Strona 105 z 402
: 05 sty 2008, 12:18
autor: Karmelinho15
Łatwo nie będzie ale jestem optymistą i wierze ,że wygramy te kwalifikacje. Gierka widziałem ostatnio we wszystkich meczach w lidze czy w pucharach i prezentował bardzo wysoką forme. Napewno jakiś stres będzie miał ale jest to bardzo doświadczony zawodnik. Taki pierwszy mały sprawdzian miał chyba w meczu z Iskrą tak jak Wika i obaj wywiązali się bardzo dobrze. Mimo ,że nie ma Wlazłego to jeśli chodzi o atak to jest Świderski, Gierczynski, Gruszka, Murek i Wika. Wszyscy Ci zawodnicy dysponują dobrym atakiem. Może troche gorzej w przyjęciu prezentuje się np. Wika ale nadrabia zagrywką. Pod nieobecność Wlazłego i Winiara chyba najlepszą zagrywke bedzie miec Wika

: 05 sty 2008, 14:51
autor: Babel
Najgorsze jest to, że Szymański sam nagle stwierdził, że go plecy bola i nie da rady pojechać do Izmiru. W tej chwili nie chce komentowac sprawy, ale niestety wyglada to na typowa rejterade. Tak jakby Gelu bał sie, że nie udzwignie presji turnieju. Zachowanie co najmniej dziwnie lecz nie widze tu pewności zawodnika, który dalałopier blok Rosji jak chciał. Pierwszy wniosek nasuwa się taki: po IO (miejmy nadzieje udanych) trzeba będzie się zastanowić nad pewnymi nazwiskami. Może nawet lepiej przed Pekinem.
Naprawde nie musimy się nikogo bać. Włosi jada także w osłabieniu, podstawowy rozgrywający Meoni przed telewizorem, Cisolla jako atakujący, zmiennik Simeonov typ atakującego, co mu szybciej piłka wraca pod nogi niz on laduje na parkiecie. Serbia z przyjmującymi bardzo przecętnymi, którzy za Gierczyńskim, Murkiem i Świderskim powinni ręczniki nosić. Holandia. Hiszpania, Niemcy, Finlandia to drużyny słabsze od nas potencjalnie.
p.s Jakby ktos był tak miły i napisał kiedy zaczynaja sie Igrzyska. Dokładana data mnie interesuje

: 05 sty 2008, 15:39
autor: bellus
p.s Jakby ktos był tak miły i napisał kiedy zaczynaja sie Igrzyska. Dokładana data mnie interesuje
8.08.08
tak żeby łatwo było zapamiętać. A co do naszej kadry to nie chce mi się strzępić języka. Zgadzam się mniej więcej co do tego co powiedziałeś Babel.
: 05 sty 2008, 15:56
autor: LookAsh
Babel pisze:Serbia z przyjmującymi bardzo przecętnymi, którzy za Gierczyńskim, Murkiem i Świderskim powinni ręczniki nosić.
Teoretycznie tak, ale widzialem niektore mecze Nikicia i Kovacevica i to sa naprawde dobrzy zawodnicy. Chociaz fakt, ze do kadry niespodziewanie zalapal sie Mitrovic, ktory szczerze mowiac nie robi jakiegos szczegolnego wrazenia w PLS sklania do myslenia, ze przyjecie to jednak najslabsza formacja Sebow. Ale za to maja Ivana, a my ? Gruszka lub Kurek w ataku. Nie wiem co gorsze. W rzeczywistosci to jedziemu do Turcji bez zadnego nominalnego atakujacego,, bo i Piotrek i Bartek graja na przyjeciu w swoich klubach i juz dawno nie grali jako atakujacy.
Z jednej strony ciesze sie, ze do kadry wraca Gierek i Murek. Szczegolnie Gierczynskiego mi brakowalo, a on juz od lat udowadnia, ze tak naprawde moglby spokojnie rywalizowac o miejsce w podstawowej szostce kadry. A ten sezon razem z Wika ma wysmienity. Tak samo Murek, ktory byc moze jest teraz w lepszej formie niz zdrowy Winiarski. Nie zdziwilbym sie, gdyby podstawowymi przyjmujacymi byli Gierczynski i Murek, bo Swiderski kiepsko soie ostatnio radzi. Coraz czesciej widze jego skutecznosc na poziomie 25-30% a to juz zaczyna martwic. Martwic moze tez kwestia zgrania Pawla z tymi zawodnikami, chociaz z Murkiem troche czasu grali...
Szkoda, ze Izmiru nie pojada Nowakowsi, Szczerbaniuk, Woicki. Po tym co widzialem co oni wyczyniali z Iskra to poprostu wielki szacunek. Myslalem, ze dni Szczerbaniuka juz na dobre minely, ale w tm momencie to nie wiem, cz on nie ejst najlepszym polskim srodkowym.
A Wlochow to ja bym tak nie lekcewazyl. Maja teraz Anastassiego, ktory dokonal cudow z Hiszpanami wiec teraz z nawet oslabionymi Wlochami ma jeszcze wieksze pole do popisu. Jak dla mnie to sa faworyci. A na Hiszpanie tez trzeba uwazac, niechce mi sie wierzyc, ze tak nagle zapomna jak sie gra.
: 05 sty 2008, 17:10
autor: Karmelinho15
LookAsh pisze:Szkoda, ze Izmiru nie pojada Nowakowsi, Szczerbaniuk, Woicki. Po tym co widzialem co oni wyczyniali z Iskra to poprostu wielki szacunek. Myslalem, ze dni Szczerbaniuka juz na dobre minely, ale w tm momencie to nie wiem, cz on nie ejst najlepszym polskim srodkowym.
Nowakowski jeszcze za młody. Lozano powiedział ,że nie pasuje mu styl gry Szczerbaniuka i go nie weźmie a faktycznie szkoda bo Benek na ważne mecze bardzo się motywuje co było widac z Iskrą i te zagrywki nawet 116km/h A Woicki kiedyś na pierwszych zgrupowaniach podpadł i będzie mu ciężko ale z jego finezja i polotem to by sie działo

