PrOtEcToR pisze:Zalezy u kogo... zwykle zwraca się uwage na wygląd...
Tylko na 'dzień dobry'. Już miałam jednego takiego co to piękny i uroczy był, panny powalał na kolana a rozumu zero, zainteresowań [poza samym sobą] zero itd. itd. Taki ładnie opakowany pustak.
To samo mogę powiedzieć o paru moich koleżankach. Śliczne, perfekcyjny makijaż, biodrówy, stringi na wierzchu, czarny stanik, biała bluzka itd. itd. Chłopaków na pęczki, związki na trzy dni, a potem płacz.
Chyba wiesz co się w dyskotekach dzieje... Teraz to nawet małolaty po 13-14 lat dziewczynki.. podrywaja starszych facetów by tylko iść z nimi do samochodu!
Nie bywam. Jestem mało imprezowa. Wolę kameralne towarzystwo najbliższych znajomych.
No ale wiem, wiem. Jak to określa moja nauczycielka 'tam bywają gorące 13-ki i mokre 10-ki'. Oczywiście mowa tu o najbardziej nienormalnych dyskotekach. Do tych lepszych wpuszczają od 18-tu, a nawe 21 lat

Tylko zauważ, że ja miałam na myśli Ciebie
PrOtEcToR pisze:Jak bym niemiał rozumu... to bym pewnie się wrypał
Co to jest antykoncepcja wiedzą już 10-latki
PrOtEcToR pisze:Jednak oczywiście niezawsze rozum w takich sytuacjach wygrywa!
Jasne. Wygrywa to, co masz w spodniach, prawda?
I jeszcze dobra zabawa.
PrOtEcToR pisze:Właśnie ja nieszukam dziewczyny, na dyskotece... pozatym nielubie miec jednei stałej...
Jedno wyklucza drugie.
normalna baba, czy mi sie wydaje
Eeee nie, to tylko pozory
