami tylko jego :)
Life is an unexpected journey
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47569
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8363
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: piotrcies »

Zaraz - jeden to zrobił wyczyn, bo pokonywał przeciwności losu, a drugi ma sztab ludzi wokół siebie, wiec to nie wyczyn.

Z drugiej strony gość podejmuje duży wysiłek mimo kontuzji, ale to nie są przeciwności, niemniej ryzykuje zdrowiem - trochę się zgubiłem.
Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17286
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4322
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Eyesmon »

No ja tam nie słyszałem żeby Dobie odnowiła się kontuzja na kajaku a on i tak nie "zszedł z trasy".

Co innego jak jesteś zmęczony ale "pokonujesz przeciwności losu" a co innego jak Ci się w pachwinie rana otwiera a Ty dalej biegniesz (a akurat ten sport pachwiny nie oszczędza). To nie tak że jemu się zrobił pryszcz na policzku albo musi biegać z maską bo go ząb boli. To jest pokonywanie przeciwności. Albo jedną ręke łamiesz na ringu ale np dalej walczysz bo możesz druga reka walić. To bym jeszcze zrozumiał. Ale tu się imho nie da normalnie biegać jak masz koło jajek otwartą ranę. Nie wiem czemu ja to muszę tłumaczyć. To powinno być oczywiste.
Ostatnio zmieniony 25 maja 2023, 18:06 przez Eyesmon, łącznie zmieniany 1 raz.
Life is an unexpected journey
Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2456
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1085

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Hannibal »

Triathlon to nie jest sport :rydzyk:
Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12608
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Hersk »

38 km pływania, 1800 km roweru i 420 km biegu w około 3 dni to nie jest wielki wyczyn? ;O
Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17286
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4322
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Eyesmon »

Hannibal pisze: 25 maja 2023, 18:02 Triathlon to nie jest sport :rydzyk:
Triathlon to jest sport. Ale to co robi Karaś to cyrk. Tyle w temacie bo widzę że nie dociera. Ale z opinią jest jak z dupa. Każdy ma swoją. I na tym zakończmy dyskusje bo ona więcej nie wniesie :)

Jak Wam mija czwartek? Jutro już weekendzik. Pogoda na się poprawić :)
Life is an unexpected journey
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64776
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner »

Eyesmon pisze: 25 maja 2023, 18:07 Jak Wam mija czwartek? Jutro już weekendzik. Pogoda na się poprawić
Pracowicie dziś. Ale weekendzik od samego rana jutro już elegancko zaplanowany.
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Delpiero14 »

Czwartek wieczor i humor popsuty.
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47569
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8363
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: piotrcies »

Delpiero14 pisze: 25 maja 2023, 18:15wieczor
wieczur* kuźwa.
Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16973
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5285
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: DDK »

Eyesmon pisze: 25 maja 2023, 18:02 Albo jedną ręke łamiesz na ringu ale np dalej walczysz bo możesz druga reka walić. To bym jeszcze zrozumiał. Ale tu się imho nie da normalnie biegać jak masz koło jajek otwartą ranę. Nie wiem czemu ja to muszę tłumaczyć.
Nie do końca to rozumiem. Jak masz ręke złamaną i kontynuujesz walkę to czym to sięróżni od tego, że ktoś biegnie z raną koło jajek? Jak dostaniesz gonga w złamaną rękę to możesz już jej nigdy nie naprawić i być kaleką do końca życia, więc jaka to różnica?
Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8295
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2002
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris »

piotrcies pisze: 25 maja 2023, 18:19
Delpiero14 pisze: 25 maja 2023, 18:15wieczor
wieczur* kuźwa.
wjeczur* kjerwa.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”