Napad..hmmm mowi sie o Mirko...ale i bez niego nie jest zle...Mozna grac z Tottim..albo jak pokazal zeszly sezon z Amantino...jest Mido..ktroy na wyspach pokazal ze grac w pilke potrafi..wraca Aeroplanino po kontuzji... mamy Nonde..ktory jeszcze niestety nie mial swoich 5 min we Wloszech...
czy czegos wiecej potrzeba?! jesli tylko transfer Mauro i Mirko dojdzie do skutku..smiem tweirdzic za mamy lepsza ekipe niz ta z Mediolanu...ale to na razie jest tylko papier...bosko to inna sprawa;)