Chociaż czasami potrafi przekombinowac.
: 05 sty 2008, 17:36
autor: Babel
Oczywiscie Nikic, Kovacevic czy Janic to zawodnicy bardzo perspektywiczni. Ale trzeba oddzielić gruba kreską poziom meczów w lidze, nawet Serie A1 lu Serie A2 od występów w reprezentacji. Tutaj mogą się uczys od Murka czy Świderskiego, czy nawet doświadczenia i spokoju od Gierka. Sam Ivan bedzie miał ciężko.
A Nowakowski to nie melodia przyszłości. Podejrzewam, że w tegorocznej lidze LŚ juz dostanie szanse. On gra z meczu na mecz lepiej. Z jego rówiesników to moze dwóch lepszych graczy widziałem Podrascanina z Serbii i Simona z Kuby. A Szczerbaniuk to raczej stylem bycia niz gry nie pasował Lozano. Sam stwierdził, że jest leniem

: 05 sty 2008, 18:24
autor: Karmelinho15
Babel pisze:A Nowakowski to nie melodia przyszłości. Podejrzewam, że w tegorocznej lidze LŚ juz dostanie szanse. On gra z meczu na mecz lepiej. Z jego rówiesników to moze dwóch lepszych graczy widziałem Podrascanina z Serbii i Simona z Kuby. A Szczerbaniuk to raczej stylem bycia niz gry nie pasował Lozano. Sam stwierdził, że jest leniem
No tak masz racje ale na ten turniej gdzie trzeba wygrac jest jeszcze za młody. Zreszta on sam chce dużo trenować. Wielkrotnie zostaje po czy przed treningami i trenuje np. zagrywke czy jak zostaje ich wiecej to atak czy blok. No niby Benek jest leniem ale skoro dotarł do niego Panas to chyba tym bardziej dotarłby Lozano. Zreszta zwłaszcza patrząc na jego forme w meczach gdzie trzeba zagrać na 200% w reprezentacji wniósł by wiele. Teraz gdy nie bedzie Wlazlego, Winiarskiego czy Kadziewicza czyli tych którzy potrafią serwować to sądze ,że Szczerbaniuk by się przydał. Nie pamiętam ile Wlazly zaserwował najmocniej ale Benek ma podobną moc
PS. Ile moze byc warta koszulka Gacka z MŚ

: 07 sty 2008, 19:42
autor: czeher
Co to byl za mecz

- mam na mysli mecz Turcja - Finlandia, czasami mialem wrazenie ze to jakies podworkowe zawody bowiem byly takie bledy taktyczne, techniczne
Turcja wielka ambicja zaciecie ale potencjal duzo wg mnie mniejszy od Finlandi, ktora grala momentami tragicznie jakby w letargu budzily ja jedynie porazki - po przegranym 1secie w 2zmiazdzyli rywali, potem znowu przegrali aby wnastepnym znowu uzyskac duza przewage ale tym razem nie dowiezli jej calej do konca bowiem na maksa sie rozluznili i kilka dizwnych decyzji bylo sedziwoskich albo poprostu nie bylo powtorek aby zweryfikowac
tie-break to poczatkowa strata finow do gospodarzy - 4pkt

