Strona 2 z 2

: 27 wrz 2005, 17:23
autor: bagg
Bonusem dodam że wielkie wrażenie robi tekst "Show must go on" jeżeli jest się świadomym informacji, że pisał go Mercury wiedząc, że umiera (nie byli go już w stanie wyleczyć)Confused

o ile dobrze mi wiadomo(mogę się mylić) to słowa i muzykę do Show must go on napisał Bian May ;)

: 27 wrz 2005, 17:39
autor: Tomachos
Wszystkie utwory z Innuendo zostały podpisane jako autorstwo Queen (tekst + muzyka),
aczkolwiek muzyke do "Show must go on" napisał Brian (nie Bian) May a słowa Mercury!

: 27 wrz 2005, 17:45
autor: bagg
Wszystkie utwory z Innuendo zostały podpisane jako autorstwo Queen (tekst + muzyka),
aczkolwiek muzyke do "Show must go on" napisał Brian (nie Bian) May a słowa Mercury!

oczywiście z tym Brian'em to była zwykła literówka. I mylisz się. Słowa do "Show must go on" napisał B(r)ian ;) May

: 27 wrz 2005, 23:38
autor: Tomachos
Niesądzę bo wydaje mnie się, że wiadomość o autorstwie tekstu do Show must go on mam wiarygodną.

Aczkolwiek wiele rzeczy na tym świecie mnie dziwi :/ więc jak byś mogł podać żrodło swojej informacji to byłbym wdzięczny!!

Może sie mylę, chociarz trudno mi w to uwierzyć, licze na twoją błyskawiczną ripostę

Pozdrawiam:)

: 28 wrz 2005, 15:33
autor: pippen
wg. mnie w the shom must go on, jest autorstwa całego zespołu a nie konkretnie Briana Maya.

: 28 wrz 2005, 15:59
autor: bagg
http://www.queenonline.pl/albumy/index. ... n/innuendo

masz tam napisanych autorów utworów z płyty Innuendo ;)

pozdrawiam

: 28 wrz 2005, 16:22
autor: pippen
The Show Must Go On: Brian (a nie Freddie, jak sądzą niektórzy)

zatem pozostaje szanować większą wiedzę na ten tema autora tej strony.

a tak pozatym to co sądzicie o Paulu Rodgresie?
w Judas Priest świetnie śpierwał i pasował do tegi klimatu,
a wiadomo że Judas Priest to metal ,a Queen to zupełnie inny styl muzyczny.

moze spytam tak, czy jakiś wielki fan Queen cieszy sie z rekatywacji, czy wolałby aby do niej nie doszło?

: 04 paź 2005, 3:07
autor: Tomachos
Autorzy utworów
Każdy utwór na płycie podpisany został "Queen", choć faktycznie autorami kompozycji byli na ogół poszczególni muzycy.
The Show Must Go On: Brian (a nie Freddie, jak sądzą niektórzy)
Nie pisze, że chodzi o tekst!!

: 12 paź 2007, 9:40
autor: Michał M
A niech to - dopiero teraz przypadkiem natrafiłem na ten temat :x Dorzucę się do niego, nawet jak ktoś na mnie naskoczy że odgrzebuje temat sprzed 2 lat :D

Queen to mój zdecydowanie ulubiony zespół juz od wielu lat. Co prawda, przyznam, że z okresu sprzed śmierci Freddiego wiele nie pamiętam, ale to w końcu w niczym absolutnie nie przeszkadza :wink:

Bohemian Rhapsody, The Show must go on i Innuendo to moje najbardziej ulubione kawałki - + solówka Freddiego "Living on my own" (ale w starszej wersji, bez tych "umcyk, umcyk" w tle :wink: ), z teledyskiem będącym zbitką z któryś tam urodzin Freddiego (facet potrafił rozkręcać imprezy...)

Właśnie, teledyski - kocham też Queen za nie - takich teledysków jak ta grupa, to nie robił nikt. A już na pewno nie w takich ilościach 8)

Nie chće cytować wypowiedzi sprzed 2 lat, ale widziałem, że ktoś pytał o mniej znane, a świetne utwory Queenu - polecam na wstępie płytę "A night at the opera" - to tam gdzie znajduje się Bohemian Rhapsody, ale oprócz niej takie kawałki jak "Seaside Rendevous", "Death on two legs" i "Prophet's Song" :wink: W ogóle znajac starsze płyty Queenu (np. "Queen II") człowiek przestaje się dziwić, że doszło do powstania tak genialnego utworu jak właśnie Cygańska rapsodia :wink:

: 12 paź 2007, 22:07
autor: wianuch
No to ja też będe archeologiem :D

Najpierw pewne sprostowanie:
Corinthians pisze:Ponoć był gejem, ale był wielki.
Był biseksualny, więc wszyscy mieli szansę :love:

Wielką fascynację Queenem mam już za sobą, ale przez grubo ponad rok miałem niezła zajawke ;) Imo najlepszym kawałkiem i płytą jest Made In Heaven. Z bardziej rockowych kawałków polecam I Want It All. W zasadzie to aż nie wypada wymieniac tych wszystkich super kawałków, bo należałoby wymienic wszystko.
No i nie można zapomniec o 2 wyjebanych koncertach. Live At The Wembley i Tribute to Freddie. Drugi, na cześc zmarłego Mercurego - niektórym się on nie podoba, mi bardzo. Elton John, Axl, Slash i inni naprawdę dają rade 8)

: 12 paź 2007, 22:31
autor: 10
Vianuch pisze: No i nie można zapomniec o 2 wyjebanych koncertach.
Właśnie - a propos koncertów: pamiętam genialne wręcz koncertowe wykonanie "Love Of My Life" z 2005 r., zadedykowane matce Freddiego. Brian May i znakomita publiczność stworzyli naprawdę niepowtarzalny klimat.

Otóz i ów utwór:

: 15 paź 2007, 10:04
autor: Michał M
Vianuch pisze:Imo najlepszym kawałkiem i płytą jest Made In Heaven.
Na pewno najbardziej spokojnym i refleksyjnym (najbardziej z tej płyty podoba mi się "Winter's Tale") :wink: Queen zostawił po sobie akurat tyle brzmienia, że dla każdego znajdzie się coś miłego - wg mnie najlepsze albumy (stawiam je na równi) to "Noc w operze" i"Innuendo" 8)
Vianuch pisze:No i nie można zapomniec o 2 wyjebanych koncertach. Live At The Wembley i Tribute to Freddie. Drugi, na cześc zmarłego Mercurego - niektórym się on nie podoba, mi bardzo. Elton John, Axl, Slash i inni naprawdę dają rade 8)
Ten trybut dla Freddiego to było naprawdę coś - choć uważam, że na tym koncertowanie Queen powinno się zakończyć, bo Queen to Mercury, May, Taylor i Deacon. Nie więcej, nie mniej :wink:

: 15 paź 2007, 10:21
autor: 10
Michał M pisze:Ten trybut dla Freddiego to było naprawdę coś - choć uważam, że na tym koncertowanie Queen powinno się zakończyć, bo Queen to Mercury, May, Taylor i Deacon. Nie więcej, nie mniej :wink:
Mi z kolei podoba się Queen w nowym wydaniu. P. Rodgers wnosi (swym charakterystycznym głosem i nie tylko) sporo bluesa, a tego -jeśli choidzi o mnie - nigdy za wiele. Poza tym jest jeszcze inny pozytyw - Rodgers - wokalista zupełnie inny niż Mercury - śpiewa po swojemu, nie stara się naśladować Freddiego i jego stylu. Ale rzeczywiście - co prawda, to prawda - Queen to Mercury, May, Taylor i Deacon.

Re: QUEEN

: 06 wrz 2015, 16:08
autor: PietroBosman
Początkowo ten Rodgers mi nie pasował...ale co powiedzieć gdy zaczął z muzykami Queen jeździć Adam Lambert?Koleś swoim wyglądem i wokalem wyglądał jakby urwał się z choinki.
Ostatnio odkrywam pierwsze płyty Queen.Jest moc.