Spurs i Arsenal.
Postawię jednak dopiero jak zobaczę składy dzisiaj. Kto zagra w środku Spurs, jak znów Sandro i Palacios, to się poważnie zawaham przed graniem na nich
Myślę tez, ze za drobne mozna spróbować te Lazio, Man City i coś pewniejszego do tego.
Chciałem grać na Liverpool, ale mam poważne wątpliwości. W całym 2010 roku (mamy juz listopad

) tylko 2 razy wygrali na wyjazdach. Mają dobrą serię, bo 3 wygranych z rzedu w lidze. Ostatnio taką mieli przed 14 miesiącami. Co prawda wychodzą z kryzysu, ale czy stac ich na 4 z rzedu wygraną ? Do tej pory w tym sezonie strzelali tylko bramki z udziałem (gol, lub asysta) Gerrarda i Torresa. Jak oni nie mają udziału przy bramce, to The Reds nie strzelają.
Zastanawiam się też, czy zamiast Arsenalu nie dać Evertonu. (Arsenal daję, bo 3 porażki z rzędu to stanowczo za dużo, muszą wygrać

) Everton jednak ma znakomitą serię z Boltonem, zwłaszcza u siebie. Nie tracą z nimi gola, w ogóle w tym sezonie tylko Chelsea straciła mniej bramek niż Everton. Bolton, choc gra nieźle, to praktycznie zawsze traci bramki. Everton to dziwna ekipa, potrafią pokonać Liverpool w derbach, by później stracić pkt z dużo niżej notowaną ekipą.