zeby w koncowce odjcechac na maksa
co za mecz, w dodatku kasa poszla na ten mecz

i dobrze

: 07 sty 2008, 22:29
autor: Kendo
Przegrywamy mecz, bo to nie Hiszpanie go wygrali.
I set to nasza bardzo dobra gra, bardzo podobalo mi sie to rozkladanie atakow przez Gume na wszystkie mozliwe sposoby, lecz bez nominalnego bombera byl do tego zmuszony.
Dziwila mnie troche taka biernosc Lozano. Mogl odciazc troche przymujacych, co wyszlo w V secie no ale kto by pomyslal ze w tak glupi sposob mozna doprowadzic do tie-breake'a. IV set wole przemilczec bo na tym poziomie przy prowadzeniu 18-14 taka farsa sie nie wpoinna pojawiac.
Nie ma co opowiadac, ze Hiszpanie to mistrzowie Europy b mozna bylo ich na spokojnie ograc. Tzrba jednak zachowac spokoj i nie zalamywac rak po pierwszym mecz bo na nim turniej sie nie konczy. Nalezy jednak zaznaczyc kilka bardzo niepokojacych przeslanek w naszej grze, a przede wszystkim brak klasowego snajpera jakim yl Wlazly czy nawet Szymanski. Juz nawet brak Winiarskiego nie jest odczuwalny bo przeciez Gierek czy Dawid to nie kelnerzy ale jednak nie ma czowieka do ktorego Guma w decydujacych momentach moglby powiedziec: skoncz to.
Kolejnym zmartwieniem jest zagrywka. W ustawieniu z Gruszka mamy tylko Murka i Plinskiego i reszta ze srednia zagrywka. To troche malo zeby cos zdzialac w Izmirze. Wika cos na zmianach probuje ale trudno wstrzelic sie zawodnikowi caly mecz siedzacemu na lawie.
A co o Hiszpanach. Kapitalna gra srodkiem kluczem do zwycistwa. Chyba ani razu nie potrafili zalozyc czape na srodkowych z poludnia. Falasca rozgrywal bardzo dobrze i czesto gubil nasz blok, a moze gubili sie srodkowi.
Porazka boli a sam mecz nie napawa zbytnim optyzmem. Ale to jest sport i zawsze mozna odworocic niesprzyjajaca karte. Trzeba po pierwsze zmienic mentalnosc.
Jeszcze dodam ajny komentarz Mazura i jego 'szpetna zagrywke' mozna sie bylo posmiac.
: 07 sty 2008, 22:30
autor: kaczy
o w morde! oglądałem ostatnie 5 min

czy to znaczy że teraz jest nam dalej do IO niż bliżej ?
: 07 sty 2008, 22:47
autor: Krzysztof Jarzyna
Nie znam sie na tym sporcie, ale odnosze nieodparte wrazenie, ze bez atakujacego nie da sie wygrywac.
Dziekuje.
: 08 sty 2008, 10:47
autor: Babel
Zaznaczam nie oglądałem meczu, bo nie mam jak. Nie chce też siać popeliny ale powoli wyglada to tak jakby pewien schemat w naszej kadrze się skończył i że niestety ktos stracił kontrole nie tyle jeśli chodzi o przygotowanie, co o panowanie nad zawodnikami. Gra była oparta na Zagumny i ten nikogo nie musiał chować, maskować słabości np. braku prawego ataku, bo gdzie by nie wystawił wszystko było kończone. Tak to wygląda z dzisiejszej perspektywy. Dzis jak przegramy to spokojnie możemy przygotowywać sie na interkontynentalny i przede wszystkim zrobić wszystkim badania fizyczne, psychiczne oraz niech zawodnicy podpisza weksle czy chca grac w kadrze. Jeśli ktoś nie chce to budujemy nowy zespoł oparty na tych co chcą. Na IO może pojedziemy, ale pewnie w roli ucznia.
Fakt granie bez atakującego to problem, oczywiście ten atakujacy może być nominalnie libero lecz musi kończyć piłki. Coż moze zrobic jednak Lozano kiedy dzień przed wylotem jedyny nominalny "młot", mówi że boli i nie da rady.
: 08 sty 2008, 14:50
autor: Karmelinho15
I set to nasza bardzo dobra gra, bardzo podobalo mi sie to rozkladanie atakow przez Gume na wszystkie mozliwe sposoby, lecz bez nominalnego bombera byl do tego zmuszony.
W nastepnych setach własnie tego brakowalo. Byly akcje ,że trzy pilki z rzedu dostal Gierek, Gruszka czy Murek. Wczorajszy mecz pokazał ,że mamy jakiś dziwny problem. I nie chodzi o to ,że zawodnicy nie maja formy czy nawet to ,że brakuje Wlazlego czy Szymanskiego. Czy drużyna która gra słabo czy czuje sie jakos niepewnie stara sie grac kombinacyjna siatkówke

