Strona 2 z 15

: 14 cze 2005, 22:46
autor: dragus
Słyszałem że trza sobie golnąc dwa 10% piwka żeby mieć gadane (niektórym nie trza piwa żeby zagadać mi niestety trzeba )pujśc na balety zagadac do jakiejś i już , w ten sposób moi kumple wyrywaja nwet dwie na raz jednej nocy :)

: 14 cze 2005, 22:51
autor: petru
No nie wiem. Jak 14latek się opije, to strasznie śmierdzi :lol:. Ja podrywam na: "Za kim jesteś :x". Jak nie ucieknie, to jest Twoja :lol:.

: 14 cze 2005, 23:01
autor: Mazurek
A nikt nie zapytał czy ta dziewczyne zna czy tylko załatwił przez gościa, który zna gościa numer gg :D

Ale zgadzam się - nie ma uniwersalnego sposobu. Jak babka na ciebie leci to nieważne co byś powiedział to i tak jest twoja :)
W przeciwnym wypadku załatw sobie spotkanie sam na sam, zupełnie przypadkowo i daaawaj :D zaczynasz gadke a poźniej czekaj co z tego wyniknie :)
Jest bardzo ciekawy motyw podrywania "na aparat", ale raczej sie tutaj nie przyda, bo to wymaga przekroczenia pewnej granicy wieku :)

W jakimś filmie (którego tytułu nie moge sobie za cholere przypomniec) było coś takiego:
- Bolało ?
- ??
- Jak spadałaś z nieba, aniele
:lol: :lol: :lol: :lol:
Bardzo chciałbym zobaczyć jak ktoś używa tego tekstu w rzeczywistości :D Choć mam wrażenie, że to przyniesie odwrotny skutek - panna zacznie z ciebie smiac :D

W ogóle jestem przeciwnikiem takich formułek, ale jesli komus to pomaga to prosze bardzo :D Choc wyzej przeze mnie wspomniany "sposob - na aparat" był wykorzystywany kilkakrotnie z rewelayjnym skutkiem. Ale wszystkie te sposoby sa wylacznie dla tych, ktorzy chca podrywac zupelnie nieznajome kobiety oraz dla tych co szukaja panny na noc a nie "do chodzenia" :D

: 14 cze 2005, 23:47
autor: Handsome Boy
Mazurek pisze:(...)
dawaj sposob na aprat, bo nie znam.

a ten teks :lol: osobiscie uzylem pary razy innego, ze 100% skutecznoscia:
-jestes z los angeles
-....
-myslalem, ze tylko wmiescie aniolow sa takie pieknosci

komplementy to podstawa. wydaje sie to oklepane, ale dziala zawsze!

: 15 cze 2005, 0:40
autor: Chlopaczek
Tez znam jeden z tak zwanych glodnych kawalkow

-Jestes zmeczona?

- ?

- Bo ciagle chodzisz mi po glowie.

Jest szansa ze zadziala na dziewczyne ktora ma odrobine wyobrazni i poczucia humoru.

Powodzenia.

: 15 cze 2005, 3:13
autor: maestro
Corinthians pisze: A jeśli u mnie nie ma kina? Gdzie mam ją zaprosić? Co mam zrobić? Pokazać pole sąsiada? Jakie to on ma ładne kartofle? :D
wiesz jesli się umawiasz z panną, to na pewno miło jest gdzieś ją zabrać ale to nie jest najważniejsze!! mam kumpla, który umawia się z dziewczyną na spacery po prostu albo ostatnio wypalił, że będa siedzieć na przystanku i rozmawiać :shock:, bo obojgu to pasuje... :roll: więc na to nie ma reguły... ;)
a na wsi, w 'ciepłą, letnią noc' jest wspaniały widok na gwiazdy... (nie ma tylu świateł) w mieście nigdy takiego nie zobaczymy... ;)
można też zebrać się w pare osób (i m.in. zaprosić również tą dziewczynę) i wybrać się na jakąs dyskotekę do sąsiedniej miejscowości, jeśli u Was nie ma ;) miło jak któryś z kumpli ma samochód :D albo PKS i w droge, jak już ktos słusznie zauważył :) trzeba tylko chcieć :p

