Nie można się z tym nie zgodzić - jestem pewien, że na 99% Cesc nie dostałby w Barcelonie szansy na taką eksplozję swojego talentu jak to ma teraz miejsce w Arsenalu. A tak w ogóle to przez taką właśnie politykę promowania bardzo młodych graczy w poważnych rozgrywkach zespół Wengera bardzo skutecznie przyciąga tych zawodników, bo wiedzą oni, że jeżeli już gdzieś dostaną szansę na częste występy pomimo braku doświadczenia i ogrania to właśnie w ekipie Kanonierów.bagg pisze:Dobra, rozpaczacie nad Fabregas'em i Pique, ale czy myślicie, że w tym czasie np. ten pierwszy rozwinąłby się tak bardzo jak w Arsenalu? Na pewno nie. W Barcie prawdopodobnie nie grałby w ogóle albo tylko czasami. Bo i za kogo miałby grać?
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)


- RóżA
- Gwiazda

- Posty: 5733
- Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
- Reputacja: 7
- Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia
Przejmujecie się kto zagra w meczu z Malagą, a tym czasem działacze Realu mają poważniejszy problem

Z Fabregasem nikt chyba nie może być pewny czy nastąpiłaby taka eksplozja umiejętnośći. W Arsenalu miał on regularnie dawaną szansę gry w pierwszym składzie, co zaowocowało taką a nie inną grą. Oczywiście nie wątpie iż w Barcie takich szans by nie otrzymywał, ale z penością nie taką ich liczbę jak w Londynie

Z Fabregasem nikt chyba nie może być pewny czy nastąpiłaby taka eksplozja umiejętnośći. W Arsenalu miał on regularnie dawaną szansę gry w pierwszym składzie, co zaowocowało taką a nie inną grą. Oczywiście nie wątpie iż w Barcie takich szans by nie otrzymywał, ale z penością nie taką ich liczbę jak w Londynie
Ostatnio zmieniony 24 mar 2006, 22:13 przez RóżA, łącznie zmieniany 2 razy.


bagg pisze:Dobra, rozpaczacie nad Fabregas'em i Pique, ale czy myślicie, że w tym czasie np. ten pierwszy rozwinąłby się tak bardzo jak w Arsenalu? Na pewno nie. W Barcie prawdopodobnie nie grałby w ogóle albo tylko czasami. Bo i za kogo miałby grać
Nie wiem. Zgadzam sie, ze w Arsenalu rozwinął skrzydła i pokazał, że jest jednym z najlepszych piłkarzy defensywnych młodego pokolenia.
Ale skoro szansę w Barcie dostał Messi i Rodri, to dlaczegoki talent jak Fabregas miałby jej nie dostać.
- Youth Mesiash
- Rezerwowy

- Posty: 291
- Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą
janiofcb i no Cesc Fabregas ładnie zaczął grać w składzie kanonierów to fakt. bagg też ma rację co do niego bo Wenger stawia na przyszłość ale to może mieć tyle samo plusów co minusów. Zawodnicy [młodzi oczywiście] zdobywają doświadczenie dzięki grze u Kanonierów ale i przez to Arsenal także troszkę kuleje w Premiership..I to żadna wymówka ze Chelsea itd.. Ci zawodnicy owszem grają sporo i dzięki francuskiemu trenerowi zdoywają sporo bezcennego doświadczenia. Ale Wenger mało nie stracił przez to posady.Dośc często Ci młodzi zawodnicy "peszyli" się przed meczem i ratowali ich "starzy" doświadczeni gracze jak Pires Henry czy Ljunberg 
Przyczajony Dombroś, ukryty Dombroś.
Woju83 pisze:Ale skoro szansę w Barcie dostał Messi i Rodri, to dlaczegoki talent jak Fabregas miałby jej nie dostać.
A argumenty typu Xavi, Deco, Marquez, czy chociażby Van Bommel do Ciebie przemawiają?
Youth Mesiash pisze:Dośc często Ci młodzi zawodnicy "peszyli" się przed meczem i ratowali ich "starzy" doświadczeni gracze jak Pires Henry czy Ljunberg Wink
Nawet jeśli, to jeśli dzięki temu mają się rozwinąć Flamini, Fabregas czy taki Eboue to nie jest to takie złe. Zresztą, gdyby nie wiele kontuzji to kto wie gdzie teraz byłby Arsenal
- Youth Mesiash
- Rezerwowy

