Strona 100 z 329

Re: Tenis

: 16 lip 2013, 22:02
autor: cloner
Hingis wraca na korty. Chyba pieniążki jej się skończyły :lol: Pewnie wszystko już przećpała.

Re: Tenis

: 16 lip 2013, 22:36
autor: szefu91
To się nazywa dopiero rozmieniane kariery na drobne. Nie widziałem wiele jej meczów na żywo, wtedy jeszcze nie byłem zapaleńcem tak jak dziś, ale trochę oglądałem spotkań z jej udziałem dzięki uprzejmości youtube i rzeczywiście cechował ją wyjątkowy styl, niezwykła technika, dzisiaj żadna tenisistka tak nie gra, może Radwańska trochę próbuje, ale to raczej bardziej przypomina colę za 1.50 zł niż oryginał. Zdaje się, że ona bodajże już wracała, chyba trzy czy cztery lata temu, ale koksy ją wykończyły. Taka Clijsters też wracała po niezłej przerwie i zdołała szlema nawet wygrać, ale Hingis jakoś sukcesów nie wróżę. Pogra pół roku i heja.

Wczoraj zaczął się turniej w Hamburgu, dziką kartę zaakceptował Federer, jutro po 16 gra swój pierwszy mecz. Jutro również zaczyna Janowicz, rozstawiony z czwórką. Jeśli wszystko potoczy się jak powinno, to w sobotę obaj panowie spotkają się w półfinale.

Re: Tenis

: 17 lip 2013, 17:52
autor: kaczy
Gdzie w tv można zobaczyć dzisiaj Jerzyka ?

Re: Tenis

: 17 lip 2013, 17:59
autor: szefu91
Dzisiaj wiem, że tylko transmisje internetowe. Gra po Federerze (który w I secie już został przełamany...). Od jutra turniej w Hamburgu pokazuje Sportklub.

Re: Tenis

: 25 lip 2013, 22:51
autor: szefu91
Federer w turnieju w Niemczech przed tygodniem odpadł w półfinale, przegrywając w dwóch setach z Argentyńczykiem Delbonisem, który był umiejscowiony poza pierwszą setką rankingu ATP. Dziś Szwajcar poległ z 55-tym Niemcem i w pierwszej rundzie oddelegował się z turnieju w Szwecji. Od dziesięciu lat Federer nie był tak nisko w rankingu, również blisko od dziesięciu lat nie przegrał z zawodnikiem spoza setki. Niby kontuzja pleców, ale tegoroczny Wimbledon skończył na upokarzającej drugiej rundzie, a był przecież w optymalnej dyspozycji fizycznej. W tym roku wygrał zaledwie jeden turniej, nie był w finale szlema, zaliczył tylko jeden półfinał. Zmienił rakietę, dłużej odpoczywał, ale widać czasu raczej nie da się oszukać. Szkoda, że najlepszy zawodnik w historii tego sportu nie liczy się już tak jak miało miejsce to niedawno. Cóż dla każdego króla nadejdzie zmierzch. Byleby pożegnał się z karierą w spektakularnym stylu, obawiam się, że już niedługo.

Re: Tenis

: 25 lip 2013, 22:53
autor: Lisek
szefu91 pisze:Federer w turnieju w Niemczech przed tygodniem odpadł w półfinale, przegrywając w dwóch setach z Argentyńczykiem Delbonisem, który był umiejscowiony poza pierwszą setką rankingu ATP. Dziś Szwajcar poległ z 55-tym Niemcem i w pierwszej rundzie oddelegował się z turnieju w Szwecji. Od dziesięciu lat Federer nie był tak nisko w rankingu, również blisko od dziesięciu lat nie przegrał z zawodnikiem spoza setki. Niby kontuzja pleców, ale tegoroczny Wimbledon skończył na upokarzającej drugiej rundzie, a był przecież w optymalnej dyspozycji fizycznej. W tym roku wygrał zaledwie jeden turniej, nie był w finale szlema, zaliczył tylko jeden półfinał. Zmienił rakietę, dłużej odpoczywał, ale widać czasu raczej nie da się oszukać. Szkoda, że najlepszy zawodnik w historii tego sportu nie liczy się już tak jak miało miejsce to niedawno. Cóż dla każdego króla nadejdzie zmierzch. Byleby pożegnał się z karierą w spektakularnym stylu, obawiam się, że już niedługo.
Federer już się kończy i nie warto sobie zaprzątać nim głowy. Teraz warto zwrócić uwagę na młodych walkczaków: Janowicz, Dimitrov, Nishikori.

Re: Tenis

: 25 lip 2013, 23:19
autor: ddemon
Owszem Federer ostatnio nie zachwyca ale sądzęć,że to nie koniec sukcesów - przynajmniej mam taką nadzieję że zakończy sezon wyżej niż Nadal w tym roku - bo kasa duża do wygrania :twisted:

Re: Tenis

: 25 lip 2013, 23:28
autor: szefu91
Zawsze mnie zastanawiało po co cytować całą wypowiedź, skoro bezpośrednio pod postem odnosisz się do całości. Wytłumaczy mi ktoś po co to się robi?
lisek_chz pisze: i nie warto sobie zaprzątać nim głowy
To grająca legenda, warto, szczególnie jeśli jest się jego kibicem. Nishikori nie ma warunków na top5, jest zwyczajnie za słaby, poza tym nie gra aż tak technicznie, więc sądzę, że w okolicach tego 10 miejsca pozostanie. Ciekawszymi zawodnikami są Raonic, Dolgopolov czy Goffin. Cilic też może się spektakularnie rozwinąć.
Federer powiedział ciekawą rzecz - ranking go nie obchodzi i nawet do końca nie wie jaką pozycję zajmuje.