Niestety nie znalazłem nigdzie statystyk ale z przyjeciem nie bylo tak źle. A jeśli chodzi o tą piłke w V secie co Wika jej nie przyjał to wygladalo to tak ,że wszedl Gruszka i stal on bardziej przy lini i pilki przyjmowal Wika i Igła a akurat ta pilka leciala bardziej na Gruszke ale on przesunal sie do ataku i zostawil ja Wice. Do tego dosc spora ilość prostych błędów zwłaszcza u Kurka. Przechodząca piłka a on wali na ślepo i dostaje czape jedną ręka. Albo ostatnia piłka meczu. Co prawda miał podwójny blok ale nie wiem czy ktos widział na jakiej wysokości złapał tą piłke. Spokojnie mógł ją zmiescic w boisku gdzie by chcial a uderzyl na slepo w aut. Dziwi mnie tez gra Gierka w ataku. Do tej pory kiedy widział ,że blok jest jakis lepszy to starał się go obijac a wczoraj walił jakby na ślepo cały czas po skosie.
Kendo pisze:Kolejnym zmartwieniem jest zagrywka. W ustawieniu z Gruszka mamy tylko Murka i Plinskiego i reszta ze srednia zagrywka. To troche malo zeby cos zdzialac w Izmirze. Wika cos na zmianach probuje ale trudno wstrzelic sie zawodnikowi caly mecz siedzacemu na lawie.
Nie równą zagrywke ma też: Gierek czy Kurek. A przecież Guma, Grzyb czy Możdżonek nie serwowali nigdy mocno. Poprostu teraz gdy nie ma Wlazlego ktory robil zagrywka za dwoch to wyglada gorzej. Wiec mocną zagrywke muszą miec: Murek, Plinski, Gruszka/Kurek i musi do nich dołączyć Gierczynski. Chociaz wczoraj zaliczył jednego asa ale to i tak troche za mało. Wczoraj brakowało tez bloku. O ile w obronie Igła robił co mógł to w bloku było średnio. Jak dla mnie najbardziej zawiódł Gierek. W meczu z Iskra robil z rosyjskim blokiem co chciał a wczoraj ledwo coś konczył. O 17 mecz ostatniej szansy i mam nadzieje ,że chłopaki wezmą się w garść.
: 08 sty 2008, 18:30
autor: macko001
Wspaniałe zwycięstwo Polaków!
Polska - Włochy 3-0
Znakomity występ naszych siatkarzy w tym meczu, Zagumny jak zwykle po profesorsku, Gruszka też, a co tam pisać, wszyscy zagrali lepiej niż wczoraj

Rację jednak mieli ci którzy mowili ze Włosi beda mieli wieksze problemy niz my przez te oslabienia .... Dawno nie widziałem tak źle grających Włochów, ale też dawno nie widziałem tak dobrze grających Polaków

kiedy to ostatnio było?? nie moge siegnąć pamięcia - pewnie gdzieś koło LŚ 2007, bo na turnieju prekwalifikacyjnym w grudniu nie było mocnych przeciwników
mamy teraz 1 zwycięstwo i 1 porażkę, jutro trzeba wygrać z Holandia, ktora pozornie nie wydaje się być mocna ( w koncu przegrali z Włochami) ale podzielam opinie niektorych tu piszacych ze oni nam nie leżą, mimo tego jak Polacy zagrają tak jak dzisiaj to bedzie pewnie zwycięstwo
Miejmy nadzieję ze z naszymi bedzie tak jak z Brazylią na wielkich turniejach, wtedy bedziemy sie cieszyc z IO z udziałem Polaków

: 08 sty 2008, 18:50
autor: Asteniu
No brawo, a balem sie postawic na Polakow, ale wiedzialem ze oni po slabszym spotkaniu, nastepne graja bardzo dobrze.
W koncu Zagubny zagral dobrze, tak jak nas do tego przyzwyczail, bo wczoraj bylo po prostu slabo. Co do Gruszki to w sumie w ataku tak 50 % skutecznosci, ale wazne pilki konczyl. Dobrze na srodku Plinski. Trzeba takze pochwalic Ignaczaka bo sporo atakow Wlochow wybronil. Jednak i tak zawodnikiem spotkania byl dla mnie Murek ( chyba 4-5 skutecznie blokowal na pojedynczym ), wielki powrot Murka do repzerantacji !!! Jednak brawa naleza sie wszystkim !!!
Z Holandia wygramy, bez zadnych problemow jezeli tylko zagramy tak jak dzisiaj.
A teraz troche krytyki. W sumie to Wlosi nie zagrali nic szczegolnego. II set bysmy przegrali gdyby Wlosi nagle nie zaczeli walic po autach i to bardzo czesto na pojedynczyk bloku. Wlasnie blok czesto dzisiaj u nas nie funkcjonowal. Mimo iz sporo punktow zaroblismy dzieki grze w bloku to bardzo czesto srodkowy bloku byl spozniony i wlasciwie tylko skrzydlowy blokowal. Jak to poprawimy to na bank wygramy ten turniej !!!