- Posty: 291
- Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą
Nik tego nie wiebagg pisze:Nawet jeśli, to jeśli dzięki temu mają się rozwinąć Flamini, Fabregas czy taki Eboue to nie jest to takie złe. Zresztą, gdyby nie wiele kontuzji to kto wie gdzie teraz byłby Arsenal
No faktycznie...Fabregas miałby małe sznase na wyjściw w pierwszej jedenastce. Ale nic nie zmieni faktu że chłopak mógł grać w Blaugranie i że każdy kibic będzie gdybał "co by było gdyby..."Ale kończmy już gadanie o młodzikachbagg pisze:A argumenty typu Xavi, Deco, Marquez, czy chociażby Van Bommel do Ciebie przemawiają?
Przyczajony Dombroś, ukryty Dombroś.
Iniesta jakoś grywa i radzi sobie bardzo dobrze. W ubiegłym sezonie grał bardzo dużo. W tym nieco mniej, ale i tak dość często go widzimy. Ale to tak BTWbagg pisze:A argumenty typu Xavi, Deco, Marquez, czy chociażby Van Bommel do Ciebie przemawiają?

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Oczywiście masz rację. Ale uważam, że Cesc zrobił bardzo dobrze przenosząc się do Arsenalu. Może w Barcie dostawałby jakieś szanse, może nawet byłoby ich całkiem dużo, ale czy wskoczyłby do pierwszego składu i na nim opierałby się cała pomoc? Nie sądzę. Nie wiem też czy aż tak by się rozwinął. A Barca też jeśli chodzi o pomoc narzekać nie może. Tak więc, ani Blaugrana ani Cesc, a juz na pewno Arsenal nie powinni płakać z powodu transferu tego młodego zawodnika.Niggaz pisze:Iniesta jakoś grywa i radzi sobie bardzo dobrze. W ubiegłym sezonie grał bardzo dużo. W tym nieco mniej, ale i tak dość często go widzimy. Ale to tak BTW
- Krzysztof Jarzyna
- Lowelas

- Posty: 4670
- Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie
A ja zapytam tak zupelnie bez napinki. Dlaczego oni odchodza z Barcy? Tylko nie mowcie mi, ze to wylacznie sprawa finansow, bo Barcelona na pewno nie jest biedniejsza od Arsenalu czy ManuU (no o wiele biedniejsza). Po drugie nie sadze, zeby Hill-Wood byl tak szczodry zeby dawal im jakies kosmiczne kontrakty. Generalnie mysle, ze mniejsze pieniadze przekonalyby ich do pozostania, bo przeciez na pewno sa przywiazani do tego klubu, no a wyjazd do Anglii to tez zmiana zycia o 180 stopni, co dla tak mlodych ludzi jest wyjatkowo trudne (rodzina, rodzice itd.). Jednak oni w wieku kilkunastu lat decyduja sie wyjechac. Dziwne jak na klub, ktory tak bardzo chce sie szczycic praca z mlodzieza.
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Krzysztof Jarzyna pisze:A ja zapytam tak zupelnie bez napinki. Dlaczego oni odchodza z Barcy? Tylko nie mowcie mi, ze to wylacznie sprawa finansow, bo Barcelona na pewno nie jest biedniejsza od Arsenalu czy ManuU (no o wiele biedniejsza). Po drugie nie sadze, zeby Hill-Wood byl tak szczodry zeby dawal im jakies kosmiczne kontrakty. Generalnie mysle, ze mniejsze pieniadze przekonalyby ich do pozostania, bo przeciez na pewno sa przywiazani do tego klubu, no a wyjazd do Anglii to tez zmiana zycia o 180 stopni, co dla tak mlodych ludzi jest wyjatkowo trudne (rodzina, rodzice itd.). Jednak oni w wieku kilkunastu lat decyduja sie wyjechac. Dziwne jak na klub, ktory tak bardzo chce sie szczycic praca z mlodzieza.
Co w tym dziwnego? Taki Fabregas? Po ilu latach bylby w stanie wygryz Xaviego czy Deco? Na ich miejscu tez wybralbym szanse na gre w takim Arsenalu, niz kiszenie sie w rezerwach Barcelony.
- Krzysztof Jarzyna
- Lowelas