Re: Tenis

: 26 lip 2013, 0:39
autor: cloner
Ja akurat nigdy Feredera nie lubiłem, on gra tenis techniczny, a ja wolę... oczywiście siłę!!! Roddicka najbardziej żałuję, mógł być najlepszy przez xxx lat.

Re: Tenis

: 26 lip 2013, 10:45
autor: Falbor
lisek_chz pisze:Federer już się kończy i nie warto sobie zaprzątać nim głowy
Kończy się czy nie, ale facet jest jednym z najlepszych tenisistów świata, dlatego warto interesować się jego grą do ostatniego meczu i kibicować mu.

Re: Tenis

: 26 lip 2013, 14:38
autor: Rezus
Federer to najlepszy tenista w całej historii tenisa. Lepiej nim się zachwycać niż kimś kto potrafi tylko silno przyjebać.

Re: Tenis

: 27 lip 2013, 15:53
autor: Sammyy
szefu91 pisze:Cilic też może się spektakularnie rozwinąć.
Albo i nie :roll:
Marin Cilić, najlepszy chorwacki tenisista, który zajmuje obecnie 15. miejsce w rankingu światowym, został przyłapany na stosowaniu niedozwolonych środków wspomagających - poinformowała miejscowa prasa.

Według mediów 24-letni Cilić miał pozytywny wynik testu antydopingowego podczas turnieju ATP Tour w Monachium. 1 maja przegrał pojedynek 1/8 finału ze swoim rodakiem Ivanem Dodigiem, a następnego dnia został przebadany.

W połowie czerwca Cilić dotarł do finału zawodów na trawiastych kortach Queen's Clubu w Londynie, w którym przegrał z Brytyjczykiem Andym Murrayem.

W drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu Chorwat miał grać z Francuzem Kennym De Schepperem, ale w ostatniej chwili zgłosił kontuzję kolana i oddał spotkanie walkowerem. Tłumaczył to wówczas kontuzją, ale według bałkańskich dziennikarzy powodem absencji była informacja o pozytywnym wyniku testu antydopingowego.

Przebywający w Bośni i Hercegowinie Cilić, który urodził się w Medziugorje, nie chciał skomentować sytuacji. Nie wypowiada się również jego menedżer Belg Vincent Stavaux.

Cilic ma w dorobku dziewięć turniejowych zwycięstw.

W czwartek na półtora roku za złamanie przepisów antydopingowych zdyskwalifikowany został inny znany tenisista Serb Viktor Troicki.

Na forach tenisowych dużo osób jest przekonanych, że niedługo i Djokovicia przyłapią na dopingu :P

Re: Tenis

: 28 lip 2013, 13:03
autor: raf2
Sammyy pisze:Na forach tenisowych dużo osób jest przekonanych, że niedługo i Djokovicia przyłapią na dopingu :P
Na Nadala też się dużo osób uwzięło, ale to już od dłuższego czasu

Re: Tenis

: 08 sie 2013, 10:02
autor: szefu91
Dwie sprawy:
Federer dziś obchodzi 32 urodziny. Automatycznie wszystkim przez myśl przechodzi zakończenie kariery, szczególnie, że ten sezon dla Szwajcara jest kompletną porażką. W dodatku miał wystąpić w turnieju w Montrealu, lecz wycofał się z powodu kontuzji pleców (jeszcze tego brakowało żeby zaczął się łamać).

Natomiast w Montrealu właśnie dzisiaj swój wielki mecz gra Janowicz przeciwko Nadalowi. Pierwsze spotkanie tych panów, trzecie Janowicza w tym sezonie z "wielkimi". Mecz zostanie rozegrany w okolicach 18. Przy ewentualnym szczęściu Polaka w półfinale (z Nadalem w 1/8) zmierzy się zapewne z kolejnym wielkim - Djokovicem.

Re: Tenis

: 08 sie 2013, 11:02
autor: Morrow
szefu91 pisze: Federer dziś obchodzi 32 urodziny. Automatycznie wszystkim przez myśl przechodzi zakończenie kariery, szczególnie, że ten sezon dla Szwajcara jest kompletną porażką. W dodatku miał wystąpić w turnieju w Montrealu, lecz wycofał się z powodu kontuzji pleców (jeszcze tego brakowało żeby zaczął się łamać).
Nie zdziwiłbym się gdyby po tym sezonie Federer zakończył karierę a US Open to dobra okazja żeby zatrzeć złe wrażenie z RG i Wimbledonu i pożegnać się w ładnym stylu. Turniej na kortach Flushing Meadows to drugi ulubiony wielkoszlemowy turniej Szwajcara, wygrywał tam 5 razy, raz przegrał w finale z Del Potro a pewnie triumfów mogło być więcej gdyby nie ta kosmiczna forma Djoko w 2010 i 2011 (te pamiętne, dramatyczne, pięciosetowe półfinały z piłkami meczowymi dla Szwajcara). Z drugiej strony o zakończeniu kariery przez Szwajcara mówiło się już jakiś czas temu a on sobie w poprzednim sezonie wygrał Wimbledon więc nie zdziwię się też jak jeszcze spróbuje przedłużyć swoją karierę i popróbuje swoich sił z młodszymi.