i również chciałbym usłyszeć sposób 'na aparat' :twisted:

jeśli o mnie chodzi, to nie zapraszałbym dziewczyny do kina (chyba, że by chciała), bo to jest takie... oklepane i mało oryginalne. Bardziej bym preferował wyjście np. na pizze albo do jakiejś restauracji (oczywiście, to też zalezy od Waszego wieku, bo nie spotkałem sie jeszcze, żeby 14-latek zapraszał 14-latke do restauracji ;) ) Jest kilka możliwości... m.in. pub, a nawet kiedys zabieraliśmy dziewczyny na wesołe miasteczko :lol: i uwierz mi, że nawet w wieku 18-20 lat można się tam świetnie bawić :D lodowisko (w lecie odpada)- dziewczyna z którą sie umawiałem uwielbia tam chodzić ;) niestety na to wszystko trza wysupłać trochę kaski ale zapewniam Cię, że nie ma żadnej regóły. Czasem zwykły spacer, rozmowa są po prostu niezastąpione ;)

i dokładnie... potwierdzam, że alkohol dodaje kopa (czyt. odwagi). Ale to też polecam tylko podczas jakiejś imprezy, wtedy jest... pretekst do łyknięcia, bo jeśli się wypije przed konkretną randką, to to będzie z deka 'chamska' wizytówka :roll: Ja poznałem pewną pannę (koleżanki siostrę) na sylwestra, też u koleżanek ;) wypiłem troszeczkę ale nie za dużo, ona- nie wypiła nic :D pogadaliśmy sobie, zatańczyliśmy pare razy, a po pewnym czasie ona wymownie stwierdziła, że jest jej gorąco ;) :twisted: zaproponowałem wyjście na taras, a po chwili wspólnie postanowiliśmy wyjść na spacer. Długi, romantyczny spacerek o 3 w nocy zrobił soje :D spytałem, czy nie zimno jej w rączke ;) 'szczęście' było po mojej stronie... było zimno ;) ustawilismy się jeszcze później pare razy ale ostatecznie nie wyszło :? ale na pewno łatwiej jest, kiedy to dziewczyna wyjdzie chociażby z malutką inicjatywą. To też- podobnie jak setka- dodaje takiego samego 'kopa' :) i chęci przede wszystkim

Jedyna rada, to bądź po prostu sobą :D oczywiście podczas luznej rozmowy możesz zapodać jakiś komplement pod jej adresem, nawet żartem i nie za często tzn nie co drugie zdanie, ale ona juz powinna się domysleć, że ją 'lubisz' ;)

pozdrawiam i powodzenia :D

: 15 cze 2005, 22:22
autor: dragus
zawdi pisze: "skolko w paszczu?"
co to znaczy bo ja się nie znam ?????

: 17 cze 2005, 1:28
autor: podlik
to takie swoiste pytanie - komplement
dasz jej tym zwrotem do zrozumienia ,ze jest dla ciebie wazna i specjalna i co najwazniejsze ,pokaze ,ze traktujesz ja nie jak zwykłą kÓrwe...


ale moze lepiej poprostu zapytaj : "z połykiem ,czy bez"

tez zadziała

powodzenia !

: 22 cze 2005, 17:03
autor: Mazurek
OK jeśli chcecie to poniżej opisuje sposób na aparat. Może wydawać się nieco śmieszny, ale sam byłem zaskoczony jak to na kobiety może zadziałać...