- Posty: 4670
- Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie
Fabregas poszedl zanim jeszcze ktokolwiek wspomnial o Deco w Barcelonie.Lakier pisze:Taki Fabregas? Po ilu latach bylby w stanie wygryz Xaviego czy Deco?
No ok, wiec jezeli nic w tym dziwnego to dlaczego teraz wszyscy placza, ze im Wenger "podkrada" juniorow? A poza tym IMHO slabszy Iniesta gra, dosc drewniany Oleguer rowniez. To albo nie potrafia poznac sie na ich talencie, albo ich talent rozwija sie dopiero poza Katalonia
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Dlaczego odchodzą? Pytanie bardzo proste jak dla mnie. Barcelona nie może narzekać ani na brak utalentowanej młodzieży ani też na świetnych zawodników pierwszej drużynie tak więc taki przykładowy Cesc widząc co się dzieje kopie piłkę w BCN nabierając umiejętności dopóki nie pojawi się szansa na transfer. Przejście do innego klubu (takiego jak Arsenal) da mu większe szanse na to, że zacznie grywać w pierwszym składzie. Niestety drużyna piłkarska liczy sobie tylko 11 zawodników i trudno żeby w Barcelonie wszyscy mieli miejsce dla siebie. Lepiej przejść do słabszego klubu i mieć tam szanse na grę niż pozostać w lepszym i tych szans praktycznie nie mieć. Można ryzykować walkę o miejsce w drużynie, ale jest to o tyle ryzykowne, że nie decydując się na transfer w młodym wieku można sobie zahamować karierę.
Dziwne jest to ostatnie zdanie które napisałeś Bartek
Nie wiem o co kaman zupełnie. Czy kluby które słyną z dobrej pracy z młodzieżą nie słyną równocześnie z tego, że wielu młodych zawodników z ich szkółek trafia do czołowych klubów europejskich? Chyba właśnie tak jest. IMO to zjawisko opuszczania Barcelony przez młodych zawodnikó nie jest wcale dziwne. Nie jest dziwne jak na klub, który szczyci się pracą z młodzieżą.
EDIT bo widzę, że coś dopisałeś
Trudno powiedzieć czy Iniesta jest słabszy. Oczywiste jest, że w słabszym klubie Andres by błyszczał bardziej niż w Barcelonie. Nie wiadomo też jakby sobie radził Cesc w Blaugranie. No a Oleguer to raczej miejsca Cescowi nie zajął. To jest obrońca o czym chyba wiesz
Dobry obrońca. Rośnie kolejny już - Rodri. Nie tylko gracze ofensywni mają racje bytu przecież.
Dziwne jest to ostatnie zdanie które napisałeś Bartek
EDIT bo widzę, że coś dopisałeś
Welcome zmienił nicka na 'wszyscy'?Krzysztof Jarzyna pisze:dlaczego teraz wszyscy placza, ze im Wenger "podkrada" juniorow?
Trudno powiedzieć czy Iniesta jest słabszy. Oczywiste jest, że w słabszym klubie Andres by błyszczał bardziej niż w Barcelonie. Nie wiadomo też jakby sobie radził Cesc w Blaugranie. No a Oleguer to raczej miejsca Cescowi nie zajął. To jest obrońca o czym chyba wiesz

