FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)
: 17 lip 2026, 15:55
Największe forum piłki nożnej
https://swiatpilki.com/
Uli Hoeness i Rainer Bonhof mieli na koncie Euro-MŚ w wieku 22 lat, Trezeguet i Henry mieli niespełna 23 lata w 2000 roku, Fabregas miał 23 lata na MŚ 2010, więc chyba para Niemców.
Kryzysy Brazylii czy Wloch kryzysami , ale trzeba mieć tą umiejętność ich wykorzystać drabinki Anglii mś 2018 Panama, Tunezja w grupie faza pucharowa wymęczona Kolumbia , Szwecja frajerska porażka (1 z wielu) z Chorwacją z Belgią mecz o 3 miejsce przegrany me 2020 faza pucharowa przeciętne Niemcy , Ukraina , Dania i słynny nur Sterlinga przegrana z Włochami mś 2022 faza pucharowa Senegal Francja i od razu przegrana me 2024 faza pucharowa Słowacja Anglia półtorej minuty od odpadnięcia z turnieju Szwajcaria po karnych potem średnia Holandia i porażka z Hiszpanią w tych turniejach Anglia mordowała się nawet ze słabymi drużynami mimo faktu łatwych drabinek nijak ma się to do mocarnych drabinek Hiszpanów na me czy na obecnych mś , a które Hiszpania przejdzie raczej bez porażki bo szanse Argentyny są bardzo małe na zwycięstwo.Bernabeu2 pisze: ↑17 lip 2026, 15:10Miałem właśnie pisać, że obserwujemy w kadrowej piłce to samo co w klubowej wydarzyło się przez ostatnie lata, tj. najlepsze ekipy dominują nad resztą dużo bardziej niż 20-30 lat temu.Klawikord pisze: ↑17 lip 2026, 13:58Też warto zwrócić uwagę na fakt że Hiszpania wygrywając z Argentyną dokona czegoś w rodzaju wyczyszczenia pilki reprezentacyjnej w ciągu 2 lat ta reprezentacja na międzynarodowych turniejach ma na rozkładzie niezłą Austrię, Włochy, Chorwacja, Niemcy, Francja x2, Anglia, Portugalia, Belgia i na dokładkę aktualny mistrz świata wszystko ekipy , które w ciągu ostatnich 10 lat wygrywały, zdobywały medale lub były pretedentami do zdobywania ich niesamowita rzecz po której po przybyciu de la fuente do Hiszpanii raczej niewielu się spodziewało.
Jak zaczynałem śledzić piłkę, to dublet Francji MŚ-ME to było historyczne osiągnięcie (ostatni raz Niemcy z Beckenbauerem i Mullerem? Jakoś tak), a w powojennej historii MŚ po sobie wygrała jedynie Brazylia. I ta Brazylia miała takie pokolenie, że obroniła tytuł bez Pele (kontuzja w czasie turnieju), a Francja - wiadomo, Zidane, Henry, mocarna obrona, i tak dalej.
Teraz albo Hiszpania zrobi dublet ME-MŚ - albo Argentyna zostanie wynikowo jedną z dwóch najlepszych reprezentacji w historii futbolu (obok Brazylii 1958-1970), a do tego obie ekipy notowały (Argentyna) lub notują (Hiszpania?) jakieś rekordowe serie bez porażki.
No i trudno tego nie łączyć z faktem, że te topowe ekipy, które raz na dekadę miały jakąś wybitną drużynę (Włochy, Niemcy, Brazylia, Holandia) od kilkunastu lat przeżywają najgorsze okresy w swojej historii (wynikowo i/lub piłkarsko). Co zasadniczo widzieliśmy nawet na tym turnieju, że najpierw było dużo niespodzianek, a potem skończyło się tak, że top4 kadry ostatnich lat zameldowały się w fazie medalowej.
Dlatego np. jeśli ktoś chwali Anglików za regularność i robienie półfinałów - to IMHO tak średnio, bo trochę takie czasy po prostu. No i pewnie też dlatego te wyniki Argentyny i Hiszpanii wywaliło w kosmos, bo Argentyna może zasadniczo przebić to co zrobiła Hiszpania 2008-2012 (możliwe, że już przebili, bo tam jest Copa America - MŚ - Copa America - finał MŚ vs 1/8 MŚ-ME-MŚ-ME-grupa MŚ), Hiszpania znowu może wygrać dublet, a na papierze ciężko te ekipy jednak porównać.
Maradona miał MŚ 1986, finał MŚ 1990, 2x Serie A, Puchar UEFA na koncie, MVP MŚ - Messi ma MŚ 2022, finał MŚ 2026, 2x La Liga, 2x Ligue 1, 2x Copa America, MVP MŚ - tyle, że to jego wyniki jedynie po 30-tce.Gość tylko po 30-tce dosłownie se zrobił karierę na poziomie Maradony, tyle, że wcześniej wygrał jeszcze 4x LM, 8x ligę i 5x Złotą Piłkę, haha.
Pewnie też dlatego ten turniej wywołuje takie niezdrowe emocje, bo każdy intuicyjnie czuje, że np. dorobek tego Messiego to powoli dominacja nad resztą w stylu Gretzky'ego w hokeju jeśli wygra w niedzielę. Yamal w wieku 19 lat może być w sytuacji, gdzie brakuje mu tylko LM do skompletowania pełnej gabloty trofeów, i tak dalej. Bo np. te porównania do Maradony czy Cristiano w tym momencie wyglądają po prostu ... specyficznie, a to mniej więcej rozmowy jakie prowadziliśmy przez ostatnich 15 lat.
Prawda, aczkolwiek często z tymi turniejami jest tak, że po prostu nie masz komu kibicować, zwłaszcza gdy jesteś Polakiem, więc u nas to akurat dosyć wyjątkowa sytuacja.