Strona 10505 z 10676

Domek nr 10 (temat luźny)

: 03 lut 2026, 21:50
autor: 19B10
28 albo 29, nie chce mi się umowy szukać. Było, minęło :smoke:

Domek nr 10 (temat luźny)

: 03 lut 2026, 21:50
autor: HMK
Rezus pisze:
03 lut 2026, 21:40
Życie różnie się układa. Ja wziąłem w wieku 40 lat.
czyli wszystko przede mną
MazurXIII pisze:
03 lut 2026, 21:42
a to skurwysyn...
Za napisanie "nigga" na czacie byś dostał bana dożywotnio xD

Domek nr 10 (temat luźny)

: 03 lut 2026, 21:51
autor: Enjo
A wynajmiesz coś czy masz możliwość odkładać ?

Domek nr 10 (temat luźny)

: 03 lut 2026, 22:17
autor: j1mmy
Hipoteka 27 lat miałem

Domek nr 10 (temat luźny)

: 03 lut 2026, 22:19
autor: HMK
Enjo pisze:
03 lut 2026, 21:51
A wynajmiesz coś czy masz możliwość odkładać ?
Wynajmuję aktualnie, coś zawsze miesięcznie odkładam.
Bardziej tu są wątpliwości czy już teraz jest właściwy moment, czy dam sobie radę z kredytem i czy ew. nie wstrzymać się z tym i nie wziąć go później jakbym już zmienił w przyszłości miasto.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 1:09
autor: johny batonik
Ile Ty masz lat? Kredyt bierzesz jak masz mozliwosci finansowe, co ma do tego wiek? Bez 7 netto i 100tys wkladu wlasnego to nawet nie podchodź po kredyt w miescie wojewodzkim. We Wroclawiu masz 45m2 dwa pokoje za 600tys wtórny. To sobie odpowiedz czy Cie stać.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 1:13
autor: Duma Katalonii

HMK pisze:Jako że jestem najmłodszy (teoretycznie) to pytanko do starszych kolegów. W jakim wieku wzięliście kredyt na mieszkanie?
Bo z racji, że (niestety) też jestem coraz starszy to pomału gdzieś takie tematy się pojawiają w najbliższym gronie. I żeby nie było, nie myślę, żeby zrobić to już teraz, sam raczej nie chciałbym się wiązać z tym miastem (tj. z Kielcami) na dłużej (tak, wiem, mieszkanie zawsze można wynająć, a wyprowadzić się później do innego miasta), ale bardziej chciałbym się zorientować ile mieliście lat, gdy staliście się więźniami banku ten kredyt wzięliście.
A wspólnie z moją eks. Wtedy miałem 29 lat, tyle że to w Hiszpanii. Zacząłbym od poduszki finansowej na 6 miesięcy.

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk


Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 9:14
autor: futbolowa
HMK pisze:
03 lut 2026, 21:36
Jako że jestem najmłodszy (teoretycznie) to pytanko do starszych kolegów. W jakim wieku wzięliście kredyt na mieszkanie?
Bo z racji, że (niestety) też jestem coraz starszy to pomału gdzieś takie tematy się pojawiają w najbliższym gronie. I żeby nie było, nie myślę, żeby zrobić to już teraz, sam raczej nie chciałbym się wiązać z tym miastem (tj. z Kielcami) na dłużej (tak, wiem, mieszkanie zawsze można wynająć, a wyprowadzić się później do innego miasta), ale bardziej chciałbym się zorientować ile mieliście lat, gdy staliście się więźniami banku ten kredyt wzięliście.
30. Musieliśmy czekać aż moja firma skończy rok, żeby bank brał mnie pod uwagę w tym wszystkim.

Wcześniej przez rok czy dwa miałam rozkminy, czy w ogóle w to wchodzić i nawet pomogła mi ówczesna dyskusja tu na forumku w tym temacie, bo nie chciałam się w kredyt ładować. Tym bardziej że wynajmowaliśmy zajebiste mieszkanie za śmieszne pieniądze, bo znajomym moich rodziców zależało po prostu na tym, żeby ktoś zaufany w tym mieszkaniu był. No ale poszliśmy w to i nie żałuję. Wtedy ceny mieszkań szły powoli w górę, ale to jeszcze nie było to szaleństwo, które nastąpiło później. Dzisiaj za naszą klitkę zapłacilibyśmy 2x więcej.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 10:14
autor: czubatka
Enjo pisze:
03 lut 2026, 18:31
Dajcie znać czy będzie ta zrzutka
No właśnie obczajam co tu użyć, bo nie korzystałem. Ogólnie rozbija się o prowizje z tego co widzę i łatwość obsługi :D

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 11:08
autor: DDK
HMK pisze:
03 lut 2026, 21:36
W jakim wieku wzięliście kredyt na mieszkanie?
ja do 25 roku życia mieszkałem z matką, potem kupiłem pół na pół z rodzicami najmniejszą możliwą i najtańszą kawalerkę do remontu, wyremontowaliśmy ją i potem tam się wprowadziłem i ją spłacałem. Potem ją wynajmowałem i wprowadizłem się do dziewczyny, potem ją sprzedałęm i kupiliśmy z dziewczyna coś większego (musiałem pożyczyć kilkadziesiąt tysięcy, ale poza bankiem). Po spłacie rozstałem się z dziewczyną i musiałem wziąć kredyt hipoteczny, żeby ją spłacić (miałem chyba 29 lat). Potem jeszcze 2 razy to w rożny sposób refinansowałem, finalnie spłaciłem parę miesięcy temu. Wtedy sobie obiecałem, że już nigdy więcej kredytów, po czym wczoraj podpisałem wniosek kredytowy na kolejną hipotekę :roll:

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 11:37
autor: Hannibal
Ja tak całe życie kombinowałem żeby się nie zadłużać. Od jakiegoś czasu mam jedynie leasing na auto, bo stwierdziłem, że tyle gotówki nie będę wydawał, gdy mogę to zainwestować w inne tematy.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 12:32
autor: Eyesmon
Powiem ze dla mnie mieszkanie to jest max 500k. Tzn tyle bym dał. Jesli wiecej to wolę dołożyć i zbudować chociaż te 70m. Działka i dom zmieści sie poniżej 1mln a ma sie sporo plusów;)

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 12:41
autor: 19B10
Eyesmon pisze:
04 lut 2026, 12:32
Działka i dom zmieści sie poniżej 1mln a ma sie sporo plusów;)
Albo minusów, wszystko zależy od punktu widzenia ;)

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 13:01
autor: Hannibal
Dokładnie.
Jak ktoś pracuje w dużym mieście i na dojeżdżać z jakiejś wioski to zmarnuje sporo czasu na przemieszczanie z pracy i do pracy. Oczywiście w domu dochodzi też szereg obowiązków.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 lut 2026, 13:05
autor: DDK
Eyesmon pisze:
04 lut 2026, 12:32
Powiem ze dla mnie mieszkanie to jest max 500k. Tzn tyle bym dał. Jesli wiecej to wolę dołożyć i zbudować chociaż te 70m. Działka i dom zmieści sie poniżej 1mln a ma sie sporo plusów;)
Jak mieszkam sam to mieszkanie w bloku ma taki plus, że nie trzeba zajmować się ogrodem i milionem innych rzeczy, które robi spółdzielnia. Docelowo, jak będę miał rodiznę, to pewnie będę chciał się budować, ale aktualnie w Krakowie 49m + duży taras + miejsc parkingowe w zupełności mi wystarczają, a wartość mieszkania pewnie będzie rosła, wiec za parę lat mogę sprzedać i niedużo dołożyć, zeby wybudować dom.