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Krzysztof Jarzyna pisze:Fabregas poszedl zanim jeszcze ktokolwiek wspomnial o Deco w Barcelonie.
Co nie zmienia faktu ze nie mial realnej szansy na gre.
Kto placze? Kibice?Krzysztof Jarzyna pisze:No ok, wiec jezeli nic w tym dziwnego to dlaczego teraz wszyscy placza, ze im Wenger "podkrada" juniorow?
Krzysztof Jarzyna pisze:A poza tym IMHO slabszy Iniesta gra, dosc drewniany Oleguer rowniez.
Czy Iniesta jest slabszy? No nie wiem. Oleguer? On jest obronca, a nie slyszalem o jakis znakomitych wychowankach Barcelony, grajcych na tych pozycjach, podkradanych przez inne kluby.
Krzysztof Jarzyna pisze:To albo nie potrafia poznac sie na ich talencie, albo ich talent rozwija sie dopiero poza Katalonia Rolling Eyes
To chyba normalne ze Cesc lepiej sie rozwinal w Arsenalu, w koncu mogl tam grac w podstawowym skladzie.
- Krzysztof Jarzyna
- Lowelas

- Posty: 4670
- Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie
No tak, ale popatrz. Ajax - klub, ktory od dawna jest uznawany (teraz juz chyba mniej) za "kopalnie talentow". Dostarczyl ich mnostwo, ale zaden z tych najslynniejszych nie odchodzil z Amsterdamu w wieku 16 lat. Zawsze wybijal sie w pierwszej druzynie i dopiero pozniej (nadal jako mlody, ale juz nie dziecko) wyjezdzal do innego klubu.Niggaz pisze:Dziwne jest to ostatnie zdanie które napisałeś Bartek Rolling Eyes Nie wiem o co kaman zupełnie. Czy kluby które słyną z dobrej pracy z młodzieżą nie słyną równocześnie z tego, że wielu młodych zawodników z ich szkółek trafia do czołowych klubów europejskich? Chyba właśnie tak jest. IMO to zjawisko opuszczania Barcelony przez młodych zawodnikó nie jest wcale dziwne. Nie jest dziwne jak na klub, który szczyci się pracą z młodzieżą.
Poza tym co chwila ktorys z kibicow Barcy placze jak to szkoda Cesca, Pique i Bog wie kogo, welcome pisze o "zlodzieju" Wengerze... Wiec jezeli to jest takie normalne, to dlaczego sie tak burza?
Iniesta jest sporo starszy, to przede wszystkim.Czy Iniesta jest slabszy? No nie wiem.
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Ajax. Klub od dawna uważany za kopalnie talentów. Od dawna też nie liczy się w Europie. Od dawna już kreuje nowe gwiazdy które ogrywają sie pierwszej drużynie Ajaxu. Drużynie która sporo odstaje od europejskiej czołówki. Tutaj jest chyba różnica nie uważasz
Co innego ogrywać się w co najwyżej średnim Ajaxie niż Barcelonie. Nie pamiętam żeby Ajax największe triumfy święcił grając aż takimi młokosami. A to, że odchodzą tak wcześnie to chyba oznacza, że już są bardzo dobrymi zawodnikami skoro ktoś ich chce mieć u siebie.
Trudno nie płakać czasem kiedy ogląda się wychowanków Barcelony grających piękną piłkę, ale ja dalej nie rozumiem co jest w tym nienormalnego. Zarówno w tym, że odchodżą jak i w tym, że płaczemy. Obie kwestie IMO są zupełnie naturalne i wszystko jest OK. Przecież w Barcelonie nie ma miejsca dla wszystkich. Po prostu.Krzysztof Jarzyna pisze:Poza tym co chwila ktorys z kibicow Barcy placze jak to szkoda Cesca, Pique i Bog wie kogo, welcome pisze o "zlodzieju" Wengerze... Wiec jezeli to jest takie normalne, to dlaczego sie tak burza?
To prawda, ale to Ty napisałeś, że jest słabszy od Cesca. Naciągana teoria.Krzysztof Jarzyna pisze:Iniesta jest sporo starszy, to przede wszystkim.

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart





