FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZ

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
 
Liczba głosów: 30

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio »

bagg pisze:Dobra, rozpaczacie nad Fabregas'em i Pique, ale czy myślicie, że w tym czasie np. ten pierwszy rozwinąłby się tak bardzo jak w Arsenalu? Na pewno nie. W Barcie prawdopodobnie nie grałby w ogóle albo tylko czasami. Bo i za kogo miałby grać?
Nie można się z tym nie zgodzić - jestem pewien, że na 99% Cesc nie dostałby w Barcelonie szansy na taką eksplozję swojego talentu jak to ma teraz miejsce w Arsenalu. A tak w ogóle to przez taką właśnie politykę promowania bardzo młodych graczy w poważnych rozgrywkach zespół Wengera bardzo skutecznie przyciąga tych zawodników, bo wiedzą oni, że jeżeli już gdzieś dostaną szansę na częste występy pomimo braku doświadczenia i ogrania to właśnie w ekipie Kanonierów.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA »

Przejmujecie się kto zagra w meczu z Malagą, a tym czasem działacze Realu mają poważniejszy problem :lol:

Obrazek

Z Fabregasem nikt chyba nie może być pewny czy nastąpiłaby taka eksplozja umiejętnośći. W Arsenalu miał on regularnie dawaną szansę gry w pierwszym składzie, co zaowocowało taką a nie inną grą. Oczywiście nie wątpie iż w Barcie takich szans by nie otrzymywał, ale z penością nie taką ich liczbę jak w Londynie :wink:
Ostatnio zmieniony 24 mar 2006, 22:13 przez RóżA, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post autor: Woju83 »

bagg pisze:Dobra, rozpaczacie nad Fabregas'em i Pique, ale czy myślicie, że w tym czasie np. ten pierwszy rozwinąłby się tak bardzo jak w Arsenalu? Na pewno nie. W Barcie prawdopodobnie nie grałby w ogóle albo tylko czasami. Bo i za kogo miałby grać

Nie wiem. Zgadzam sie, ze w Arsenalu rozwinął skrzydła i pokazał, że jest jednym z najlepszych piłkarzy defensywnych młodego pokolenia.

Ale skoro szansę w Barcie dostał Messi i Rodri, to dlaczegoki talent jak Fabregas miałby jej nie dostać.
Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post autor: Youth Mesiash »

janiofcb i no Cesc Fabregas ładnie zaczął grać w składzie kanonierów to fakt. bagg też ma rację co do niego bo Wenger stawia na przyszłość ale to może mieć tyle samo plusów co minusów. Zawodnicy [młodzi oczywiście] zdobywają doświadczenie dzięki grze u Kanonierów ale i przez to Arsenal także troszkę kuleje w Premiership..I to żadna wymówka ze Chelsea itd.. Ci zawodnicy owszem grają sporo i dzięki francuskiemu trenerowi zdoywają sporo bezcennego doświadczenia. Ale Wenger mało nie stracił przez to posady.Dośc często Ci młodzi zawodnicy "peszyli" się przed meczem i ratowali ich "starzy" doświadczeni gracze jak Pires Henry czy Ljunberg :wink:
Przyczajony Dombroś, ukryty Dombroś.
Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg »

Woju83 pisze:Ale skoro szansę w Barcie dostał Messi i Rodri, to dlaczegoki talent jak Fabregas miałby jej nie dostać.

A argumenty typu Xavi, Deco, Marquez, czy chociażby Van Bommel do Ciebie przemawiają?

Youth Mesiash pisze:Dośc często Ci młodzi zawodnicy "peszyli" się przed meczem i ratowali ich "starzy" doświadczeni gracze jak Pires Henry czy Ljunberg Wink

Nawet jeśli, to jeśli dzięki temu mają się rozwinąć Flamini, Fabregas czy taki Eboue to nie jest to takie złe. Zresztą, gdyby nie wiele kontuzji to kto wie gdzie teraz byłby Arsenal :roll:
Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post autor: Youth Mesiash »

bagg pisze:Nawet jeśli, to jeśli dzięki temu mają się rozwinąć Flamini, Fabregas czy taki Eboue to nie jest to takie złe. Zresztą, gdyby nie wiele kontuzji to kto wie gdzie teraz byłby Arsenal
Nik tego nie wie :wink: W tym tkwi piękno piłki nożnej.Trzeba być przygotowanym na każdą okoliczność. Jeśli zawodnik wyleci ze skladu trzeba miec jakiegoś godnego zastępce i td itd..
bagg pisze:A argumenty typu Xavi, Deco, Marquez, czy chociażby Van Bommel do Ciebie przemawiają?
No faktycznie...Fabregas miałby małe sznase na wyjściw w pierwszej jedenastce. Ale nic nie zmieni faktu że chłopak mógł grać w Blaugranie i że każdy kibic będzie gdybał "co by było gdyby..."Ale kończmy już gadanie o młodzikach :wink: Zarzuccie nowym tematem :twisted:
Przyczajony Dombroś, ukryty Dombroś.
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor »

bagg pisze:A argumenty typu Xavi, Deco, Marquez, czy chociażby Van Bommel do Ciebie przemawiają?
Iniesta jakoś grywa i radzi sobie bardzo dobrze. W ubiegłym sezonie grał bardzo dużo. W tym nieco mniej, ale i tak dość często go widzimy. Ale to tak BTW :wink:
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg »

Niggaz pisze:Iniesta jakoś grywa i radzi sobie bardzo dobrze. W ubiegłym sezonie grał bardzo dużo. W tym nieco mniej, ale i tak dość często go widzimy. Ale to tak BTW
Oczywiście masz rację. Ale uważam, że Cesc zrobił bardzo dobrze przenosząc się do Arsenalu. Może w Barcie dostawałby jakieś szanse, może nawet byłoby ich całkiem dużo, ale czy wskoczyłby do pierwszego składu i na nim opierałby się cała pomoc? Nie sądzę. Nie wiem też czy aż tak by się rozwinął. A Barca też jeśli chodzi o pomoc narzekać nie może. Tak więc, ani Blaugrana ani Cesc, a juz na pewno Arsenal nie powinni płakać z powodu transferu tego młodego zawodnika.
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna »

A ja zapytam tak zupelnie bez napinki. Dlaczego oni odchodza z Barcy? Tylko nie mowcie mi, ze to wylacznie sprawa finansow, bo Barcelona na pewno nie jest biedniejsza od Arsenalu czy ManuU (no o wiele biedniejsza). Po drugie nie sadze, zeby Hill-Wood byl tak szczodry zeby dawal im jakies kosmiczne kontrakty. Generalnie mysle, ze mniejsze pieniadze przekonalyby ich do pozostania, bo przeciez na pewno sa przywiazani do tego klubu, no a wyjazd do Anglii to tez zmiana zycia o 180 stopni, co dla tak mlodych ludzi jest wyjatkowo trudne (rodzina, rodzice itd.). Jednak oni w wieku kilkunastu lat decyduja sie wyjechac. Dziwne jak na klub, ktory tak bardzo chce sie szczycic praca z mlodzieza.
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post autor: Lakier »

Krzysztof Jarzyna pisze:A ja zapytam tak zupelnie bez napinki. Dlaczego oni odchodza z Barcy? Tylko nie mowcie mi, ze to wylacznie sprawa finansow, bo Barcelona na pewno nie jest biedniejsza od Arsenalu czy ManuU (no o wiele biedniejsza). Po drugie nie sadze, zeby Hill-Wood byl tak szczodry zeby dawal im jakies kosmiczne kontrakty. Generalnie mysle, ze mniejsze pieniadze przekonalyby ich do pozostania, bo przeciez na pewno sa przywiazani do tego klubu, no a wyjazd do Anglii to tez zmiana zycia o 180 stopni, co dla tak mlodych ludzi jest wyjatkowo trudne (rodzina, rodzice itd.). Jednak oni w wieku kilkunastu lat decyduja sie wyjechac. Dziwne jak na klub, ktory tak bardzo chce sie szczycic praca z mlodzieza.


Co w tym dziwnego? Taki Fabregas? Po ilu latach bylby w stanie wygryz Xaviego czy Deco? Na ich miejscu tez wybralbym szanse na gre w takim Arsenalu, niz kiszenie sie w rezerwach Barcelony.
:)
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna »

Lakier pisze:Taki Fabregas? Po ilu latach bylby w stanie wygryz Xaviego czy Deco?
Fabregas poszedl zanim jeszcze ktokolwiek wspomnial o Deco w Barcelonie.

No ok, wiec jezeli nic w tym dziwnego to dlaczego teraz wszyscy placza, ze im Wenger "podkrada" juniorow? A poza tym IMHO slabszy Iniesta gra, dosc drewniany Oleguer rowniez. To albo nie potrafia poznac sie na ich talencie, albo ich talent rozwija sie dopiero poza Katalonia :roll:
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor »

Dlaczego odchodzą? Pytanie bardzo proste jak dla mnie. Barcelona nie może narzekać ani na brak utalentowanej młodzieży ani też na świetnych zawodników pierwszej drużynie tak więc taki przykładowy Cesc widząc co się dzieje kopie piłkę w BCN nabierając umiejętności dopóki nie pojawi się szansa na transfer. Przejście do innego klubu (takiego jak Arsenal) da mu większe szanse na to, że zacznie grywać w pierwszym składzie. Niestety drużyna piłkarska liczy sobie tylko 11 zawodników i trudno żeby w Barcelonie wszyscy mieli miejsce dla siebie. Lepiej przejść do słabszego klubu i mieć tam szanse na grę niż pozostać w lepszym i tych szans praktycznie nie mieć. Można ryzykować walkę o miejsce w drużynie, ale jest to o tyle ryzykowne, że nie decydując się na transfer w młodym wieku można sobie zahamować karierę.

Dziwne jest to ostatnie zdanie które napisałeś Bartek :roll: Nie wiem o co kaman zupełnie. Czy kluby które słyną z dobrej pracy z młodzieżą nie słyną równocześnie z tego, że wielu młodych zawodników z ich szkółek trafia do czołowych klubów europejskich? Chyba właśnie tak jest. IMO to zjawisko opuszczania Barcelony przez młodych zawodnikó nie jest wcale dziwne. Nie jest dziwne jak na klub, który szczyci się pracą z młodzieżą.

EDIT bo widzę, że coś dopisałeś :P
Krzysztof Jarzyna pisze:dlaczego teraz wszyscy placza, ze im Wenger "podkrada" juniorow?
Welcome zmienił nicka na 'wszyscy'?

Trudno powiedzieć czy Iniesta jest słabszy. Oczywiste jest, że w słabszym klubie Andres by błyszczał bardziej niż w Barcelonie. Nie wiadomo też jakby sobie radził Cesc w Blaugranie. No a Oleguer to raczej miejsca Cescowi nie zajął. To jest obrońca o czym chyba wiesz :P :wink: Dobry obrońca. Rośnie kolejny już - Rodri. Nie tylko gracze ofensywni mają racje bytu przecież.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post autor: Lakier »

Krzysztof Jarzyna pisze:Fabregas poszedl zanim jeszcze ktokolwiek wspomnial o Deco w Barcelonie.


Co nie zmienia faktu ze nie mial realnej szansy na gre.

Krzysztof Jarzyna pisze:No ok, wiec jezeli nic w tym dziwnego to dlaczego teraz wszyscy placza, ze im Wenger "podkrada" juniorow?
Kto placze? Kibice?


Krzysztof Jarzyna pisze:A poza tym IMHO slabszy Iniesta gra, dosc drewniany Oleguer rowniez.

Czy Iniesta jest slabszy? No nie wiem. Oleguer? On jest obronca, a nie slyszalem o jakis znakomitych wychowankach Barcelony, grajcych na tych pozycjach, podkradanych przez inne kluby.
Krzysztof Jarzyna pisze:To albo nie potrafia poznac sie na ich talencie, albo ich talent rozwija sie dopiero poza Katalonia Rolling Eyes

To chyba normalne ze Cesc lepiej sie rozwinal w Arsenalu, w koncu mogl tam grac w podstawowym skladzie.
:)
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna »

Niggaz pisze:Dziwne jest to ostatnie zdanie które napisałeś Bartek Rolling Eyes Nie wiem o co kaman zupełnie. Czy kluby które słyną z dobrej pracy z młodzieżą nie słyną równocześnie z tego, że wielu młodych zawodników z ich szkółek trafia do czołowych klubów europejskich? Chyba właśnie tak jest. IMO to zjawisko opuszczania Barcelony przez młodych zawodnikó nie jest wcale dziwne. Nie jest dziwne jak na klub, który szczyci się pracą z młodzieżą.
No tak, ale popatrz. Ajax - klub, ktory od dawna jest uznawany (teraz juz chyba mniej) za "kopalnie talentow". Dostarczyl ich mnostwo, ale zaden z tych najslynniejszych nie odchodzil z Amsterdamu w wieku 16 lat. Zawsze wybijal sie w pierwszej druzynie i dopiero pozniej (nadal jako mlody, ale juz nie dziecko) wyjezdzal do innego klubu.
Poza tym co chwila ktorys z kibicow Barcy placze jak to szkoda Cesca, Pique i Bog wie kogo, welcome pisze o "zlodzieju" Wengerze... Wiec jezeli to jest takie normalne, to dlaczego sie tak burza?
Czy Iniesta jest slabszy? No nie wiem.
Iniesta jest sporo starszy, to przede wszystkim.
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor »

Ajax. Klub od dawna uważany za kopalnie talentów. Od dawna też nie liczy się w Europie. Od dawna już kreuje nowe gwiazdy które ogrywają sie pierwszej drużynie Ajaxu. Drużynie która sporo odstaje od europejskiej czołówki. Tutaj jest chyba różnica nie uważasz :roll: Co innego ogrywać się w co najwyżej średnim Ajaxie niż Barcelonie. Nie pamiętam żeby Ajax największe triumfy święcił grając aż takimi młokosami. A to, że odchodzą tak wcześnie to chyba oznacza, że już są bardzo dobrymi zawodnikami skoro ktoś ich chce mieć u siebie.
Krzysztof Jarzyna pisze:Poza tym co chwila ktorys z kibicow Barcy placze jak to szkoda Cesca, Pique i Bog wie kogo, welcome pisze o "zlodzieju" Wengerze... Wiec jezeli to jest takie normalne, to dlaczego sie tak burza?
Trudno nie płakać czasem kiedy ogląda się wychowanków Barcelony grających piękną piłkę, ale ja dalej nie rozumiem co jest w tym nienormalnego. Zarówno w tym, że odchodżą jak i w tym, że płaczemy. Obie kwestie IMO są zupełnie naturalne i wszystko jest OK. Przecież w Barcelonie nie ma miejsca dla wszystkich. Po prostu.
Krzysztof Jarzyna pisze:Iniesta jest sporo starszy, to przede wszystkim.
To prawda, ale to Ty napisałeś, że jest słabszy od Cesca. Naciągana teoria.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”