Potrzebny będzie aparat fotograficzny. Cyfrowy odpada, bo ma z tyłu wyświetlacz. Potrzebujemy zwykłego aparatu, ale znowu nie takiego z kiosku za 2,50 zł :P Przeciez chodzi o zrobienie wrażenia. Ok jeśli już mamy aparat szukamy "ofiary". Gdy ją znajdujemy zaczynamy ją bez słowa fotografować. I tutaj wyróżniamy dwie reakcje:
1) panna się oburzy i zacznie odchodzić dość szybkim krokiem
2) zapyta dlaczego robisz zdjęcia
W przypadku reakcji numer 1 pozostaje nam jedynie iść za nią i zacząć się tłumaczyć, że koniecznie chciałeś mieć jej zdjęcie. Można jakąś bajke wcisnąć.
W przypadku reakcji numer dwa (która zdecydowanie częściej występuje) odpowiedz: "bo lubie fotografować piękne kobiety". Radze strzelić jakiś "zachęcający" uśmiech w jej strone :) Ok później trzeba się zdać na własną inteligencje i prowadzić dalej w miare inteligentna gadke tak przez +- 15 minut, w międzyczasie możesz pstryknąć jeszcze kilka zdjęć. Jak już sie macie zegnac to powiedz "a moze mialabys ochote zobaczyc jak zdjecia wyszly ?" (i wlasnie dlatego nie moze byc mowy o cyfrowce). Jesli uzyskasz odpowiedz twierdzaca (raczej uzyskasz) to radze poprosic o numer telefonu. No i na zakonczenie koniecznie powiedz "Do zobaczenia" Po kilku dniach lub po kilkudziesięciu godzinach (minium radze 24 h) dzwonisz do niej z propozycja aby do ciebie przyszla poogladac zdjecia. I w ten oto sposób masz panne w swoim mieszkaniu... 8) 8) 8)

: 22 cze 2005, 17:13
autor: forzaROSSONERI
Chlopaczek pisze:Tez znam jeden z tak zwanych glodnych kawalkow

-Jestes zmeczona?

- ?

- Bo ciagle chodzisz mi po glowie.

Jest szansa ze zadziala na dziewczyne ktora ma odrobine wyobrazni i poczucia humoru.

Powodzenia.
no to jest rzeczywiście fajne, kiedyś dostałam eska, ale w troche zmienionej formie, tzn. bylo pytanie czy mnie nie bola nogi, a nie czy jestem zmeczona ale na jedno wyjdzie. numeru nie znalam, potem sie okazalo ze to od kumpla i sie wykrecal ze jaja sobie tylko robil, no ale i tak milo bylo dostac cos takiego :)

: 22 cze 2005, 18:35
autor: Scyzoryk
piwus pisze:No nie wiem. Jak 14latek się opije, to strasznie śmierdzi :lol:. Ja podrywam na: "Za kim jesteś :x". Jak nie ucieknie, to jest Twoja :lol:.

Piwus a jak ci odpowie : " Jestem za Cracovią a to są moji koledzy ...."

: 22 cze 2005, 19:23
autor: petru
Trzeba wybrać dobre osiedle 8).

: 22 cze 2005, 22:38
autor: Handsome Boy
Mazurek pisze:(...)
sposob ok. tylko potwierdza znana prawde, ze laski chca tego samego co faceci. ptrzeciez lasia doskonale wie, ze ja rwiesz.
No i na zakonczenie koniecznie powiedz "Do zobaczenia"
dzieki, stary, za dobra rade :lol: :lol: :lol:

: 22 cze 2005, 23:46
autor: Scyzoryk
piwus pisze:Trzeba wybrać dobre osiedle 8).

No tak a najlepiej stadion Wisły . :twisted:

: 23 cze 2005, 1:28
autor: maestro
Scyzoryk pisze:
piwus pisze:Trzeba wybrać dobre osiedle 8).

No tak a najlepiej stadion Wisły . :twisted:
czemu nie?? na meczyki wbrew pozorom chodzi sporo kobiet... ;)