Strona 2 z 19

: 29 gru 2004, 23:21
autor: LAZIO
smitu pisze: a moze pamietasz jak prowadzil porto ktore nie mialo ani jednej gwiazdy, gdy do niego przychodzil, i co zdobyl, czego dokonal ?? widziales !! wiec nie mow ze jest taki sobie
ani jednej :roll: m.in. Deco to co nie byla gwiazda :roll:

: 29 gru 2004, 23:24
autor: ryzy89
LAZIO pisze:
smitu pisze: a moze pamietasz jak prowadzil porto ktore nie mialo ani jednej gwiazdy, gdy do niego przychodzil, i co zdobyl, czego dokonal ?? widziales !! wiec nie mow ze jest taki sobie
ani jednej :roll: m.in. Deco to co nie byla gwiazda :roll:
Powiem wiecej...DEco...Paulo Fereira...Ricardo Carvailho.....czy ty nie uwazasz tych 3 zawodnikow za gwiazdy....ale trzeba przyznac ze Mourinho odwalil kawal dobrej roboty z Porto....

: 29 gru 2004, 23:27
autor: smitu
LAZIO pisze:
smitu pisze: a moze pamietasz jak prowadzil porto ktore nie mialo ani jednej gwiazdy, gdy do niego przychodzil, i co zdobyl, czego dokonal ?? widziales !! wiec nie mow ze jest taki sobie
ani jednej :roll: m.in. Deco to co nie byla gwiazda :roll:

no nie byl, gdy mourinho przyszedl to dopiero zrobil z niego gwiazde, wczesniej nia nie byl, pamietaj ze to bylo jakies 4 lata temu, a slyszal kto moze wtedy o tym ze Deco to jeden z najlepszych pomocnikow na swiecie ?? :evil: mourinho ze zwyklych pilkarzy stworzyl swietna druzyne, ktorej wpoil takktyke wprowadzil swoj styl nie mial niczego gotowego, nawet w czelsi zmienil wiele na swoje, wywalil crespo, verona, gronkiera, mutu, deasilego i zrobil wszystko po swojemu, nawet mu sie abramowicz w tranfery nie mieszal, bo gdyby tak bylo juz bym tam gral gerrard

: 29 gru 2004, 23:35
autor: ryzy89
smitu pisze:
LAZIO pisze:
smitu pisze: a moze pamietasz jak prowadzil porto ktore nie mialo ani jednej gwiazdy, gdy do niego przychodzil, i co zdobyl, czego dokonal ?? widziales !! wiec nie mow ze jest taki sobie
ani jednej :roll: m.in. Deco to co nie byla gwiazda :roll:

no nie byl, gdy mourinho przyszedl to dopiero zrobil z niego gwiazde, wczesniej nia nie byl, pamietaj ze to bylo jakies 4 lata temu, a slyszal kto moze wtedy o tym ze Deco to jeden z najlepszych pomocnikow na swiecie ?? :evil: mourinho ze zwyklych pilkarzy stworzyl swietna druzyne, ktorej wpoil takktyke wprowadzil swoj styl nie mial niczego gotowego, nawet w czelsi zmienil wiele na swoje, wywalil crespo, verona, gronkiera, mutu, deasilego i zrobil wszystko po swojemu, nawet mu sie abramowicz w tranfery nie mieszal, bo gdyby tak bylo juz bym tam gral gerrard
Chyba cos ci sie pomylilo.....Mutu dostal zawieszenie (chyba na 2 lata...nie jestem pewien...) za branie Kokainy..... :wink:

: 29 gru 2004, 23:36
autor: smitu
ryzy89 pisze:
smitu pisze:
LAZIO pisze: ani jednej :roll: m.in. Deco to co nie byla gwiazda :roll:

no nie byl, gdy mourinho przyszedl to dopiero zrobil z niego gwiazde, wczesniej nia nie byl, pamietaj ze to bylo jakies 4 lata temu, a slyszal kto moze wtedy o tym ze Deco to jeden z najlepszych pomocnikow na swiecie ?? :evil: mourinho ze zwyklych pilkarzy stworzyl swietna druzyne, ktorej wpoil takktyke wprowadzil swoj styl nie mial niczego gotowego, nawet w czelsi zmienil wiele na swoje, wywalil crespo, verona, gronkiera, mutu, deasilego i zrobil wszystko po swojemu, nawet mu sie abramowicz w tranfery nie mieszal, bo gdyby tak bylo juz bym tam gral gerrard
Chyba cos ci sie pomylilo.....Mutu dostal zawieszenie (chyba na 2 lata...nie jestem pewien...) za branie Kokainy..... :wink:

nic mi sie nie pomylilo !! mourinho dlatego sciagnal drogbe i kezmana bo nie widzialem mutu w pierszym skladzie dlatego rumun sie stoczyl a pozniej dostal bana

: 29 gru 2004, 23:37
autor: Paszti
a benni mccarthy ?? on był już gwiazdą :)

: 29 gru 2004, 23:47
autor: smitu
Pasztet pisze:a benni mccarthy ?? on był już gwiazdą :)

no okej z nim masz racje :P ale popatrz ze tez nie zawsze grywal :P

: 29 gru 2004, 23:49
autor: Paszti
smitu pisze:
Pasztet pisze:a benni mccarthy ?? on był już gwiazdą :)

no okej z nim masz racje :P ale popatrz ze tez nie zawsze grywal :P
a baia ?? stały bramkarz porto, niestety w bramce reprezentacji nie mógł się przebić :idea:

: 29 gru 2004, 23:53
autor: smitu
jego juz bym gwiazda nie nazwal to nie jest bramkarz tej klasy jak buffon, casillas, canizares, barthez, cech, kahn, a tylko tacy bramkarze jak oni moga byc gwiazdami

: 29 gru 2004, 23:57
autor: Paszti
smitu pisze:jego juz bym gwiazda nie nazwal to nie jest bramkarz tej klasy jak buffon, casillas, canizares, barthez, cech, kahn, a tylko tacy bramkarze jak oni moga byc gwiazdami
bo ja wiem.. w rep. portugali bronił na euro 2000 (może i wcześniej) i był pierwszym bramkarzem porugali więc gwiazdą można go nazywać.

ale wracajmy do tematu bo będą nagrody :twisted:

: 30 gru 2004, 0:00
autor: smitu
tez racja, ale wracajac wlasnie do mourinho to on potrafil z przecietnych pilkarzy zrobic wielkich :P i mial zawsze swoje dziwne czasem metody, np ostatnio gdy drogba wrocil po kontuzji zamiast od razu dac go do gry to wprowadzal go na polowki i dopiero na cale mecze, a inny trener takiego zawodnika odrazu dalby do gry przyklad ronaldo w realu czy RVN w ManU czy Nedved w Juve

: 30 gru 2004, 0:04
autor: Paszti
np ostatnio gdy drogba wrocil po kontuzji zamiast od razu dac go do gry to wprowadzal go na polowki i dopiero na cale mecze,
Wenger robi podobnie tyle że nie zawsze wstawia zawodnika na końcówki (przykład campbell) tylko gdy mógł grać to odczekał ze 2 mecze i dopiero go wystawił żeby nabrał ogrania i oswoił z grą. a jak fredrik miał kontuzję pare lat temu to też go wystawiał tylko w końcówkach a teraz jest u szczytu formy (gdyby nie ta migrena :twisted: )

a co do murinha to nie zabardzo go lubię.. może i jest świetnym fachowcem ale nie liubie jego chamskich i samolubnych ypowiedzi. :? taki dziwny faciu :P

: 30 gru 2004, 0:14
autor: smitu
a ja za ta jego innosc dziwny sposob byc, taki moze chamski i arogancki go lubie, nie wiem dlaczego, moze dlatego ze czasem sam taki jestem, ale tez inny przykladem jego dzialania moze byc to ze majac takie carvalho nie wystawia go skladzie mimo ze ten nie ma kontuzji ani nic, i nie mowie tu ze nie wystawia go o mecze o pietruszke ale do waznych pojedynkow, albo np nie wystawia tych plajerow ktorych by inni wystawili jak czasem tiago, makelele, czy kezmana

: 30 gru 2004, 0:29
autor: ryzy89
smitu pisze:tez racja, ale wracajac wlasnie do mourinho to on potrafil z przecietnych pilkarzy zrobic wielkich :P i mial zawsze swoje dziwne czasem metody, np ostatnio gdy drogba wrocil po kontuzji zamiast od razu dac go do gry to wprowadzal go na polowki i dopiero na cale mecze, a inny trener takiego zawodnika odrazu dalby do gry przyklad ronaldo w realu czy RVN w ManU czy Nedved w Juve
Znowu cos ci sie pomylilo.....Ty myslisz ze teraz RvN jest kontuzjowany az na te 8 tygodni??...odpowiedz brzmi nie....sir Alex chce dac mu odpoczac po kontuzji ( gora 4 tygodnie) i nie bedzie gral az do meczu z milanem aby miec optymalna forme....tak samo Ferguson dal odpoczac miesiac Giggsowi i ten wrocil w wysmienitej formie...tak samo bylo rok tem z C.Ronaldo....

: 30 gru 2004, 0:36
autor: smitu
ryzy89 pisze:
smitu pisze:tez racja, ale wracajac wlasnie do mourinho to on potrafil z przecietnych pilkarzy zrobic wielkich :P i mial zawsze swoje dziwne czasem metody, np ostatnio gdy drogba wrocil po kontuzji zamiast od razu dac go do gry to wprowadzal go na polowki i dopiero na cale mecze, a inny trener takiego zawodnika odrazu dalby do gry przyklad ronaldo w realu czy RVN w ManU czy Nedved w Juve
Znowu cos ci sie pomylilo.....Ty myslisz ze teraz RvN jest kontuzjowany az na te 8 tygodni??...odpowiedz brzmi nie....sir Alex chce dac mu odpoczac po kontuzji ( gora 4 tygodnie) i nie bedzie gral az do meczu z milanem aby miec optymalna forme....tak samo Ferguson dal odpoczac miesiac Giggsowi i ten wrocil w wysmienitej formie...tak samo bylo rok tem z C.Ronaldo....

a ja ci powiem ze znow nic mi sie nie pomylilo, to jak ich wypuszcza ferguson zalerzy od kontuzji, ale jak sholes mial kontuzje to go wypuscil tuz po niej i chcial dobrze, chcial poprawic gre, ale paul nie mial jesszcze dostatecznie dobrej formy, sam ferguson to przyznal niedawno, poza tym nie chodzi o calkowita przerwe w grze tylko o stopniowe wprowadzenie zawodnika wtedy gdy ten przydal by sie odrazu , ale najwazniejszy przyklad to byl jezeli chodzi o ronaldo, pamietam jak w zeszlym sezonei zalapal kontuzje i od razu wszedl grac cale spotkanie i jak sie okazalo tez nie mial formy